Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
458 postów 1672 komentarze

W obronie cywilizacji łacińskiej przed bandytami i obłudnikami

Janusz Górzyński - Quis et deus? – KTÓŻ JAK BÓG! Discedite a me omnes pessimi haeretici, filii diaboli, et pestes animarum: vos detestor, et abominor, et cum Ecclesia Dei anathematizo. Jan kard. Bona O Cist

W obronie słusznego czyli sprawiedliwego prawa!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czego nie wiedzą wariaci prawa ? Deus et Iustitia est!

W obronie słusznego czyli sprawiedliwego prawa!

 

Czego nie wiedzą wariaci prawa ? Deus et Iustitia est!

 

"Jest zaiste prawdziwe prawo, zasiane do umysłów wszystkich ludzi, niezmienne i wieczne, które nakazując wzywa nas do wypełniania powinności, a zakazując odstrasza od występków, którego jednak nakazy i zakazy oddziaływają tylko na ludzi dobrych, nie wzruszają natomiast ludzi złych. Prawo to nie może być ani odmienione przez inne, ani uchylone w jakiejś swej części, ani zniesione całkowicie. Nie może zwolnić nas od niego ani senat, ani lud. Nie potrzebujemy szukać dlań tłumacza czy wykładacza. (...)

Nie jest ono inne w Rzymie, a inne w Atenach, inne teraz, a inne później, ale jako prawo jedyne w swoim rodzaju, wieczne i nieodmienne, obejmuje zarówno wszystkie narody, jak i wszystkie czasy. Podobnie jeden jest jak gdyby zwierzchnik i władca wszechrzeczy: Bóg. On to wynalazł owo prawo, ukształtował je i nadał mu moc" (Cyceron - O państwie, 3,22,33).

 

Wyjaśnienie różnic pomiędzy Dekalogiem, prawem naturalnym i ludzkim (wykład video)

https://www.youtube.com/watch?v=gavfANB_mD8

prof. Jacek Bartyzel - Sprawiedliwość jako prawowitość

https://www.youtube.com/watch?v=QiOwlHqyt-M

 

Czy istnieją obiektywne wartości moralne zdolne zjednoczyć ludzi i przynieść im pokój i szczęście? Jakie to wartości? Jak je rozpoznać? Jak urzeczywistniać je w życiu osób i wspólnot? Dzisiaj, kiedy ludzie jaśniej zdali sobie sprawę z faktu, że tworzą jedną, globalną wspólnotę, te odwieczne pytania naglą bardziej niż kiedykolwiek. Wielkie problemy, jakie stają przed ludźmi, przekraczają dziś granice państw i urastają do planetarnych rozmiarów tym łatwiej, że rozwój technik komunikacji sprzyja wzajemnemu oddziaływaniu na siebie osób, społeczeństw i kultur

 

Prof. dr hab. Bogusław Wolniewicz - „Nowy dekalog UE”

https://www.youtube.com/watch?v=N86xdhRYSQI

Ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz - Najgłębszy fundament państwa - prawo naturalne

https://www.youtube.com/watch?v=hAMf7LGQYvM&index=4&list=PLx0szFG391vGGL2XHMfBBBABBAFs7WlwN

 

 

Prawo naturalne - natura prawa

 

Redakcja: dr Piotr Dardzińskiks. prof. Franciszek Longchamps de Berierdr Krzysztof Szczucki

Oddawana do rąk Czytelnika książka – mimo tytułu – nie bawi się w grę słów. Autorów nie zajmuje żonglerka przepisami ani nie zadowala odnotowywanie słabości pozytywizmu prawniczego. Dyskutują o problemach, jakie przynosi życie społeczne i o roli prawa w ich rozwiązywaniu. Dlatego stawiają pytanie o naturę prawa, które prowadzi do zainteresowania się prawem naturalnym.

Do publikacji przedkładanej książki skłonił przede wszystkim wniosek, że refleksja nad prawem, uprawiana z pozycji obiektywnego porządku, zachowuje aktualność i stwarza szanse odpowiedzi na wiele pytań nurtujących naukę prawa. Pomaga podejmować wyzwania stające przed wspólnotami politycznymi, w których prawo jest przecież jednym z głównych instrumentów działania. Zresztą przynajmniej kilka argumentów przemawia za tym, aby bliżej przyjrzeć się założeniom prawa naturalnego i – nawet wobec podtrzymywania krytycznej o nim opinii – potraktować ten sposób uprawiania refleksji nad prawem jako równouprawniony i mający racjonalnie uzasadnione podstawy.

Prawo naturalne widziane przez pryzmat rozumnej natury człowieka może być niezwykle pomocne w rozwiązywaniu problemów o charakterze globalnym, ponieważ pozwala odnajdować to, co wspólne każdemu człowiekowi bez względu na przekonania – wspólne z uwagi na jego człowieczeństwo, a co za tym idzie budowanie płaszczyzny porozumienia i współpracy. Autorzy mają nadzieję, że książka choć w niewielkim stopniu stanie się inspiracją do dalszego zgłębiania zagadnień związanych z prawem naturalnym.

Spis treści do książki pt. "Prawo naturalne – natura prawa"

https://www.ksiegarnia.beck.pl/media/product_custom_files/6/5/6590-prawo-naturalne-natura-prawa-piotr-dardzinski-spis-tresci.pdf

Wprowadzenie

https://www.ksiegarnia.beck.pl/media/product_custom_files/6/5/6590-prawo-naturalne-natura-prawa-piotr-dardzinski-wprowadzenie.pdf

 

Do publikacji przedkładanej książki skłonił przede wszystkim wniosek, że refleksja nad prawem uprawiana z pozycji obiektywnego porządku zachowuje aktualność i stwarza szanse odpowiedzi na wiele pytań nurtujących naukę prawa. Pomaga podejmować wyzwania stające przed wspólnotami politycznymi, w których prawo jest przecież jednym z głównych instrumentów działania. Zresztą przynajmniej kilka argumentów przemawia za tym, aby bliżej przyjrzeć się założeniom prawa naturalnego oraz – nawet wobec podtrzymywania krytycznej o nim opinii – potraktować ten sposób uprawiania refleksji nad prawem jako równouprawniony i mający racjonalnie uzasadnione podstawy. Wszelako w pierwszej kolejności należy rozwiać pewne wątpliwości, mogące wynikać z nieprawidłowego rozumienia samej koncepcji prawa naturalnego – jej wyjaśnieniu poświęcona została znakomita część książki. Warto więc tutaj przywołać uwagę Czesława Martyniaka, wybitnego filozofa prawa okresu międzywojennego: „Większość prawników i filozofów minionego wieku znała to pojęcie [prawa naturalnego – red.] w tym błędnym znaczeniu, jakie mu nadała szkoła prawa natury XVIII w. Ale obecnie odrodzenie prawdziwego prawa naturalnego jest faktem dokonanym. Przeciwnicy prawa naturalnego, którzy chcieliby je zwalczać przez krytykę autorów głoszących stan natury, stawialiby sobie zbyt łatwe zadanie i wyważyliby tylko drzwi otwarte: współcześnie nikt już nie przyjmuje istnienia jakiegoś prawodawstwa naturalnego, stanowiącego typ idealny, ustanowiony raz na zawsze ne varietur dla wszystkich miejsc i po wszystkie czasy. Nie tego szukali w doktrynie prawa naturalnego starożytni i nie tego szukają w niej współcześni; również nie to chce nam dać sama ta doktryna. Chodzi o to, by obserwować rzeczywistość i pytać obserwacji, doświadczenia oraz rozumowania, czy w powodzi zmiennych uzusów i zwyczajów, praw i kodeksów nie było by rzeczywiście niczego, co by pozwoliło na ustalenie jakiejś podstawy obiektywnej porządku prawnego, niezawisłej od kaprysu ludzi. Że tego rodzaju podstawa istnieje – oto, co chcemy udowodnić”

1 . Taki też cel postawili sobie autorzy publikacji oddawanej dziś do rąk Czytelnika. Rosnąca ilość aktów prawnych jest, jak widać nie obca i epoce międzywojnia; różne są ich źródła: państwo, umowy międzynarodowe, organizacje i sądy międzynarodowe; istotna rola wpływowych międzynarodowych korporacji oraz organizacji pozarządowych skłania do poszukiwania porządku obiektywnego, który w pierwszym rzędzie stanowiłby solidny fundament dla praw. Nadto wskazywałby na granice, których przekroczenie czyni z prawa niesprawiedliwość. Trudności widać dziś zwłaszcza w kontekście dylematów bioetycznych, sięgających głęboko istoty człowieczeństwa – dylematów, z którymi prawo często wyraźnie sobie nie radzi

2 . Czy państwo ma pozostać neutralne wobec tych sporów? Pozornie taka odpowiedź zdaje się najlepsza, niemniej, czy państwo, które wypycha poza margines tak istotne zagadnienia, spełnia jeszcze oczekiwania i jakiekolwiek wymogi stawiane państwu? W konsekwencji trzeba by raczej zapytać, czy państwo może sobie pozwolić na neutralność? Ponadto, paradoksalnie neutralność ta tylko z pozoru jest neutralna. Przecież powstrzymując się od określonej decyzji, państwo de facto akceptuje zachowania godzące w naturę człowieka. Jeżeli zaś odrzucić koncepcję państwa neutralnego, gdzie szukać odpowiedzi na podstawowe pytania? Czy rzeczywiście wystarczy wola większości? A może prawa jednostki unieważniają prawa wspólnoty? Jak ukształtować relacje między wspólnotą a jednostką, żeby uszanować prawa człowieka, a jednocześnie nie pozbawić wspólnoty wartości, na których od wieków jest budowana? Proponujemy podjęcie próby szukania odpowiedzi w prawie naturalnym

 

W szeroko dyskutowanym ostatnio dokumencie „W poszukiwaniu etyki uniwersalnej: nowe spojrzenie na prawo naturalne” Międzynarodowa Komisja Teologiczna następująco postawiła zagadnienie: „Czy istnieją obiektywne wartości moralne zdolne zjednoczyć ludzi i przynieść im pokój i szczęście? Jakie to wartości? Jak je rozpoznać? Jak urzeczywistniać je w życiu osób i wspólnot? Dzisiaj, kiedy ludzie jaśniej zdali sobie sprawę z faktu, że tworzą jedną, globalną wspólnotę, te odwieczne pytania naglą bardziej niż kiedykolwiek. Wielkie problemy, jakie stają przed ludźmi, przekraczają dziś granice państw i urastają do planetarnych rozmiarów tym łatwiej, że rozwój technik komunikacji sprzyja wzajemnemu oddziaływaniu na siebie osób, społeczeństw i kultur. [...] Także zagrożenia dla społeczeństw, wynikające z terroryzmu, przestępczości zorganizowanej oraz nowych form opresji, przybierają wymiary globalne. Szybki rozwój biotechnologii, który czasami zagraża tożsamości samego człowieka (manipulacja genetyczna, klonowanie), pilnie domaga się refleksji etycznej i politycznej o wymiarze uniwersalnym. W tym kontekście poszukiwanie wspólnych wartości etycznych zyskuje na aktualności”

3 . Tak tedy prawo naturalne widziane przez pryzmat rozumnej natury człowieka może być niezwykle pomocne w rozwiązywaniu problemów o charakterze globalnym, ponieważ pozwala odnajdować to, co wspólne każdemu człowiekowi bez względu na przekonania – wspólne z uwagi na jego człowieczeństwo, a co za tym idzie pomaga budować płaszczyzny porozumienia i współpracy. Mamy nadzieję, że nasza książka choć w niewielkim stopniu stanie się tu inspiracją do dalszego zgłębiania zagadnień związanych z prawem naturalnym. Do sympozjum, a przede wszystkim do wydania książki nie doszłoby, gdyby nie pomoc wielu ludzi dobrej woli. Dziękujemy członkom i opiekunom Koła Naukowego Utriusque Iuris oraz pracownikom Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie – bez ich zaangażowania i wytrwałości nasz projekt nie miałby szans powodzenia. Szczególne podziękowania należą się profesorowi Krzysztofowi Rączce, dziekanowi Wydziału Prawa i Administracji UW, który stał się nie tylko patronem honorowym. Jego życzliwość pomogła w realizacji całego projektu zgodnie z zamierzeniami. Za zaufanie oraz pomoc finansową dziękujemy też Fundacji Uniwersytetu Warszawskiego oraz Zarządowi Samorządu Studentów UW. Warszawa, marzec 2011 r. Piotr Dardziński ks. Franciszek Longchamps de Berier Krzysztof Szczucki

 

TEOLOGIA MORALNA

 

KS. DR ANTONI BOROWSKI

 

PROFESOR UNIWERSYTETU WARSZAWSKIEGO

 

––––––––

 

Prawo Boże

 

§ 1. Prawo odwieczne

 

Idea absolutnej władzy Bożej nad całym stworzeniem doprowadziła św. Augustyna do koncepcjiprawa odwiecznego, oznaczającego odwieczny plan Boży i całokształt moralnego porządku świata.

 

Prawo odwieczne, w myśl nauki św. Augustyna, jest równoznaczne z najwyższymrozumem Bożym, którego zasady regulują i określają wewnętrzne życie Boże i czynności Pana Boga na zewnątrz.

 

Jednakże owłaściwym prawiemoże być mowa tylko w odniesieniudo istot rozumnych. Stąd"lex aeterna"w ścisłym tego słowa znaczeniu wyrażarozumną wolę Bożą, która nakazuje utrzymanieporządku przyrodzonego, a zabrania przekraczania go (1).

 

Właściwą systematykę Bożego prawa zawdzięczamy św. Tomaszowi z Akwinu.

 

W uzasadnieniu istnieniaprawa odwiecznego Doktor Anielski wychodzi z założenia, żeświatem rządzi Opatrzność Boża. W myśl klasycznego określenia prawa w ogólności, iż ono jest"rationis ordinatio(2),prawo odwiecznejest również wypływem rozumu Bożego, planem wszechświata, tkwiącym w umyśle Pana Boga (3).

 

Aby bardziej wyraziście wyjaśnićistotę prawa odwiecznego, św. Tomasz z Akwinuprzyrównywa działanie Boga, jako Stwórcy i kierownika świata, do czynności artysty. Jak artysta ma już z góry myśl i ogólny plan dzieła sztuki, tak w Bogu istnieje od wiekówidea stworzenia i plan rządównad wszechświatem (4).

 

Prawu odwiecznemupodlegają wszystkie stworzenia, zarówno rozumne, jak i nierozumne. Na całej naturze Pan Bóg je wycisnął i w niej zaszczepił zasady czynności, jej właściwych, i przez nie jej rozkazuje (5).

 

Każdestworzenieotrzymuje sobiewłaściwą naturę, która poniekąd jestuczestnictwem w odwiecznym prawie Bożym (6).

 

Przede wszystkim zaś człowiek, istota rozumna, uczestniczy w prawie odwiecznym, i to z podwójnego tytułu: jakostworzenie – na równi ze wszystkimi innymi, oraz jako stworzony na podobieństwo Boże, tj. jako istota, obdarzona rozumem i wolną wolą.

 

Udział stworzeń nierozumnych w prawie odwiecznym jest bezwiedny, nieświadomy.

 

Ponieważczłowiek bierze udział w prawie wiecznym w sposób rozumny i wolny,stąd takie uczestnictwo najwłaściwiej zasługuje na miano prawa. Jak św. Tomasz uwypukla: "człowiek uczestniczy w rozumie wiecznym, dzięki któremu posiada skłonność wrodzoną do wykonywania właściwego czynu i dążenia do (wskazanego)celu(7).

 

Pismo św. ma na względzie toprawo odwieczne pod mianem rozumu,mądrości Bożej: "Pan posiadał mię (mądrość)na początku dróg swoich, pierwej aniżeli co czynił z początku. Od wieków jestem ustanowiona i od dawna, pierwej aniżeli się ziemia stała(8). "(Mądrość) dosięga tedy mocą od końca aż do końca i urządza wszystko łagodnością(9).

 

§ 2. Prawo naturalne

 

1. Pojęcie.

 

Według św. Augustyna odbiciem odwiecznego prawa Bożego w umyśle człowieka jestprawo naturalne, które przeto oznacza rozumną wolę Bożą, nakazującą utrzymanieporządku przyrodzonego, a zabraniającąprzekraczanie go.

 

Toprawojest jakbygłosem Bożym,przemawiającym w sumieniu ludzkim: "Nie ma duszy tak zepsutej, w której sumieniu, jeśli tylko jest zdolna do rozumowania, nie odzywałby się głos Boży. Któż bowiem inny wypisał w sercu człowieka przyrodzone prawo moralne, jeśli nie Bóg?(10).Nawet największe zepsucie moralne nie jest w stanie zniweczyć tego głosu:"Wszakże prawo Twoje, Panie, karze kradzież i karze ją prawo, wyryte w sercach ludzkich, którego sama nawet nieprawość nasza zatrzeć nie może. Czyż bowiem złodziej zniesie spokojnie złodzieja?" (11).

 

Podobnieżśw. Tomasz z Akwinu utrzymuje, że "udział w prawie odwiecznym ze strony istoty rozumnej nazywa się prawem naturalnym" (12).

 

Zakon przyrodzony jest uczestnictwem człowieka wBożym prawie odwiecznym a zatem zasadniczo nie różni się od niego: jest on częścią Bożego prawa wiekuistego, o ile je rozpatruje się w stworzonej istocie rozumnej. Człowiek mianowicieposiada pociąg i wrodzoną skłonność do postępowania w myśl prawa odwiecznego, tzn. wykonywania czynów, zgodnych ze swą naturą, i dążenia do właściwego sobie celu.

 

Uwaga. Zauważyć wypada, że w przeciwstawieniu do nowoczesnegopoglądu Rousseau na prawo Natury, rozum ludzki nie jest pierwotnym i ostatecznym źródłem obowiązków przyrodzonych, lecz jego znaczenie wyraża sięwpośredniczeniu między wolą ludzką a przepisem Bożego prawa wiecznego.

 

Św. Tomasz z Akwinu określa zakon przyrodzony, jakonormę, wszczepioną człowiekowi, któraskłania go do postępowania odpowiedniego, i to zarówno wczynnościach, dotyczących jegożycia zmysłowego, jak i umysłowego, duchowego (13).

 

To prawo bywa zaszczepiane każdej istocie rozumnejwraz z jej stworzeniem;należy przeto je uważać zawrodzone uzdolnienie do odróżniania dobra od zła.

 

Poznanie prawa naturalnego,zaszczepionego rozumowi ludzkiemu przez Stwórcę, następuje równocześnie zobudzeniem się tego rozumuadoskonali się w miarę rozwoju umysłowego. ToteżBoże prawo naturalnenie wymaga specjalnego ogłoszenia, by miałomoc obowiązującą: ta bowiemprzyrodzona łatwość i skłonność, zaszczepiona rozumowi,do poznania zasad tego prawa stanowi jego ujawnienie i ogłoszenie (14).

 

2. Istnienie.

 

O. Marian Morawski T. J. przestrzega, żechrześcijańska idea prawa nie jest nowością:"Chrześcijaństwo wskrzesiło tylko ideę drzemiącą od wieków w sumieniach ludzkich: że Bóg jest Panem, prawodawcą zakonu natury(15).

 

Z literackich pomników starożytności klasycznej, przed-Chrystusowej, tragedia Sofoklesa "Antygona" budzić może szczególne zainteresowanie: uwydatnia bowiem kolizję między obowiązkami względem państwa oraz względem podstawowych praw moralnych, wyrytych w sumieniu.

 

Antygona, grzebiąc brata, postępuje wbrew wyraźnemu zakazowi Kreona; lecz nie kieruje się ona tzw. ύβρις(zuchwalstwem): zna ona inne wyższe, niepisane, nieodparte,Boże prawa naturalne, które zachowuje w chwili, gdy przekracza ustawę państwową.

 

"Przecież nie Jowisz obwieścił to prawo (16),

Ni wola Diki, podziemnych bóstw siostry,

Taką ród ludzki związała ustawą.

A nie mniemałam, by ukaz twój ostry

Tyle miał wagi i siły w człowieku,

Aby mógł łamać święte prawa Boże,

Które są wieczne i trwają od wieku,

Że ich początku nikt zbadać nie może.

Ja więc nie chciałam ulęknąć się człeka

I za złamanie praw tych kiedyś bogom

Zdawać tam sprawę" (17).

 

Chrystus Pan, prawodawca Nowego Zakonu,zniósłwprawdzie tzw.przepisy legalne i obrzędowe Starego Zakonu,zachował jednakże i swym autorytetem Bożymusankcjonował prawa moralne, zawarte w Dekalogu: "Nie mniemajcie, abym przyszedł rozwiązywać Zakon... nie przyszedłem rozwiązywać, ale wypełnić(18). A przecieżDekalog,z wyjątkiem(i to tylko w pewnym zakresie)trzeciego przykazania,jest powtórzeniem i uzupełnieniem prawa naturalnego.

 

Spośród Apostołówśw. Pawełszczególniejpodkreślał niezmienny i powszechny charakter Bożego zakonu przyrodzonego. W liściedo Rzymianomawia on zagadnieniemoralnej odpowiedzialności wobecprawa naturalnegou pogan,którzy przecież nie znali pisanego Dekalogu: "Bo gdy poganie, którzy nie mają zakonu, z przyrodzenia czynią, co zakon ma: tacy zakonu nie mający, sami sobie są zakonem. Którzy okazują dzieło zakonu napisane na sercach swoich, gdy im sumienie świadectwo daje, i myśli, między sobą różne, albo ich oskarżające albo też wymawiające(19).

 

W związku z tym tekstem,św. Hieronim pięknie pisze: "Apostoł uczy, że istnieje prawo naturalne, napisane na naszym sercu. To skreślone na sercu prawo obejmuje wszystkie narody, i nie ma ani jednego człowieka, który go nie zna. Dzięki temu prawu naturalnemu Kain uznał swą winę, gdy rzekł: moja zbrodnia jest zbyt wielka, bym mógł zasłużyć na przebaczenie. Również Adam i Ewa uznali swój grzech i z tego powodu ukryli się pod drzewem żywota. Podobnież Faraon uznał swe przestępstwo już wpierw, nim zakon był dany przez Mojżesza, niepokojony przez prawo naturalne, i rzekł: «Pan jest sprawiedliwy, ja zaś i mój lud – nieprawi»(20). ITertulian, powołując się naśw. Pawła, zapytuje:"Poszukujesz więc prawa? Oto masz je wspólne..., wyryte na tablicach naturalnych, do których i Apostoł zazwyczaj się odwołuje(21).

 

3. Przedmiot.

 

Doktor Anielski podejmuje zagadnienie,czy prawo naturalne zawiera więcej przepisów, czy jeden tylko? (22).

 

Zdaniem św. Tomasza z Akwinu, choć zakon przyrodzony zawiera wiele przepisów (np. nie czyń tego drugiemu, co tobie niemiło; rodziców, starszych szanować należy; nie kradnij; nie zabijaj itp.),wszystkie jednak sprowadzić można do jednego podstawowego: "dobro czynić i doń dążyć, zła zaś unikać należy" (bonum est faciendum et prosequendum et malum vitandum).

 

Jak bowiemw dziedzinie spekulatywnejpojęcie bytu jest pierwsze, które umysł ujmuje, tak znowuw dziedzinie praktycznej takimjest pojęcie dobra (23). I właśnie na tym pojęciu opiera się podstawowa zasada postępowania: dobro czynić, zła unikać należy.

 

Jakie dobra są człowiekowi właściwe z prawa naturalnego?

 

Przede wszystkimw człowieku tkwi skłonność do dobra, wspólna wszystkim istotom:do utrzymania swego bytu przyrodzonego. I wówczasna treść prawa naturalnego składa się to wszystko, co jest niezbędne do zachowania bytu człowieka (24).

 

Po drugie, w człowieku tkwi skłonność do niektórych czynności specjalnychna mocy nakazu natury, wspólnej mu ze zwierzętami. Wówczas w zakres przepisów zakonu przyrodzonego wchodzą te czynności i stosunki, do których natura skłania wszystkie zwierzęta, jak: stosunki płciowe, wychowanie dzieci itp.

 

AtoliDoktor Anielski wyjaśnia, żeskłonności i popędy zmysłowe stają się treścią prawa naturalnego, o ile rozum je normuje (25).

 

Po trzecie, w człowieku tkwi skłonność do dobra na podstawie natury rozumnej, jemu tylko właściwej; np. skłonność do poznania Pana Boga, do życia w społeczności ludzkiej. Wówczas na przedmiot prawa naturalnego składa się to wszystko, co odpowiada podobnej skłonności; np. to, że człowiek unika ignorancji a pożąda wiedzy; że nie obraża i nie krzywdzi innych itp.

 

Trzeci przeto rodzaj dóbr i nakazów prawa naturalnegowynika ze skłonności, opartych na właściwościachrozumnej natury człowieka.

 

Wszystkie trzy rodzaje skłonności warunkują zasadniczą treść prawa naturalnego.

 

4. Przymioty.

 

1) Powszechność i poznawalność.

 

W myśl nauki św. Tomasza z Akwinu, zakon przyrodzony jest poniekądkoniecznym dziedzictwem całej natury ludzkieji ujawnia się człowiekowi za pośrednictwemnaturalnego światła rozumu. Toteż jego dziedzina jest tak powszechna, jak zasięg samej natury ludzkiej.

 

Jeżeli moralne prawo naturalne zostało ustanowione i dane człowiekowi wraz z rozumem, jeżeli przeto ono jest nierozerwalnie związane z rozumną naturą ludzką, stąd ono musi być dla wszystkich ludzi jednakowe i dla wszystkich posiadać to samo znaczenie i moc obowiązującą.

 

Atoli poznawalność zasad zakonu przyrodzonego nie zawsze zaznaczy się w sposób jednakowy.

 

Zdaniem św. Tomasza z Akwinu trzeba w tym względzie rozróżnić trzy rodzaje zasad prawa naturalnego.

 

Pierwszy rodzaj obejmujenajogólniejsze zasady moralne "prima principia communia(26) albo "praecepta communissima(27). Do takich należą:przykazanie miłości Boga i bliźniego (28); zasady:dobro czynić, zła unikać należy; żyć trzeba tak, jak przystoi rozumnej naturze ludzkiej;nie czyń tego drugiemu, co tobie niemiło.

 

Otóż tezasady najogólniejsze są bezpośredniojasne i oczywiste, toteż każdy człowiek rozumnypoznaje je w sposóbdokładny i pewny (29).

 

Drugi rodzaj obejmuje tenakazy moralne, które bezpośredniowypływają z zasad pierwszej grupy, skoro się je przystosuje do stosunku człowieka względem Pana Boga, siebie samego i bliźnich ("conclusiones principiorum communium(30) albo "secundaria praecepta magis propria, quae sunt quasi conclusiones propinquae principiis(31)).

 

Dekalog na ogół je zawiera.Co do trzeciego przykazania (o święceniu szabatu) zauważyć wypada, że, o ile ono dotyczy służby Bożej, oddawania należnej czci Panu Bogu, bez wątpienia wchodzi w zakres nakazów moralnego prawa naturalnego, określenie zaś czasu lub dnia oraz sposobu święcenia szabatu jest tylko prawem obrzędowym.

 

Otóżnakazy tej drugiej grupy, jako bezpośrednie wyniki z pierwszych zasad podstawowych, zazwyczajwszyscy poznają w sposób dokładny i pewny (32).

 

Jeżeli te zasady sąkomuś nieznane, wówczas musi zachodzić jakaś szczególna przyczyna,która pochodzi nie z rzeczy samej albo z trudności poznania, lecz zeskażenia władzy poznawczejprzezafekt zmysłowy,z nawyku złegolub z nienormalnego usposobienia naturalnego (33).

 

W odniesieniu do tych zasad teologowie – gdy chodzi o człowieka normalnego – przyjmują niewiadomość u prostaków i to na krótki czas, albo na skutek okoliczności pozornie uzacniającej czyn, przeciwny takiemu prawu naturalnemu.

 

Trzeci rodzaj obejmujeprzepisy,wynikające z zasad obu grup poprzednich, w przystosowaniu do czynności konkretnych; dotyczą one szczegółowych stosunków i działań, co wymaga głębszej rozwagi.

 

Przykład: zasada o niedopuszczalności zemsty osobistej, o restytucji przedmiotu znalezionego, o nierozerwalności małżeństwa itp.

 

Tego rodzaju przepisy tzw. "praecepta remota" mogą być nieznane; niejednokrotnie nawet specjaliści nie godzą się z sobą co do zależności szczegółowych nakazów moralnych tej grupy od prawa naturalnego.

 

Uwaga. Stąd właśnie płyniepotrzeba i pożytek objawionego prawa pozytywnego oraz praw ludzkich, dokładniej określających przepisy zakonu przyrodzonego trzeciej grupy.

 

Nadmienić warto, że nauka św. Tomasza z Akwinu uwzględnia całkowite prawo naturalne w obiektywnym znaczeniu, jako mianowicieobejmujące wszelkie stosunki i powinności moralne: religijne(względem Pana Boga), indywidualne(względem siebie) i socjalne(względem bliźnich).

 

W dobie obecnej nieco zwężają ten zakres, lecz zawsze pojmują, iż jest to prawo naturalnew ścisłym znaczeniu, jako część tamtego zespołu. Dziś z zakresu ścisłych przepisów prawnych wyłącza się moralne nakazy, normujące stosunek człowieka do siebie samego (np. przykazanie o umiarkowaniu, łagodności, cierpliwości itp.). Nadto istnieją naturalne przepisy moralne o miłości bliźniego, wdzięczności, szczodrobliwości itp., normujące wprawdzie stosunki z współludźmi, których pogwałcenie jednakże nie obraża żadnego ścisłego prawa bliźniego.

 

Dziś takie tylko naturalne przepisy moralne uważa się za ściśle prawne, które łączą się z cnotą sprawiedliwości, a przeto uwzględniają "meum – tuum".

 

Dziś podkreśla się naczelną zasadę prawa naturalnego: "Suum cuique" – przyznać należy każdemu przysługujące mu prawo; a stąd – w ujęciu negatywnym – nie wolno nikomu wyrządzać krzywdy.

 

Rzecz zrozumiała, że z tej zasady naczelnej można wyprowadzić wiele wiążących przepisów prawnych.Każdy człowiek nazywa "suum": życie, całość organiczną, wolność, własność, sławę itp. Toteż z naczelnej zasady prawa naturalnego: "Suum cuique", zwłaszcza w jej ujęciu negatywnym, wypływają ścisłe przepisy prawa naturalnego: nie wolno zabijać, ranić, kraść, zniesławiać itd.

 

2) Niezmienność.

 

Kartezjusz i inni utrzymywali, że wszelki porządek rzeczy zależy od dowolnej woli Pana Boga, który przeto mógłby zmienić istniejący porządek moralny, a przeto i prawa naturalne, wiążące człowieka.

 

Otóż przeciwstawić się należy podobnemu poglądowi błędnemu i uwłaczającemu najwyższej mądrości Bożej.

 

Skoro Bóg, zgodnie z wskazaniami Swego rozumu,raz ustanowił istotę rzeczy, nie może już jej zmieniać. Skoro stworzył człowieka, nie może mu udzielić innej natury, nie może mu nadać innych praw moralnych nad te, które odpowiadają takiej naturze człowieka. "Pan Bóg zaprzeć samego siebie nie może(34).

 

Pan Bóg nie może zmienić ani zawiesić przepisówzakonu przyrodzonego.On nakazuje za pośrednictwem rozumu czynić dobro, unikać zła; nie może przeto pozwolić na postępowanie wręcz przeciwne, bez zaprzeczenia Swej mądrości (35).

 

Nadto jako nieskończenie święty, Pan Bóg musi miłować dobro i potępiać zło; nie może zatem chcieć, aby Jego stworzenia rozumnenie przestrzegały nakazów właściwego im porządku moralnego. Gdyby Pan Bóg kiedykolwiek dozwolił, by człowiek postępował wbrew nakazom rozumu przyrodzonego, naruszał porządek moralny w stosunku do swegoStwórcy, do siebie samego lub do bliźniego, byłoby to dowodem, żenie potępia bezwzględnie zła, że przeto nie jest nieskończenie święty.

 

Zakon przyrodzony, w swej treści niezmienny,zewnętrznieo tyle ulega zmianie, że może byćuzupełnionyprzez pozytywneprawo Boże i ludzkie, niekiedy też, w razie zniekształcenia, doprowadzony do pierwotnej czystości (np. pozytywny przepis o monoteizmie poprawił zniekształcone pojmowanie ludzkie).

 

Zarzut. Św. Tomasz z Akwinu podejmuje zarzut tej treści:przecież zakonowi przyrodzonemu przeciwstawia się zabójstwo niewinnego oraz kradzież.

 

A właśnie sam Bóg rozkazał Abrahamowi, by zabił własnego syna niewinnego, oraz pozwolił Żydom na zabranie kosztownych naczyń z Egiptu.

 

Doktor Anielski wyjaśnia, żete fakty biblijne nie przeczą niezmienności samego prawa naturalnego.Tu właściwienie zachodzi zniesienie zakazu (zabójstwa, kradzieży), lecz tylkousunięcie materii z zakresu prawa obowiązującego.Na skutek interwencji Pana Boga, bezwzględnego pana życia i mienia ludzkiego, przedmiot utracił złość wewnętrzną (36).

 

Uwaga. Od prawa naturalnego Kościół nie może dyspensować we właściwym tego słowa znaczeniu.

 

Jednakże od takich przepisów prawa naturalnego, które są charakteru warunkowego, tzn. które powstały dopiero na skutek jakiegoś faktu uprzedniego, Kościół może w znaczeniu mniej właściwym dyspensować. I w rzeczy samej udziela dyspensyod zobowiązań, powstałych ze ślubów religijnych, z profesji zakonnej, od małżeństwa tzw. nie dopełnionego.

 

Kościół mianowicie może dozwolić, byakt woli ludzkiej, który zrodziłzobowiązanie naturalne, mógł być odwołany w poszczególnym przypadku; i właśnie po takiejzmianie aktu wolisamo zobowiązanie z prawa naturalnego zanika.

 

Atoli musi istnieć słuszna przyczyna (tj. domyślna zgoda Pana Boga, właściwego twórcy zakonu przyrodzonego) do zmiany aktu woli, ile że Kościół występuje, jako pełnomocnik Boży. Tego rodzaju pełnomocnictwo, udzielone Kościołowi, jest nie tylko nader wskazane, lecz wprost nieodzowne, by mianowicie zaradzać niestałości spraw tego świata oraz nierozwadze ludzi przy zaciąganiu zobowiązań, które w praktyce okazują się raczej szkodliwe.

 

Jak wiemy, św. Augustyn uwypuklił, żenawet największe zepsucie moralne nie jest w stanie zagłuszyć w sumieniu głosu Bożego, przemawiającego przez nakazy prawa moralnego.

 

Św. Tomasz z Akwinu również podkreśla,w związku z niezmiennością prawa naturalnego, że zgoła nie można"zetrzeć z serc ludzkich" pierwszego rodzaju przepisów zakonu przyrodzonego czylipodstawowych zasad moralnych (37).

 

Dopełnienie. Prawo naturalne jako podstawa prawa pozytywnego.

 

Władztwu Bożego prawaodwiecznego i naturalnegopodlegają wszyscy ludzie, zarównoindywidualnie, jak i społeczniepojmowani, ile żepod wpływem tegożprawa naturalnegoludzie zrzeszają się naprzód w rodziny, a następnie w społeczeństwa polityczne czyli państwa. Władztwu temu podlegają i rządzeni i rządzący w państwie;stąd Boże prawoodwieczne i naturalnestanowi podłoże i przesłankę każdegopozytywnego prawa. Przecieżustawodawcy ludzcy są w takim stosunku doBoga, odwiecznego prawodawcy, jak organa wykonawcze do zwierzchniej władzy w państwie. A ponieważprawo wieczne jest planem rządów Pana Boga, przeto wszystkie idee rządzenia podwładnych Mu zwierzchników, tzn.wszystkie przez ludzi nadane prawa muszą wywodzić się z Bożego prawa odwiecznego i naturalnego. Toteżpapież Pius IX potępił zdanie, głoszące, iż ustawy ludzkie mogą przeciwić się Bożemu prawu naturalnemu (38).

 

Pismo św. dosadnie podkreśla: "Przeze mnie królowie królują, i prawodawcy stanowią sprawiedliwość(39).

 

Św. Augustynstwierdza, że,choć pozytywne ustawy ulegają ciągłym zmianom w tym samym państwie i bywają różnorakie u różnych narodów,granicami jednak dla nich są zawszeniezmienne zasady Bożego prawaodwiecznego i naturalnego (40).

 

§ 3. Prawo objawione

 

Zakon przyrodzony nie może ludziom wystarczać. Tylko najogólniejsze, podstawowe jego zasady są wszystkim ludziom znane, a takogólne przepisy nie mogą dostatecznie pokierowaćmoralnym życiem człowieka.

 

Stąd jest konieczne uzupełnienie prawa naturalnego bardziej szczegółowymi regułami postępowania. To uzupełnienie ma zapewnić dokładną znajomość przepisów prawa naturalnego oraz podać konkretne wskazania kierownicze.

 

W odróżnieniu od zakonu przyrodzonego, zaszczepionego w samej naturze człowieka i ujmowanego rozumem, prawa uzupełniające nazywamy pozytywnymidlatego, że muszą one byćustanowione zewnętrznym aktem pozytywnym jakiejś władzy.

 

Przede wszystkim występuje Boże prawo pozytywne (objawione),by uzupełnićzakon przyrodzony w kierunku celu nadnaturalnego, nakreślonego przez Pana Boga.

 

Św. Tomasz z Akwinuw ten sposób uzasadniapotrzebę Objawionego prawa Bożego: "Prawo kieruje człowieka do czynów właściwych w odniesieniu do celu ostatecznego. Gdyby człowiek był przeznaczony jedynie do celu naturalnego, wówczas nie byłoby potrzeba innego kierownictwa nad zakon przyrodzony. Ponieważ jednak człowiek został przeznaczony do szczęśliwości wiekuistej, tzn. do celu, przewyższającego siły naszej natury, stąd było konieczne pokierowanie Bożym prawem objawionym(41).

 

Objawione prawo Boże ma spełnić dwa zadania w stosunku do zakonu przyrodzonego: po pierwsze, zapewnić dokładną znajomość przepisów prawa naturalnego, oraz po drugie, uzupełnić je w dziedzinie nadprzyrodzonej.

 

Pierwsze zadaniebyłoby zbędne, gdyby człowiek zachował sprawiedliwość pierwotną:jego umysł miałby dosyć światła, by poznać prawo naturalne i jego Boskie pochodzenie, wola zaś okazywałaby chętny posłuch jego przepisom.

 

Jednakże po skażeniu władz umysłowych przez grzech pierworodny, Pan Bóg, chcąc zaradzić słabości naszego rozumu i woli,postanowił objawić nie tylko prawdy nadprzyrodzone, lecz nadto moralneprawa naturalne, by je udostępnić i podać w dokładnej czystości.

 

Art. 1. Prawo Staro-Testamentowe.

 

1. Przedmiot.

 

Prawo Staro-Testamentowe, dla przeważnej swej części Mojżeszowym zwane, obejmuje przepisy trojakiego rodzaju: moralne, liturgiczne (obrzędowe) i społeczno-polityczne.

 

1. Moralne przepisy. Ich treść, zawarta wDekalogu, właściwie jest powtórzeniemprawa naturalnego.

 

Wymowne są wywody św. Tomasza z Akwinu o stosownościukładu przykazań w Dekalogu (42).

 

Jak przepisy prawa ludzkiego regulują stosunek członka do społeczności, tak również przepisy Bożego prawa Objawionegonormują stosunek człowieka do społeczności czyli rzeczypospolitej ludzkiej, będącej podwładztwem Pana Boga.

 

Otóż każdy członek społeczeństwa powinien należycie ustosunkować się naprzód do zwierzchnika, a następnie do współczłonków.

 

Stąd w Bożym prawie objawionymnaczelne miejsce zajmują przykazania, odnoszące się do Pana Boga, a potem dopiero zostały wymienione przykazania, regulujące stosunek do bliźnich, współżyjących pod rządami Bożymi.

 

W stosunku do zwierzchnika trzy powinności występują: wierność, poważanie, służba.

 

Wiernośćdomaga się, byhonoru pierwszeństwanie przenosić na kogoś innego; stąd pierwsze przykazanie głosi: "Nie będziesz miał bogów innych obok mnie(43).

 

Poważaniewymaga, bypowstrzymywać się od wszelkiej obelgi; stąd drugie przykazanie głosi: "Nie będziesz wymawiał imienia Pana Boga twego, nadaremno(44).

 

Służba należy się Panu, jakopodziękowanie za dobrodziejstwa; stąd trzecie przykazanie domaga sięświęcenia szabatu na pamiątkę stworzenia wszechrzeczy (45).

 

Względem bliźnichobowiązuje należyte ustosunkowanie się w sposób szczególny i ogólny.

 

W sposóbszczególny – wtedy,gdy się jest ich dłużnikiem, by mianowiciezwrócić dług; wtedy występujeczwarte przykazanieo czci względem rodziców (46).

 

W sposób ogólny– względem wszystkich, by mianowicie nikogo nie krzywdzić ani czynnie, ani słownie, ani wewnętrznie (corde, sercem).

 

Czynnie wyrządza się krzywdę bliźniemu, niekiedy na samej osobie i wtedy występuje zakaz: "Nie będziesz zabijał(47); niekiedy znowuna osobie bliskiej, o ile chodzi ozrodzenie potomstwa i wtedy istnieje zakaz: "Nie będziesz cudzołożył(48); niekiedy wreszcie na rzeczy posiadanej i wtedy przykazanie głosi:"Nie będziesz kradł" (49).

 

Słownej krzywdy zabrania przykazanie:"Nie będziesz składał przeciw bliźniemu twemu świadectwa fałszywego" (50).

 

Krzywdzenia wewnętrznego zabrania się: "Nie pożądaj" (aniżony bliźniego ani jegodóbr (51)).

 

2.Przepisy liturgiczne. One miały podwójne zadanie:regulowały stosunek religijny ludu Izraelskiego do Pana Bogaczyli przepisywały to wszystko, co odnosi siędo kultu Bożego, oraz miały byćfigurą przyszłego Chrystusa (52).

 

Te przepisy nader liczne i szczegółowe dotyczyłyofiar (sacrificia), składanych ku czci Pana Boga,sakramentów starozakonnych (sacramenta) (53),miejsc i naczyń poświęconych (sacra) orazpraktyk rytualnych co do pokarmów, ubrania itp.(observantiae) (54).

 

3. Przepisy społeczno-polityczne, tzw. praecepta judicialia, regulowały wzajemne stosunki między Izraelitami pod rządami teokratycznymi, przy czym przede wszystkimmiały na względzie społeczno-polityczną organizację ludu wybranego (55). Drugorzędnym ich zadaniem miało być wyobrażanie stanu przyszłego (56).

 

Wszystkie przepisy społeczno-polityczne można sprowadzić do czterech grup: jedne określały stosunki między panującym a ludem; drugie normowały wzajemne stosunki między Izraelitami (np. przy umowach); trzeciego rodzaju przepisy regulowały życie rodzinne, domowe (stosunki między rodzicami a dziećmi, panami a służbą); inne wreszcie dotyczyły stosunków ludu wybranego do narodów ościennych(np. przepisy o wojnie).

 

2. Zmienność.

 

Po dokonaniu Odkupienia Chrystusowego, prawo Starego Zakonu straciło moc obowiązującą, ile żeustał jego cel przygotowanie ludzkości do Chrystusa Pana i Jego prawa. Jakśw. Paweł nadmienia: "Niechajże was tedy nikt nie sądzi w pokarmie albo w piciu, albo w części dnia świętego, albo w nowiu, albo szabatów: które są cieniem rzeczy przyszłych(57), oraz w liście do Żydów: "A gdy mówi: Nowy: pierwszy wiotkim uczynił (58). A to, co wiotczeje i starzeje się: blisko jest zginienia(59).

 

Jednakżeprzepisy moralne,zawarte w Dekalogu, nadal obowiązują, choć nie z tytułu Staro-Testamentowego, leczponieważ one są treścią prawa naturalnego, przy czym zostały potwierdzone przez Chrystusa Pana.Sobór Trydencki potępił zdanie przeciwne:"Jeśliby kto utrzymywał, że dziesięć przykazań zgoła nie dotyczy chrześcijan, niech będzie wyłączony (ze społeczności wiernych)(60).

 

Natomiast zupełnie zanikły przepisy liturgiczne oraz społeczno-polityczne Starego Zakonu:z chwilą przyjścia Chrystusa Pana i dokonania dzieła Odkupienia one utraciły swe znaczenie.

 

Jedne i drugie przepisy stały się "martwe" (tj. bez znaczenia), ponadto przepisy obrzędowe stały się jeszcze "praecepta mortifera", tzn. ich przestrzeganie dalsze byłobygrzechem śmiertelnym. Bo Staro-Zakonne przepisy liturgiczne są wyznaniem wiary w przyszłego Chrystusa: ich przeto dalsze zachowywanie byłoby równoznaczne z wyznaniem, iż Chrystus Pan dotąd nie przyszedł na świat i nie odkupił ludzkości.

 

Co dozaniku przepisów obrzędowych teologowie odróżniają trzy okresy. Pierwszytrwałdo męki Chrystusa Pana,gdy tajemnica Chrystusowa jeszcze nie była dopełniona; wówczas – jak Doktor Anielski się wypowiada – "razem obok siebie biegły: Zakon i Ewangelia(61).

 

Drugi okrestrwałod Męki Chrystusowej do rozkrzewienia się Ewangelii, gdyprzepisy obrzędowe już stały się "martwe", skoro nastąpiło odkupienie ludzkości, lecz nie były jeszcze tzw."mortifera", tzn.chrześcijanie, pochodzący z Żydów, mogli bez grzechu je zachowywać (jak świadczy przykład Apostołów (62)),byleby ich nie uważali za niezbędne do zbawienia. Bo chodziłoo łatwiejsze pozyskanie Żydów dla nowej Ewangelii, tak przywiązanych do swych obrzędów.

 

W trzecim okresie – po rozkrzewieniu chrześcijaństwa(tj. po zburzeniu Jerozolimy) – przestrzeganie podobnych przepisów byłobyśmiertelnie grzeszne.

 

Art. 2. Prawo Nowego Zakonu czyli Chrystusowe.

 

Dogmat to wiary, określony przez Sobór Trydencki przeciwko protestantom, żeChrystus Pan był istotnym prawodawcą: "Jeśliby kto twierdził, że Jezus Chrystus nie był przez Boga dany ludziom na Odkupiciela, w którego wierzyć mają, niech będzie wyłączony (ze społeczności wiernych)(63).

 

1. Istota.

 

Nowe prawo jest głównie zakonem wewnętrznym, udzielonym wiernemu przez łaskę Ducha Świętego.

 

Jak prawo naturalnejest właściwie wewnętrznym światłem rozumu, stale wskazującym, co jako dobro, czynić a czego, jako zła, unikać należy, tak również zakon Chrystusowy jest łaską Ducha Świętego na sercu wiernych wyrytą, oświecającą i wskazującą, co wykonać trzeba, by dojść do wiekuistego celu życia, oraz wspierającą w wypełnieniuobowiązku moralnego.

 

Paweł św.wyraźnie poucza o spełnieniu sięproroctwa Jeremiaszowego (64) onowym przymierzu czyli testamencie: "Oto dni przyjdą, mówi Pan, a wykonam nad domem Izraelskim i nad domem Juda testament nowy... Bo ten jest testament, który uczynię domowi Izraelskiemu po onych dniach, mówi Pan:Podając prawa moje w umysł ich i na sercu ich napiszę je" (65).

 

Stąd w drugim liściedo Koryntian tenże Apostoł nadmienia: "jesteście listem Chrystusowym, od nas sprawionym i napisanym nie atramentem, ale Duchem Boga żywego: nie na tablicach kamiennych, ale na tablicach serca cielesnych(66).

 

Ponadto, w sposób drugorzędny nowy Zakon Chrystusowy jest zewnętrzny i pisany, o ile słowy i pismem poucza wiernych, w co wierzyć i co czynić mają, by się usposobili na otrzymanie łaski lub jej użycie.

 

Jakśw. Tomasz z Akwinu poucza: "Do prawa Ewangelicznego dwa czynniki przynależą: jeden w sposób pierwszorzędny, mianowicie sama łaska Ducha Świętego wewnętrznie udzielona...; drugi – w sposób drugorzędny, mianowicie dokumenty wiary i przepisy, regulujące uczucie ludzkie i czyny ludzkie(67).

 

Stąd moc usprawiedliwiająca przysługuje Nowemu Zakonowi co do czynnika pierwszorzędnego, nie zaś drugorzędnego (68).

 

2. Przedmiot.

 

Nowy Testament mniej zajmuje się moralnością przyrodzoną, choć i ją niejednokrotnie uwydatnia, np. nierozerwalność małżeństwa.

 

Przejmuje on całkowicie ze Starego Zakonu przepisy moralne prawa naturalnego: "Nie mniemajcie– wyrzekł Chrystus Pan –abym przyszedł rozwiązywać zakon, albo proroki: nie przyszedłem rozwiązywać, ale wypełnić(69).

 

Natomiast znosi te przepisy Staro-Testamentowe, które miały wartość tymczasową, jako odnoszące się do przepowiadanego Mesjasza, tak, żez Jego przyjściem na świat straciły rację bytu.

 

Z nadprzyrodzonych prawd moralnych Stary Testament szczególnie podkreślał obowiązek wiary w jednego Boga i oddawania Mu w sposób wyłączny czci Bożej; przykazanie zaś o miłości bliźniego zaledwie było zaznaczone.

 

Chrystus Panpogłębiłoba przykazania: miłości Boga i bliźniegoi uczynił z nich fundamentalną podstawę swej nauki moralnej. Dopiero z Jego przyjściemmiłośćmogła stać się w człowiekucnotączyli stałym usposobieniem woli, wpływającym na całe nasze postępowanie moralne. Bo On dopiero odkrył w całej jasności istotny cel życia i tym samymdał woli do kochania Dobro nieskończone, najwyższe, zdolne zaspokoić wszelkie aspiracje ducha ludzkiego.

 

Miłość Bogaw nauce Chrystusowej stała siębardziej wewnętrzna,duchowa; ona ma sięwyrazićw wypełnianiu woli Bożej,w miłosnym poddaniu się jej nawet w najgorszych przeciwnościach. Sam też Chrystus Pan dał najwznioślejszy wzór takiej miłości Pana Boga, a jednocześnie udostępnił ją w sposób niepojęty, iż,będąc Bogiem i człowiekiem, przez miłość do Siebie, jako do człowieka, poprowadził nas do miłości Siebie, jako Boga i do miłości Boga Ojca; sam bowiem powiedział: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy(70). "I kto mię widzi, widzi onego, który mię posłał(71).

 

Daleko więcejudoskonaliłChrystus Pan przykazanie miłości bliźniego. On je nazwał "przykazaniem moim(72) oraz "przykazaniem nowym(73), przy czympo przestrzeganiu tego przykazania będzie można rozpoznać Jego uczniów: "Po tym poznają wszyscy, żeście uczniami moimi, jeśli miłość mieć będziecie jeden ku drugiemu(74).

 

A jużkazanie na górze (75) najwymowniej świadczy,jak nadprzyrodzona moralność Chrystusowa przekracza zasady moralności przyrodzonej. Ono też dowodzi, żeChrystus Pan podał motywy działania, daleko wznioślejsze od tych, którymi Stary Zakon pragnął utrzymywać Izraelitów przy moralności.

 

Warto też nadmienić, żeNowe Prawo, jako zakon wolności i doskonałości, zostałouzupełnione radami ewangelicznymi:zupełnego ubóstwa (76), czystości (77) i posłuszeństwa (78), dzięki którym – jak Doktor Anielski podkreśla – "człowiek może lepiej i łatwiej osiągnąć ostateczny cel szczęśliwości wiekuistej(79). PonadtoChrystus Pan ustanowił niekrwawąofiarę Mszy św.orazsakramenty święte,obfite narzędzia łask Bożych,niezbędne i doniosłe dla nadprzyrodzonego odrodzenia i uświęcenia wiernych.

 

3. Przymioty.

 

1. Powszechność. Chrystus Pan, jakoOdkupiciel i Odnowiciel powszechny, włożył nowy zakonna wszystkich ludzi, ile żepragnie wszystkich zbawić. Toteż poleciłApostołom, by nauczyli Nowego Prawa wszystkie narody: "Dana mi jest wszystka władza na niebie i na ziemi. Idąc tedy nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Nauczając je chować wszystko, com wam kolwiek przykazał(80).

 

Jednakże niektóre przykazania Chrystusowe są bezpośrednio obowiązujące wszystkich, jak prawo o przyjęciu wiary przez chrzest św.; inne obowiązują już ochrzczonych, np. prawo o spowiedzi i komunii św.

 

Powszechność zakonu Chrystusowego istnieje i co do trwania po wszystkie wieki, tak, że w dziejach ludzkich już nie będzie żadnego prawa doskonalszego. Jakśw. Tomasz z Akwinuuwydatnia: "Stan nowego zakonu nastąpił po starym zakonie, jako doskonalszy po mniej doskonałym. Lecz w obecnym życiu nie może powstać żaden stan bardziej doskonały od stanu Nowego Zakonu: nic bowiem nie może być bliższym celu ostatecznego nad to, co bezpośrednio do niego wiedzie. A właśnie Zakon nowy to sprawia(81).

 

Dobitnie też Doktor Anielski zaznacza, żepo Nowym Zakonie nastąpi "stan trzeci, lecz nie w tym życiu, a w przyszłym, w ojczyźnie niebieskiej" (82).

 

2. Niezmienność.

 

Nikt, nawet Kościół, ustanowiony przez Chrystusa Pana, nie może zmienić ani we właściwym tego słowa znaczeniu dyspensować od przepisów Nowego Zakonu.

 

ToteżPismo św. nazywa zakon Chrystusowy "nowym przymierzem" (83),które trwać ma niezmiennie na wieki, nowym i wiekuistym testamentem, "ostatecznymi dniami", "ostateczną godziną".

 

Słowa, wyrzeczone przezChrystusa Panadośw. Piotra:"Cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebiesiech" (84),nie oznaczają bezgranicznej władzy dyspensowania, lecz odnoszą się do tych zarządzeń, które są niezbędne, by Kościół mógł spełnić swe zadanie.Podstawowe przecież przepisy Chrystusowe muszą pozostać jednolite i niezmienne.Rola Kościoła – to autentyczne i nieomylne tłumaczenie praw Chrystusowych.

–––––––––––

Ks. DrAntoni Borowski, Profesor Uniwersytetu J. P., Teologia moralna. Część I. Tom I. Warszawa 1939, ss. 235-266. (Wydawnictwa Instytutu Wyższej Kultury Religijnej w Warszawie pod redakcją Ks. Dr. Wł.LewandowiczaM. I. C., Nr 4. Nakładem Archidiecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej. Warszawa, Nowogrodzka 49. Dom Katolicki im Piusa XI(a)

(Pisownię i przypisy nieznacznie poprawiono).

 

Różne typy sprawiedliwości (1/8) – prof. dr hab. Piotr Jaroszyński (audio)

https://www.youtube.com/watch?v=U534gkC5dmw&index=14&list=PL46m9IF3VsECeY44BmficAdifOMc4h_Kn

 

Sprawiedliwość a prawo (2/8) – prof. dr hab. Piotr Jaroszyński (audio)

https://www.youtube.com/watch?v=5jV428QlCIk&list=PL46m9IF3VsECeY44BmficAdifOMc4h_Kn&index=16

 

Prawo a zwyczaj (3/8) – prof. dr hab. Piotr Jaroszyński (audio)

https://www.youtube.com/watch?v=gwKJuD67q2g&index=17&list=PL46m9IF3VsECeY44BmficAdifOMc4h_Kn

 

Prawo naturalne i prawa stanowione (4/8) – prof. dr hab. Piotr Jaroszyński

https://www.youtube.com/watch?v=DWsevpFkbjQ

https://www.youtube.com/watch?v=DWsevpFkbjQ&list=PL46m9IF3VsECeY44BmficAdifOMc4h_Kn&index=9

https://www.youtube.com/watch?v=DWsevpFkbjQ&index=9&list=PL46m9IF3VsECeY44BmficAdifOMc4h_Kn

 

Prawo naturalne a inklinacje natury (5/8) – prof. dr hab. Piotr Jaroszyński

https://www.youtube.com/watch?v=1IiXdXmVwaw&list=PL46m9IF3VsECeY44BmficAdifOMc4h_Kn&index=10

 

Prawa człowieka (6/8) – prof. dr hab. Piotr Jaroszyński

https://www.youtube.com/watch?v=db_DrYFdH0k&index=11&list=PL46m9IF3VsECeY44BmficAdifOMc4h_Kn

 

Prawo wieczne (7/8) – prof. dr hab. Piotr Jaroszyński

https://www.youtube.com/watch?v=zJQZX0jNtpQ&list=PL46m9IF3VsECeY44BmficAdifOMc4h_Kn&index=12

 

Prawo a dobro wspólne (8/8) – prof. dr hab. Piotr Jaroszyński

https://www.youtube.com/watch?v=nUiyIgJYBLc&index=13&list=PL46m9IF3VsECeY44BmficAdifOMc4h_Kn

 

 

Prawo moralne Katechizm Kościoła Katolickiego

KKK 1949 Człowiek, powołany do szczęścia, ale zraniony przez grzech, potrzebuje zbawienia Bożego.Pomoc Boża zostaje mu udzielonaw Chrystusie przez prawo, które nim kieruje, iprzez łaskę, która go umacnia:

 

Zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem... Albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z [Jego] wolą (Flp 2, 12-13).

 

KKK 1713 Człowiek jestzobowiązany do kierowania sięprawem moralnym, które przynagla go do "czynienia dobra, a unikania zła" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 16). Prawo to rozbrzmiewa w jego sumieniu.

 

KKK 1950 Prawo moralne jest dziełem Mądrości Bożej. Można je określić, w sensie 53 biblijnym, jako ojcowskie pouczenie, pedagogię Bożą. Wyznacza ono człowiekowidrogi, zasady postępowania, które prowadzą do obiecanego szczęścia;zakazuje dróg do zła, które odwraca od Boga i Jego miłości. Jeststałew swoich przykazaniach i zarazemgodne miłościw swoich obietnicach.

 

KKK 1951 Prawo jest normą postępowania ogłoszoną przezkompetentną władzę ze względu na dobro wspólne. Prawo moralnezakłada między stworzeniamirozumny porządek, który ustanowił Stwórca swoją mocą, mądrością i dobrocią dla ich dobra i ze względu na ich cel. Każde prawo znajduje w prawie wiecznym swoją pierwszą i ostateczną prawdę. Prawo jestogłaszane i ustanawianeprzez rozum jako uczestnictwo w Opatrzności Boga żywego, Stwórcy i Odkupiciela wszystkich. "To rozporządzenie rozumu nazywane jest właśnie prawem" (Leon XIII, enc. Libertas praestantissimum, cyt. za: św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, I-II, 90, 1.:

 

Człowiek – jako jedyna spośród istot żywych – może szczycić się tym, iż był godny otrzymać od Boga prawo; jako istota obdarzona rozumem, zdolna pojmować i rozeznawać, będzie kierował swoim postępowaniem, korzystając ze swej wolności i rozumu, poddany tylko Temu, który mu wszystko poddał (Tertulian, Adversus Marcionem, 2, 4).

 

KKK 1952 Prawo moralne wyraża się w różnych formach, ale wszystkie one są powiązane ze sobą: prawo wieczne,będące w Bogu źródłem wszelkich praw; prawo naturalne; prawo objawioneobejmujące Stare Prawo i Nowe Prawo, czyli Prawo ewangeliczne; wreszcieprawa cywilne i kościelne.

 

KKK 1953 Prawo moralne znajduje wChrystusie swoją pełnię i jedność. Osoba Jezusa Chrystusa jest drogą do doskonałości. Jest celem prawa, ponieważ to On sam poucza o Bożej sprawiedliwości i jej udziela: "A przecież kresem Prawa jest Chrystus, dla usprawiedliwienia każdego, kto wierzy" (Rz 10, 4).

 

Naturalne prawo moralne

KKK 1954 Człowiek uczestniczy w mądrości i dobroci Stwórcy, który przyznaje mu panowanie nad jego czynami i zdolność kierowania sobą ze względu na prawdę i dobro. Prawo naturalne wyraża pierwotny zmysł moralny, który pozwala człowiekowi rozpoznać rozumem, czym jest dobro i zło, prawda i kłamstwo:

 

Prawo naturalne jest zapisane i wyryte w duszy każdego człowieka, ponieważ jest ono rozumem ludzkim nakazującym czynić dobro, a zakazującym grzechu... Jednakże ten przepis rozumu ludzkiego nie mógłby mieć mocy prawnej, gdyby nie był głosem i wykładnią wyższego rozumu, któremu nasz rozum i nasza wolność powinny być poddane (Leon XIII, enc. Libertas praestantissimum).

 

KKK 1955 Prawo "Boże i naturalne" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 89. wyznacza człowiekowi drogępraktykowania dobrai osiągania jego celu. Prawo naturalne wyraża pierwsze i istotne zasady kierujące życiem moralnym. Jego punktem odniesienia jest zarówno dążenie do Boga, który jest źródłem i sędzią wszelkiego dobra, oraz poddanie się Mu, jak również uznanie drugiego człowiekaza równego sobie. Główne przepisy prawa naturalnego zostały wyłożone w Dekalogu. Prawo to jest nazywane prawem naturalnym nie dlatego, że odnosi się do natury istot nierozumnych, lecz dlatego, żerozum, który je ogłasza, należy donatury człowieka:

 

Gdzie są więc zapisane (te zasady), jeśli nie w księdze światłości, która zwie się Prawdą? W niej jest zapisane wszelkie sprawiedliwe prawo. Z niej przenika do serca człowieka postępującego sprawiedliwie. Nie tylko w sposób przejściowy, ale jakby wyciska się na niej, jak na wosku wyciska się obraz sygnetu, który przechodzi na wosk, pozostając na pierścieniu (Św. Augustyn, De Trinitate, 14, 15, 21).

 

Prawo naturalne nie jest niczym innym, jak światłem poznania złożonym w nas przez Boga; przez nie poznajemy, co należy czynić, a czego należy unikać. To światło lub to prawo dał Bóg stworzeniu (Św. Tomasz z Akwinu, Collationes in decem praeceptis, 1).

 

KKK 1956 Prawo naturalne, obecne wsercu każdego człowiekaiustanowioneprzez rozum, jest uniwersalnew swoich przepisachi jegowładzarozciąga się na wszystkich ludzi. Wyraża ono godność osoby i określa podstawę jej fundamentalnych praw i obowiązków:

 

Istnieje oczywiścieprawdziwe prawo, to znaczyprawo prawego rozumu,zgodne z naturą, które znajduje się we wszystkich ludziach. Jestniezmienne i wieczne;nakazując, wzywa nas dowypełnienia powinności,a zakazując,powstrzymuje od występków... Prawo to nie może być ani zmienione przez inne, uchylone w jakiejś swej części, ani zniesione całkowicie (Cyceron, De republica, 3, 22, 33).

 

KKK 1957 Stosowanieprawa naturalnegojest bardzo zróżnicowane; może ono wymagać refleksji dostosowanej do wielości warunków życiowych, zależnie od miejsca, czasu i okoliczności. Niemniej jednak pośród różnorodności kulturprawo naturalnepozostaje normą łączącą ludzi między sobą i nakładającą na nich, mimo nieuniknionych różnic, wspólne zasady.

 

KKK 1958Prawo naturalne jest niezmienne (Por. Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 10) i trwałe pośród zmian historycznych; istnieje wśród zmieniających się poglądów i obyczajów oraz wspiera ich postęp. Zasady, które są jego wyrazem, pozostają ważne w swojej istocie. Chociaż podważa się jego podstawy, to nie można go zniszczyć ani wyrwać z serca człowieka. Odżywa ono zawsze w życiu jednostek i społeczności:

 

Panie, za kradzież jest kara na mocy Twego prawa, jak też prawa, które jest zapisane w sercach ludzi i którego nie może usunąć nawet największa nasza nieprawość (Św. Augustyn, Confessiones, II, 4, 9).

 

KKK 1959 Prawo naturalne, będące doskonałym dziełem Stwórcy, dostarcza solidnych podstaw, na których człowiek może wznosić budowlęzasad moralnych, kierujących jego wyborami. Ustanawia ono również niezbędną podstawę moralnądo budowania wspólnoty ludzkiej. Wreszcie, dostarcza koniecznej podstawy dlaprawa cywilnego, które jest z nim związane, albo przez refleksję, która wyprowadza wnioski z jego zasad, albo przez uzupełnienia o charakterze pozytywnym i prawnym.

 

KKK 1960 Przykazaniaprawa naturalnego nie są postrzegane przez wszystkich w sposób jasny i bezpośredni. W obecnej sytuacji człowiek grzeszny konieczniepotrzebuje łaski i objawienia,by prawdy religijne i moralne mogły być poznane37 "przez wszystkich łatwo, ze stałą pewnością i bez domieszki błędu" (Pius XII, enc. Humani generis: DS 3876). Prawo naturalne dostarczaprawu objawionemu i łascepodstaw przygotowanych przez Boga i pozostających w harmonii z dziełem Ducha Świętego.

 

Stare Prawo

KKK 1961 Bóg, nasz Stwórca i Odkupiciel, wybrał Izrael na swój lud iobjawił mu swoje Prawo, przygotowując w ten sposób przyjście Chrystusa. Prawo62Mojżeszowe jest wyrazem wielu prawd w sposób naturalny dostępnych rozumowi.Są one ogłoszone i autentycznie poświadczone w ramach przymierza zbawienia.

 

KKK 1962 Stare Prawostanowi pierwszy etapprawa objawionego.Jego przepisy moralne streszczają się wdziesięciu przykazaniach. Przykazania Dekalogu ustalają podstawy powołania człowieka, stworzonego na obraz Boży; zakazują tego, co sprzeciwia się miłości Boga i bliźniego, a nakazują to, co jest dla niej istotne.Dekalog jest światłem danym sumieniu każdego człowieka, by objawić mu powołanie i drogi Boże oraz chronić go przed złem:

 

Bóg zapisał na tablicach Prawa to, czego ludzie w swych sercach nie odczytali (Św. Augustyn, Enarratio in Psalmos, 57, 1).

KKK 1963 Według tradycji chrześcijańskiej, Prawo święte(Por. Rz 7, 12). duchowe (Por. Rz 7, 14. i dobre(Por. Rz 7, 16. jest jeszcze niedoskonałe. Jak wychowawca(Por. Ga 3, 24. pokazuje ono, co należy czynić, ale samo z siebie nie daje mocy, łaski Ducha, aby je wypełnić. Z powodu grzechu, którego nie może usunąć, pozostaje ono prawem niewoli.Według św. Pawła, jego zadaniem jest oskarżanie i ukazywanie grzechu, który tworzy "prawo pożądania" (Por. Rz 7. w sercu człowieka. Prawo pozostaje jednak pierwszym etapem na drodze do Królestwa. Przygotowuje ono i uzdalnia naród wybrany i każdego chrześcijanina do nawrócenia i do wiary w Boga Zbawiciela. Przekazuje nauczanie, które trwa wiecznie jako słowo Boże.

 

KKK 1964 Stare Prawo jest przygotowaniem do Ewangelii. "Prawo jest proroctwem i wychowawcą rzeczywistości, które miały przyjść" (Św. Ireneusz, Adversus haereses, IV, 15, 1).Jest proroctwem i zapowiedzią dzieła wyzwolenia z grzechu, które wypełni się wraz z Chrystusem;dostarcza Nowemu Testamentowi obrazów, "typów" i symboli do wyrażenia życia według Ducha. Uzupełnieniem Prawasą wreszcie pouczenia ksiąg mądrościowych i prorockich, które ukierunkowują je na Nowe Przymierze i Królestwo niebieskie.

 

Jednak i pod panowaniem Starego Przymierza byli tacy, którzy mieli miłość nadprzyrodzoną i łaskę Ducha Świętego i oczekiwali przede wszystkim obietnic duchowych i wiecznych oraz ze względu na to należeli do Nowego Prawa.Podobniew Nowym Przymierzu zdarzają się ludzie cieleśni, którzy nie osiągnęli jeszcze doskonałości Nowego Prawa, których także i w Nowym Przymierzutrzeba nakłaniać do uczynków cnoty, przypominając im o karze lub pewnych obietnicach doczesnych.Stare Prawo, chociaż dawało przykazanie miłości, jednak nie dawało Ducha Świętego, przez którego – jak mówi List do Rzymian “miłość Boża rozlana jest w sercach naszych" (Rz 5, 5)18Św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, I-II, 107, 1, ad 2).
Nowe Prawo, czyli Prawo ewangeliczne

KKK 1965 Nowe Prawo, czyli Prawo ewangeliczne, jest na ziemi doskonałą formą prawa Bożego, naturalnego i objawionego. Jest ono dziełem Chrystusa i zostało wyrażone w sposób szczególnyw Kazaniu na Górze. Jest ono także dziełem Ducha Świętegoi przez Niego staje sięwewnętrznym prawem miłości: "Zawrę z domem Izraela... przymierze nowe... Dam prawo moje w ich myśli, a na sercach ich wypiszę je, i będę im Bogiem, a oni będą Mi ludem" (Hbr 8, 8-10) (Por. Jr 31, 31-34).

 

KKK 1966 Nowe Prawo jestłaską Ducha Świętegodaną wiernym przez wiarę w Chrystusa. Działa ono przez miłość, korzysta z Kazania na Górze, by pouczyć nas, co należy czynić, i z sakramentów, by udzielić nam łaskido wypełnieniatych pouczeń:

 

Kto będzie chciał rozważać pobożnie i wyraźnie Kazanie, które nasz Pan Jezus Chrystus wygłosił na górze, jak czytamy w Ewangelii według Mateusza, to sądzę, że niewątpliwie znajdzie w nim "wielką kartę" życia chrześcijańskiego... Są w nim zawarte wszelkie przepisy... które kształtują życie chrześcijańskie(Św. Augustyn, De sermone Domini in monte, 1,1: PL 34,1229-1231).

 

KKK 1967 Prawo ewangeliczne "wypełnia"(Por. Mt 5, 17-19). oczyszcza, przekracza i udoskonala Stare Prawo. W błogosławieństwach wypełnia ono obietnice Boże,podnosząc je i kierując do "Królestwa niebieskiego". Zwraca się do tych, którzy sągotowi przyjąć z wiarą tę nową nadzieję: do ubogich, pokornych, zasmuconych, czystego serca, prześladowanych z powodu Chrystusa, wytyczając w ten sposób zdumiewającedrogi Królestwa Bożego.

 

KKK 1968 Prawo ewangelicznewypełniaprzykazania Prawa. Kazanie na Górze nie znosi przepisów moralnych Starego Prawa i nie pomniejsza ich znaczenia, ale wydobywa jego ukryte możliwości i odsłania nowe wymagania; objawia całą jego Boską i ludzką prawdę. Nie dodaje nowych zewnętrznych przepisów, ale przemienia samo źródło czynów, czyli serce, gdzie człowiek wybiera między tym, co czyste i nieczyste (Por. Mt 15,18-19). gdzie kształtuje się wiara, nadzieja i miłość, a wraz z nimi inne cnoty. W ten sposób Ewangeliaprowadzi Prawo do jego pełni przez naśladowanie doskonałości Ojca niebieskiego (Por. Mt 5, 48). przebaczanie nieprzyjaciołom imodlitwę za prześladowcówna wzór Boskiej wspaniałomyślności (Por. Mt 5, 44).

 

KKK 1969 Nowe Prawo obejmuje akty religijne: jałmużnę, modlitwę i post; kieruje je do Ojca, "który widzi w ukryciu", w przeciwieństwie do pragnienia, "żeby się ludziom pokazać" (Por. Mt 6, 1-6;16-18). Jego modlitwą jest "Ojcze nasz"(Mt 6, 9-13).

 

KKK 1970 Prawo ewangeliczne zakłada rozstrzygający wybór między "dwiema drogami" (Por. Mt 7, 13-14. oraz wypełnianie słów Chrystusa(Por. Mt 7, 21-27.; streszcza je złota zasada: "Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy" (Mt 7,12) (Por. Łk 6, 31).

 

Całe Prawo ewangeliczne sprowadza się do nowego przykazania Jezusa (J 13, 34), byśmy się wzajemnie miłowali, tak jak On nas umiłował (Por. J 15,12).

 

KKK 1971 Do Kazania na Górze należy dołączyć katechezę moralną pouczeń apostolskich, zawartą w Rz 12-15,1 Kor 12-13, Kol 3-4, Ef 4-5 itd. Nauka ta przekazuje autorytetem Apostołów nauczanie Pana, zwłaszcza przezwykład cnót wypływających z wiary w Chrystusa i ożywianych przez miłość– podstawowydar Ducha Świętego. "Miłość niech będzie bez obłudy!... W miłości braterskiej nawzajem bądźcie życzliwi!... Weselcie się nadzieją! W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie – wytrwali! Zaradzajcie potrzebom świętych! Przestrzegajcie gościnności!" (Rz 12, 9-13). Katecheza ta uczy nas także rachunku sumienia w świetle naszego związku z Chrystusem i z Kościołem (Por. Rz 14; 1 Kor 5-10).

 

KKK 1972 Nowe Prawo jest nazywane prawem miłości, ponieważ pobudza do działania bardziej z miłości, którą wlewa Duch Święty, niż z bojaźni. Jest nazywane prawem łaski, ponieważ udziela mocy łaski do działania za pośrednictwemwiary i sakramentów, oraz prawem wolności (Por. Jk 1, 25; 2, 12). ponieważ wyzwala nas od obrzędowych i prawnych przepisów Starego Prawa, skłania do spontanicznego działania pod wpływem miłości, a w końcu pozwala nam przejść ze stanuniewolnika, który "nie wie, co czyni Pan jego", do stanuprzyjacielaChrystusa, "albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego" (J 15,15), lub też do stanusynadziedzica(Por. Ga 4, 1-7. 21-31; Rz 8,15).

 

KKK 1973 Poza przykazaniami Nowe Prawo zawiera także rady ewangeliczne. Tradycyjne rozróżnienie międzyprzykazaniami Bożymi a radami ewangelicznymiopiera się na ich relacji do miłości, czylidoskonałości życia chrześcijańskiego. Celem przykazań jest odrzucenie tego, co jest niezgodne z miłością. Celem radjest oddalanie tego, co nawet nie sprzeciwiając się miłości,może stanowić przeszkodę w jej rozwoju (Por. św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, II-II, 184, 3).

 

KKK 1974Rady ewangeliczneukazują żywą pełnię miłości, ciągle niezadowolonej z tego, że nie daje więcej. Są świadectwem jej porywu i pobudzają naszą gotowość duchową. Istotą doskonałości Nowego Prawa jestprzykazanie miłości Boga i bliźniego. Rady wskazują bardziej bezpośrednie drogi i bardziej odpowiednie środki, jakie powinny być stosowane, zależnie od powołania konkretnego człowieka:

 

Bóg... chce, by każdy poszczególny człowiek stosował się nie do wszystkich rad, lecz tylko do tych, które są dlań odpowiednie iktórych wymaga miłość, w zależności od osób, czasu, okoliczności i sił. Miłość bowiem jako królowa wszystkich cnót wszystkich przykazań, wszystkich rad, słowem – wszystkich praw i wszystkich uczynków chrześcijańskich, nadaje im wszystkim właściwe im znaczenie, porządek, czas i wartość (Św. Franciszek Salezy, Traktat o miłości Bożej, VIII, 6).

 

KKK 1975 Według Pisma świętego Prawo jest ojcowskim pouczeniem Boga, wskazującym człowiekowi drogi, które prowadzą do obiecanego szczęścia, i zakazującym dróg do zła.

 

KKK 1976 Prawo jest "rozporządzeniem rozumu dla dobra wspólnego, wydanym przez tego, kto troszczy Się o wspólnotę" (Św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, I-II, 90, 4).

 

KKK 1977 Chrystus jest celem Prawa (Por. Rz 10, 4). On sam poucza o Bożej sprawiedliwości i jej udziela.

 

KKK 1978 Prawo naturalne jest uczestnictwem człowieka, stworzonego na obraz swego Stwórcy, w mądrości i dobroci Boga. Wyraża ono godność osoby ludzkiej i stanowi podstawą jej fundamentalnych praw i obowiązków.

 

KKK 1979 Prawo naturalne jest niezmienne i trwale pośród zmian historycznych. Zasady, które są jego wyrazem, pozostają ważne w swojej istocie. Stanowi ono konieczną podstawę do opracowania zasad moralnych oraz prawa cywilnego.

 

KKK 1980 Stare Prawo stanowi pierwszy etap prawa objawionego. Jego przepisy moralne streszczają się w dziesięciu przykazaniach.

 

KKK 1981 Prawo Mojżeszowe zawiera wiele prawd w sposób naturalny dostępnych rozumowi. Bóg objawił je, ponieważ ludzie nie odczytali ich w swoich sercach.

 

KKK 1982 Stare Prawo jest przygotowaniem do Ewangelii.

 

KKK 1983 Nowe Prawo jest łaską Ducha Świętego otrzymaną przez wiarę w Chrystusa. Działa ono przez miłość. Zostało wyrażone w sposób szczególny w Kazaniu na Górze i korzysta z sakramentów, aby udzielać nam łaski.

 

KKK 1984 Prawo ewangeliczne wypełnia, przekracza i udoskonala Stare Prawo: jego obietnice – przez błogosławieństwa Królestwa niebieskiego; jego przykazania – przez przemianę źródła czynów, czyli serca.

 

KKK 1985 Nowe Prawo jest prawem miłości, prawem łaski, prawem wolności.

 

KKK 1986 Oprócz przykazań Nowe Prawo zawiera rady ewangeliczne. "Świętość Kościoła wspierają... w szczególny sposób różne rady jakie Pan w Ewangelii zalecił wypełniać uczniom swoim" (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 42).

 

 

Lex naturalis – prawo naturalne

Konserwatyści wobec problemu sprawiedliwości – prof.Adam Wielomski

https://www.youtube.com/watch?v=4zZbIgCy3A4&list=PLx0szFG391vGGL2XHMfBBBABBAFs7WlwN&index=10

 

Jusnaturalizm w tradycjonalistycznej myśli hiszpańskiej - prof. Jacek Bartyzel

https://www.youtube.com/watch?v=5cqINaIZPB8

 

Czy prawo naturalne uzasadnia istnienie władzy politycznej – prof. Bogdan Szlachta

https://www.youtube.com/watch?v=Mpv0LDn4n8Y

 

Stabilność polityczna w ustroju republikańskim – dr Łukasz Perlikowski

https://www.youtube.com/watch?v=0phrMxIuQfY

 

O godziwe prawo – prof. dr hab. Henryk Kiereś

https://www.youtube.com/watch?v=X0w3HjNq4e8&list=PL46m9IF3VsECeY44BmficAdifOMc4h_Kn

 

Bytowe podstawy sprawiedliwości – o. prof. dr hab. Mieczysław Albert Krąpiec OP

https://www.youtube.com/watch?v=_0oTfPbR4Yw&list=PL46m9IF3VsECeY44BmficAdifOMc4h_Kn&index=15

 

"Teoria rozumu publicznego a godność człowieka" – dr Michał Rupniewski

https://www.youtube.com/watch?v=aii5ftZzf74

 

"Empiryzm w polityce na przykładzie filozofii Edmunda Burke'a" – Michał Rzeczycki

https://www.youtube.com/watch?v=mtLD_Bw0XzA

 

"Alexandra Linsbichlera nowa interpretacja Misesowskiej prakseologii"

https://www.youtube.com/watch?v=Jz6bSVL56zM

 

"D. McCloskey i jej aplikacja ideologii ruchu LGBT oraz filozoficznego postmodernizmu w dziedzinie ekonomii i historii gospodarczej"

https://www.youtube.com/watch?v=0QG8ix6usnM

 

O SPOŁECZNYM KRÓLOWANIU CHRYSTUSA, Kazanie, Ks. Dawid Pietras

https://www.youtube.com/watch?v=j6M_MiLgGyg&index=5&list=PL46m9IF3VsECeY44BmficAdifOMc4h_Kn

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Autorze
    Precedensowy wyrok polskiego sądu: dziecko może mieć dwie matki. Krakowski Urząd Stanu Cywilnego nie zaakceptował aktu urodzenia polskiego dziecka urodzonego w Londynie. Powód? W rubryce „rodzice" wpisano dane dwóch kobiet. W rezultacie sprawa znalazła swój finał w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Sędzia uchylił wyrok niższej instancji i przekazał ją dyrektorowi USC w Krakowie do ponownego rozpatrzenia. Sprawa dotyczy 4-letniego chłopca urodzonego w Wielkiej Brytanii (związki jednopłciowe zalegalizowano tam w 2013 r.). Matka dziecka zwróciła się do krakowskiego USC w 2015 roku z prośbą o przeniesienie zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskiego rejestru. Urzędnicy nie zgodzili się na transkrypcję brytyjskiego aktu urodzenia, twierdząc, że byłoby to sprzeczne z polskim prawem, ponieważ żaden kodeks nie przewiduje, żeby w akcie urodzenia figurowały dane dwóch matek. Według wojewody małopolskiego nie chodzi o żadną dyskryminację ze względu na orientację seksualną, po prostu umieszczenie danych dwóch kobiet byłoby jednoznaczne z uznaniem jednej z nich za ojca dziecka. Wojewódzki sąd administracyjny stanął po stronie urzędu, orzekając, że wpisanie do aktu urodzenia dwóch kobiet jako rodziców chłopca byłoby „pogwałceniem podstawowych zasad polskiego porządku prawnego". Sąd oświadczył, że związki jednopłciowe w Polsce nie zostały zalegalizowane, dlatego urzędnicy polegają na tym, co mówi kodeks rodzinny i opiekuńczy. Z całą pewnością jest to przełomowy wyrok, który tak naprawdę może otworzyć drogę do zmiany dotychczasowej praktyki organów administracyjnych. Zdaniem urzędników w rubryce „matka" i „ojciec" można wpisać wyłącznie dane kobiety i mężczyzny. To pierwsza wygrana sprawa, w której sąd dostrzegł, że jej meritum stanowi ochrona praw dziecka, a kwestia małżeństw jednopłciowych jest tylko tłem nie kryje swojego zadowolenia z wyroku mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, koordynatorka ds. strategicznych postępowań sądowych w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO zaangażował się w sprawę). Naczelny Sąd Administracyjny jednoznacznie stwierdził, że sprawa nie dotyczy związków jednopłciowych, chodzi przede wszystkim o dobro dziecka. Opiekunowie chcą, aby otrzymał polskie dokumenty tożsamości. Brak aktu urodzenia uniemożliwia uzyskanie reszty dokumentów, co wyklucza chłopca z życia społecznego, a to niedopuszczalne. Nie chodzi tu o konstytucyjność, ale o kwestię tego, jak stosować prawo krajowe, żeby nie doprowadzić do sytuacji dyskryminującej małoletniego obywatela RP podkreślił na rozprawie sędzia sprawozdawca Arkadiusz Despot-Mładanowicz.


    Ps..Kolejny przykład na bezwzględną konieczność oczyszczenia polskiego sądownictwa z patologii. Obecni sędziowie zamiast stosować się do obowiązujących przepisów prawa samowolnie kreują alternatywną rzeczywistość. Tacy osobnicy powinni być usuwani ze stanu sędziowskiego ze względu na całkowitą nieprzydatność. Co zrobi polski sąd, jeśli te panie się rozejdą? Czy wystąpi w obronie praw dziecka i druga pani niebędąca biologiczną matką, ani tym bardziej ojcem, zostanie zobowiązana do łożenia na utrzymanie dziecka?
  • Autorze
    Polityczna prowokacja warszawskiej sędzi! Wywiesiła na drzwiach laurkę dla Gersdorf i zadymiarzy spod Sądu Najwyższego.



    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY180Y2JiZC9wLzIwMTgvMTAvMTEvODI1LzM3MC9mOGQ2OGVmOTU5OGI0MjVjYTI0NGZjODY2ZDkzOGViOC5wbmc=.png

    Szokujący przykład upolitycznienia! Aleksandra Kussyk, sędzia Sądu Rejonowego w Warszawie, wywiesiła na drzwiach gabinetu w sądzie szokujący manifest polityczny! Narzeka w nim, że zamiast protestować pod Sądem Najwyższym, „musi orzekać” w godzinach swojej pracy! Zdjęcie manifestu sędzi Kussyk zrobił dziennikarz Rafał Pasztelański: Gdyby nie fakt. że w dniu dzisiejszym posiadam wyznaczoną sesję a moim obowiązkiem jako sędziego jest w pierwszej kolejności wykonywanie obowiązków orzeczniczych znajdowałabym się od godz. 07.30 wraz z innymi obywatelami pod budynkiem Sądu Najwyższego manifestując pogląd oparty na przepisach Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, że Pani Sędzia Małgorzata Gersdorf jest nadal Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego w oparciu o ten akt prawny napisała sobie na drzwiach sędzia Kussyk (pisownia i interpunkcja oryginalna). To jednak nie koniec politycznej prowokacji! Sędzia Kussyk twierdzi też, że w Polsce dochodzi do łamania konstytucji. Jako obywatel, a do tego sędzia czyli funkcjonariusz państwa zobowiązany do stania na straży przestrzegania przepisów zgodnie ze złożonym ślubowaniem, sprzeciwiam się jakimkolwiek aktom czy zachowaniom stanowiącym jawne łamanie przepisów Konstytucji, w ramach tego próbie pozbawienia SSN Małgorzaty Gersdorf możliwości sprawowania funkcji Pierwszego Prezes Sądu Najwyższego czytamy na kartce wywieszonej na drzwiach gabinetu. Sędzia Aleksandra Kussyk stała się „sławna” z powodu prowadzenia sprawy Macieja Dobrowolskiego, kibica Legii Warszawa, który spędził 3 lata w areszcie. Zdaniem Dobrowolskiego stało się to przez działania sędzi Aleksandry Kussyk, a on sam czuje się niewinny. Widać, że konstytucyjne zasady sąd dla pani sędzi dobre, gdy dotyczą Małgorzaty Gersdorf, zaś w przypadku zwykłego obywatela niekoniecznie.

    Ps..No nic. Tylko Piłsudski lub Erdogan mógłby pomóc. "posiadam wyznaczoną sesję" - sędzia, a więc inteligent, mający wyższe wykształcenie, humanista, wyraża się w ten sposób. Jeśli tak rozumie przepisy, jak posługuje się polszczyzną....Pani Kussyk nie ma nic wspólnego z zawodem sędzi, złamała zasadę niezawisłości, pracę dostała z namaszczenia, a nie powołania. Niech pani Kussyk jedzie sobie do Niemiec...Ta SSR ma marne szanse być kiedyś SSO. Chyba pora pomyśleć o zmianie zawodu zanim uda się z wyjaśnieniami do Izby Dyscyplinarnej SN. Już Izba Dyscyplinarna i ona powinna zająć się tą panią. Wywalić z zawodu. Zmywak czeka. Ja zapytam, kto wydał dyplom takiemu nieukowi? Stąd takie traktowanie społeczeństwa. Takiego nieuka trudno nawet zatrudnić do sprzątania. Sędzia, który nie umie zapanować nad emocjami nie nadaje się do tego zawodu. Dlaczego w tej kaście nie ma cyklicznych audytów. Nie nadaje się, zamiatać ulice. Jak można liczyć na "mądre" wyroki. Do lekarza. Czy panią "funkcjonariusz państwa" ktoś zmuszał, aby została sędzią SN, żal pani, że tak się męczy w pracy a chciałaby "pobrykać" z tymi przed SN. Biedula! Jeśli wobec sędziów jawnie łamiących zasadę apolityczności nie wyciągnie się konsekwencji dyscyplinarnych, to będziemy mieli eskalację tego typu zachowań. Brak kary rozzuchwala. Kastę sędziowską trzeba przewietrzyć, wykluczyć z zawodu za sprzeniewierzenie się złożonej przysiędze, a na ich miejsce przyjąć młodych ale nie z rodzin prawniczych.
  • Autorze
    Eurosodoma – Szwajcaria będzie karać za „homofobię” i „transofobię”. Szwajcarska Rada Narodu przegłosowała nowe prawo, którego celem ma być karanie za „homofobię” i „transofobię”, a więc głównie za krytykę coraz dalej idących postulatów środowisk mniejszości seksualnych. Tamtejsza lewica twierdzi, że sprzeciwianie się grupom LGBT nie jest opinią, ale przestępstwem, ponieważ spora część zwłaszcza młodych homoseksualistów próbowała popełnić samobójstwo z powodu ich rzekomej dyskryminacji. Projekt nowelizacji kodeksu karnego został przedstawiony przez szwajcarskich socjalistów, zaś izba niższa parlamentu czyli Rada Narodu przegłosowała zmiany większością 118 głosów przy 60 głosach sprzeciwu. Tym samym w ciągu najbliższych kilku miesięcy sprawą zajmie się Rada Kantonów złożona z przedstawicieli dwudziestu szwajcarskich kantonów. Jeśli zaakceptuje ona pomysł Rady Narodu, wówczas przepisy o podżeganiu do nienawiści na tle rasowym i narodowościowym zostaną rozszerzone o „orientację seksualną” i „tożsamość płciową”.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2018/10/a500a.gif


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2018/10/a30a.jpg

    Pomysłodawca zmian, Mathias Reynard z Socjalistycznej Partii Szwajcarii, w rozmowach z mediami stwierdził, że „homofobia nie jest opinią, ale przestępstwem”, ponieważ jeden na pięciu homoseksualistów przed 20. rokiem życia miało próbować popełnić samobójstwo. Z tego powodu domaga się on wysokich kar grzywny oraz nawet do trzech lat więzienia za krytykę środowisk seksualnych dewiantów.

    Penalizacji „homofobii” i „transofobii” sprzeciwił się zdecydowanie Yves Nidegger z narodowo-konserwatywnej Szwajcarskiej Partii Ludowej. Jego zdaniem pojęcia używane przez lewicę nie należą do kategorii prawnej, dlatego mogą być swobodnie interpretowane, a w związku z tym dyskryminowani mogą poczuć się również zoofile, nekrofile czy fetyszyści.

    Na podstawie: lifesitenews.com, nzz.ch.
  • Autorze
    UE przygotowuje się do karania poglądów pro-life.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/09/a49.jpeg


    Parlament Europejski zatwierdził raport, który twierdzi, że ograniczenie dostępu do aborcji jest „przemocą wobec kobiet i dziewcząt” i wzywa wszystkie państwa członkowskie do „zapewnienia dostępu do aborcji”. Breitbart News informuje, że ustawodawcy, którzy przygotowali ów raport twierdzą, że niby nie jest to atak na chrześcijan, ale zamiast tego „…wydawał się łączyć wzrost przemocy wobec kobiet z wyborem Trumpa na prezydenta.” Tzw.. Komisja od Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) sporządziła sprawozdanie okresowe, w którym to sprawozdaniu wezwano wszystkie państwa członkowskie UE (monstrum zwące się Unia Europejska) do „pilnego” ratyfikowania nowej konwencji w sprawie przemocy wobec kobiet i „twierdzi” też, że : „UE zdecydowanie potwierdza, że ​​odmowa świadczeń zdrowotnych i praw seksualnych i reprodukcyjnych, W TYM BEZPIECZNEJ I LEGALNEJ ABORCJI, JEST FORMĄ PRZEMOCY wobec kobiet i dziewcząt.”. Wszystkie państwa członkowskie muszą również „gwarantować wszechstronną edukację seksualną, dostęp kobiet w planowaniu rodziny oraz pełny zakres usług w zakresie zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego, w tym nowoczesnych metod antykoncepcyjnych oraz bezpiecznej i legalnej aborcji”. Jeśli to się nie uda, to jak dokument sugeruje, owe państwa mogą być współwinne „przymusowej ciąży”, którą, jak twierdzi owo sprawozdanie, jest „definiowana JAKO PRZESTĘPSTWO PRZECIWKO LUDZKOŚCI w art. 7 tzw. Statutu Rzymskiego.”. W owym sprawozdaniu wzywa się również narody do „zwalczania seksizmu i stereotypów związanych z płcią – promowania języka neutralnego z punktu widzenia płci i zajęcia się kluczową rolą mediów i reklamy .” (…)

    Tłum. Renata

    Źródło: http://www.mostholyfamilymonastery.com/news/eu-prepares-criminalize-pro-life-views/#.Wb_rJsiGPcs

    https://www.youtube.com/watch?v=Xb6rOPW2Nno

    https://youtu.be/kiJMqD3dAH8
  • SZATAN NIE MOŻE ZNIEWOLIĆ LUDZKIEGO INTELEKTU PÓKI CZŁOWIEK SIĘ NA TO NIE ZGODZI
    https://www.youtube.com/watch?v=gO1SOsB-68s
    Ks. prof. Tadeusz Guz stwierdza, że każdy jest wezwany do obrony Prawdy. Jezus powiedział Ego sum Varitas - Ja Jestem Prawdą !
  • @Janusz Górzyński 21:01:55
    Panie Januszu,
    dlaczego ten pana żydo-katolicki Kościół nie potępia systemu prawnego i sądownictwa w IIIŻydo-RP - systemu opartego na interpretacji prawa, czyli zjudaizowanego prawa?

    Panie Januszu,
    a czy Pan zdaje sobie sprawę, że gdyby obowiązywało sprawiedliwe prawo, wówczas pana żydo-katolicki Kościół musiałby zostać zlikwidowany jak organizacja ludobójcza i przestępcza?
  • E tam...
    Wezwanie ks. Piotra Skargi – „Albo Polska będzie katolicka, albo nie będzie jej wcale”

    Ta druga opcja bardziej mi sie podoba.

    Uzasadnienie:

    -"Jerzy Urban musi zapłacić 120 tysięcy złotych — to największa grzywna w historii Polski w orzecznictwie dotyczącym obrazy uczuć religijnych. To anachroniczne pojęcie nadal znajduje się z naszym Kodeksie karnym. I wszystko wskazuje na to, że po tym wyroku warszawskiego sądu spokojny nie będzie mógł czuć się nikt, kto pragnie świeckiego państwa."-

    https://pl.sputniknews.com/opinie/201810118966082-sputnik-jerzy-urban-proces-obraza-uczuc-religijnych-wyrok/
  • @Rzeczpospolita 13:29:41
    Pani Dariuszu

    Kościół jest w awangardzie tych, którzy potępiają obecny system sądownictwa i legislacji.

    Wystarczy wziąć do ręki "Nasz Dziennik", włączyć "Radio Maryja" lub też TV "Trwam", albo "NIEDZIELA", "Gość Niedzielny", aby się o tym w pełni przekonać.

    Najwybitniejszy polski filozof prawa, dziekan KUL, ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz mówi o tym wprost wykazując ewidentnie gdzie leżą przyczyny talmudycznego, komunistycznego i liberalnego bezprawia krajowego i brukselskiego oraz komunistycznego.

    Karol Marks i jego ideologia bezprawia i ludobójstwa (1) – Londyn – ks. prof. Tadeusz Guz
    https://www.youtube.com/watch?v=K375iNa5Iz8
    Karol Marks i jego ideologia bezprawia i ludobójstwa (2) – Londyn – ks. prof. Tadeusz Guz
    https://www.youtube.com/watch?v=yv8c1duzVAM

    Polacy w konfrontacji z żydami są skazani na zwycięstwo - ks. prof. Guz
    https://www.youtube.com/watch?v=_a5ZkywkEPo
    Jak Pan Bóg dopełni Historię Zbawienia ? - ks. prof. Tadeusz Guz
    https://www.youtube.com/watch?v=sPjo4MVcK8s
    Sprzeciw sumienia. Żydzi finansowali Hitlera i są współwinni zagłady. - ks. prof. Tadeusz Guz
    https://www.youtube.com/watch?v=-jdSOkbnr-Q

    Powyższe wykłady świadczą o tym, że Pańskie opinie są wyssane z ohydnego szatańskiego palca należącego do śmiertelnych wrogów Chrystusa Króla i Jego rzymskiego Kościoła katolickiego.

    Tylko co diabeł może uczynić nieśmiertelnym ? Nic nie może! Bóg Prawda jest Zwycięski i Wieczny i dlatego Kościół katolicki jest nie do pokonania, gdyż jest Mistycznym Ciałem Chrystusa.

    Veritas omnia vincit !
    Ego sum Veritas !
  • @Janusz Górzyński 14:27:28
    Panie Januszu,
    opinie poszczególnych księży, nawet wykształconych i z naukowymi tytułami, opinie prasy tzw. kościelnej (media pana Rydzyka do nich się nie zaliczają) nie są opinią ani głosem instytucji Kościoła, są opiniami prywatnymi osób i mediów.

    Żydo-katolicki Kościół - Episkopat - milczy lub oficjalnie wspiera reżim IIIŻydo-RP/Polin.
  • @Rzeczpospolita 15:17:55
    Pan się dopiero w piekle przekona o tym, komu Pan służy. Żałosny z Pana typ.
  • @Rebeliantka 15:44:34
    W przeciwieństwie do Pani nie wierzę w piekło.
    Pani sytuacja jest jednak o wiele gorsza - wierzy Pani w piekło, a lekceważąc prawdę nieświadomie mu służy. Kto z nas jest więc bardziej żałosny - ?
  • @Rzeczpospolita 18:09:55
    Zdanie wewnętrznie sprzeczne ;) Logika diabelska. Niby nie ma piekła, a jednak Pańskim zdaniem jest. Trudno dyskutować z umysłem diabelskim.
  • @Rebeliantka 21:04:55
    Żadnej sprzeczności nie ma. Pani po prostu nie rozumie, co czyta.
    Trudno więc się dziwić, że nie jest Pani w stanie pojąć antykulturowej, atynarodowej, antypaństwowej roli Kościoła.
  • @Rzeczpospolita 22:56:13
    Pan nie wie, co pisze. To bezsporne. Eot.
  • @kula Lis 67 09:58:15
    Myślę, że zacny Panie są na tym świecie jeszcze większe anomalia co nigdy się nie przyśniły normalnym i realistycznie myślącym filozofom.

    ŻYJEMY W CZASACH GDY NARCYZY POŚLUBIAJĄ SAMYCH SIEBIE ;)

    Świat się kończy. Ta kobieta poślubiła sama siebie. W niektórych krajach to już prawdziwa plaga
    https://nczas.com/2017/09/27/swiat-sie-konczy-ta-kobieta-poslubila-sama-siebie-w-niektorych-krajach-to-juz-prawdziwa-plaga/

    Lara Mesi jest pierwszą Włoszką, która poślubiła samą siebie. Wszystko odbyło się jak Bóg przykazał. Była ceremonia, suknia ślubna, druhny i druhowie, goście i weselny tort.

    Panna młoda powiedziała, dziennikowi La Repubblica, że jeśli do czterdziestki nie znajdzie sobie partnera, to poślubi samą siebie. Na ten rewelacyjny pomysł wpadła dwa lata wcześniej po zerwaniu długotrwałego związku. Oczywiście jeśli znajdzie kogoś odpowiedniego, to gotowa jest się z nim związać. Oczywiście nie wiadomo, czy wtedy nie musiałaby się sama ze sobą rozwieść.

    Dla Mesi samopoślubienie to forma samoakceptacji – Mocno wierzę w to, że przede wszystkich musimy kochać samych siebie – powiedziała gazecie La Repubblica. – Można mieć swoją baśń nawet bez wyśnionego księcia.

    Mesi jest pierwszą Włoszką, która wyszła za siebie za mąż, czy też ożeniła się ze sobą. Pół roku wcześniej w Neapolu sam sobie sakramentalne „tak” powiedział sobie Nello Ruggiero.

    Na zaślubiny 40-letniej włoskiej trenerki fitness z samą sobą przybyło 70 gości. Panna młoda wystąpiła w białej sukni i sama pokroiła tort. Były też druhny. Media milczą na temat tego, jak wyglądała noc poślubna i gdzie młoda para udała się na miodowy miesiąc.

    Samopoślubianie się stało się ostatnio niezwykłe popularne. W Japonii działa już agencja organizujące śluby i wesela takim jak Mesi. Podobna jest też w Kanadzie – Merry Yourself i w USA – I Married Me. Zapewniają nie tylko standardowe usługi, ale mogą też zorganizować na taki ślub gości.

    --------------------------------------------------------------------------------------
    --------------------------------------------------------------------------------------

    Nie zamierzam się nawet wysilać na jakiś wyszukany język, ani na subtelną etykietę i powiem wprost: Polsce, Europie i światu potrzebna jest tylko jedna służba, która to wszystko uporządkuje, tj. CENTRALNE BIURO JEBNIĘTYCH !

    Nawet mam motto dla tej służby;

    "Służba nasza jest skuteczna dla jebniętych niebezpieczna" ;)

    NIE POZWÓLMY WARIATOM ZNISZCZYĆ ŚWIATA !!!
  • @kula Lis 67 20:01:41
    POLSKA - PODOBNIE JAK EUROPA I ŚWIAT CAŁY - ZOSTAŁA ZAATAKOWANA PRZEZ ANTYKULTURĘ I KONTRPRAWO !!!

    NA NASZYCH OCZACH TWORZY SIĘ GLOBALNE IMPERIUM SZATANA


    Ks. Prof. Tadeusz Guz o zapaści ideologicznej państwa polskiego i globalizacji rewolucji kulturowej
    https://www.youtube.com/watch?v=P47MG12Smec

    Krzysztof Karoń – Trzeba wypędzić zboczeńców i agenturę diabła z Kościoła
    https://www.youtube.com/watch?v=zgyL37oy638

    Krzysztof Karoń - „Historia antykultury”- promocja ważnej książki
    https://www.youtube.com/watch?v=Lm7cttkPnMs

    "Mamy ekipę skierowaną w stronę talmudystów" - Tadeusz Matuszyk
    https://www.youtube.com/watch?v=DLmvRPP45wc

    Za milion złotych panienki płci obojga przypominają sobie wszystko na wyścigi! - S. Michalkiewicz
    https://www.youtube.com/watch?v=J_4QSBIspjA

    Polemika z poglądami Jerzego Jaśkowskiego
    https://www.youtube.com/watch?v=_8dn99WKNN8

    Żebrowski o historii żydów w Polsce od XIII wieku, aż do dzisiaj – a potem były Kielce ’46
    https://www.youtube.com/watch?v=NYcdKwh89Tw&feature=share

    O GIETRZWAŁDZIE I POLSKIEJ RODZINIE – ks. G. Śniadoch IBP – 24 czerwca 2018 r
    https://www.youtube.com/watch?v=7EMwyuq_06A

    Relich: gender studies zdemaskowane! Oto ile mają wspólnego z prawdziwą nauką
    https://www.youtube.com/watch?v=2lw3kAsKdMM
  • @kula Lis 67 20:15:19
    ZOMO Brudzyńskiego, jednego z liderów sekty "Dobra zmiana" Szatana - pacyfikuje narodowców za sprzeciw wobec marksizmu-lesbianizmu
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=888&v=Ro9LjYOGH9c
    https://www.youtube.com/watch?v=SLDARfKaKNA
    https://www.youtube.com/watch?v=Ibu7nLCBsro
  • @kula Lis 67 20:15:19
    Zmiennopłciowcy wykończą kobiecy sport. Niejaka Rachel McKinnon został mistrzem świata w kolarskim sprincie kobiet

    https://nczas.com/2018/10/15/zmiennoplciowcy-wykoncza-kobiecy-sport-niejaka-rachel-mckinnon-zostal-mistrzem-swiata-w-kolarskim-sprincie-kobiet/

    Urodzona jako mężczyzna Rachel McKinnon zdobył mistrzostwo świata kobiet w sprincie w kategorii 35-39 lat. Kanadyjczyk z USA na zawodach w Los Angeles pokonała Carolien Van Herrikhuyzen z Holandii i Jennifer Wagner z USA.

    Wśród zmiennopłciowców zapanowała wielka radość. Oto po raz pierwszy mistrzynią świata kobiet w kolarstwie został mężczyzna – niejaki Rachel McKinnon ze Stanów Zjednoczonych.

    Okazuje się, że dla niego czy tam dla niej bycie takim zwykłym zmiennopłciowcem jest zbyt banalne, więc na wszelki wypadek Amerykanin wystartowała jako Kanadyjka. Zdobycia medalu pewnie pogratuluje Amerykance sam premier Trudeau.

    McKinnon, który urodził się mężczyzną uważa, że stała się kobietą, a nawet może jest bardziej kobietą, niż taka zwykła kobieta. Jak twierdzi bowiem w wyniku przechodzonej transformacji ma obniżony poziom testosteronu – nawet poniżej norm dla kobiet.

    Oprócz tego, że Rachel McKinnon pedałuje na wyścigi to jest też wykładowcą, albo jak Środa wykładowczynią filozofii na Uniwersytecie Charleston i działaczem na rzecz praw człowieka w sporcie. Prowadzi m.in kampanię na rzecz tego by nie sprawdzać poziomu testosteronu u sportsmenek. Dyskryminuje to bowiem osoby zmiennopłciowe i narusza ich prawa człowieka

    – Tu chodzi o coś więcej niż o sport. Tu chodzi o prawa człowieka – tłumaczy w rozmowie z „USA Today”. – Przyjmując punkt widzenia osób cispłciowych – cisgender (to ktoś kto uważa że jest np. kobietą i rzeczywiście nią jest) godzimy się na dyskryminację zmiennopłciowych. Dlaczego mielibyśmy pytać większości w sprawie przyznania praw człowieka jakiejś mniejszości – pyta filozoficznie.

    –Założę się, że biali ludzie byli wkurzeni kiedy w sporcie znieśliśmy podziały rasowe i dopuściliśmy murzynów.

    Mistrz świata kobiet twierdzi również, że tak jak uznaje się zmiennopłciowców w społeczeństwie, tak samo należy uznać ich w sporcie.

    – Nie można uznawać w społeczeństwie zmiennopłciowca za kobietę i jednocześnie nie uznawać jej w sporcie. – Wyniki sportowe nie maja tu nic do rzeczy, bo my mówimy o kwestii praw. Nie należy się więc obawiać, że zmiennopłciowi wystartują na Igrzyskach Olimpijskich. Przede wszystkim należy myśleć o prawach człowieka.
  • @Janusz Górzyński 19:08:26
    Dla Brudzyńskiego, marsz pedałów, to to samo co procesja Bożego Ciała.

    CBJ jest konieczne, bo na świecie z winy polityków jest niebezpiecznie.


    Bolszewik Brudzyński i dobra zmiana Szatana !


    Brudziński w ogniu krytyki za słowa po "Marszu kochających inaczej" (po polsku: pedałów) w Lublinie. Atakują go osoby o prawicowych poglądach, zwłaszcza katolicy.
    https://www.youtube.com/watch?v=Hfd2jjq5Bcw


    Nigdy więcej w Radio Maryja i w TV Trwam Brudzyńskiego i Kaczyńskiego oraz Morawieckiego, którzy stoją tam gdzie ZOMO - po stronie marksizmu-lesbianizmu i korupcji obyczajów !

    Proszę zobaczyć, jak obrońców katolickiej moralności traktuje "Dobra zmiana" Szatana w Lublinie !
    https://www.youtube.com/watch?v=DC0JYLGX-Hk

    Tak ZOMO Brudzyńskiego z sekty Kaczyńskiego - strzela do narodowcow - w obronie degeneratów i "prawa" do promocji marksizmu-lesbianizmu
    https://www.youtube.com/watch?v=SLDARfKaKNA
    http://dzienniknarodowy.pl/policja-uzyla-przeciw-narodowcom-miekkiej-amunicji-granatow-hukowych-gazu-lzawiacego-wideo/

    Dobra zmiana szatana !!!! ;) 
    http://www.fronda.pl/a/jak-walczyc-z-szatanem-radzi-egzorcysta-ks-marian-polak-1,116607.html
  • Świat wariatów !
    Urodził się jako kobieta, z czasem doszedł do tego, że jest mężczyzną, by w końcu zrozumieć, że jest psem.
    https://www.magnapolonia.org/urodzil-sie-jako-kobieta-z-czasem-doszedl-do-tego-ze-jest-mezczyzna-by-w-koncu-zrozumiec-ze-jest-psem/?fbclid=IwAR2TiWtfmEE4fn1Ci_-3lupsM4tfcB1VwpnjohLLY96MTu14t8N-zGhyn2c

    Na świat przyszedł (?) 30 lat temu jako kobieta. Z czasem doszedł (?) do wniosku, że w ciele kobiety uwięziony jest mężczyzna, by w końcu odkryć, że jednak jest psem. Andrew, czyli mąż i „opiekun” w pełni to akceptuje i wspiera go (?) w tych życiowych wyborach.

    – Wiele małych dzieci lubi bawić się w psy, ale większość z tego wyrasta. Po prostu ja nigdy nie z tego nie wyrosłem – mówi Tony

    – A teraz, w moim dorosłym życiu, w moim związku, mogę liczyć na wrażliwość i bliskość mojego partnera. To bardzo intymna rzecz – dodaje

    – Wyobraź sobie, że najprostszym sposobem na rozkoszowanie się swoim partnerem jest rzucenie mu piłki po całym pokoju. Relacje nie zawiodą, jeśli to wszystko, co musisz zrobić – stwierdza Andrew.
  • @
    https://pbs.twimg.com/media/DplaKu5X4AMcC-P.jpg

    Było wśród nich:
    ✓ 5 biskupów,
    ✓ 313 księży,
    ✓ 3 diakonów,
    ✓ 10 zakonników,
    ✓ 51 sióstr zakonnych,
    ✓ 16 seminarzystów,
    ✓ 3 członków instytutów życia konsekrowanego,
    ✓ 42 świeckich,
    ✓ 4 wolontariuszy
  • Dekalog nie może się zmienić bo Bóg musiałby się zmienić tłumaczy głupcom ks. prof. Tadeusz Guz
    https://www.youtube.com/watch?v=i2-55WLm3ng
    (o Dekalogu od 14 minuty, Bóg jest niezmienną doskonałością a więc Dekalog jako doskonałe prawo nie może się nigdy zmienić)
    Ks. prof. Guz: Albo opowiemy się za Bogiem, albo za złem, czyli neomarksizmem, który afirmuje nicość!

    Neomarksizm to jest de facto satanizm | Ks. prof. Tadeusz Guz.
    https://www.youtube.com/watch?v=UYQFP0swoWs


    Ks. Jacek Ganiek SVD skomentował wyrok sądu najwyższego Brazylii dotyczący przymusu szkolnego. Jak orzeknięto, „edukacja domowa jest niekonstytucyjna”. – Pomysł, że państwo powinno chronić dzieci przed rodzicami, powinien budzić zdziwienie wśród obrońców wolności – ocenia kapłan.

    Ksiądz werbista w krytyczny sposób ocenia obowiązek posyłania dzieci do szkoły zamiast uczenia się w domu. – Sąd Najwyższy w Brazylii niedawno orzekł, że nauczanie domowe jest niezgodne z konstytucją. Strażnicy konstytucji odmówili rodzicom możliwości wyboru sposobu wychowania i edukacji ich własnych dzieci. Pomysł, że państwo powinno chronić dzieci przed rodzicami, powinien budzić zdziwienie wśród obrońców wolności – napisał ksiądz werbista na Facebooku.

    Ostrzega też, że państwo postrzega wprost swoich obywateli w kwestii opieki nad własnymi dziećmi jako coś gorszego. – Przeciwnicy nauczania domowego i strażnicy konstytucji argumentowali, że „usankcjonowanie tej praktyki może pobudzić pracę dzieci i ukrywać inne poważne choroby dotykające nieletnich” oraz „nadopiekuńczość jest szkodliwa dla dziecka”. Takie stwierdzenia dowodzą, że sąd uważa, że rodzice uczniów, którzy przyjmują nauczanie w domu, są bardziej niedbali i agresywni niż samo państwo brazylijskie, mimo że jest ono odpowiedzialne za to, co uważane jest za jeden z największych negatywnych przykładów publicznej edukacji na świecie według wszystkich indeksów i rankingów – tłumaczy kapłan.

    – Wychodzi na to, że Konstytucja w Brazylii chroni wszystko oprócz wolności i własności swoich obywateli – podsumował.
    https://nczas.com/2018/10/20/ks-gniadek-o-zakazie-edukacji-domowej-konstytucja-broni-wszystkiego-oprocz-wolnosci-wlasnych-obywateli/

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej