Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
449 postów 1520 komentarzy

W obronie cywilizacji łacińskiej przed bandytami i obłudnikami

Janusz Górzyński - Quis et deus? – KTÓŻ JAK BÓG! Discedite a me omnes pessimi haeretici, filii diaboli, et pestes animarum: vos detestor, et abominor, et cum Ecclesia Dei anathematizo. Jan kard. Bona O Cist

Człowiek z GÓWIN i jego pseudoreforma!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy to już zdechły PiS czy tylko chory na łeb KOT ?

Człowiek z GÓWIN i jego pseudoreforma!

 

Czy to już zdechły PiS czy tylko chory na łeb KOT ?

 

Od lat wielu podejmowane są rozmowy na temat „reformowania” nauczania, na każdym szczeblu naszej edukacji. Zmieniają się metody pracy, zmieniają się społeczne uwarunkowania, w których nauczyciel zaczyna podlegać procesowi pedagogicznej fraternizacji – niszcząc wertykalny porządek relacji. Ale nie o upadku autorytetów społecznych tu mowa, bo przyznać należy, że upadkowi temu winni są w dużej mierze nauczyciele (ewentualnie rodzice), a nie zbłąkana w liberalis communitas młodzież. „Reformowanie” staje się raczej elementem systematycznego biurokratyzowania kolejnej, jakże znaczącej, dziedziny życia. Nauka par excellence jest elementem formującym nasze człowieczeństwo. Nie jedyną rzecz jasna, jak chcieliby tego piewcy Oświecenia. Jest ze wszech miar  zasadne, aby wiedzę wartościować bardzo wysoko, aby naukę czynić zaprzęgiem pędzącym ku poznaniu prawdy. „Człowiek ze swej natury szuka prawdy. Celem tego poszukiwania nie jest tylko poznanie prawd cząstkowych, dotyczących faktów lub zagadnień naukowych; [… Jego poszukiwanie zmierza ku głębszej prawdzie” (Fides et ratio, Jan Paweł II). Sama natura człowieka wynosi poznanie naukowe na wysoki pułap wartościowania, więc sama nauka winna sprostać tej doniosłej pozycji. Czy tak jest naprawdę? I czy tego naprawdę od niej oczekujemy?

Przy okazji „reformowania” nauki coraz rzadziej słychać o prawdzie, o metodologii, o socjologii nauki – o dziedzinach podnoszących poziom poznania naukowego. Głos wołający na pustyni, na której, aby znaleźć wodę należy posiadać raczej umiejętność pisania projektów i wniosków o granty, aniżeli umiejętność przekazywania wiedzy oraz umiejętności poszukiwania prawdy

Źródło; http://myslkonserwatywna.pl/brzozowski-sprzedajna-nauka/

 

Wreszcie zaczyna być ostro! Jest atak elit na partyjną kacapię.

 

 Zdecydowana reakcja profesorów polskich na P(i)Sie reformy szkolnictwa wyższego! Zabrzmiało: „NIE RÓBCIE GÓWIN”!!!




 

 

Prof. Jacek Bartyzel o ministrze Gowinie i jego reformie

 

Jestem naprawdę zdruzgotany tonem, treścią i bezbrzeżną ignorancją autorów wpisów na fb mających mi za złe, że podpisałem list naukowców protestujących przeciwko barbarzyńskiej rewolucji w nauce min. Gowina. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że najbardziej kompetentni w ocenie tego, jakie reformy mogą uzdrowić uniwersytet są studenci I roku, ale mimo wszystko spodziewałem się nieco lepszego rozeznania niż u trolli na publicznych forach, takich jak ten półgłówek, który napisał, że trzeba oprzeć nauczanie na podręcznikach amerykańskich. Przecież od 29 lat nic innego się dzieje, jak xerokopiowanie tych podręczników, a całe stada "humanistów" nie robią nic innego,jak po raz en-ty przeżuwają mądrości wydalone przez hamerykańskich uczonych.

Ale dobrze: niech będzie, że jestem członkiem "kasty profesorskiej", która broni swoich stołków (btw: a kto ich nie broni?); niech będzie nawet, że jestem peerelowskim zgredem i nierobem, który od 1945 roku (czyli 11 lat wcześniej niż się urodziłem) daje sobie nawzajem z innymi nierobami stopnie i tytuły. Dobrze, niech mnie poślą na emeryturę, albo i do przytułku dla starców, żeby zrobić miejsce dla młodych, zdolnych, pracowitych magistrów, licencjatów, a jak zabraknie ich w rotacji co semestr, to i sprzątaczek.W końcu nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie profesera. Ale w takim razie odpowiem w tym samym stylu: chyba się z ch.... na łby pozamieniali ci, którzy uważają, że uniwersytet, już niemal dobity przez system boloński, produkujący ćwierćinteligentów po licencjacie, przez zniesienie egzaminów wstępnych, przez zniesienie kolokwium habilitacyjnego, da się uzdrowić przez: wprowadzanie do rad uczelni osób spoza grona uczonych; powoływanie "profesorów dydaktycznych", czyli naprawdę leserów niezdolnych napisać żadnej książki; faktyczne zniesienie wymogu uzyskiwania habilitacji; udzielanie habilitacji na podstawie grantu europejskiego (jawne promowanie cwaniactwa); ewaluację uczelni jako całości (przy zupełnym niepodobieństwa ekwiwalentnego oceniania wyników w zupełnie różnych dziedzinach nauki, np. medycyny i filologii); śrubowanie i tak absurdalnej "punktozy"; dalszego pognębiania publikacji w języku polskim, co jest zbrodnią wobec kultury narodowej, a w ogólności traktowania uniwersytetu tak jak przedsiębiorstwa rolno-spożywczego czy innego, zwłaszcza specyfiki nauk humanistycznych.Gdyby mi było do śmiechu, to śmiałbym się do rozpuku, czytając jak p. Kamil Kisiel pociesza mnie, że przecież dam sobie radę w bardziej ELITARNYM modelu funkcjonowania uniwersytetu. Tak bardzo "elitarnym", że nie trzeba będzie - jak ja musiałem, czego zresztą wcale nie żałuję, bo sprawiało mi to intelektualną przyjemność - pisać grubych książek, aby uzyskać każdy stopień, każdy tytuł i każdy awans zawodowy osobno, a jedynie wykazywać się sprytem w pozyskiwaniu grantów i publikowaniu byle czego w zagranicznych czasopismach,za które jeszcze trzeba płacić z własnej kieszeni.
No a o gimbo-korwinistach, którzy mają zawsze tylko jedną receptę - prywatyzować, ale nie potrafią wskazać tych naszych Rockefellerów, którzy będą finansować np. studia nad metaforą w polskiej poezji barokowej (wpis zamieszczony na FB)

 

Prof. Bogusław Wolniewicz O STUDIACH WYŻSZYCH DZIŚ

https://www.youtube.com/watch?v=QdBPp8TwASo

 

Blisko 150 naukowców, pracowników instytucji naukowych i wykładowców akademickich podpisało apel o zmiany w planie reformy nauki ministra Jarosława Gowina.

Osoby, które chcą podpisać się pod apelem, mogą to zrobić do niedzieli wieczorem pisząc do prof. Marka Kornata, na email: m_kornat@o2.pl.

 

PEŁNA TREŚĆ LISTU:

 

Z wielkim niepokojem obserwujemy plany wicepremiera Jarosława Gowina w sprawie reformy nauki i szkolnictwa wyższego.

 

Niewątpliwie, poprawiony projekt ustawy zawiera pozytywne ustępstwa w stosunku do pierwotnych założeń. Trzeba je odnotować z uznaniem. Między innymi wycofano się z pomysłu tajnych recenzji w przewodach habilitacyjnych i wnioskach profesorskich. Mowa jest o poszerzeniu możliwości zrzeszania się uczelni. Występuje pomysł tworzenia „szkół doktorskich”. Ustawa otwiera możliwość wprowadzenia egzaminów wstępnych, bez których nigdy nie będzie możliwe podniesienie poziomu studiów.

Przedłożony Radzie Ministrów i kierowany do Sejmu projekt ustawy zawiera jednak w dalszym ciągu niezmiernie groźne rozwiązania, których wejście w życie spowoduje olbrzymi, niekorzystny przewrót w szkolnictwie akademickim. Przewrót ten może uruchomić lawinę gwałtownych, niekontrolowanych zmian. Nie będzie można ich powstrzymać.

Mamy przekonanie, że absolutnie konieczne wprowadzenie do ustawy określonych poprawek, które uczynią ją aktem prawnym możliwym do przyjęcia. Byłoby ich dziesięć: Po pierwsze, należy zaniechać planu tworzenia rad uczelni złożonych z osób wprowadzonych z zewnątrz w ponad połowie ich członków.

Po drugie, niezbędne jest dodanie postanowienia, iż obok rektora i senatu również wydziały na czele z dziekanami są organami uczelni.

Po trzecie, kategorycznie domagamy się porzucenia planu powoływania „profesorów dydaktycznych”.

Po czwarte, stanowczo sprzeciwiamy się faktycznemu zniesieniu habilitacji poprzez uchylenie obowiązku jej uzyskania.

Po piąte, niezbędna pozostaje rezygnacja z projektu udzielania habilitacji na podstawie grantu europejskiego.

Po szóste, nie do przyjęcia jest zamysł ewaluacji uczelni jako całości, a nie poszczególnych wydziałów, jak ma to miejsce obecnie.

Po siódme, niezbędne jest przywrócenie kolokwium habilitacyjnego, przynajmniej w naukach humanistycznych i społecznych.

Po ósme, jako nie do przyjęcia wydaje się pomysł, aby rektor sam ustanawiał kierunki studiów i je znosił bez jakiejkolwiek kontroli Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Po dziewiąte, konieczne jest utrzymanie a zarazem zreformowanie Centralnej Komisji jako organu działającego w postępowaniach habilitacyjnych i przewodach profesorskich, gdyż tylko dzięki temu organowi można utrzymać rzetelność doboru recenzentów.

Po dziesiąte, nie można nie wyrazić sprzeciwu wobec zaproponowanego systemu punktacji czasopism. Prowadzi on do degradacji setek z nich poprzez umieszczenie ich na „liście B”, stanowiącej swoistą „poczekalnię”, w której wszystkie byłyby punktowane „po równo”.

Złożone z osób zewnętrznych Rady uczelni pogłębią proces gwałtownej komercjalizacji uczelni i nie rozwiążą żadnego z problemów, z jakimi boryka się dzisiaj szkolnictwo wyższe. Likwidacja wydziałów w najlepszym razie wywoła olbrzymi bałagan. „Profesura dydaktyczna” to wskrzeszenie żałosnej funkcji „starszego wykładowcy”, znanej z doby PRL. Wykładać na uniwersytecie może tylko ktoś, kto sam prowadzi pracę badawczą.

Zachowanie autonomii wydziałów (nielikwidowanie rad) stanowi oczywistą gwarancję samorządności uczelni i partycypacji grona profesorskiego w rządzeniu, a przede wszystkim w sprawowaniu kontroli nad procesem awansów.

Przydzielanie kategorii ewaluacyjnych nie wydziałom, ale uczelniom jako całości doprowadzi do niesprawiedliwości. Każda (lub niemal każda) z nich ma wydziały bardzo dobre, dobre, słabe i bardzo słabe. Wprowadzenie tego rozwiązania doprowadzi do upadku licznych uczelni regionalnych i przyczyni się do pogłębienia podziału na „Polskę A” i „Polskę B”. Dodatkowe pieniądze powinny trafić tylko do wydziałów najlepszych, na wszystkich uczelniach.

Zniesienie habilitacji poprzez uchylenie jej obowiązku oznaczać będzie krach humanistyki i totalną dewaluację tytułu profesora nadawanego przez uczelnię, gdyż zostanie nim właściwie każdy, kto ma doktorat. Jest wielce niestosowne i drastycznie godzące w powagę nauki przyznawanie habilitacji komuś, kogo Rada Wydziału nie może wezwać na kolokwium, tylko musi procedować zaocznie. Tak, niestety, wygląda to obecnie.

Oprócz tych fundamentalnych kwestii, mamy przed polską nauką wiele spraw, które należałoby swobodnie przedyskutować przy okazji nowej legislacji. Do takich zaliczyć trzeba chociażby pięć z nich:

(1) Mamy duże wątpliwości, czy system grantowy – oparty o całkowitą uznaniowość i „punktozę” – jest rozwiązaniem właściwym. Potrzebne jest raczej poszukiwanie równowagi między trzema strumieniami finansowania nauki, a są to: pensje pracowników naukowych, środki na badania statutowe kierowane do jednostek oraz granty, czyli środki na konkretny projekt.

(2) Najwyższy czas przemyśleć na nowo bilans działania tzw. systemu bolońskiego. Jego silny wpływ na obniżenie poziomu studiów humanistycznych jest od dawna widoczny. Postulat przyznania senatom uczelni prawa do organizowania jednolitych pięcioletnich studiów magisterskich w humanistyce wydaje się niepozbawiony mocnych racji.

(3) Za co najmniej wątpliwą, i wymagającą zastanowienia się, uznajemy koncepcję przyznania prawa do habilitowania tylko uczelniom mającym kategorie A+, A i B+. Pozostałym groziłby nieuchronny upadek.

(4) System punktowy w obecnym kształcie jest niemożliwy do utrzymania dla nauk humanistycznych i społecznych. Ich specyfika nie została w żaden sposób uwzględniona. Całościowe przemyślenie tej sprawy raz jeszcze i porzucenie tego, co jest jawnym absurdem pozostaje niezbędne.

(5) Wyjątkowo wątpliwe jest proponowane uzależnianie możliwości ubiegania się o doktorat i habilitację od publikacji w czasopismach zagranicznych. To samo trzeba powiedzieć o pomyśle przyznawania punktów za książki wydawane tylko w wydawnictwach certyfikowanych, których specjalną listę planuje ułożyć Ministerstwo.

*

Niezbędne byłoby powołanie specjalnej podkomisji przy sejmowej Komisji właściwej ds. Nauki i Szkolnictwa Wyższego w celu przemyślenia tych wszystkich problemów na obecnym etapie postępowania legislacyjnego. Z całą odpowiedzialnością popieramy ten zgłoszony już publicznie pomysł. Gremium takie powinno przynajmniej wysłuchać opinii krytyków obecnego projektu ustawy. Ustawodawcy nie wolno zadowolić się deklaracjami rektorów, którzy są „za”, gdyż otrzymają olbrzymią władzę.

Nauka jest dziedziną o wyjątkowej wrażliwości. Rewolucja, którą przygotowali twórcy tzw. Konstytucji dla Nauki, grozi nieobliczalnymi konsekwencjami. Nie skorzysta na niej ani środowisko naukowe, ani obecnie rządzący. Obyśmy nie utracili szansy, jaką jest możliwość wypracowania rzeczywistej, odważnej i rozważnej reformy.

26 lutego 2018 r.

1.     Prof. dr hab. Jacek Bartyzel, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

2.     Dr Michał Białkowski, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

3.     Dr hab. Marek Białokur, Uniwersytet Opolski

4.     Prof. dr hab. Jan Błeszyński, Uniwersytet Warszawski

5.     Dr hab. Sabina Bober, Katolicki Uniwersytet Lubelski

6.     Prof. dr hab. Adam Bosiacki, Uniwersytet Warszawski, dyrektor Instytutu Nauk o Państwie i Prawie

7.     Dr hab. Jarosław Cabaj, prof. nadzw., Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach

8.     Dr  hab. Piotr Chlebowski, Katolicki Uniwersytet Lubelski

9.     Prof. dr hab. Aleksander Chłopecki, Uniwersytet Warszawski

10. Dr hab. Piotr Cichoracki, Uniwersytet Wrocławski

11. Dr hab. Arkadiusz Czwołek, prof. nadzw., Uniwersytet Mikołaja Kopernika

12. Prof. dr hab. Małgorzata Dąbrowska, Uniwersytet Łódzki

13. Dr Rafał Drabik, Instytut Pamięci Narodowej

14. Prof. dr hab. Jan Draus, Rzeszów, przewodniczący Kolegium IPN

15. Dr Sylwia Galij-Skarbińska, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

16. Dr hab. Małgorzata Gmurczyk-Wrońska, prof. nadzw., Instytut Historii PAN

17. Prof. dr hab. Mirosław Golon, Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Instytut Pamięci Narodowej

18. Dr hab. Artur Górak prof. nadzw., Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej

19. Prof. dr hab. Bogusław Górka, Uniwersytet Gdański

20. Prof. dr hab. Janusz Gruchała, Uniwersytet Jagielloński

21. Dr hab. Piotr Gryglewski, prof. nadzw., Uniwersytet Łódzki

22. Dr hab. Dariusz Grzybek, Uniwersytet Jagielloński

23. Dr Dariusz Fabisz, Uniwersytet Zielonogórski

24. Prof. dr hab. Igor Hałagida, Uniwersytet Gdański, IPN

25. Dr hab. Waldemar Handke, prof. nadzw., Politechnika Koszalińska

26. Dr hab. Marek Herma, Uniwersytet Pedagogiczny, Kraków

27. Prof. dr hab. Marek Jabłonowski, Uniwersytet Warszawski, prodziekan Wydziału Informacji, Informacji i Bibliologii

28. Prof. dr hab. Wiesław Jamrożek, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

29. Dr hab. Danuta Jastrzębska-Golonka, prof. Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, Bydgoszcz

30. Dr hab. Katarzyna Jedynakiewicz-Mróz, prof. nadzw., Uniwersytet Łódzki

31. Dr Agata Jeziorna, Politechnika Łódzka

32. Dr hab. Dariusz Jeziorny prof. nadzw., Uniwersytet Łódzki, dyrektor Instytutu Historii

33. Dr hab. Krzysztof Kaczmarski, Instytut Pamięci Narodowej

34. Dr Bartosz Kaczorowski, Uniwersytet Łódzki

35. Dr hab. Paweł  Kaczorowski, prof. nadzw., Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

36. Dr hab. Krzysztof Kania, Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Toruń

37. Dr hab. Andrzej M. Kaniowski, prof. Uniwersytetu Łódzkiego

38. Prof. dr hab. Marcin Karas, Uniwersytet Jagielloński

39. Dr hab. Piotr Kardela, Instytut Pamięci Narodowej

40. Prof. dr hab. Józef Kargul, Wyższa Szkoła Pedagogiczna im. Janusza Korczaka, Warszawa

41. Dr hab. Zbigniew Karpus, prof. nadzw. UMK, dziekan Wydziału Politologii i Studiów Międzynarodowych

42. Prof. dr hab. Norbert Kasparek, Uniwersytet Warmińsko- Mazurski

43. Prof. dr hab. Krzysztof Kawalec, Uniwersytet Wrocławski

44. Dr hab. Robert Kłaczyński, prof. nadzw., Uniwersytet Pedagogiczny

45. Prof. dr hab. Michał Klimecki, Uniwersytet Mikołaja Kopernika

46. Prof. dr hab. Maciej Kokoszko, Uniwersytet Łódzki

47. Prof. dr hab. Marek Kornat, Instytut Historii PAN, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

48. Dr hab. Tomasz Kozłowski, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

49. Dr hab. Marcin Krajewski, Uniwersytet Warszawski

50. Dr hab. Marcin Kruszyński, prof. nadzw., Instytut Pamięci Narodowej, Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych

51. Prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk, Instytut Historii PAN

52. Dr hab. Dariusz Kupisz prof. nadzw., Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej

53. Dr hab. Piotr Kwiatkiewicz, prof. Uniwersytetu Zielonogórskiego

54. Dr hab. Jan Lenczarowicz, Uniwersytet Jagielloński

55. Dr hab. Krzysztof Lesiakowski, prof. Uniwersytetu Łódzkiego

56. Dr hab. Rafał Leszczyński, prof. Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie

57. Dr Paweł Libera, Instytut Historii PAN, Instytut Pamięci Narodowej

58. Dr Rafał Łatka, Instytut Pamięci Narodowej

59. Dr hab. Rafał Łętocha, prof. nadzw., PWSZ w Oświęcimiu, Uniwersytet Jagielloński

60. Prof. dr hab. Janusz Łosowski, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin

61. Dr hab. Dariusz Magier, prof. nadzw., Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach

62. Dr Andrzej Marzec, Uniwersytet Jagielloński

63. Dr hab. Robert Majzner, prof. nadzw., Akademia Jana Długosza w Częstochowie, dyrektor Instytutu Historii

64. Dr hab. Katarzyna Maksymiuk, prof. nadzw., Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach

65. Dr Wojciech Marciniak, Uniwersytet Łódzki

66. Dr hab. Maciej Marszał, prof. nadzw., Uniwersytet Wrocławski

67. Dr hab. Iwona Massaka, prof. nadzw., Uniwersytet Mikołaja Kopernika

68. Prof. dr hab. Wojciech Materski, Instytut Studiów Politycznych PAN

69. Dr hab. Dorota Michaluk, prof. nadzw., Uniwersytet Mikołaja Kopernika

70. Dr hab. Janusz Mierzwa, Uniwersytet Jagielloński

71. Prof. dr hab. Krzysztof Mikulski, UMK, Toruń

72. Prof. dr hab. Eugeniusz Mironowicz, Uniwersytet w Białymstoku

73. Dr Wojciech Jerzy Muszyński, Instytut Pamięci Narodowej

74. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski, Uniwersytet Mikołaja Kopernika

75. Prof. dr hab. Andrzej Nowak, Instytut Historii PAN, Uniwersytet Jagielloński

76. Prof. dr hab. Janusz Odziemkowski, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

77. Dr hab. Tomasz Olchanowski, Uniwersytet w Białymstoku

78. Prof. dra hab. Edward Opaliński, Instytut Historii PAN, Uniwersytet Jana Kochanowskiego (Filia w Piotrkowie Trybunalskim)

79. Dr hab. Zbigniew Osiński, prof. nadzw., Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej

80. Prof. dr hab. Waldemar Paruch, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej

81. Prof. dr hab. Tomasz Pawelec, Uniwersytet Śląski

82. Dr hab. Jacek Pietrzak, prof. Uniwersytetu Łódzkiego

83. Dr hab. Robert Piętek, prof. nadzw., Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach

84. Prof. dr hab. Tadeusz Pilch, Uniwersytet Warszawski

85. Dr hab. Mateusz Pilich, Uniwersytet Warszawski

86. Prof. dr hab. Krzysztof Pilarczyk, Uniwersytet Jagielloński

87. Dr hab. Ryszard Piotrowski, prof. Uniwersytetu Warszawskiego

88. Dr hab. Danuta Plecka, prof. nadzw. UMK, Toruń; Uniwersytet Zielonogórski

89. Dr hab. Jan Pisuliński, prof. nadzw., Uniwersytet Rzeszowski

90. Dr hab. Jacek Piszczek, prof. nadzw., Instytut Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy

91. Prof. dr hab. Jerzy Poczobut, Uniwersytet Warszawski

92. Prof. dr hab. Bogusław Polak, Politechnika Koszalińska

93. Dr hab. Michał Polak, prof. nadzw., Politechnika Koszalińska

94. Dr hab. Ryszard Polak, prof. nadzw., Akademia Wychowania Fizycznego, Warszawa

95. Prof. dr hab. Wojciech Polak, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

96. Dr hab. Zdzisław Polcikiewicz, prof. nadzw., Uniwersytet Mikołaja Kopernika

97. Dr hab. prof. nadzw. Robert Ptaszek, Katolicki Uniwersytet Lubelski

98. Dr Małgorzata Ptasińska, Uniwersytet Warszawski, Instytut Pamięci Narodowej

99. Dr hab. Jarosław Rabiński, Katolicki Uniwersytet Lubelski

100.                     Prof. dr hab. Andrzej Rachuba, Instytut Historii PAN

101.                     Prof. dr hab. Jerzy Rajman, Uniwersytet Pedagogiczny, Kraków

102.                     Dr hab. Elżbieta Rączy, prof. Uniwersytetu Rzeszowskiego

103.                     Dr hab. Marek Rewizorski, prof. nadzw., Uniwersytet Gdański

104.                     Dr hab. Zbigniew B. Rudnicki, prof. nadzw., Uniwersytet Pedagogiczny, Kraków

105.                     Dr hab. Tadeusz Rutkowski, Uniwersytet Warszawski

106.                     Dr hab. Karol Sacewicz, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, IPN

107.                     Dr hab. Wiesława Sajdek, prof. Akademii Jana Długosza w Częstochowie

108.                     Prof. dr hab. Jan Wiktor Sienkiewicz, Uniwersytet Mikołaja Kopernika

109.                     Prof. nadzwyczajny UMCS dr hab. Marek Sioma

110.                     Dr hab. Tomasz Sikorski, prof. nadzw., Uniwersytet Szczeciński

111.                     Dr hab. Paweł Skibiński, Uniwersytet Warszawski

112.                     Dr hab. Henryk Słoczyński, Uniwersytet Jagielloński

113.                     Dr hab. Maria Starnawska, prof. nadzw., Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach

114.                     Dr hab. Michał Strzelecki, prof. nadzw., Uniwersytet Mikołaja Kopernika

115.                     Prof. dr hab. Włodzimierz Suleja, Uniwersytet Wrocławski, dyrektor Biura Badań Historycznych IPN

116.                     Dr hab. Mirosław A. Supruniuk, Uniwersytet Mikołaja Kopernika

117.                     Dr hab. Krzysztof Sychowicz, Państwowa Wyższa Szkoła Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży, IPN

118.                     Prof. dr hab. Marek Szulakiewicz, Uniwersytet Mikołaja Kopernika

119.                     Dr hab. Mirosław Szumiło, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej

120.                     Dr hab. Jan Szumski, UKSW, Instytut Pamięci Narodowej

121.                     Prof. dr hab. Maria Szyszkowska, Uniwersytet Warszawski

122.                     Prof. dr hab. Bogusław Śliwerski, Uniwersytet Łódzki, przewodniczący Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN

123.                     Dr hab. Cezary Taracha, prof. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego

124.                     Prof. dr hab. Jacek Tebinka, Uniwersytet Gdański

125.                     Dr hab. Jacek Tylicki, prof. nadzw., Uniwersytet Mikołaja Kopernika

126.                     Dr hab. Maciej Urbanowski, Uniwersytet Jagielloński

127.                     Dr hab. Dominika Wajda, Uniwersytet Warszawski

128.                     Prof. dr hab. Violetta Wasilewska-Krawczyk, Uniwersytet Łódzki

129.                     Ks. dr Jarosław Wąsowicz SDB, Archiwum Salezjańskie Inspektorii Pilskiej, WSD Towarzystwa Salezjańskiego w Lądzie

130.                     Dr hab. Dorota Wereda, prof. nadzw., Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach

131.                     Ks. dr hab. Zbigniew Werra, prof. nadzw., Politechnika Koszalińska

132.                     Prof. dr hab. Adam Wielomski, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

133.                     Dr hab. Elżbieta Wojcieszyk, Instytut Pamięci Narodowej

134.                     Prof. dr hab. Tadeusz Wolsza, Instytut Historii PAN, Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy

135.                     Dr hab. Marian Wolski, prof. nadzw., Uniwersytet Papieski Jana Pawła II, Kraków

136.                     Prof. dr hab. Wiesław J. Wysocki, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

137.                     Dr hab. Grzegorz Zackiewicz, Uniwersytet w Białymstoku

138.                     Ks. dr hab. Dominik Zamiatała, prof. nadzw., Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

139.                     Prof. dr hab. Marzenna Zaorska, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

140.                     Prof. dr hab. Zbigniew Zaporowski, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej

141.                     Prof. dr hab. Radosław Zenderowski, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

142.                     Ks. prof. dr hab. Zygmunt Zieliński, Katolicki Uniwersytet Lubelski, emeritus

143.                     Prof. dr hab. Stanisław Żerko, Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni, Instytut Zachodni (Poznań)

144.                     Dr hab. Radosław Żurawski vel Grajewski, prof. nadzw., Uniwersytet Łódzki

 

Źródło; https://wpolityce.pl/polityka/383320-wazny-list-prawie-150-naukowcow-do-ministra-gowina-rewolucja-ktora-przygotowali-tworcy-tzw-konstytucji-dla-nauki-grozi-nieobliczalnymi-konsekwencjami

 

 

Wydawać się może, że formuła klasycznej nauki się wyczerpuje. Projekt ustawy o szkolnictwie wyższym dyskutowany jest bardziej w kontekście władzy, jaką posiadać mają poszczególne organizmy machiny uniwersyteckiej lub rzeczy bodaj najważniejszych – finansowania projektów badawczych czy dokonywania oceny parametrycznej. Wydaje się jednak, że w głównym obiegu dyskusji znajduje się autonomiczność uczelni i ogólna forma jej istnienia na rynku innowacyjności. Na rynku, na którym klasyczna Akademia staje się archaizmem większym, aniżeli jakakolwiek tradycja.

Warto sobie jednak odpowiedzieć na pytanie: czego od nauki oczekujemy? Jest wielce możliwe, że oczekujemy właśnie innowacyjności, komercjalizacji, walki o pieniądze i posiadania zdolności odnalezienia się na tym szerokim rynku usług. Możliwe jest również to, że wszelkie programy nauczania mają za zadanie przygotować młodego człowieka do odnalezienia się na rynku pracy, bardziej niż odnalezienia powołania, prawd cząstkowych i Prawdy ostatecznej.

Wydaje się jednak, że tęsknota za wiedzą mniej pragmatyczną, a bardziej refleksyjną, nigdy nie ustanie. Jesteśmy bardziej zdolni do poszukiwania prawdy, niż poszukiwania dóbr materialnych. W głębi duszy pragniemy się zatrzymać i pomyśleć. A do tego niezwykle przydatny jest Platon, Arystoteles, Hildebrand, Tomasz z Akwinu, a nawet Nitzsche czy inni bohaterowie historii idei i filozofii. 

Franciszek Brzozowski

Źródło; http://myslkonserwatywna.pl/brzozowski-sprzedajna-nauka/

 

 

 

 

  

 

KOMENTARZE

  • Sort chazara
    W komitecie koordynacyjnym zgłoszono propozycję, by poinformować polski rząd, że życzymy sobie wprowadzenia selekcji żydowskiej emigracji do Izraela, bo nie możemy dłużej przyjmować chorych i niepełnosprawnych osób. Proszę o opinię, czy da się to wytłumaczyć Polakom bez szkody dla imigracji" - napisała ówczesna szefowa izraelskiej dyplomacji Golda Meir (a późniejsza premier Izraela) w liście do ambasadora Izraela w Polsce Katriela Kaca w kwietniu 1958 r.
  • Autor
    Witam. Jestem tylko technikiem elektronikiem, ale pracowałem na Politechnice Warszawskiej w Wydziale MEL. Było to w latach 1977-89 i moim zdaniem, badania naukowe i ich wyniki powinny się sprzedawać i służyć przemysłowi oraz Polsce!!! Panowie inżynierowie i doktorzy robili badania a potem teczki lądowały w szafach i nie było z tego ani grosza a państwo wydawało spore pieniądze!Przykładem drastycznym jest temat pieców fluidalnych, które miały służyć do zgazowania węgla i w ten sposób zanieczyszczenie powietrza byłoby dużo mniejsze!!! Niestety, tzw"decydenci" uznali, że nie ma to sensu, bo zwykłe spalanie węgla jest tańsze! Do dzisiaj nie czytałem nic na ten temat i to dowodzi, że nauka polska jest słaba.Drugim tematem, który wywołał taki protest jest upolitycznienie uczelni w czasach komuny i po 89r nic się nie zmieniło!!! Stara kadra blokuje awanse młodych naukowców, rozdaje tematy "po uważaniu" i ten beton czerwony minister Gowin chce rozbić!!! Obrażanie ministra Gowina w stylu"człowiek z gówin" pokazuje, jak beton się boi zmian!!! Te protesty nic nie dadzą, ale może trochę skorygują reformę i resztki KOMUNY muszą zniknąć z naszej ziemi!!!
  • @zibi 10:19:56
    Czym innym jest dekomunizacja na wyższych uczelniach (KONIECZNA!) a czym innym anarchia zarządzana od góry i także czymś innym jest obniżanie poziomu wymagań stawianych uczonym.
    Także czymś innym jest złodziejstwo, a czym innym mecenat państwowy wspierający naukę i jej rozwój z orientacją na prawdę. Nie można do jednego worka wkładać wszystkich problemów.
    Gowin jest masonem i dlatego wspiera pajdokrację w szkolnictwie wyższym i biznesowy utylitaryzm. (A CZY BIZNES W POLSCE JEST NARODOWY CZY MIĘDZYNARODOWY I KLANOWO UBecki ?)
    Nie ma dekomunizacji bez wspierania moralności, pracowitości oraz nauki zorientowanej na prawdę. Kto występuje przeciwko prawdzie ten niszczy cywilizację łacińską i katolicyzm. Jezus powiedział o sobie Ego sum Veritas.
  • @zibi 10:19:56
    http://shareinfo.pl/ministerialne-pensje-starczaja-na-przyslowiowe-waciki-takie-nasuwaja-sie-wnioski-po-wypowiedzi-gowina/
    GOWIN DAŁ DO ZROZUMIENIA, ŻE MINISTERIALNE PENSJĘ SĄ TYLKO "NA WACIKI"
  • @Janusz Górzyński 11:28:10
    Niewątpliwie tak.Wystarczy spojrzeć tutaj

    http://www.dlugpubliczny.org.pl/
  • @kfakfa 11:50:29
    Przy okazji afery wokół premii dla ministrów, politycy i dziennikarze rozpoczęli dyskusję na temat zarobków najważniejszych osób w państwie. Zdaniem niektórych, pensje rządzących są po prostu zbyt niskie.

    Zdaje się, że tak uważał Jarosław Gowin. Wicepremier w Poranku Radia Zet stwierdził, że jako minister sprawiedliwości w 2014 roku, jeszcze w rządzie PO-PSL, zarabiał zbyt mało. „Czasami nie starczało mi do pierwszego” – powiedział Gowin.

    – Miałem wtedy jeszcze trójkę dzieci na utrzymaniu. Sytuacja, w której minister zamiast skupiać się na sprawach państwa, zastanawia się jak dożyć do pierwszego, nie jest zdrowa – mówił Konradowi Piaseckiemu. Problem w tym, że jego pensja wynosiła wówczas, średnio 17 tys. zł miesięcznie, więc wypowiedź szybko spotkała się z krytyką. Na Twitterze powstał nawet hashtag #biednyjakGowin, pod którym użytkownicy serwisu kpią z wicepremiera.

    Ministrowi odpowiedziała m.in. Marcelina Zawisza z partii Razem, która publikowała screen z oświadczenia majątkowego Jarosława Gowina z tamtego okresu, zestawiając go z najczęstszym wówczas wynagrodzeniem w Polsce, które wynosiło nie więcej niż 1700 zł na rękę

    Gowinowi wypomniano także krytyczne słowa pod adresem prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf, która powiedziała niegdyś, że „za 10 tys. zł można przeżyć tylko na prowincji”:
    Wynika tak bowiem ze słów wicepremiera, który przyznał: – Nie jestem szczęśliwy, że trzeba łatać budżety wiceministrów premiami.

    Gowin za swoje słowa przeprosił już po kilku godzinach w. „Przepraszam, tych którzy poczuli się dotknięci moją niefortunną wypowiedzią - zwłaszcza tych, którzy zmagają się z prawdziwym niedostatkiem. Moim zamiarem nie było uskarżanie się na własną sytuację, która bez wątpienia jest o wiele lepsza niż milionów Polaków” – napisał wicepremier.

    http://www.newsweek.pl/polska/polityka/jaroslaw-gowin-kiedy-bylem-ministrem-nie-starczalo-mi-do-pierwszego,artykuly,423951,1.html?utm_source=insider&utm_medium=webpush&utm_content=newsweekpl&utm_campaign=redakcja#webPushId=MzI5MQ==
  • @Janusz Górzyński 11:10:01
    Te słowa zmroziły nawet zwolenników PiS-u. Wicepremier zdradził, jaka kwota nie starczała mu do pierwszego. Wicepremier Jarosław Gowin w rozmowie w Radiu Zet powiedział, że jego uposażenie jako ministra sprawiedliwości było zbyt niskie. Chodzi o kwotę 15 tys. złotych. Wypowiedź spotkała się z licznymi komentarzami. Gowin przeprasza.
    Kiedy byłem jeszcze ministrem sprawiedliwości to czasami nie starczało mi do pierwszego. Miałem wtedy jeszcze trójkę dzieci na utrzymaniu. Sytuacja, w której minister zamiast skupiać się na sprawach państwa, zastanawia się jak dożyć do pierwszego, nie jest zdrowa. Należy porozumieć się z opozycją i od następnej kadencji podwyższyć ministerialne pensje. Niektórzy wiceministrowie biedują powiedział. Media przypominają także, że członkowie rządu, oprócz wynagrodzeń zasadniczych, mogą liczyć na premie. W ubiegłym roku ministrowie, sekretarze i podsekretarze stanu otrzymali łącznie 5 mln złotych. Nagrody to kolejne 76 mln złotych. W 2017 roku ministrowie otrzymali nagrody w wysokości 70-80 tys. złotych. Sam Gowin o słynnej wypowiedzi Małgorzaty Gersdorf mówił, że jest skandaliczna. Podkreślał: niestety potwierdza sposób, w jaki spora część środowiska sędziowskiego myśli o sobie. A to oświadczenie majątkowe Gowina za 2013 r.:

    https://niezlomni.com/wp-content/uploads/2018/02/oswiadczenie.png

    Ps..Gowin jako minister sprawiedliwości i poseł zarabiał wtedy łącznie 17,5 tys. miesięcznie + za posłowanie. Średnia krajowa wynosiła wtedy 3,7 tys. zł. Brutto. Nie jest panu wstyd mówić takie rzeczy!?
  • Rozkaz brzmiał
    .
    „trzeba oprzeć nauczanie na podręcznikach amerykańskich “, tu należy wyjaśnić, że w podbitym kraju ludność niewolnicza podlega prawu zdobywcy, to, że sama się dobrowolnie do tego przyczyniła i przyczynia, absolutnie nic nie zmienia

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/kolonia-usa/

    „całe stada "humanistów" “, bardzo trafny dobór słów, niewolników traktuje się bowiem jak bydło, a więc „całe stada "humanistów" nie robią nic innego,jak po raz en-ty przeżuwają mądrości wydalone przez hamerykańskich uczonych “ czego owocem jest tzw. „system boloński“, który zastąpił własną bez mała tysiącletnią tradycję i doświadczenie europejskich uczelni/uniwersytetów ??!! A więc uznano, że tysiąc lat doświadczenia niewiele warta wobec parudziesięciu lat tradycji hamerykańskich collegów ??!!

    W gruncie rzeczy chodzi o przyspieszenie prywatyzacji wiedzy.

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#Prywatyzacja
  • @Janusz Górzyński 11:28:10
    Prof. Paruch krytycznie o konstytucji dla nauki: Reforma jest konieczna, ale projekt 2.0 wymaga przemyślenia i skorygowania bardzo wielu przepisów.

    https://wpolityce.pl/polityka/383704-prof-paruch-krytycznie-o-konstytucji-dla-nauki-reforma-jest-konieczna-ale-projekt-20-wymaga-przemyslenia-i-skorygowania-bardzo-wielu-przepisow

    Ps..Każdy "naukowiec" który nie potrafi powiedzieć jakie zasady myślenia stosuje w swojej działalności naukowej powinien wylecieć z wyższej uczelni państwowej, po co utrzymywać ignorantów na etatach? Skandaliczne jest utrzymanie wysokiego procentu udziału studentów w ciałach kolegialnych i przy wyborze Rektora. To element "chwilowy" i łatwy do sterowania. Czy klienci wybierają dyrektora sklepu? Filozofii dr Gowin przygotował USTAWKĘ a nie USTAWĘ jest to innowacyjny produkt grupy lobbystów a najbardziej "innowacyjny element " to RADA UCZELNI z pensją dla studenta z samorządu 8500 zł a prof. 6200 zł!
  • Kadry
    .
    @kula Lis 67 15:46:06

    "pensją dla studenta z samorządu 8500 zł a prof. 6200 zł"

    A jakże mają zarządzający Polakami przygotować sobie przyszłe kadry ?

    Michalkiewicz utrzymywał, że n.p. służby rekrutują swoje kadry wśród tych właśnie studentów. Nie wiem czy tak jest, ale byłoby to całkiem rozsądne. Nie będę spekulował czyje zadanie realizuje pan Gowin.
  • Nowa epoka barbazyncow-bajka o zagrozeniu smogiem
    Moze ktos przy czasie zajol by sieu obaleniem tego idiotyzmu jaki nagle wynaleziono przez oszolomow i nieukow z tytulami profesorskimi. Mianowicie Smogiem ,byla niedawno ,,elokwentna,, wypowiedz jakiegos pelnomocnika ds smogu,niedawno tez jakas pani w tym samym srodku masowego razenia[tv]namolnie ostrzegala o zagrozeniach dla zdrowia wynikajacych z ataku smogu. te niedouczone blazny ,,nauki,, zatracily elementarna zdolnosc myslenia . W czasch ,,zlej ,,komuny gdy przemysl ciezki emitowal ilosci zanieczyszcen niemajacych precedensu do jej obecnych resztek gdy poziom spalania w domach byl na podobnym poziomieilosc zachorowan na raka byl kilkakrotnie nizszy teraz nawet NIK mowi o prognozach 25 proc wzrostu w stosunku do obecnej po komunistycznej wielkosci [mozna mowic o panddemi]wiec jak to mozliwe ze teraz kiedy jest powietrze duzo czystsze wiecej jest zachorowan. Kiedy ktos mowi o ,,dobrodziejstwach obecnego ,,demokratycznego,, systemu zawsze mozna odpowiedziec tak ,,NAJLEPSZYM MIERNIKIEM WOLNOSCI NARODU JEGO SUWERENNOSCI JEST STAN JEGO ZDROWIA ,,Te idiotyczne inwestycje strukturalne [unijne],te nowe bruczki,kolorowe urzedy i instytucje to jedno wielkie g... stan zdrowia spoleczenstwa polskiego pokazuje ze wszystko co wmawiaja polaka media jest klamstwem jakosc zycia to nie ,,rozwoj,,bo on po przekroczeniu pewnego poziomu zlozonosci staje sie upadkiem i degeneracja a w mediach ciagle swieta krow rozwoj gospodarczy bezmyslni glopcy z tytulami profesorskimi ciagle wmawiaja innym ze tylko ,,rozwoj ,,polepszy dobrostan narodu .panowie decydenci to jest blad logiczny slowem niewierdza i glupota. [Miszchan,,Spor o Wzrost Gospodarczy] To co napisale wcale nie znaczy ze nie mamy dbac o jakosc powietrza i efektywnosc procesow grzewczych.
  • @kula Lis 67 13:59:20
    Dzięki za wartościowe komentarze i cenne info.

    Pozdrawiam
    JG
  • @Janusz Górzyński 00:57:03
    Targalski ostrzegał, PiS tak długo będzie rządził dopóki ludzie się nie dowiedzą że kradnie. Ludzie się dowiedzieli o nagrodach, teraz w pałacu prezydenckim 2 mln, kradzież Narodu to finansowanie cmentarzy żydowskich 100 mln, muzeum żydów 300 mln, kolejne muzeum teraz chasydów, konkordat z Izraelem po cichu przyjęty w 1997 roku przez Cimoszkę, ustawa zwracająca majątek gminom żydowskim. Okradacie Polaków RÓWNIEŻ Z GODNOŚCI, leżycie plackiem przed żydami.
  • @kula Lis 67 09:21:45
    http://shareinfo.pl/zbiorka-na-gowina-poslowie-wrzucali-drobne-do-sloika-by-ministrowi-starczylo-do-pierwszego/
    w Sejmie trwa zbiórka na Gowina, aby starczyło mu do pierwszego !
  • @kula Lis 67 09:21:45
    POZA TYM UWAŻAM, ŻE ONI WSZYSCY SĄ JEBNIĘCI, ANALOGICZNIE JAK ICH WYBORCY, KTÓRZY STALI SIĘ JEBNIĘCI POD WPŁYWEM ŻYDOWSKIEJ PSEUDOEDUKACJI OBECNEJ NA WSZYSTKICH ETAPACH KSZTAŁCENIA I NIE ODRÓZNIAJĄ JUŻ PRAWA OD BEZPRAWIA ORAZ GŁUPOTY OD MĄDROŚCI, A TAKŻE SPRAWIEDLIWOŚCI OD NIESPRAWIEDLIWOŚCI I CNOTY OD PODŁOŚCI!

    Oto efekty żydowskiego blumizmu prawniczego i żydowskiego komentatorstwa. Tak właśnie działa Talmud wyrosły z Miszny i Gemary a do tego Szułhan aruch, Hllacha, etc. etc.

    TEN SYSTEM OPIERA SIĘ NA ANARCHII PRAWA I ZNIWECZENIA PRAWA PRZEZ ZAMĘT PRAWNY I KOMPETENCYJNY !!!!


    Strona występująca w sądzie nie może się zasłaniać nieznajomością prawa. To jedna z podstawowych zasad prawnych obowiązujących w naszym kraju. Gdyby jednak ktoś chciał przeczytać tylko akty prawne, które weszły w życie w 2017 r., to poświęcając na to codziennie 3 godz. i 37 minut, czytałby je przez 62 lata.

    Według analizy firmy doradczej Grant Thornton średnio jeden akt prawny składa się z 8 stron maszynopisu i zawiera 24 odwołania do innych aktów prawnych. Średnio na jedną stronę przypada więc po trzy odwołania. Jeśli więc ktoś chciałby nie tylko przeczytać nowo tworzone akty prawne, czyli
    27 tys. stron w 2017 r., to powinien przeczytać nie tylko 27 tys. stron, ale także akty, do których się odwołuje, w sumie 678 tys. stron maszynopisu aktów prawnych.

    Te odwołania mają swoje własne odwołania. Te odwołania, nazwijmy je odwołaniami drugiego stopnia, liczą 16 mln 298 tys. stron.

    „Żeby to zrobić, trzeba by bez żadnej przerwy czytać akty prawne przez… 62 lata – powiedział w rozmowie z MarketNews24 Tomasz Wróblewski, Partner Zarządzający w Grant Thornton.

    Źródłó: Ceo.com.pl Biznes w Paraktyce

    http://wolnosc24.pl/2018/03/01/ile-przepisow-wyprodukowano-w-polsce-w-ciagu-ostatniego-roku-zycia-nie-starczy-zeby-je-przeczytac/


    Z WINY ŻYDÓW NIE MA JUŻ NAUKI O PRAWIE, ALE SĄ SEKTY PRAWNIKÓW CZYLI ZMYŚLACZY "PRAWA".

    Bóg wiedział, że żydzi to mitomanii i dlatego ustanowił DEKALOG i biada tym, którzy zmieniają prawo Boga i etos Boga.

    GOWIN JAKO MINISTER SPRAWIEDLIWOŚCI KRADŁ NAM SAM CO MIESIĄC 17, 5 TYŚ. ZŁ. NA SWOJE WYNAGRODZENIE !!!!

    A PRZECIEŻ ON NIE PRACOWAŁ ! NIE WPROWADZAŁ I NIE STOSOWAŁ SPRAWIEDLIWOŚCI, LECZ STAŁ NA CZELE BANDYTÓW W TOGACH !!!
  • @Janusz Górzyński 15:47:11
    Prof. Piotr Jaroszyński wypowiedział się w wywiadzie dla portalu wpolityce.pl na temat reformy Gowina. Powiedział w nim m.in., że nie była ona konsultowana ze środowiskami uniwersyteckimi, a jedynie z administracją różnych uczelni. Poważnym zarzutem wydaje się być ten, o to, że tak naprawdę reformę tę wymyśliła Barbara Kudrycka za czasów rządu PO-PSL, ale wtedy nie udało się jej wprowadzić. Pokazuje to dobitnie, że nie jest to pomysł „dobrej zmiany”, oprotestowany przez lewaków i liberałów, ale pomysł dużo starszy, właśnie lewacki i liberalny.




    Centralizacja uczelni i uzależnianie ich jeszcze większe od państwa, co przewiduje reforma, tylko pogłębi ich upolitycznienie. Jeśli nawet PiS wierzy, że dzięki ręcznemu sterowaniu uda mu się zwalczyć patologie na polskich uniwersytetach, to musi pamiętać, że w końcu władza się zmieni i mając takie kompetencje, jeszcze bardziej zdegeneruje uniwersytety.

    Nie da się uzdrowić polskiej nauki przez kilka decyzji administracyjnych. Klucz leży w rękach kadry, która teraz jest w dużej mierze prl-owska (bądź są to uczniowie tych ludzi). To, co może zrobić państwo to wymóc wymianę kadr, która stworzy od nowa normalne, zdrowe uniwersytety, które muszą być niezależne od władz państwowych, żeby mogły uprawiać prawdziwą naukę.



    źródło: https://wpolityce.pl/polityka/398816-nasz-wywiad-prof-jaroszynski-krytycznie-o-reformie-gowina-nie-wiadomo-skad-sie-wziela-i-kto-za-nia-stoi-czy-z-polski-czy-z-zagranicy
  • @Janusz Górzyński 15:47:11
    http://prawy.pl/72736-11-postulatow-studentow-w-ramach-akcji-naukaniepodlegla/
    Studenci krytycznie o reformach Gowina

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej