Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
428 postów 1378 komentarzy

W obronie cywilizacji łacińskiej przed bandytami i obłudnikami

Janusz Górzyński - Quis et deus? – KTÓŻ JAK BÓG! Discedite a me omnes pessimi haeretici, filii diaboli, et pestes animarum: vos detestor, et abominor, et cum Ecclesia Dei anathematizo. Jan kard. Bona O Cist

Walka o triumf Chrystusa Króla w Polsce!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pierwsza rocznica Intronizacji Jezusa Króla i Pana Polski

 

Walka o triumf Chrystusa Króla w Polsce!

 

 

W ubiegłym roku, w przededniu uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, Pasterze Kościoła w Polsce wraz ze zgromadzonym ludem Bożym dokonali w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. Celem proklamacji aktu było świadome potwierdzenie wyboru Jezusa za Króla i Pana, poddanie się Jego Prawu, woli i władzy oraz wywyższenie Go we wszelkich wymiarach życia: osobistego, rodzinnego, zawodowego i społecznego. Chodzi o podjęcie dzieła intronizacji Jezusa, którego realizacja domaga się solidnej pracy nad sobą i pracy apostolskiej, aby królestwo Chrystusa urzeczywistniało się w nas i pośród nas.

Dlatego w rocznicę proklamacji Aktu dobrze będzie uświadomić sobie na nowo powagę i wielkość, a także treść złożonego wówczas ślubowania i wynikających zeń zobowiązań. Budząc w sobie wolę ich podjęcia w życiu, trzeba też prosić Pana Boga o wsparcie. Konkretnym tego wyrazem niech będzie odmawianie w naszych domach i parafiach, przez kolejne dziewięć dni, począwszy od piątku 17 listopada, nowenny, która przed rokiem poprzedziła proklamację Aktu.

Najważniejszym wydarzeniem obchodów rocznicy proklamacji Jubileuszowego Aktu będzie odnowienie go w naszych świątyniach i kaplicach w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, 26 listopada br. Niech będzie to dla nas dzień ponownego wywyższenia Jezusa w naszych sercach i rodzinach.

Źródło; http://episkopat.pl/komunikat-dotyczacy-obchodow-rocznicy-proklamacji-jubileuszowego-aktu-przyjecia-jezusa-chrystusa-za-krola-i-pana/

 

Jan Łopuszański - Społeczne konsekwencje przyjęcia królowania Chrystusa

https://www.youtube.com/watch?v=XbVVLZM3Auw

Jan Łopuszański – Rocznica przyjęcia Jezusa Króla i Pana Polski

https://www.youtube.com/watch?v=gsUuc92XIJs

 

Dr Jan Łopuszański, to były poseł na Sejm RP, który jest znanym działaczem narodowym i katolickim oraz entuzjastą realnej  władzy Chrystusa Króla Polski nad państwem polskim i narodem polskim. Napisał cenną książkę pt. „O Polskę zgodną z wolą Bożą”, w której określił postulaty rządzenia Polską, jako Królestwem Jezusa i Maryi, zgodnie z myślą Pana Boga.

„Misją Kościoła jest prowadzenie ludzi do zbawienia. Skoro zaś z Panem Bogiem w niebie nie może przebywać, kto nie stanie się święty (Ap 21, 27), to misją Kościoła jest prowadzenie ludzi do świętości. Stwierdzoną natomiast przez Kościół szczególną misją chrześcijan żyjących i działających w świecie, wynikających z misji Kościoła, jest szukać Królestwa Bożego zajmując się sprawami świeckimi i kierując nimi po myśli Bożej. Zadaniem świeckich jest przepajanie i doskonalenie duchem ewangelicznym porządku spraw doczesnych”.    

Encykliki Leona XIII i Piusa XI, na które powołał się w wykładzie Jan Łopuszański

http://www.nonpossumus.pl/encykliki/index.php

Kościół jako cywilizator oraz twórca państw i narodów

http://janusz.neon24.pl/post/111250,kosciol-jako-cywilizator-i-tworca-narodow-i-panstw

 

 

W rocznicę proklamacji Jubileuszowego Aktu przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie - Łagiewnikach odbyła się debata "Obrona prawa Bożego a Konstytucja RP, której przewodniczył abp prof. dr hab. Andrzej Dzięga.

 

Trzeba, aby Chrystus Królował dr hab. Krzysztof Wroczyński

https://www.youtube.com/watch?v=y3yXr5BKIDs

Dyskusja panelowa – Obrona prawa Bożego a Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej

https://www.youtube.com/watch?v=U9R-GCQIUzQ

 

Dziś i jutro dzieła intronizacji”: Ogólnopolskie spotkanie czcicieli Chrystusa Króla (Aula Jana Pawła II przy Bazylice Bożego Miłosierdzia) Dyskusja panelowa – Obrona prawa Bożego a Konstytucja Rzeczpospolitej PolskiejModerator debaty: abp prof. dr hab. Andrzej DZIĘGA Uczestnicy debaty: dr hab. Marek DOBROWOLSKI (KUL), dr hab. Krzysztof WROCZYŃSKI (KUL), adwokat Jerzy KWAŚNIEWSKI (Instytut Ordo Iuris), dr hab. Aleksander STĘPKOWSKI, prof. UW, dr Anna Surówka-Pasek Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta

 

Królestwo Boże to Królestwo Jezusa i Maryi

 

Uroczystości rozpoczęły się w piątkowy wieczór w krakowskich Łagiewnikach od adoracji Najświętszego Sakramentu prowadzonej przez Wspólnoty dla Intronizacji NSPJ oraz Mszy św. pod przewodnictwem ks. bp. Damiana Muskusa, delegata KEP ds. Wspólnot dla Intronizacji NSPJ. W homilii biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej podkreślał, że Jezus, który jako Król Wszechświata mógł pójść drogą triumfu i chwały, wybrał drogę pokory i łagodności, gdyż chciał dzielić ludzki los do samego końca. Zauważył też, że współczesnemu człowiekowi trudno zaakceptować taką wizję panowania. – Trudno przyjąć Króla ubogiego, ubiczowanego i pozbawionego wszystkiego, Króla cichego i pokornie poddającego się pod osąd świata– mówił ks. bp Muskus.Kaznodzieja zachęcił do rachunku sumienia i odpowiedzi na pytanie, jak realizujemy w swoim życiu osobistym, rodzinnym i społecznym zobowiązania podjęte rok temu w Akcie Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. – Czy Jezus, ubogi, cichy i pokorny, jest Panem naszych serc i naszego życia, a Ewangelia jedynym życiowym drogowskazem? – pytał.  W sobotę w auli św. Jana Pawła II trwało ogólnopolskie spotkanie czcicieli Chrystusa Króla pod hasłem „Dziś i jutro intronizacji”. W słowie wstępnym prof. Andrzej Flaga, przewodniczący Ruchu Obrony Rzeczypospolitej „Samorządna Polska”, mówił: „Akt intronizacyjny to nie deklaracja polityczna, a akt wiary – jest dobrowolnym zobowiązaniem podjętym przez władzę duchowną i świecką oraz Naród Polski do przestrzegania przykazań Bożych w życiu indywidualnym, społecznym i państwowym.Akt ten, według zapewnień Pana Jezusa w przesłaniu skierowanym do Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny, będzie wsparty łaską przemiany i odnowy moralnej w Kościele, Narodzie i państwie polskim. Dokonana intronizacja sprawia, że Polska katolicka i suwerenna jest uratowana od zagłady”. Ksiądz biskup Andrzej Czaja podkreślał z kolei, żenie wystarczy raz wypowiedzieć Akt Przyjęcia Chrystusa za Króla. Do tego potrzebna jest ciągła formacja – zauważał, jednocześnie podkreślając, że wciąż trzeba wkładać ogromną pracę w zjednoczenie środowisk czcicieli Chrystusa Króla. Z wykładami wystąpili takżeks. prof. Marek Chmielewskioraz ks. bp Andrzej Siemieniewski. Swoją obecnością uczestników spotkania zaszczycił ks. kard. Stanisław Dziwisz.  Uroczyste odnowienie Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Panaodbyło się w niedzielę w łagiewnickim sanktuarium. Tydzień później, w Niedzielę Chrystusa Króla Wszechświata, Akt zostanie odnowiony w polskich świątyniach i kaplicach.
Artykuł opublikowany na stronie: http://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/191547,trzeba-aby-chrystus-krolowal.html

 

Ogólnopolskie spotkanie czcicieli Chrystusa Króla - Sesja programowa (ks. prof. Marek Chmielewski (KUL) i ks. bp. Andrzej Siemieniewski )

https://www.youtube.com/watch?v=P-1dWhXT7iY

Ogólnopolskie spotkanie czcicieli Chrystusa Króla - Sesja programowa (ks. prof. Janusz Królikowski )

https://www.youtube.com/watch?v=bawyfkE15F0

 

26 listopada we wszystkich kościołach w Polsce zostanie odnowiony Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana - poinformował w komunikacie opublikowanym na stronie episkopatu Delegat KEP ds. Ruchów Intronizacyjnych bp Stanisław Jamrozek.

Jak zaznaczył hierarcha, w ubiegłym roku, w przededniu uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, członkowie Episkopatu Polski wraz z wiernymi proklamowali w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana.

"Celem proklamacji aktu było świadome potwierdzenie wyboru Jezusa za Króla i Pana, poddanie się Jego Prawu, woli i władzy oraz wywyższenie Go we wszelkich wymiarach życia: osobistego, rodzinnego, zawodowego i społecznego. Chodzi o podjęcie dzieła intronizacji Jezusa, którego realizacja domaga się solidnej pracy nad sobą i pracy apostolskiej, aby królestwo Chrystusa urzeczywistniało się w nas i pośród nas" - czytamy w komunikacie.

Centralnym punktem obchodów rocznicowych będzie odnowienie Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana we wszystkich kościołach i kaplicach w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata 26 listopada. Ogólnopolskie obchody wydarzenia odbędą się od 17 do 19 listopada w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Jak zaznaczyli organizatorzy, w programie zaplanowano m.in. codzienną Mszę św., czuwania modlitewne, dyskusje panelowe i spotkania formacyjne. Akt zostanie odnowiony w niedzielę 19 listopada w Bazylice Miłosierdzia Bożego w czasie mszy św. pod przewodnictwem metropolity krakowskiego, abp. Marka Jędraszewskiego.

"W rocznicę proklamacji Aktu dobrze będzie uświadomić sobie na nowo powagę i wielkość, a także treść złożonego wówczas ślubowania i wynikających zeń zobowiązań. Budząc w sobie wolę ich podjęcia w życiu, trzeba też prosić Pana Boga o wsparcie" - zaznaczył bp Jamrozek.

Zachęcił wiernych, by w dniach poprzedzających odnowienie Aktu, począwszy od piątku 17 listopada, przez kolejne dziewięć dni, odmawiali w domach i parafiach nowennę, która przed rokiem poprzedziła proklamację Aktu. Na zakończenie zaapelował do duszpasterzy "o przewodzenie wszystkiemu".

Tekst nowenny można znaleźć na stronie www.episkopat.pl.

Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana został proklamowany 19 listopada 2016 r. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach w obecności m.in. prezydenta Andrzeja Dudy. Treść Aktu odczytał po mszy św. przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. Uroczystość, która zgromadziła 100 tys. wiernych, była zwieńczeniem nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia oraz 1050. rocznicy chrztu Polski.

Czytaj także:

·        Ks. Dominik Chmielewski w pałacu Króla

 

Źródło; http://gosc.pl/doc/4314849.26-listopada-odnowienie-Aktu-Przyjecia-Jezusa-Chrystusa-za

 

Obchody rocznicy Aktu przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana 17 XI 2017

https://www.youtube.com/watch?v=hYTmtCQXeHA

Ogólnopolskie spotkanie czcicieli Chrystusa Króla - Eucharystia

https://www.youtube.com/watch?v=oIeVLaBE7x4

Odnowienie Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

https://www.youtube.com/watch?v=18DvwanND2s

Homilia ks. abp M. Jędraszewskiego podczas Mszy św. w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie

https://www.youtube.com/watch?v=iK2n9wBRYAg

 

Od dawna już powszechnie nazywano Chrystusa Królem w przenośnym tego słowa znaczeniu, a to z powodu najwyższego stopnia dostojeństwa, przez które wyprzedza wszystkie stworzenia i przewyższa je. Mówimy więc, iż Chrystus króluje w umysłach ludzkich, nie tyle dla głębi umysłu i rozległości Swej wiedzy, ile że On sam jest prawdą, a ludzie od Niego powinni prawdę czerpać i posłusznie ją przyjmować; mówimy też, iż Chrystus króluje w woli ludzkiej, ponieważ w Nim nie tylko nieskazitelna wola ludzka stosuje się zupełnie i z całym posłuszeństwem do najświętszej woli boskiej, lecz także dlatego, że Chrystus tak wpływa natchnieniami swymi na naszą wolną wolę, iż zapalamy się do najszlachetniejszych rzeczy. Wreszcie uznajemy Chrystusa jako Króla serc, dla Jego "przewyższającej naukę miłości" (Ef 3,19) i dla łagodności i łaskawości, którą przyciąga dusze. Żaden bowiem człowiek nigdy nie był i nie będzie do tego stopnia ukochanym przez wszystkie narody, jak Jezus Chrystus.

Lecz, jeżeli głębiej wnikniemy w rzecz, widzimy, iż we właściwym tego słowa znaczeniu imię i władzę króla, należy przyznać Chrystusowi jako Człowiekowi, albowiem tylko o Chrystusie jako Człowieku można powiedzieć, iż otrzymał od Ojca "władzę i cześć i królestwo" (Dn 7,14); Chrystus bowiem, jako Słowo Boga, będąc współistotnym Ojcu wszystko ma wspólne z Ojcem, a więc także najwyższe i nieograniczone władztwo nad wszystkim stworzeniem.(Pius XI encyklika Quas primas)

Źródło; http://www.nonpossumus.pl/encykliki/Pius_XI/quas_primas/qp.php

 

 

Bitwa o Chrystusa Króla trwa dalej, Skierniewice, Sobota 28-10-2017 - MATERIAŁ ŹRÓDŁOWY

https://www.youtube.com/watch?v=ex9WFipfcg8

Bitwa o Chrystusa Króla trwa dalej, cz.1 - Ks Jan Pietrzyk

https://www.youtube.com/watch?v=h3RIJ3Q4JBU

Bitwa o Chrystusa Króla trwa dalej... Cz. 2 Kazanie Ks Andrzeja Łamasza

https://www.youtube.com/watch?v=RgEmB-Jv6gc

Msza Święta, na rozpoczęcie Kongresu w Skierniewicach, MATERIAŁ ŹRÓDŁOWY

https://www.youtube.com/watch?v=sOYfarzdOpI

 

 8.  Czyż nie czytamy w wielu miejscach Pisma Świętego, iż Chrystus jest królem? On to bowiem nazwany jest Panem, który z Jakuba będzie (Lb 24,19), który od Ojca postanowiony jest Królem nad Syjonem, górą świętą Jego i otrzyma narody, dziedzictwo swoje i posiadłość swoją kraje ziemi (por. Ps 2,6-8) - pieśń zaś weselna, w której pod figurą i podobieństwem najbogatszego i najpotężniejszego monarchy, przedstawiano przyszłego prawdziwego Króla Izraela, te słowa zawiera: "Stolica Twoja, Boże, na wieki wieków; laska prawości, laska Twego królestwa" (Ps 45,7). Pomijając wiele tego rodzaju powiedzeń na innym znów miejscu, jakby dla jaśniejszego uwypuklenia rysów Chrystusa, przepowiedziano, iż królestwo Jego, nie będzie miało granic i obfitować będzie w dary sprawiedliwości i pokoju: "Wzejdzie za dni Jego sprawiedliwość i obfitość pokoju... I będzie panował od morza aż do morza i od rzeki aż do krajów okręgu ziemi" (Ps 72,7-8).

 9.  Tu dodajmy jeszcze liczne proroctwa, a przede wszystkim owo najbardziej znane Izajasza: "Maluczki... narodził się nam i Syn jest nam dany i stało się panowanie na ramieniu Jego i nazwą imię Jego: Przedziwny, Radny, Bóg Mocny, Ojciec Przyszłego Wieku, Książe Pokoju. Rozmnożone będzie państwo Jego, a pokoju nie będzie końca: na stolicy Dawidowej i na królestwie Jego siedzieć będzie, aby je utwierdził i umocnił: w sądzie i sprawiedliwości, odtąd i aż na wieki" (Iz 9,5-6).

Podobnie jak Izajasz także i inni prorocy przepowiadają: Jeremiasz, przepowiadający "nasienie sprawiedliwe", mające powstać z rodu Dawida; a potomek ów Dawida "będzie królował" - jako - "król i mądrym będzie i będzie czynił sąd na ziemi" (Jr 23,5), a dalej przepowiednia Daniela o ustanowieniu przez Króla niebios królestwa "które się na wieki nie rozproszy... stać będzie na wieki" (Dn 2,44) i nieco dalej dodaje: "Patrzyłem tedy w widzeniu nocnym, a oto z obłokami niebieskimi jako Syn Człowieczy przychodził i aż do Przedwiecznego przyszedł i stawili Go przed oblicze Jego. I dał Mu władzę i cześć i królestwo i wszystkie narody, pokolenia i języki służyć Mu będą; władza Jego, władza wieczna, która nie będzie odjęta, a królestwo Jego, które się nie skazi" (Dn 7,13-14). Owo zaś proroctwo Zachariaszowe o królu łagodnym, który "wsiadający na oślicę i na źrebię, syna oślicy" miał wejść do Jerozolimy, wśród radosnych okrzyków rzesz, jako "Sprawiedliwy i Zbawiciel" (Za 9,9) - czyż Ewangeliści święci nie uznali i nie potwierdzili, iż się to spełniło?

 10.  A zresztą ta sama nauka o Chrystusie-Królu, której z lekka dotknęliśmy na podstawie ksiąg Starego Testamentu, bynajmniej nie zanika na kartach Nowego Testamentu, lecz przeciwnie, znajduje tam wspaniałe i pełne blasku potwierdzenie. Wspomnieć tu tylko poselstwo Archanioła, który poucza Dziewicę, iż porodzi Syna, któremu da Pan Bóg stolicę Dawida ojca Jego i który będzie królował w domu Jakubowym na wieki, a królestwu Jego nie będzie końca (Łk l,32-33).

 11.  Sam Chrystus świadczy o swoim panowaniu: czy to bowiem w ostatnim kazaniu do ludu, przedstawiając nagrody i kary, które spotkają sprawiedliwych i winnych, czy też dając odpowiedź na publiczne zapytanie Namiestnika rzymskiego, czy jest królem, czy także, gdy po zmartwychwstaniu powierza Apostołom urząd nauczania i chrzczenia wszystkich narodów, korzystając z nadarzającej się sposobności sam się nazwał Królem (Mt 25,31-40) i jawnie stwierdził, iż jest Królem (J 18,37) i uroczyście oświadczył, iż dana Mu jest wszystka władza na niebie i na ziemi (Mt 28,18): a słowa te cóż innego oznaczają, jak nie wielkość Jego potęgi i nieskończoność królestwa?

Zatem, cóż dziwnego, jeżeli ten, którego Jan nazywa księciem królów ziemi (Ap l,5), skoro ukazał się temu Apostołowi w widzeniu rzeczy przyszłych, "ma na szacie i biodrze swoim napisane: Król nad królami i Pan nad panami" (Ap 19,16). Oto bowiem Ojciec "postanowił Chrystusa dziedzicem wszystkiego" (Hbr l,2); a ma królować, ażeby przy końcu świata położyć wszystkich nieprzyjaciół pod nogi Boga i Ojca (1 Kor 15,25).

 (Pius XI encyklika Quas primas)

Źródło; https://www.youtube.com/watch?v=5q_aoWafgSQ

 

Kościół wojujący

http://janusz.neon24.pl/post/110753,prymas-do-wojska

Teologia Narodu Polskiego św. Jana Pawła II

http://janusz.neon24.pl/post/116639,teologia-narodu-polskiego-sw-jana-pawla-ii

Prymas Tysiąclecia ZAGROŻENIA DLA POLSKI

http://janusz.neon24.pl/post/116640,prymas-tysiaclecia-zagrozenia-dla-polski

Pajdokracja czyli władza młokosów

http://janusz.neon24.pl/post/115240,pajdokracja-czyli-wladza-mlokosow

Państwo i prawo w cywilizacji łacińskiej

http://janusz.neon24.pl/post/114954,panstwo-i-prawo

Papież Franciszek: powstrzymać destrukcję ludzkości

http://janusz.neon24.pl/post/114754,papiez-franciszek-powstrzymac-destrukcje-ludzkosci

Przemoc finansowa i prawna

http://janusz.neon24.pl/post/114507,przemoc-finansowa

Pius XI przeciwko Bestii

http://janusz.neon24.pl/post/114392,pius-xi-przeciwko-bestii

Zakazana encyklika Piusa XII

http://janusz.neon24.pl/post/114313,zakazana-encyklika-papieza-hitlera-i-zydozercy

Czarne legendy Kościoła katolickiego

http://janusz.neon24.pl/post/114325,czarne-legendy-kosciola-katolickiego

Beatyfikacja Pawła VI

http://janusz.neon24.pl/post/113907,beatyfikacja-pawla-vi-19-10-2014

Myśli prymasa II RP ks. kard. Augusta Hlonda

http://janusz.neon24.pl/post/112988,mysli-prymasa-x-kard-a-hlonda

Święty papież Pius X

http://janusz.neon24.pl/post/112166,sw-pius-x-wszystko-odnowic-w-chrystusie

http://janusz.neon24.pl/post/112233,roztropny-papiez-sw-pius-x

http://janusz.neon24.pl/post/112205,sw-pius-x-papiez-eucharystii-i-antymodernista

Pius VII

http://janusz.neon24.pl/post/111548,pius-vii-wskrzesiciel-tj-cz-2

http://janusz.neon24.pl/post/111519,pius-vii-wrog-masonerii-i-przyjaciel-jezuitow

Rozważania o państwie i narodzie

http://janusz.neon24.pl/post/111938,rozwazania-o-panstwie-i-narodzie

Monarchio katolicka wróć do Polski

http://janusz.neon24.pl/post/110766,monarchio-katolicka-wroc-do-polski

Prymas Polski do wojska

http://janusz.neon24.pl/post/110753,prymas-do-wojska

Kościół katolicki ocalił życie Indian przed protestantami

http://janusz.neon24.pl/post/118057,kosciol-katolicki-ocalil-zycie-indian-przed-protestantami 

KOMENTARZE

  • Co za brednie.
    Takimi infantylnymi tekstami można zauroczyć co najwyżej dzieci w wieku przedszkolnym.

    "Król wszechświata" no jak w bajkach dla dzieci.
    Ludzie o intelekcje kilkuletniego dziecka nie powinni być uważanie za pełnosprawnych intelektualnie... a już dopuszczanie takich ludzi do urzędów państwowych to jawny skandal.
  • Autor
    Piątka za bardzo ważny temat, ale zaznaczam, iż rozumiem tych co wcześniej dali jedynki, bo tytuł sugerował podsumowanie roku nowej rzeczywistości.

    Może więc zacznijmy od tego, czego się spodziewaliśmy:

    https://youtu.be/Zrf0xwuF-i4
  • Czyż nie czytamy w wielu miejscach Pisma Świętego, iż Chrystus jest królem?
    "33 Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa rzekł do Niego: «Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?» 34 Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?» 35 Piłat odparł: «Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?» 36 Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd». 37 Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?» Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. " [Jan 18, 33-37]

    To w zasadzie podsumowuje ten tekst człowieka, którego Jezus określił [Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom.]
    Bałwanem każdy światły chrześcijanin określi figurę w Świebodzinie, w San Paulo i każdą inną, którą bałwanochwalcy postawią na tej ziemi.
  • @Zawisza Niebieski 21:56:45
    Widzisz skrajność panowania Jezusa "nie z tego świata" i od razu stawiasz alternatywę w postaci Jego władzy królewskiej "z tego świata", aż po "Jego chęć" byśmy Mu materialne stawiali pomniki.

    Zupełnie pomijasz sens społecznego panowania Chrystusa Króla.

    Popatrz trochę dalej na przedstawiony fragment Pisma Świętego:

    "37 Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?» [Odpowiedział Jezus:] «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu». 38 Rzekł do Niego Piłat: «Cóż to jest prawda?» To powiedziawszy, wyszedł ponownie do Żydów i rzekł do nich: «Ja nie znajduję w nim żadnej winy. 39 Jest zaś u was zwyczaj, że na Paschę uwalniam wam jednego [więźnia]. Czy zatem chcecie, abym wam uwolnił Króla żydowskiego?» 40 Oni zaś powtórnie zawołali: «Nie tego, lecz Barabasza!» a Barabasz był rozbójnikiem".

    A więc prawda. - Fundament człowieczeństwa, ludzkiego życia wspólnotowego i wszystkich ludzkich wartości z których najwyzszą jest Bóg. A więc dawanie świadectwa prawdzie - zwłaszcza w życiu wspólnotowym, czy nawet społecznym.
    Mało tego - to co jest z prawdy jest uczciwe, a ci, co odrzucają prawdę i uczciwość są rozbójnikami.
    To jest też wielkie kryterium organizacji życia społecznego, jednoznaczny nakaz by z rozbójnikami nie mieć nic wspólnego.

    Polecę jeszcze jeden ważny tutaj filmik:
    https://youtu.be/XqcR-xNj3zA
  • @Zawisza Niebieski 21:56:45
    A zwróć jeszcze uwagę na jednu: Funkcja króla jest przypisana do narodu, a nie społeczeństwa, ani państwa.A o oznacza że z chwilą, kiedy i władze państwowe go uznały, całe prawodawstwo i cały ład życia publicznego w państwie ma bez wyłączeń dotyczyć nie tylko Narodu Polskiego, ale i całego społeczeństwa.
    Tak było za Królestwa Polskiego i Rzeczpospolitej Obojga Narodów, w II Rzeczpospolitej już potrzebna była Bereza Kartuska, ale później już przyszło rozprzężenie.
    Teraz ma się to znów uporządkować.
    Jeden ład, jedno prawo, zawsze sprawiedliwe, broniące dobrych, chroniące dobra wspólne Narodu Polskiego, prawo zawsze chroniące fundamenty moralności: tożsamość i własność, tradycję, rozum i mądrość, godność osoby ludzkiej, prawo zawsze moralne, chroniące zawsze zdrowie i życie.
  • @Zawisza Niebieski 21:56:45
    KSIĘGA PIERWSZA
    PSALM 1

    Dwie drogi życia

    1 Szczęśliwy mąż,
    który nie idzie za radą występnych,
    nie wchodzi na drogę grzeszników
    i nie siada w kole szyderców,
    2 lecz ma upodobanie w Prawie Pana,
    nad Jego Prawem rozmyśla dniem i nocą.
    3 Jest on jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,
    które wydaje owoc w swoim czasie,
    a liście jego nie więdną:
    co uczyni, pomyślnie wypada.
    4 Nie tak występni, nie tak:
    są oni jak plewa, którą wiatr rozmiata.
    5 Toteż występni nie ostoją się na sądzie
    ani grzesznicy - w zgromadzeniu sprawiedliwych,
    6 bo Pan uznaje drogę sprawiedliwych,
    a droga występnych zaginie.

    http://www.nonpossumus.pl/ps/Ps/

    KULT ŚWIĘTYCH POSTACI NIE OZNACZA KULTU RZEŹB I OBRAZÓW, LECZ OSÓB, KTÓRE ONE PRZEDSTAWIAJĄ !

    RZEŹBY I OBRAZY POMAGAJĄ NAM NATOMIAST ROZWIJAĆ KULT ŚWIĘTYCH POSTACI CZYLI ŚWIĘTYCH OSÓB I EWANGELIZOWAĆ !

    Dzięki sztuce religijnej również możemy sakralizować przestrzeń doczesnego świata. Nie tylko świątynie, będące Domami Pana Boga, ale także cały świat, winniśmy czynić ołtarzem Pana Boga. Im więcej Nieba na ziemi, to tym więcej świętości, pokoju, miłości, etc. Czynić trzeba wszystko, aby ziemia nie stawała się "ołtarzem Antychrysta" !
    http://archidiecezja.lodz.pl/pwp/?p=1485


    Święty Augustyn pisał: „słusznie zasłużyli na błąd ci, którzy nie szukają Chrystusa i Jego Apostołów w świętych księgach, lecz na malowanych ścianach. Nic też dziwnego, iż zwiodły ich pomysły malarzy”. Biblia wprost krytykuje takie praktyki mówiąc: „A nieszczęśni
    i w rzeczach martwych zadufani ci, co bogami zwą dzieła rąk ludzkich: złoto i srebro – dzieła sztuki, wyobrażenia zwierząt lub bezużyteczny kamień, dzieło starożytnej ręki.” (Mdr 10,13), lub „Wstecz się odwrócą z wielkim zawstydzeniem ci, którzy w bożkach pokładają ufność, którzy mówią ulanym posągom: Jesteście bogami naszymi” (Iz 42,17). Czy przyklękanie przed obrazem, lub krzyżem uwłacza Bogu? – Póki nie kłaniamy się krzyżowi, czy obrazowi jako takiemu, a Bogu którego ma nam przypominać – to NIE. Żydzi uważali Arkę Przymierza za świętą, i otaczali ją czcią. Wskazują na to liczne teksty biblijne: „Gdy Arka Przymierza Pańskiego dotarła do obozu, wszyscy Izraelici podnieśli głos w radosnym uniesieniu, że aż ziemia drżała.” (1 Sm 4, 5), „Następnie kapłani wprowadzili Arkę Przymierza Pańskiego na jej miejsce do sanktuarium świątyni, do Miejsca Najświętszego, pod skrzydła cherubów” (1 Krl 8, 6)
    „Przyniesiono więc Arkę Bożą i ustawiono ją w środku namiotu, jaki rozpiął dla niej Dawid, po czym złożono całopalenia i ofiary pojednania.” (1 Krn 16, 1).
    Pamiętajmy że Arka, podobnie jak zdobiące ją wizerunki, mimo ogromnej czci jaką otaczali ją Żydzi, nie była dla nich Bogiem, ani mu równoważnym symbolem.
    Zwyczaj obnoszenia w czasie procesji Bożego Ciała sztandarów, obrazów i figurek po ulicach miast i wiosek także nie szkodzi Bogu, o czym może świadczyć chociażby kolejny fragment dotyczący Arki:
    „Gdy ujrzycie Arkę Przymierza Pana, Boga waszego, i niosących ją kapłanów-lewitów, wyruszcie i wy z waszego postoju i postępujcie za nią. Zostawcie jednak przestrzeń około dwu tysięcy łokci między sobą a arką i nie zbliżajcie się do niej! Tak więc poznacie drogę, którą macie iść, bo nigdy nią nie szliście. Wtedy rzekł Jozue do ludu: Oczyśćcie się, gdyż jutro Pan sprawi cuda wśród was. Następnie powiedział Jozue do kapłanów: Weźcie Arkę Przymierza i idźcie na czele ludu. Ci wzięli Arkę Przymierza i wyszli na czoło pochodu. Pan oznajmił Jozuemu: Dziś pocznę wywyższać cię w oczach całego Izraela, aby poznano, że jak byłem z Mojżeszem, tak będę i z tobą.” (Joz 3, 3-7)

    (...)
    „Proszę więc was, bracia, przez Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez miłość Ducha, abyście udzielili mi wsparcia modłami waszymi za mnie do Boga.” (Rz 15,30). Zatem ludzcy pośrednicy są w Biblii dozwoleni. Ale czy w podobny sposób można poprosić jakiegoś świętego o to samo? A dlaczego nie? W kontekście kodeksu nie ma znaczenia kto będzie pośrednikiem, jeżeli jest to ktokolwiek inny niż Jezus.
    Podsumowując, zarówno Stary jak i Nowy Testament zabrania uznawania czegokolwiek, lub kogokolwiek za Boga. W Starym Testamencie pierwsze przykazanie dekalogu (Wj 20, 3; Pwt 5,7) zabrania oddawania czci innym bogom niż Jahwe (Jr 7, 18). Sposobem przeciwdziałania bałwochwalstwu był zakaz sporządzania wyobrażeń Boga (Wj 20, 4-5; 20,23; Pwt 27,15), natomiast Żydzi nieraz tworzyli podobizny istot niebieskich (1 Kr 6, 23-30; Lb 21,8), ale oburzenie Boga spotkało ich wtedy gdy sporządzili złotego cielca mającego przestawiać Boga samego (Wyj 32, 21-27). W Nowym Testamencie istnienie innych bóstw jest negowane (1 Kor 8,4; Ga 4,8), a oddawanie im czci jest w istocie kultem demonów (1 Kor 10, 19-21). W teologii Św. Pawła pojęcie bałwochwalstwa jest poszerzone i obejmuje także chciwość (Kol 3,5; Ef 5,5) rozumianą jako kult pieniądza traktowanego jak bożek, któremu ludzie służą niczym Bogu najwyższemu. Przedmiotem bałwochwalczej żądzy może być również władza (Ap 13,8) i rozkosze życiowe (Tt 3,3).
    Unikanie bałwochwalstwa jest warunkiem koniecznym zbawienia (1 Kor 10, 14; 2 Kor 6, 16; Ga 5,20; 1 J 5, 21; Ap 21, 8; 22,15).
    Natomiast sporządzanie i otaczanie czcią podobizn świętych i traktowanie świętych z szacunkiem, oraz uznawanie ich
    za pośredników pomiędzy nami a Jezusem, nie sprzeciwia się nakazom Boga zawartym w Piśmie. W związku z tym nie może być traktowane jako przejaw bałwochwalstwa i sprzeniewierzenia się Boskiemu Prawu.
  • @Zawisza Niebieski 21:56:45
    Logika urodzonego niewolnika który bez "Pana" nie wyobraża sobie życia.

    Cała "ideologia" wiary chrześcijańskiej ale i islamu i pierwotnego judaizmu zasadza się na koncepcji dyskryminacji narodów.
    Mamy naród wybrany i inne narody gojów (w tym Słowian) które istnieją wyłącznie po to by służyć "narodowi wybranemu".
    Tak mówią "święte księgi" żydowskie napisane ... hehehe przez żydów.

    To żydzi stworzyli legendę Boga napisali stosowne księgi i ogłosili światu że są "narodem wybranym" przeznaczonym przez Boga do rządzenia światem.
    To pierwsze wielkie żydowskie Hollywood... które działa do dzisiaj.

    Podobną drogą poszedł Hitler i też ogłosił że Niemcy to "naród Panów"
    Cel ten sam ... uzasadnienie dla naiwnych swojego planowanego panowania nad Światem. Nienawiść Hitlera do żydów to była w istocie nienawiść do konkurenta do władzy nad światem.

    Dzisiaj mentalne niewolnictwo wobec żydów jest nadal krzewione aktywnie przez KK....i samych żydów (nadzwyczajna kasta).

    Przykro słuchać jak mentalni niewolnicy domagają się pogłębienia zniewolenia bo tylko to uważają za prawdziwą wolność.
    Im więcej wasalizmu i poddaństwa i tym lepiej ich zdaniem..
    Islamiści ci skrajni są mentalnie identyczni...

    Można powiedzieć że biblijne opowieści żydowskie to największy hit wszech czasów przy którym obecne Hollywood też żydowskie to tylko
    nieudolne próby manipulowania masami.
  • @Oscar 08:02:45
    Człowiek ma swoje wewnętrzne władze umysłowe, które pilnują aby nie popadł w zniewolenia i uzależnienia. Kiedy się więc poddaje tym władzom wcale nie staje się niewolnikiem, tylko prawdziwie wolnym.

    Bóg nie jest wobec człowieka bytem zewnętrznym, ale i jak najbardziej wewnętrznym. To On nas powołuje nie tylko do życia, ale i do wolności. I nigdy nas nie zniewala - bardzo szanuje naszą wolną wolę. A Jego przykazania w niczym nas nie ograniczają, a przeciwnie - one są Bożym darem dla nas, abyśmy naszą wolność chronili, gdyż nieprzestrzeganie ich prowadzi właśnie do uzależnień i zniewoleń, a nawet śmierci.

    Cała mądrość ludzka aby pozostać prawdziwie wolnym, to wewnętrznie poddać się Bożemu panowaniu. W tym stanie wychodząc w świat zewnętrzny jesteśmy nie tylko wolnymi, odpornymi na uzależnienia i zniewolenia, ale i zdolnymi do budowy społeczności wolnych ludzi.
    Oczywiście w tych społecznościach panowanie też powinno należeć do Boga, którego rozumiemy jako Chrystusa Króla i dokładnie po to dla nas, aby naszej wolności strzegł najlepiej jak to możliwe.

    Dokładnie to samo jest i ze zwykłą władzą królewską o ile ona jest uczciwie wykonywana. Król jest wtedy strażnikiem wolności narodu.
    I pamiętamy z czasów Królestwa Polskiego, że król taką rolę pełnił - to Narodowi Polskiemu przyznając władzę w państwie i nie dopuszczając do rządów oligarchii magnackiej. I dokąd to funkcjonowało Polska była potęgą, a nawet i chłop miał dużo, dużo lepiej jak gdziekolwiek w świecie.


    Piszesz:
    "Logika urodzonego niewolnika który bez "Pana" nie wyobraża sobie życia".

    Akurat w tym, co Zawisza pisał tego nie widzę, ale to rzeczywiście może być. - Może jednak być dopiero kiedy Boga rozumie się po pogańsku, jako byt zewnętrzny, a do tego rządzący zakazami i nakazami zapisanymi w narzuconym odgórnie prawie zrozumiałym tylko dla siebie lub zmiennym.
    Taki władca byłby oczywiście tyranem.

    W chrześcijaństwie tego nie ma. "Kto kocha, ten już wypełnił prawo". Podobnie można zapisać "Kto jest wolnym, ten już wypełnił prawo" - oczywiście pamiętając że bazą do tego zawsze jest wolność wewnętrzna - wolność od zniewoleń i uzależnień.
    A i miłość i wolność to są już cnoty składowe cnoty sprawiedliwości.

    W chrześcijaństwie sprawiedliwość jest zawsze pierwotna względem prawa - to z potrzeb sprawiedliwości powstają zapisy prawne.
    To wielka różnica względem judaizmu, który robił różne akrobacje, żeby uzasadniać swoje uznaniowe i interesowne prawa jako sprawiedliwe.


    Piszesz: "Cała "ideologia" wiary chrześcijańskiej ale i islamu i pierwotnego judaizmu zasadza się na koncepcji dyskryminacji narodów.
    Mamy naród wybrany i inne narody gojów (w tym Słowian) które istnieją wyłącznie po to by służyć "narodowi wybranemu".
    Tak mówią "święte księgi" żydowskie napisane ... hehehe przez żydów".

    To nie księgi, to współczesny rabin Ovadia. To ma oparcie w bodajże XVIII wiecznej ideologii żydowskiego szowinizmu i jeszcze późniejszej syjonizmu.


    Piszesz: "Dzisiaj mentalne niewolnictwo wobec żydów jest nadal krzewione aktywnie przez KK....i samych żydów (nadzwyczajna kasta)".

    Nic takiego nie ma. Nie istnieje taka nauka Kościoła. Nawet Jan Paweł drugi wcale nie powiedział: "Żydzi to nasi starsi bracia" (w tym znaczeniu to by było herezją i dla chrześcijan i dla żydów), tylko "Żydzi to w pewnym sensie nasi starsi bracia". W innym "pewnym sensi" to my jesteśmy ich starszymi braćmi, a w ogóle to "w pewnym sensie" braćmi.

    Ci co głoszą takie jak Ty teorie głoszą herezje.


    "Przykro słuchać jak mentalni niewolnicy domagają się pogłębienia zniewolenia bo tylko to uważają za prawdziwą wolność.
    Im więcej wasalizmu i poddaństwa i tym lepiej ich zdaniem".

    To, to już wytłumaczyłem na poczatku. Nic takiego nie ma.


    "Islamiści ci skrajni są mentalnie identyczni..."

    Owszem, islam jest ideologią, bo wynosi prawo nad sprawiedliwość (bardziej się liczą zapisy co wolno a co nie, czy jak się zachować, a jak nie, jak to, aby było moralnie i sprawiedliwie. - Jednak to jest mentalne przeciwieństwo do chrześcijaństwa.


    "Można powiedzieć że biblijne opowieści żydowskie to największy hit wszech czasów przy którym obecne Hollywood też żydowskie to tylko
    nieudolne próby manipulowania masami".

    A to to tak - zwłaszcza jak do nich dokładać wciąż zmieniane współczesne interpretacje.
    Co innego z nauką Jezusa Chrystusa - ta jest niezmienna, tak jak i prawda jest niezmienna.
  • @miarka 23:49:34
    Królestwo Jezusa jest w sercach wiernych jest ponadnarodowe, ponad podziały na kraje, odłamy w chrześcijaństwie. Nie potrzeba do tego kościołów, a szczególnie bałwanów, dowodów pychy, wyrażonego przez wyścig, kto większego postawi. Ci co chcą z Jezusa zrobić Króla Polski, tak naprawdę dążą do bożka plemiennego, bo jeśli Jezus jest Królem Polski, to już Niemiec, Francji nie jest? Jezus jest królem wszystkich chrześcijan nie Polaków, nie Niemców, Argentyńczyków, czy jakiegokolwiek innego narodu.

    "Oddajcie tedy, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co jest bożego Bogu.” Słowa Jezusa skierowane do faryzeuszy, którzy podstępnie spytali go, czy należy płacić podatek Cezarowi. [Mt 22, 21] To rozdział wiary od państwa. Jezus jest królem wierzących, nie Polaków, nie Polski.
  • @Zawisza Niebieski 10:49:20
    Jezus Król jest Królem królów i Panem panów. Oczywiście, że jest Królem Wieków oraz Królem wszystkich ludów i narodów. Jest Królem wszystkich rodzin. Jednakże są rodziny, w których nie chcą, aby Chrystus królował ze swoim świętym prawem. I takie rodziny uprawiają idolatrię, po prostu uległy demonizacji. Państwo bez Jezusa Chrystusa jako Króla i Pana jest państwem demonów, w którym nie panuje ani miłość Boga ani miłość bliźniego. Pan nie chce więc Królestwa Bożego w Polsce, lecz piekła, w którym ludzie prowadzą egzystencję diabelską. Żal mi Pana, że Pan nie wie nawet tego co Hegel ustalił, że "naród, który ma błędne pojęcie Boga i błędny kult Boga, ten naród ma złe panstwo, zły rząd i złe prawa. Natomiast Benedykt XVI wprost napisał, że o trwałości narodu liturgicznego, a więc bytu ochrzczonego stanowią kult Boga Króla, etos Boga i prawo Boga. Zatem kto wypiera Chrystusa Króla z przestrzeni publicznej ludów i narodów ten zaprasza demony do rządów nad nimi. Rodzina bez Boga jest rodziną satanistyczną. Rodzina bezbożna musi więc się rozpaść i zginąć na zawsze ! Naród to wspólnota eucharystyczna. Bez eucharystii nie można osiągnąć stanu miłości i sprawiedliwości.
  • @Zawisza Niebieski 10:49:20
    "Oddajcie tedy, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co jest bożego Bogu.”
    [Mt 22, 21] Tak! Też tak uważam!

    Z tego wynika, że Bóg jest stwórcą każdego człowieka. I najwyższym prawnikiem. Bóg dekalog wpisał w serce każdego człowieka.
    Zatem cesarz jest sługą Boga Króla i musi stosować się do prawa Boga i etos Boga. Prawa sprzeczne z Dekalogiem są nieracjonalne i stanowią bezprawie. Władza, która dopuszcza się bezprawia, to według św. Tomasza z Akwinu, Doktora Anielskiego, musi zostać zgładzona jako tyran i uzurpator. Władza, która nie uznaje panowania Jezusa Chrystusa jako Króla królów i Pana panów jest władzą uzurpatorską, a więc NIELEGALNĄ!
  • @Zawisza Niebieski 10:49:20
    KWESTIA WŁADZY JEST TUTAJ WYJAŚNIONA !
    http://janusz.neon24.pl/post/139446,o-wladzy-i-dyktaturze

    Zasadność panowania Chrystusa Króla Polski została również wyjaśniona tutaj:

    ks. prof. Tadeusz Guz O racjonalności panowania Chrystusa Króla Polski
    https://www.youtube.com/watch?v=3ZpIg0o51eg
    ks. prof. T. Guz O panowaniu Chrystusa Króla nad człowiekiem, rodziną, narodem i państwem według Filozofa Wszechczasów
    https://www.youtube.com/watch?v=m4n2Rm6qLH8
    Przygotowanie narodu do intronizacji Jezusa Króla i Pana Polski
    https://www.youtube.com/watch?v=L0MZLjeJr58
  • @Zawisza Niebieski 10:49:20
    ks. prof. Jerzy Bajda Teologiczne uzasadnienie oddania Polski Chrystusowi jako Królowi
    https://dzieckonmp.wordpress.com/2010/09/30/teologiczne-uzasadnienie-oddania-polski-chrystusowi-jako-krolowi/
    Ks. prof. Czesław Bartnik - Opinia teologiczna uzasadniająca prawdę i kult Chrystusa Króla Polski
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=11360&Itemid=46
    ks. Janusz Królikowski, Tarnów
    PRZYJĄĆ CHRYSTUSA ZA KRÓLA I PANA
    https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/ms201611_przyjac.html
  • @Zawisza Niebieski 10:49:20
    Co z Tobą? W obu kwestiach interpretujesz zupełnie opacznie?


    "Ci co chcą z Jezusa zrobić Króla Polski, tak naprawdę dążą do bożka plemiennego, bo jeśli Jezus jest Królem Polski, to już Niemiec, Francji nie jest? Jezus jest królem wszystkich chrześcijan nie Polaków, nie Niemców, Argentyńczyków, czy jakiegokolwiek innego narodu".

    A czy tu ktoś mówi, że tylko Polski? Przecież też Go mogą sobie obrać za swojego Króla. Czy coś stoi na przeszkodzie?


    ""Oddajcie tedy, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co jest bożego Bogu.” Słowa Jezusa skierowane do faryzeuszy, którzy podstępnie spytali go, czy należy płacić podatek Cezarowi. [Mt 22, 21] To rozdział wiary od państwa. Jezus jest królem wierzących, nie Polaków, nie Polski".

    Przecież to jest wzorcowy przykład za utrzymywaniem jedności, a nie podziału. Moneta jest jedna.
    To Ty dzielisz. I nie zrozumiałeś mojego pierwszego komentarza do Ciebie.

    Widzisz skrajności (tu materialną i duchową), a nie zauważasz, że życie ludzi i ich społeczności ma wymiar materialno duchowy.
    Tego rozdielić nam nie wolno, a nawet się nie da bo popadamy w mentalne herezje.
    Powtórzę jeszcze o prawdzie - ona też ma budować naszą jedność, a którą manipulatorsko wyciąłeś z cytatu z Pisma Świętego:
    http://janusz.neon24.pl/post/141170,walka-o-triumf-chrystusa-krola-w-polsce#comment_1425098
    Tak więc i całe nasze życie społeczne ma być jednością w prawdzie i z Jezusem.


    Jezus jest Królem wszystkich, nawet tych co Go jeszcze nie uznają.
    Jest i królem Polaków, bo po to Bóg powołał narody:
    http://m.neon24.pl/44fb07e247960c31b2e6cb1312d0d472,12,0.jpg
    Króluje też w Polsce jako Ojczyźnie Narodu Polskiego, a więc i w całym polskim społeczeństwie w wymiarze społecznym, ale i w Państwie Polskim jako dobru wspólnym Polaków, a więc i ich własności oraz w prawodawstwie państwowym.

    To są wszystko logiczne oczywistości, a odkąd rok temu Jezus Chrystus za Króla Polski został uznany publicznie, to to wszystko już powinno być dotrzymywane.
  • Aneks do powyższych informacji
    Bp. Roman Pindel Boże panowanie na przykładzie Biblii
    https://www.youtube.com/watch?v=qpH91q_ugyk
    Katecheza: Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana
    Radio Maryja - o. Tadeusz Rydzyk CSsR, Dyrektor Radia Maryja
    http://www.radiomaryja.pl/multimedia/katecheza-jubileuszowy-akt-przyjecia-jezusa-chrystusa-krola-pana/
    Królowanie Jezusa w Polsce... cz. I Sprawozdania
    https://www.youtube.com/watch?v=Rb6cG3WL2VM
    Królowanie Jezusa w Polsce... cz. II Wykłady
    https://www.youtube.com/watch?v=ksTYzZON-Qg
    Królowanie Jezusa w Polsce... cz. III Forum dyskusyjne
    https://www.youtube.com/watch?v=2PFU-ls_E2c
    Sympozjum "Królowanie Jezusa w Polsce"
    https://www.youtube.com/watch?v=s0JMtZ3vvbg
    Sympozjum "Królowanie Jezusa w Polsce" cz.3
    https://www.youtube.com/watch?v=raKIDLo_ztU
    Królowanie Jezusa w Polsce... Kazanie abp Wacław Depo
    https://www.youtube.com/watch?v=8FVmW3JLhZ8
    Królowanie Jezusa w Polsce... Apel Jasnogórski
    https://www.youtube.com/watch?v=6NN8JrJYGxA

    Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana
    http://episkopat.pl/jubileuszowy-akt-przyjecia-jezusa-chrystusa-za-krola-i-pana-2/
    Jubileuszowe „przyjęcie” Chrystusa za Króla i Pana. „Intronizacja wywołałaby polityczne skojarzenia”
    http://www.pch24.pl/jubileuszowe-przyjecie-chrystusa-za-krola-i-pana--intronizacja-wywolalaby-polityczne-skojarzenia,46128,i.html#ixzz4LE7wPWEA



    PSALM 2
    Mesjasz Królem
    1 Dlaczego narody się buntują,
    czemu ludy knują daremne zamysły?
    2 Królowie ziemi powstają
    i władcy spiskują wraz z nimi
    przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi:
    3 «Stargajmy Ich więzy
    i odrzućmy od siebie Ich pęta!»
    4 Śmieje się Ten, który mieszka w niebie,
    Pan się z nich naigrawa,
    5 a wtedy mówi do nich w swoim gniewie
    i swą zapalczywością ich trwoży:
    6 «Przecież Ja ustanowiłem sobie króla
    na Syjonie, świętej górze mojej».
    7 Ogłoszę postanowienie Pana.
    Powiedział do mnie:
    «Tyś Synem moim,
    Ja Ciebie dziś zrodziłem.
    8 Żądaj ode Mnie, a dam Ci narody w dziedzictwo
    i w Twoje posiadanie krańce ziemi.
    9 Żelazną rózgą będziesz nimi rządzić
    i jak naczynie garncarza ich pokruszysz».
    10 A teraz, królowie, zrozumcie,
    nauczcie się, sędziowie ziemi!
    11 Służcie Panu z bojaźnią
    12 i Jego stopy z drżeniem całujcie,
    bo zapłonie gniewem i poginiecie w drodze,
    gdyż gniew Jego prędko wybucha.
    Szczęśliwi wszyscy, co w Nim szukają ucieczki.
    Źródło; http://www.biblijni.pl/


    Intronizacja (łac. inthronizatio, inthronizare; gr. enthronídzein (thrónos tron)) – wyniesienie na tron. Terminem tym określa się wyniesienie do rządów nowego papieża lub biskupa, a także koronację króla[1].

    Intronizacja (strona śp. ks. Tadeusza Kiersztyna)
    http://www.intronizacja.pl

    Słowa skierowane do Rozalii Celakówny:

    Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu, jeśli się podpo­rządkuje pod Prawo Boże, pod prawo Jego miłości. Inaczej, moje dziecko, nie ostoi się.

    I jeszcze na ostatek mówi do mnie przekonująco: Oświadczam ci to, moje dziecko, jeszcze raz, że tylko te państwa nie zginą, które będą oddane Jezusowemu Sercu przez intronizację, któ­re Go uznają swym Królem i Panem.

    Przyjdzie straszna katastrofa na świat - mówił -jak zaraz zobaczysz.

    W tej chwili powstał straszliwy huk. Owa kula pękła. Z jej wnętrza wybuchnął ogromny ogień, za nim polała się obrzydliwa lawa jak z wul­kanu, niszcząc doszczętnie wszystkie państwa, które nie uznały Chry­stusa. Widziałam zniszczone Niemcy i inne zachodnie państwa Europy. Z przerażeniem zwróciłam się o ratunek do tego Pana, a on mi mówił: Nie bój się, dziecko, i trzymał mnie za ramiona. Pytam go: Czy to jest koniec świata, a ten ogień i lawa, czy to jest piekło? Otrzymuję odpo­wiedź: Nie jest to koniec świata ani piekło, tylko straszna wojna, któ­ra ma dopełnić dzieła zniszczenia. Granice Polski były nienaruszone - Polska ocalała. Ta osoba nieznana mówi jeszcze do mnie: Państwa oddane pod panowanie Chrystusa i Jego Boskiemu Sercu, dojdą do szczytu potęgi i będzie już jedna Owczarnia i jeden Pasterz.

    Po tych słowach wszystko znikło.

    Istota intronizacji
    http://intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=52&Itemid=137
    O jakiej Intronizacji mówi Rozalia?
    http://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&id=65&Itemid=80
  • @Oscar 11:09:40
    Gwarantuję Ci, że w godzinie swojej agonii, zmienisz zdanie nt panowania Jezusa Chrystusa Króla Polski i Wszechświata, tak jak już wielu takich "gigantów" jak Ty. Obyś tylko zdążył z nawróceniem i... ZADOŚĆUCZYNIENIEM,
    bo nie wszyscy dostają takie Łaski od Pana Boga, jak np "krwawa Luna" czy Jaruzelski.
  • @ Autor
    Panie Januszu,
    czy jako Polakowi nie wstyd Panu, że pławi się w żydowskiej, szowinistycznej religii (żydo-katolicyzm wywodzi się z judaizmu biblijnego) i wyznaje żydowskich bogów?
  • @Rzeczpospolita 16:22:17
    Katolicyzm to religia, którą założył Syn Boży, Bóg Człowiek, Jezus Chrystus, Król królów i Pan panów.
    Który także stworzył Naród Polski i dlatego należy Mu się cześć, chwała na wieki oraz nieustanne uwielbienie. Nie ma nic piękniejszego niż Msza św. Nie ma nic sprawiedliwszego nad etos Boga i prawo Boga. Kościołowi katolickiemu Polska zawdzięcza Chrzest św. i wszystkie skarby cywilizacji łacińskiej oraz bogactwo Nauk niebiańskich. Wiedział o tym już Mieszko I i dlatego oddał Polskę w opiekę św. Piotra, Księcia Apostołów.

    Matce Boga, Teotoqos NMP, zawdzięczamy wszystko po Panu Bogu, szczególną opiekę i ratunek w różnych przygodach i niebezpieczeństwach. Wiedział o tym świetnie król Jan Kazimierz, który oddał NMP Wniebowziętej Królowej Polski całą Koronę i wszystkie kraje oraz ludy i narody Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.
    Po nim to uczynili także tak wielcy giganci ducha jak Sługa Boży ks. Stefan kard. Wyszyński, Prymas Tysiąclecia i św. Jan Paweł II, etc.

    O tym wiedzą zresztą wszyscy Polacy, którzy mieli radość i przywilej wychowania w rodzinach katolickich i par exellance polskich !
  • @Rzeczpospolita 16:22:17
    //Panie Januszu,
    czy jako Polakowi nie wstyd Panu, że pławi się w żydowskiej, szowinistycznej religii (żydo-katolicyzm wywodzi się z judaizmu biblijnego) i wyznaje żydowskich bogów?//

    Nie wstyd Panu takie brednie pisać ? Religią żydów współczesnych jest judaizm rabiniczny, który w IV i V wieku po narodzeniu Chrystusa powstał na bazie Talmudów: palestyńskiego i babilońskiego. Judaizm rabiniczny powstawał w opozycji i w nienawiści do Rzymu, zwłaszcza po zburzeniu Świątyni Jerozolimskiej przez cesarza Tytusa, który nawet żydowską Menorą wywiózł do stolicy cesarstwa, a także w opozycji i w nienawiści do Chrześcijaństwa.


    Chrześcijanie w Palestynie byli od samego początku mordowani przez Żydów i to w sposób bezwzględny ! Dlatego też św. Piotr i św. Paweł zarządzili ewakuację gmin chrześcijańskich z Palestyny do Europy i Azji.

    Oto najwięksi wrogowie zbawienia rodzaju ludzkiego i mordercy Boga Człowieka oraz proroków, jak zaświadczył o tym sam Apostoł Narodów św. Paweł z Tarsu, były faryzeusz i uczeń sławnego rabina Gemaljela oraz niegdyś prześladowca Chrześcijan, zwalczający Mistyczne Ciało Chrystusa. Jest to świadectwo z pierwszej ręki, bo nawróconego Żyda o Żydach;


    15 Żydzi zabili Pana Jezusa i proroków, i nas także prześladowali. A nie podobają się oni Bogu i sprzeciwiają się wszystkim ludziom. 16 Zabraniają nam przemawiać do pogan celem zbawienia ich; tak dopełniają zawsze miary swych grzechów. Ale przyszedł na nich ostateczny gniew Boży.

    Żydzi i Żydówki w opinii św. Pawła z Tarsu są również najgorszymi kłamcami i oszustami, skorzy do wymyślania największych bzdur i bajek oraz są zdolni do niekończącej się gadaniny, hagady, bez żadnych konkluzji! Nadto są nosicielami wszystkich przewrotów i rewolucji. „Obrzezani całe domy wywracają do góry nogami”.

    10 Jest bowiem wielu krnąbrnych, gadatliwych i zwodzicieli, zwłaszcza wśród obrzezanych: 11 trzeba im zamknąć usta, gdyż całe domy skłócają, nauczając, czego nie należy, dla nędznego zysku. 12 Powiedział jeden z nich, ich własny wieszcz4: «Kreteńczycy zawsze kłamcy, złe bestie, brzuchy leniwe».
    13 Świadectwo to jest zgodne z prawdą. Dlatego też karć ich surowo, aby wytrwali w zdrowej wierze, 14 nie zważając na żydowskie baśnie czy nakazy ludzi odwracających się od prawdy. 15 Dla czystych wszystko jest czyste, dla skalanych zaś i niewiernych nie ma nic czystego, lecz duch ich i sumienie są zbrukane. 16 Twierdzą, że znają Boga, uczynkami zaś temu przeczą, będąc ludźmi obrzydliwymi, zbuntowanymi i niezdolnymi do żadnego dobrego czynu. (Tt 1, 10 – 16)

    9 Unikaj natomiast głupich dociekań, rodowodów, sporów i kłótni o Prawo [Mojżeszowe]! Są bowiem bezużyteczne i puste.10 Sekciarza po jednym lub po drugim upomnieniu wystrzegaj się, 11 wiedząc, że człowiek taki jest przewrotny i grzeszny, przy czym sam na siebie wydaje wyrok. (Tt 3, 10 – 11)

    Również Pan Jezus, zanim św. Paweł rozpoczął swoją misję ewangelizowania narodów, to nazywał ich kłamcami, mordercami i dziećmi diabła.

    40 Teraz usiłujecie Mnie zabić, człowieka, który wam powiedział prawdę usłyszaną u Boga. Tego Abraham nie czynił. 41 Wy pełnicie8 czyny ojca waszego». Rzekli do Niego: «Myśmy się nie urodzili z nierządu, jednego mamy Ojca - Boga8».
    42 Rzekł do nich Jezus: «Gdyby Bóg był waszym Ojcem, to i Mnie byście miłowali. Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Nie wyszedłem od siebie, lecz On Mnie posłał. 43 Dlaczego nie rozumiecie mowy mojej? Bo nie możecie słuchać mojej nauki. 44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. 45 A ponieważ Ja mówię prawdę, dlatego Mi nie wierzycie. 46 Kto z was udowodni Mi grzech? Jeżeli prawdę mówię, dlaczego Mi nie wierzycie? 47 Kto jest z Boga, słów Bożych słucha. Wy dlatego nie słuchacie, że z Boga nie jesteście».

    Cywilizacyjnie z Żydami nic nas nie łączy! Judeochrześcijaństwo to wymysł, specjalistów od poprawności politycznej. Żydów łączy Talmud i egoizm oraz naturalizm i religia handlowa - dr Ewa Kurek.
    https://www.youtube.com/watch?v=hXrSvBQbqAs


    O tym kim była większość Żydów przed wojną:

    „Nazywam ich z wielką miłością „biedne Joski chude”. To ludzie, którzy nie znali polskiego, to żydowska biedota doprowadzona do biedy przez kahały, które ściągały podatki, to ludzie wysiedlani z małych miasteczek w 1939 i 1940 roku. (…) Oni cierpieli głód w getcie, dlatego, że musieli zapłacić od każdej kromki podatek. Ocaleli tylko oprawcy, ocaleli ludzie, którzy byli wysoko postawieni w Judenratach (…). Ben Gurion w 1946 roku, cytuję to w jednej z książek, do polskich Żydów powiedział otwartym tekstem:
    „gdybyście nie byli ostatnimi łotrami, nie stalibyście tutaj przede mną”
    (…) Prawie wszyscy Żydzi, przyzwoici ludzie zginęli. Głos po wojnie mieli Żydzi, którzy sprawowali władze w autonomiach, ci oprawcy i robili oczywiście wszystko, żeby tę prawdę o swojej roli ukryć. Druga grupa Żydów, którzy mieli głos, to byli komuniści, którzy przyszli do Polski i przedostali się na zachód ze Związku Radzieckiego. (…) My, Polacy o tych biednych Żydach musimy pamiętać. Nawet jak pójdziemy do Muzeum Żydów Polskich, to nie ma słowa o tym, że 85% polskich Żydów to byli Chasydzi, w chałatach z pejsami. Nie ma ich zdjęć, nie ma śladu po nich. To głębsza sprawa – Żydzi zasymilowani wstydzili się naszych Chasydów, dla nich to była sekta, to był Taliban. (…) W getcie wśród tych Żydów zasymilowanych chodziło powiedzenie, że motłoch musi zginąć, motłoch czyli ci Chasydzi (…)”
    Źródło; http://niezwykle.com/ben-gurion-gdybyscie-nie-byli-ostatnimi-lotrami-nie-stalibyscie-tutaj-przede-mna-ewa-kurek-o-stosunkach-polsko-zydowskich/


    Oto garść informacji o zbrodniczych Żydach
    pióra prof. Jacka Bartyzela zamieszczonych na jego „FB”;

    „Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą.” (1 Kor 1,22-24)

    Najbardziej wstrząsającą kulminacją żydowskich złorzeczeń pod adresem chrześcijanin są nie te, które odnoszą się do doczesnych nieprzyjemności, które winny spotkać "Minim", ale te, które dotyczą czasów ostatecznych, które opisują w jaki sposób Jahwe porazi wrogów Izraela, a w Jego szkarłatny płaszcz będzie wsiąkać krew zabitych, delektując tym widokiem Jego wierne dzieci. Chodzi tu o modlitwy, hymny i inne teksty liturgii synagogalnej o treści eschatologicznej, recytowane szczególnie w okresie głównych żydowskich świąt, jak Jom Kippur. Sama enumeracja czasowników odnoszących się do tego, w jaki sposób Bóg będzie bez różnicy i bez litości zabijał chrześcijan (czasem chrześcijan i pogan, albo pseudonimująco "Amalekitów"), które skrupulatnie odnotowuje i opisuje uczciwy żydowski historyk Israel Jacob Yuval ("Two Nations in Your Womb. Perceptions of Jews and Christians in Late Antiquity and the Middle Ages", Berkeley LA-London 2006) jest "imponująca". Bóg ma ich "połknąć, rozłupać, wykrwawić, zmiażdżyć, uderzyć, przekląć, odrzucić, zniszczyć, zabić, roztrzaskać, podeptać, opuścić, spiec".
    Jak wiadomo, szczególną wrogość żydów w liturgii chrześcijańskiej wzbudzała zawsze wielkopiątkowa modlitwa za wiarołomnych żydów (pro perfidis Judaeis), aż dopięli swego i udało im się doprowadzić do zmiany tekstu przez papieży. Ale przecież w modlitwie tej nie ma złorzeczenia, tylko jest ona wstawiennicza, aby zasłona ciemności opadła z tego zaślepionego ludu i aby poznawszy światło prawdy w Chrystusie mógł i on zostać wybawiony z ciemności. Na próżno też starałby się ktokolwiek, aby znaleźć jakąkolwiek inną modlitwę chrześcijańską, hymn czy nawet ludową pieśń nabożną, w której żydom życzono by śmierci oraz potępienia wiecznego.
    Niektórzy historycy, jak wydawca tych hymnów z epoki średniowiecza, David Goldschmidt, starają się usprawiedliwiać ton tych tekstów "rozpaczliwą sytuacją", w jakiej żydzi znajdowali się w średniowieczu w krajach chrześcijańskich i że bezpośrednio są one reakcją na pogrom dokonany w Nadrenii w 1096 roku. Ale to zwykły wykręt, bo po pierwsze, mówienie o "rozpaczliwej sytuacji" w średniowieczu, jako stanie permanentnym, jest co najmniej grubą przesadą, po drugie zaś, chociaż autorem najbardziej rozbudowanych i najbardziej złorzeczących tekstów jest, według żydowskiej tradycji, rabin Kalonymos Starszy, żyjący w XII wieku, to jednak niemała ich część pochodzi z wieków wcześniejszych, nawet z V wieku, a więc kiedy żadne prześladowania nie występowały.

    Co najmniej od VIII wieku, w różnych miejscach, tak na terenach podbitych przez muzułmanów, jak i w chrześcijańskiej Europie (nawet w papieskim Rzymie), dochodzi do licznych ataków żydowskich na znak krzyża, nazywany w pismach talmudycznych "ohydą" (zapewne jest to odpowiedzią na rosnący wśród chrześcijan kult krzyża). Wiele przykładów opisuje żydowski historyk Elliot Horowitz w książce "Reckless Rites. Purim and Legacy of Jewish Violence" (Princeton-Oxford 2008). Formy jego bezczeszczenia były różne, nieraz pochodzące od samych żydów opisy trudno zrozumieć, jak np. eufemizmy w rodzaju "rzucili gałąź w ohydę", ale Horowitz wyjaśnia, że chodzi tu po prostu o obnażanie przed krzyżem penisów i oddawanie na niego moczu.
    Pierwsze doniesienia o bezczeszczeniu Hostii są znacznie późniejsze, bo dopiero z XIII wieku, ale to też łatwo wytłumaczyć jako odpowiedź na wzrastającą pobożność eucharystyczną wraz z ustanowieniem święta Bożego Ciała.
    Widać w tym więc jakąś szaleńczo konsekwentną metodę - szaleńczą także dlatego, że żydzi decydują się często na akty właściwie samobójcze przez dokonanie tych czynów publicznie, na oczach chrześcijan, co przecież musiało skończyć się dla nich śmiercią.
    Zaś próba udowodnienia przez żydowsko-austriackiego historyka Kurta Schuberta, że te akty nie mogły mieć miejsca, ponieważ żydzi "nie mogli widzieć w Hostii ciała Chrystusa" jest absurdalna, bo przecież gdyby wierzyli w jej świętość to właśnie nie mieliby powodu jej niszczyć.


    „Już w epoce chrześcijańskiej, ale kilkaset lat przed tym, kiedy (w 1096 roku w Nadrenii) po raz pierwszy doszło do jakichkolwiek aktów fizycznej agresji chrześcijan wobec żydów, bo w 556 roku, żydzi i Samarytanie zmasakrowali chrześcijan w Cezarei i zniszczyli ich kościoły; do podobnych wydarzeń doszło w Antiochii, gdzie po masakrze mordercy spalili ciała chrześcijan, a patriarchę Anastazjusza ciągnęli po ziemi zanim go zabili. Na początku VII wieku żydzi z Tyru chcieli wymordować wszystkich mieszkających tam chrześcijan podczas nocy wielkanocnej, ale na szczęście zamiar ten udaremniono.
    Jednak największa masakra nastąpiła podczas zdobycia i tuż po nim przez Persów bizantyńskiej Jerozolimy w 614 roku. Żydzi, którzy przyłączyli się do oblegającej Jerozolimę armii króla Chosroesa II, dokonali rzezi chrześcijan w dwu etapach. Najpierw, jak pisze w swojej kronice, gruziński mnich Antioch, w sadzawce Mamilla, w której chrześcijanie schronili się przed atakującymi ich Persami: "W tym czasie więc żydzi zbliżyli się do granic zbiornika i zawołali do dzieci Bożych (...): 'Jeśli chcecie uciec przed śmiercią, zostańcie żydami i wyrzeknijcie się Chrystusa, i wtedy do nas dołączycie. Wykupimy was za pomocą naszych pieniędzy i skorzystacie na tym'. Lecz (...) dzieci Kościoła świętego wybrały śmierć dla Chrystusa, a nie życie w bezbożności". Później, już po zdobyciu miasta, żydzi faktycznie wykupili tych chrześcijan, którzy znaleźli się w perskiej niewoli, a których nie zdążyli wymordować przy sadzawce, lecz po to aby ich wszystkich wymordować. Ogółem, jak podaje dokładnie Antioch, zamordowanych zostało 66 609 chrześcijan, z czego 24 518 zginęło przy sadzawce. Wydarzenia te znane są również z drugiej współczesnej relacji, czyli z "Historii Herakliosa" ormiańskiego biskupa Sebeosa.
    Aż do początku XX wieku nikt nie kwestionował prawdziwości tych wydarzeń, również historycy żydowscy na czele z Heinrichem Graetzem i Salomonem Munkiem, którzy jedynie podważali relację o wykupie oraz usprawiedliwiali rzeź zemstą za okrutne prześladowania, które żydzi cierpieli przez wieki, choć nie byli w stanie wskazać jakie? Dopiero autorzy przyjmujący optykę "holocaustiańską", w tym duchowni wyznań chrześcijańskich, albo po prostu tchórzliwi, zaczęli przedstawiać rzecz inaczej. Prekursorem był anglikański pastor James Parker, który w książce "The Conflict of the Church and Synagogue" powtórzył tezę, że żydzi „mieli każdy możliwy powód, by nienawidzić chrześcijan", chociaż powodów tych też nie skonkretyzował. Kolejne strategie usprawiedliwiające albo negacjonistyczne są różnorodne i bardziej urozmaicone. Są tacy, którzy negują fakt rzezi posługując się takimi "argumentami", jak to, że przekazy historyczne są niewiarygodne, ponieważ... są zbyt okrutne, albo że przecież żydzi nie posługują się nigdy przemocą. Jeszcze inni twierdzą, że masakr dokonali sami Persowie. Izraelski historyk Naftali Arbel w książce "Jerusalem. Past and Present" ogranicza się do wzmianki, iż "Chosrow zdobył Jerozolimę i wiele z jej wspaniałych budynków zostało zniszczonych". Autor "The Anguish of the Jews" (1965), ks. Edward H. Flannery, wybrał strategię jakobinów z początku rewolucji, czyli zastosowanie do opisu formy bezosobowej, tudzież enigmatyczność: "MÓWI SIĘ [podkr. moje - JB], że ZNIKNĘŁO trzydzieści tysięcy chrześcijan, i choć z pewnością żydzi pomagali w zagładzie, nie budzi wątpliwości, że opowieść o wykupie trzydziestu tysięcy chrześcijan od Persów w celu masakry jest legendą". A więc te trzydzieści tysięcy tak po prostu, zniknęło, wyparowało, a może po prostu uciekło, jak oficerowie z Kozielska do Mandżurii.
    Austriacki hebraista i - a jakże - "patron dialogu" żydowsko-chrześcijańskiego, Kurt Schubert w swojej przekrojowej historii stosunków obu wspólnot wyznaniowych ("Christentum und Judentum im Wandel der Zeiten", 2003) w ogóle takiego "drobiazgu", jak masakra w 614 roku nie wspomina.
    Ale najbardziej finezyjną odmianę dialektyki historycznej zastosował "biograf" Jerozolimy (znany z polskiego przekładu) Simon Sebag Montefiore. Kluczowy fragment jego "biografii" miasta, po robiącym wrażenie opisie zniszczeń dokonanych przez Persów (przyznać należy, że ze wzmianką, iż to żydzi zrobili podkop), brzmi: "Po stuleciach represji Żydzi, pod wodzą tajemniczej postaci imieniem Nehemiasz, pragnęli zemścić się na chrześcijanach, którzy jeszcze do niedawna ich prześladowali. Persowie uwięzili mniej cennych jeńców w sadzawce Mamilla, wielkim zbiorniku wodnym, gdzie, według chrześcijańskich źródeł, ZAOFEROWANO im taki sam wybór, jak wcześniej oferowali Żydom: nawrócenie lub śmierć [znów nie wiadomo kiedy - JB]. Niektórzy mnisi nawrócili się na judaizm, inni ZOSTALI ZABICI". Jak widać, nie powiedziano jasno kto "oferował" i kto zabijał owych "innych" (tylko w przypisie jest mowa, że chrześcijańskie relacje twierdzą, że to żydzi, ale, że są na pewno przesadzone), lecz syntaktyka wyraźnie sugeruje, że byli to jednak Persowie. Dlaczego Persom, wyznającym zoroastryzm, miałoby zależeć na judaizacji chrześcijan, nie wyjaśniono, ale to już przecież drobiazg - ne c'est pas?

    Ewidentną sprzecznością pomiędzy dzisiejszą paranaukową literaturą "holocaustiańską" a starożytnym Talmudem jest to, że pierwsza stara się przekonać, że Żydzi nie mieli nic wspólnego z ukrzyżowaniem Jezusa z Nazaretu i oskarżanie ich o to jest dowodem "zatrutego źródła antysemityzmu" już w Ewangeliach.
    Talmudyści zaś nie tylko, że się tego nie wypierają - wręcz przeciwnie, można rzec, że "biorą to na klatę" - ale się tym chlubią w przeświadczeniu, że uczynili dobrze zabijając zwodziciela, magika i nakłaniającego do bałwochwalstwa.
    Ale kto by tam się przejmował w naszych czasach brakiem spójności.

    W jednej z haggad Talmudu, "Toledot Jeszu" (Historia Jeszu), zredagowanej ostatecznie już chyba w średniowieczu, na dnie piekieł znajduje się trzech najgorszych złoczyńców - wrogów Izraela: Tytus (cesarz rzymski, który spalił świątynię, więc codziennie jest spalany), Balaam (prorok mezopotamski, który na życzenie króla Moabu - Balaka miał przekląć Izraelitów, choć ostatecznie wskutek interwencji boskiej tego nie uczynił, mimo to w piekle gotuje się we własnej spermie - kara ta, nie tak jasna, jak ta Tytusa, ma zapewne związek z nakłanianiem synów Izraela do nierządu z kobietami moabskimi) oraz słusznie powieszony w wigilię Paschy zwodziciel Jeszu, który gotuje się we własnym wrzącym kale.
    Dlaczego właśnie taką karę ponosi Jeszu? Autor książki "Jezus i Jego wyznawcy w Talmudzie" (Lublin 2013), ks. Mirosław Stanisław Wróbel uważa, że stanowi to judaistyczną odpowiedź na naukę Jezusa o czystości pokarmu: "Nie dostrzegacie, że wszystko, co wchodzi do ust, idzie do żołądka i wydalane jest na zewnątrz? To zaś, co z ust wychodzi, wypływa z serca. To właśnie plami człowieka" (Mt 15,17-18). Zerwanie z tradycją rytualnej czystości pokarmów z powodu uznania, iż ich podział na czyste i nieczyste nie ma związku z moralnością, w oczach rabinów formalistów było tak skandaliczne, że karą odpowiednią wydało im się umieszczenie Go na wieczność w wydzielinach i kale, aby udowodnić, że to, co wychodzi z żołądka, ma jednak znaczenie, a kto znosi podział na czyste i nieczyste, sam zostanie unurzany w nieczystościach.
  • Piotr Sławiński o Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski
    https://www.youtube.com/watch?v=NjVn_z7kHws
  • @Janusz Górzyński 20:25:49
    I oto właśnie, co zrobiła z Pana żydowska religia dla gojów - zwalczył Pan w sobie wszelkie pierwiastki słowiańskie, a Bóg Izraela stał się pańskim, choć i tak nigdy nie będzie Pan należał do narodu wybranego.
  • @Rzeczpospolita 09:55:08
    Otóż ja mam nieśmiertelnego Króla i Pana, Boga w Trójcy Świętej, a więc "pierwiastki słowiańskie", to zapewne także Jego dzieło. O ile mówimy o jakiś prawdziwych a nie zmyślonych cechach słowiańszczyzny. Tylko Prawda przynależy do Boga a kłamstwo do Szatana. Ideologię można zrobić ze wszystkiego, albowiem to jest czcza gadanina podporządkowana "psychologii interesu". Magiczne "pierwiastki" nie mają dla mnie żadnego znaczenia i nie mogą wpływać na moje wybory i decyzje.
    Tylko Bóg jest Stwórcą a stworzenie może być tylko twórcze. Człowiek nie ma mocy stworzyć Boga. Człowiek może tylko Boga poznać i ład boży odkrywać. Trójca Przenajświętsza nie jest rasistą żydowskim, lecz Bogiem miłującym stworzenie, bez żadnych uprzedzeń. Podział rasowy w relacjach z Bogiem to absurd. Człowiek jest bytem cielesnoduchowym i cały należy do Boga. Oczywiście z uwagi na dar wolności każdy człowiek może odrzucić społeczność z Panem Bogiem. Trudno mi pojąć dlaczego jest Pan tak bardzo zablokowany na poznanie prawdziwego Boga? Skoro Pan nie chce poznać Boga, to oczywiście nie zrozumie Pan rzeczywistości. Pozostaje więc Panu tylko dziwaczna propaganda rasowa zasadzająca się na bliżej nieokreślonych "pierwiastkach słowiańskich". Przypominam raz jeszcze, że człowiek to ciało i duch. Ciało należy do ducha a duch do Boga. (św. Augustyn).
  • @Rzeczpospolita 09:55:08
    Artykuł 1. Powszechnej deklaracji praw człowieka:

    Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem oraz powinni postępować w stosunku do siebie wzajemnie w duchu braterstwa.

    Proszę nie trywializować stosunków międzyludzkich i międzynarodowych, a także proszę nie banalizować religii. Jest wiele sił na świecie, które dążą do narzucenia swojej metody cywilizacyjnej globalizującemu się światu ludów i narodów. Walka duchów jest dla mnie czymś oczywistym jak wojny cywilizacji i kultur.

    Wstęp do współczesnych stosunków międzynarodowych - Jan Łopuszański
    https://www.youtube.com/watch?v=cc_Yk3Asabc


    Gdy ktoś zaczyna sprzeciwiać się Bogu, to sam popada w śmieszność. Może to nawet dotyczyć KEPu.
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,102433,20989192,episkopat-przyznal-sie-do-bledu-pierwszy-raz-ks-boniecki.html

    No cóż ! ;)
  • @Janusz Górzyński 12:07:51
    "Gdy ktoś zaczyna sprzeciwiać się Bogu, to sam popada w śmieszność."

    Jeszcze nie. Długo jeszcze nie.

    Autentycznie religijna i aktywnie wierząca część społeczeństwa u nas to góra 20-30%. To już więcej ludzi ogląda teleturnieje, kabarety i słucha pop-u / disco-polo.

    Gdyby pojawił się duet Piotra Gąsowskiego z Zenkiem Martyniukiem, miałby większą oglądalność niż przyjazd Franciszka na Planty.
  • @maharaja 13:45:01
    Marksizm to ideologia powrotu do wspólnoty pierwotnej - Krzysztof Karoń.
    https://www.youtube.com/watch?v=j3Zlml3aJGo

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej