Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
428 postów 1378 komentarzy

W obronie cywilizacji łacińskiej przed bandytami i obłudnikami

Janusz Górzyński - Quis et deus? – KTÓŻ JAK BÓG! Discedite a me omnes pessimi haeretici, filii diaboli, et pestes animarum: vos detestor, et abominor, et cum Ecclesia Dei anathematizo. Jan kard. Bona O Cist

Prorok sprawiedliwości i miłości społecznej Amos z Tekoa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy prorok Amos może czegoś nauczyć współczesnych Polaków ?

Prorok  sprawiedliwości i miłości społecznej Amos z Tekoa

 

Czy prorok Amos może czegoś nauczyć współczesnych Polaków ?

 

"Niech sprawiedliwość wystąpi jak woda z brzegów..." Am 5,21-2

 

Amos w imieniu Pana krytykował czcicieli, którzy odprawiają praktyki religijne przy jednoczesnym odrzuceniu społecznych zasad sprawiedliwości. 

 

Amos wzywał Izraela do poprawy i obwieszczał groźby Boga skierowane nie tylko przeciw nim, ale obejmujące także okoliczne narody – Moab i Ammonitów, Aram, Fenicję, kraj Filistynów i Damaszek. Było to nowością; Pan dał przez to do zrozumienia, że inne narody również są zobowiązane do przestrzegania sprawiedliwości, nawet jeśli nie otrzymali Prawa jak Izraelici. Bóg bowiem zapisał Dekalog w sercu każdego człowieka.

 

Kryzys, jaki nas dotyka, przez media jest określany mianem „ekonomiczny”. Ale z tym jest trochę jak z wyznaniem grzechu na spowiedzi. Ktoś mówi dokonałem złego czynu i czasami nawet potrafi go nazwać. Jednak w rachunku sumienia zbyt rzadko zastanawiamy się nad tym, co było wcześniej, co doprowadziło do tego czynu. Kryzys powinien nazywać się etycznym, bo chciwość i brak myślenia o drugim człowieku doprowadził do zapaści, która muszą dźwigać ci, którzy i tak nie mają wiele. Amos zostawił przesłanie, które mówi, że bez wiary trudno o sprawiedliwość społeczną.

( ks. Grzegorz Sprysak CSMA Prorok Amos i kryzysy )

Źródło;http://www.michalici.pl/node/175

 

 

Oto nadejdą dni - wyrocznia Pana, Jahwe - gdy ześlę głód na ziemię, nie głód chleba ani pragnienie wody, lecz głód słuchania słów Jahwe. Wtedy błąkać się będą od morza do morza, z północy na wschód będą krążyli, by znaleźć słowo Jahwe. Zamienię święta wasze w żałobę, a wszystkie wasze pieśni w lamentacje; nałożę na wszystkie biodra wory, a na wszystkie głowy [sprowadzę] łysinę i uczynię żałobę jak po jedynaku, a dni ostatnie jakby dzień goryczy. Pozabijam mieczem pozostałych, nie umknie z nich żaden, co ucieka, ani nie ocaleje z nich żaden, co się ratuje. Gdyby udali się do Szeolu, stamtąd ręka moja ich weźmie; gdyby wstąpili do nieba, stamtąd ich ściągnę; gdyby schowali się w górze na Karmelu, i tam ich znajdę i chwycę. Gdyby się skryli przed mymi oczami w głębokościach morza i tam nakażę wężowi, aby ich ukąsił. Na wszystkich placach będzie lament, na wszystkich ulicach krzyczeć będą: "Biada, biada!" Biada oczekującym dnia Jahwe. Owego dnia - wyrocznia pana, Jahwe - zajdzie słońce w południe i w dzień świetlany zaciemnię ziemię. On jest ciemnością, a nie światłem. Oto nadejdą dni - wyrocznia Pana, Jahwe - gdy będzie postępował żniwiarz [zaraz] za oraczem, a depczący winogrona za siejącym ziarno; z gór moszcz spływać będzie kroplami, a wszystkie pagórki będą nim opływać.

 

Amos przed powołaniem go przez Boga Jahwe na proroka zajmował się hodowlą owiec i nacinaniem figna sykomorach. Został powołany aby prorokował nie tylko ojczystej Judzie lecz głównie północnemu Królestwu Izraela. Pochodził z judzkiej miejscowości Tekoa, położonej około 15 kilometrów na południe od Jerozolimy. Rozpoczął działalność prorocką za dni króla Jeroboama II, syna Joasza króla Izraela. Imię Amos znaczy będący brzemieniem lub niosący brzemię.

Źródło;https://pl.wikipedia.org/wiki/Księga_Amosa

 

 

Dr Barbara Strzałkowska PROROK AMOS

https://www.youtube.com/watch?v=uH3CsavEOVs

 

Działał w czasach panowania króla Jeroboama II w Królestwie Północnym (784-747r. p. Chr) oraz Azariasza (Uzjasza), króla Judy (787-747), a więc w okresie względnego spokoju dla Izraela, kiedy to znikło już zagrożenie Aram-Damaszku, a państwo asyryjskie nie zagrażało jeszcze bezpośrednio Hebrajczykom. Przypuszcza się więc, że Amos rozpoczął swoją misję około 760 r. p. Chr. Pochodził z Tekoa, miejscowości leżącej 6 mil od Betlejemu i 12 od Jerozolimy, na granicy pustyni Judejskiej. Tekoa już od czasów następcy Salomona, Roboama, była twierdzą wojskową, jak wynika z 2 Kronik 11:6. Miejscowość ta została w 1977 roku odbudowana przez Izraelczyków i dziś sąsiaduje z terytoriami Autonomii Palestyńskiej. Sam prorok nie był „zawodowym”, tj związanym ze Świątynią czy dworem prorokiem; przed powołaniem go przez Pana trudnił się pasterstwem i hodowlą sykomor, dających leśne figi (dosłownie „nacinał” sykomory, aby przyśpieszyć ich owocowanie). Hodowla owiec (noqed) i bydła (boqer) była zajęciem wymagającym częstego podróżowania na targi w Izraelu i Judzie. W ten sposób Amos poznał osobiście sytuację wojskową, społeczną i ekonomiczną oraz relacje pomiędzy bogaczami a biedakami w obydwu krajach. 

Źródło;

 

Amos prorok sprawiedliwości społecznej prof. Anna Świderkówna

https://www.youtube.com/watch?v=0VGWghtcWo4

 

Amos jeden z dwunastu proroków mniejszychczczony jako świętyGłównym źródłem wiedzy o Amosie jest jedna z ksiąg prorockich Starego Testamentu. Pochodził z judzkiego miasta Tekoa leżącego w odległości 18 kilometrów na południe od Jerozolimy[1]. Początkowo parał się pasterstwem i hodowlą drzew figowych, później rozpoczął swoją prorocką działalność w Państwie Północnym, głównie w schizmatyckim sanktuarium w mieście Betel. Piętnował demoralizację, deprawujący luksus i nieprawości jakie spotykały niezamożnych mieszkańców Betel i Samarii, a wobec braku posłuchu zaczął przepowiadać kary Boże[1].Dokładny czas jego działalności nie jest znany, choć bez wątpienia przypadała ona na okres panowania Jeroboama II, czyli na lata 782-753 p.n.e. W opinii biblistów, opartej na opisywanych w Księdze Amosa zdarzeniach, porównanych z asyryjskimi dokumentami, były to lata 765-763 p.n.e. Amos prawdopodobnie opuścił Betel i powrócił do Tekoa, gdzie według starożytnej tradycji znajduje się jego grób.

Różnił się on od innych proroków głównie tym, że nie był zrzeszony przy Świątyni, lecz został posłany przez Jahwe z osobistym objawieniem i misją.

Wizja religijna Amosa jest uniwersalistycznaBóg Jahwe Izraela jest Jedynym Bogiem całego świata i wszystkich narodów, czuwa nad sprawiedliwością, wyznacza nagrody i kary, lecz szczególnie dba o Swój naród wybrany, zaś władzę sprawuje ze Świątyni w Jeruzalem.

Jego wspomnienie obchodzone jest 31 marca[1].

Źródło;https://pl.wikipedia.org/wiki/Amos_(prorok)

 

(7) Takie widzenie dał mi oglądać: Oto Pan stał przy murze z pionem w ręku. (8) I rzekł Pan do mnie: Co widzisz, Amosie? I odpowiedziałem: Pion. Wtedy Wszechmogący rzekł: Oto Ja spuszczam pion wpośród mojego ludu izraelskiego, już mu nie przepuszczę. (9) Spustoszone będą wyżyny Izaaka i zburzone świętości Izraela, i powstanę przeciwko domowi Jeroboama z mieczem.

Źródło;http://www.biblia-bog.pl/księga-amosa/134-trzy-wizje-prorocze-amosa.html

 

 

ks. dr Marek WochnaKsięga Amosa

https://www.youtube.com/watch?v=uZFfqEU_cSc

ks. prof. Waldemar Chrostowski Powołanie Amosa

https://www.youtube.com/watch?v=C81ihofAPfI

 

 

Treść Księgi Amosa

·        Wersety 1:1-2:3

Na początku Amos przystępuje do zapowiadania ognistych wyroków Bożych przeciwko wrogim narodom otaczającym Izraelitów. Dotyczą one Syryjczyków, FilistynówTyryjczykówEdomitówAmmonitów i Moabitów.

·        Wersety 2:4-16

W tej części Amos zapowiada wyroki przeciwko królestwu Judy i królestwu Izraela, gdyż ich mieszkańcy zgrzeszyli odrzucając prawo Boże. Sami Izraelici nakłaniali wzbudzonych przez Boga nazirejczyków do łamania ich ślubów, a prorokom zabraniali prorokować.

·        Wersety 3:1-6:14

Za pomocą dobitnych przykładów Amos wykazuje, iż to sam Bóg pobudził go do prorokowania. I czyni to zwłaszcza przeciwko miłującym luksusy łupieżcom, którzy mieszkają w Samarii. Bóg przypomina w jaki sposób karał i korygował naród izraelski. Amos intonuje tu proroczą pieśń żałobną nad Izraelem, lecz Bóg wzywa ich by Go szukali i pozostali przy życiu.

·        Wersety 7:1-17

Bóg już nie przyjmuje żadnego usprawiedliwiania, zapowiada zburzenie sanktuariów Izraela i że powstanie z mieczem przeciwko domowi Jeroboama II. Tymczasem Amacjasz, kapłan z Betel posyła do Jeroboama wiadomość, iż Amos uknuł przeciw niemu spisek, nakazuje iść Amosowi do Judy i tam prorokować.Amos wyjaśnia, że wszystko to czyni z pełnomocnictwa Bożego i zapowiada, że na Amacjasza i jego dom spadnie nieszczęście.

·        Wersety 8:1-9:15

W tej końcowej części Amos potępia Izraelitów za uciskanie ubogich i przysięga, iż będą musieli lamentować z powodu swoich niegodziwych uczynków. Zapowiada, iż wyrok Boży sięgnie ich choćby ukryli się w Szeolu lub wstąpili do niebios.Grzesznicy z jego ludu poginą od miecza. I na koniec zapowiada wspaniałą obietnicę dla powracających z wygnania, mówi o trwałych błogosławieństwach, które ześle Bóg.

Kanoniczność księgi Amosa

Argumentem za autentycznością księgi Amosa jest to, że Szczepansparafrazował trzy zaczerpnięte z niej wersety o czym czytamy w Dziejach Apostolskich 7:42,43, oraz to że powoływał się na nią Jakub, co zanotowano w Dziejach Apostolskich 15:15–18 (Amosa 5:25–27; 9:11,12).

Pisarski styl Amosa odznacza się przejrzystością i malowniczością opisów. Można znaleźć u niego wiele porównań z wiejskiego życia, związanych z jego pasterskim pochodzeniem. Chętnie nawiązuje dialog ze słuchaczami i w odpowiedniej chwili przekazuje im proroctwo.

Źródło;https://pl.wikipedia.org/wiki/Księga_Amosa

 

Księga Proroka Amosa (audio)

https://www.youtube.com/watch?v=qFKMx1CqPuY

Księga Proroka Amosa Biblia Tysiąclecia (tekst)

http://www.biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=785

 

 

Ks. Tadeusz Hanelt

Amos prorokiem sprawiedliwości społecznej

 

Mijało niemal dwieście lat od momentu, gdy po śmierci króla Salomona państwo rządzone przez dynastię Dawida rozpadło się na dwie części: królestwo Judy, którym nadal władali królowie z domu Dawidowego, i królestwo Izraela – część północną dawnego państwa, rządzonego przez różnych dowódców armii, którzy zazwyczaj drogą zamachu stanu dochodzili do władzy.

Czasy Amosa


Po królu Jeroboamie, który oderwał północ od Judy i zbudował odszczepieńcze sanktuaria w Betel i Dan, przyszły dynastie Omriego i Jehu. Obaj byli dowódcami armii i zdobyli tron siłą.Synem pierwszego był król Achab, z którym całe życie toczył wojnę prorok Eliasz. Drugi był nieprzeciętnym mordercą, który nie tylko wymordował dziesiątki osób należących do rodziny królewskiej, ale zabijał każdego, kto stanął mu na drodze. 

Prawnukiem Jehu był król Jeroboam II,panujący ponad 40 lat, w połowie VIII wieku przed Chrystusem. To on przywrócił granice Izraela od Wejścia do Chamat aż do morza Araby [...] I Pan nie wydał wyroku wytracenia imienia Izraela pod niebem, ale ocalił go ręką Jeroboama syna Joasza. Główny wróg Izraela – Damaszek – został pokonany i złupiony przez Asyrię.Izrael żył teraz w pokoju przez dziesiątki lat jako wasal Asyrii. Jeroboam II był mądrym władcą. Zagarnął tereny Zajordania od bezsilnego Damaszku. Na południe kraj sięgał do Morza Czerwonego. Rozwinął się szeroki handel z krajami podległymi imperium asyryjskiemu. Pokój i przyjaźń panowała między niegdyś zwaśnionymi krajami Judy i Izraela. Kraj się bogacił dzięki handlowi i pracowitości swych mieszkańców.

Sytuacja społeczna czasów Amosa


Niestety równocześnie z bogaceniem się związanych z dworem królewskim, biednieli pozostali. Biedacy musieli się zapożyczać, by przeżyć. Zaciągali długi i aby móc je zwrócić, musieli oddawać bogaczom własne pola i domy. Nie mogąc spłacić długu, byli zabierani w niewolę, a następnie sprzedawani.Wśród zamożnych powstało nawet powiedzenie: Będziemy kupować sprawiedliwego za srebro, a ubogiego za parę sandałów. Żądni coraz większej liczby dóbr bogacze stosowali gwałt, przekupywali sędziów – nad prawem zapanowała przemoc i niesprawiedliwość.Nad miastem górowały wspaniałe pałace bogaczy, zdobione kością słoniową, wzmagała się rozpusta, pijaństwo, ucisk i wyzysk.Wówczas pojawił się prorok z Tekoa – Amos. Pochodził z niewielkiej mieściny położonej 18 km na południe od Jerozolimy, z królestwa judzkiego. Był właścicielem stad wołów i owiec.Miał także liczne sady z drzewami sykomorów, które rodziły owoce podobne do fig. 

Działalność Amosa


Gdy zaczął głosić słowo Boga w królestwie izraelskim, budził powszechne zdumienie. Jakże to? Judejczyk głoszący słowa Pana na terenie Izraela? Bogaty posiadacz ziemi i trzód ostro krytykujący niesprawiedliwości bogaczy? Człowiek posiadający dom i ziemię, który opuszcza swe posiadłości, rodzinę i kraj, by iść głosić obcym ludziom, jako prorok, wyrocznie Jahwe? Nie mieściło to się w głowie słuchaczom Amosa. On jednak wyjaśniał: Nie jestem ja prorokiem, ani nie jestem uczniem proroków, gdyż jestem pasterzem i tym, co nacina sykomory. Od trzody bowiem wziął mnie Pan i rzekł do mnie Pan: «Idź, prorokuj do narodu mego, izraelskiego». [...] Gdy lew zaryczy, któż się nie ulęknie? Gdy Pan Bóg przemówi, któż nie będzie prorokować?

Działalność Amosa nie trwała długo. Może parę miesięcy roku 750 p.Chr. Głosił wyrocznie Jahwe w sanktuariach w Gilgal, Samarii i Betel i swymi słowami wzbudzał przerażenie. Potępiał głośno powszechnie znane wykroczenia, o których mówiono tylko po cichu: wołające o pomstę do nieba krzywdy, niesprawiedliwości, wyzysk biedaków.Mówił o bogaczach: W bramie [w sądzie] nienawidzą dowodzącego słuszności, nie cierpią tego, który mówi prawdę. Ponieważ deptaliście biednego i daniny w zbożu braliście od niego, możecie zbudować sobie domy z kamienia ciosanego, lecz nie będziecie w nich mieszkali; możecie piękne winnice zasadzić, lecz nie będziecie pili z nich wina. Albowiem poznałem mnogie wasze złości i grzechy wasze liczne, o wy, ciemięzcy sprawiedliwego, biorący okup i uciskający w bramie ubogich

Zwracając się bezpośrednio do krzywdzicieli, należących do dworu królewskiego czy pochodzących z arystokracji, spośród kapłanów, wołał do nich w imieniu Boga: Słuchajcie tego wy, którzy gnębicie ubogiego i bezrolnego pozostawiacie bez pracy, którzy mówicie: «Kiedyż minie nów księżyca, byśmy mogli sprzedawać zboże? Kiedyż szabat, byśmy mogli otworzyć spichlerz? A będziemy zmniejszać efę, powiększać sykl i wagę podstępnie fałszować». Przysiągł Pan na dumę Jakuba: «Nie zapomnę nigdy wszystkich ich uczynków!».

Czego Bóg chce od swych wyznawców


Bogacze sądzili, że ich czysto zewnętrzna pobożność, uczęszczanie do sanktuariów Jahwe na nabożeństwa, składanie bogatych ofiar wystarczą, by zakryć przed Bogiem wszystkie popełniane niesprawiedliwości i łajdactwa. Prorok mówił do nich w imieniu Boga: Nienawidzę, brzydzę się waszymi świętami. Nie będę miał upodobania w waszych uroczystych nabożeństwach. Bo kiedy składacie Mi całopalenia i wasze ofiary, nie znoszę tego, a na ofiary biesiadne z tucznych wołów nie chcę patrzeć. Idź precz ode Mnie ze zgiełkiem pieśni twoich i dźwięku twoich harf nie chcę słyszeć. Niech twoja sprawiedliwość wystąpi jak woda z brzegów i prawość jak potok nie wysychający wyleje!

Czego więc chciał Bóg od swych czcicieli? Szukajcie dobra, nie zła, abyście żyli – wołał Amos. Miejcie w nienawiści zło, a miłujcie dobro! Wymierzajcie w bramie sprawiedliwość! Szukajcie Pana, a żyć będziecie! Niestety, poddani króla Jeroboama II wyrażali jedynie zaciekawienie tym, co mówił prorok, ale wcale nie mieli zamiaru zmieniać swego postępowania.Na groźby wypowiadane przez Amosa, jak na przykład słowa zapowiadające katastrofę narodową,które przekazał im w imieniu Pana: Oto oczy moje, Pana Boga, zwrócone są na królestwo grzeszne i zgładzę je z powierzchni ziemi – odpowiadali wzruszeniem ramion. Dokoła panował pokój, bogacono się i nic nie zapowiadało przewrotu ani obcego najazdu. Nie zwracano uwagi na cierpienia biedaków.Nie wierzono prorokowi.

Starcie w Betel


Pewnego dnia Amoswszedł do królewskiego sanktuarium w Betel i wobec licznych tłumów zaczął wołać: Od miecza umrze Jeroboam i Izrael będzie uprowadzony ze swej ziemi!Tak mówi Pan: «Żona twoja w mieście będzie nierządnicą. Synowie zaś i córki twoje od miecza poginą. Ziemię twoją sznurem podzielą. Ty umrzesz na ziemi nieczystej, a Izrael zostanie ze swej ziemi uprowadzony». Oburzony arcykapłan świątyni Amazjasz wysłał donos do króla, aby aresztowano proroka. Równocześnie wyrzucił Amosa z sanktuarium, mówiąc: Widzący, idź, uciekaj sobie do ziemi Judy! I tam jedz chleb i tam prorokuj! A w Betel więcej nie prorokuj, bo jest ono królewską świątynią i królewską budowlą. Amos opuścił Betel, opuścił królestwo izraelskie, które nie chciało słuchać ostrzeżeń Pana i powrócił do swojego kraju. A Pan już więcej nie przemawiał przez jego usta.

Spełnienie się gróźb Amosa


Syn Jeroboama został zamordowany po sześciu miesiącach panowania. Nie minęło dwadzieścia lat, gdy przestało istnieć państwo Damaszku, a z Izraela ostało się kadłubowe państewko wokół Samarii, które po paru latach zamieniło się w gruzy. Mieszkańcy tego państewka zostali w 722 r. p.Chr. przesiedleni przez najeźdźców, Asyryjczyków, na tereny odległe od ich ojczyzny i pamięć o nich zaginęła. Przepowiednia Amosa spełniła się

Źródło;https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2007/Przewodnik-Katolicki-32-2007/Wiara-i-Kosciol/Prorok-sprawiedliwosci-spolecznej-Amos

 

Prorok Amos (film wersja niemiecka)

https://www.youtube.com/watch?v=mJIfEbc1e20

Dr Barbara Strzałkowska Wprowadzenie do biblijnej literatury prorockiej

https://www.youtube.com/watch?v=LCmwvXEzsU0

 

 

 

PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ



Wypełniajcie prawo i sprawiedliwość, uwalniajcie uciśnionego z rąk ciemięzcy, obcego zaś, sieroty i wdowy nie uciskajcie, ani nie czyńcie im gwałtu; krwi niewinnej nie rozlewajcie. (Jr 22, 3)

 

Bardzo rozmaicie można oceniać wezwanie: "Wypełniajcie prawo i sprawiedliwość". Różne można przedstawiać scenariusze i różne wersje zachowań ludzkich wobec tego wezwania. 
Możliwość pierwsza. Jeremiasz jest prorokiem, a więc człowiekiem wezwanym do nauczania. Do wypełniania prawa i sprawiedliwości wzywać musi. Nie trzeba się jednak tym zbytnio przejmować. Prorok spełnia obowiązek. Naucza, ale życie ma swoje prawa. Nie tylko historia narodu wybranego poświadcza, że takie potraktowanie prorockich apeli jest możliwe.Ludzi tak patrzących przedstawia prorok Amos: "Gnębicie ubogiego i bezrolnego pozostawiacie bez pracy. Mówicie: Będziemy zmniejszać efę, powiększać sykl i wagę podstępnie fałszować; będziemy kupować biednego za srebro, a ubogiego za parę sandałów i plewy pszeniczne będziemy sprzedawać".Do takich ludzi mówi Pan Jezus: "Przyszedł do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć. Dlatego królestwo Boże będzie wam zabrane". 
Możliwość inna. Wezwanie: "Wypełniajcie prawo i sprawiedliwość" skłania człowieka do rozglądnięcia się wokół siebie, żeby potem wskazać niesprawiedliwych; żeby radować się stwierdzeniem: dobrze im powiedział. Spośród przepisów prawa i zasad sprawiedliwości wybiera się to wszystko i tylko to, co może poprawić samopoczucie i ugruntować przeświadczenie o własnej uczciwości. Można też wybierać wszystko, co zabezpiecza wygodne życie i zadowolenie z siebie. Pozwala to powtarzać słowa ewangelicznego faryzeusza: "Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Poszczę dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam". Pamiętamy, że to nie ten odszedł usprawiedliwiony. 
Możliwość jeszcze inna. Postawa człowieka, którego psalmista nazywa szczęśliwym i błogosławionym,a który "nie idzie za radą występnych, nie wchodzi na drogę grzeszników i nie siada w kole szyderców, lecz ma upodobanie w Prawie Pana, nad Jego Prawem rozmyśla dniem i nocą". Postawa zalecana przez starego Tobiasza: "Przez wszystkie dni twojego życia spełniaj uczynki miłosierne i nie chodź drogami nieprawości". Postawa proponowana przez Pana Jezusa: "Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość". 
Różnie można reagować na wezwanie: "Wypełniajcie prawo i sprawiedliwość". Różne też będą tego następstwa.

Rozważanie zaczerpnięto z książki ks. Władysława Bomby CM Lectio brevis. Rozważania krótkich czytań Liturgii Godzin. Kraków, 1991-1992.

Amos

prorok-pasterz z Tekoa, gorzki prowokator:
„Idźcie do Betel i grzeszcie [woła do swoich rodaków],
do Gilgal i grzeszcie więcej (…) bo to lubicie” (Am 4,4-5).
Grzech rozlewa się niczym rzeka i doprowadza do największego nieszczęścia, Bóg odwraca się od swojego ludu: „Oto nadejdą dni – wyrocznia Pana Boga – gdy ześlę głód na ziemię,
nie głód chleba ani pragnienie wody, lecz głód słuchania słów Pańskich.
Wtedy błąkać się będą od morza do morza, z północy na wschód będą krążyli,
by znaleźć słowo Pańskie, lecz go nie znajdą” (Am 8, 11-12).

 

Źródło;http://wrodzinie.pl/wakacje-z-prorokami-amos/

 

 

Prorok Amos pochodził z Tekoa, niewielkiej mieściny położonej 18 km na południe od Jerozolimy, z królestwa judzkiego. Był właścicielem stad wołów i owiec. Miał także liczne sady z drzewami sykomor, które rodziły owoce podobne do fig.
Gdy zaczął głosić słowo Boga w królestwie izraelskim, budził powszechne zdumienie. Jakże to? Judejczyk głoszący słowa Pana na terenie Izraela?
Bogaty posiadacz ziemi i trzód ostro krytykujący niesprawiedliwości bogaczy?
Człowiek posiadający dom i ziemię, który opuszcza swe posiadłości, rodzinę i kraj, by iść głosić obcym ludziom jako prorok wyrocznie Jahwe?

Nie mieściło to się w głowie słuchaczom Amosa.

On jednak wyjaśniał: Nie jestem ja prorokiem, ani nie jestem uczniem proroków, gdyż jestem pasterzem i tym, co nacina sykomory. Od trzody bowiem wziął mnie Pan i rzekł do mnie Pan: «Idź, prorokuj do narodu mego, izraelskiego». […] Gdy lew zaryczy, któż się nie ulęknie? Gdy Pan Bóg przemówi, któż nie będzie prorokować? Am 7, 14-15; 3,8

Źródło;http://jeruzalemnowe.net/prorok-amos/

 

AMOS: WIARA W PRZESTRZENI PUBLICZNEJ

 

Pierwszym zadaniem proroka musiało być ukazanie, w czym jego słuchacze błądzą, gdzie grzeszą. W drugim rozdziale księgi Amosa czytamy: „Tak mówi Pan: Z powodu trzech występków Izraela i z powodu czterech nie odwrócę tego [wyroku], gdyż sprzedają za srebro sprawiedliwego, a ubogiego za parę sandałów; w prochu ziemi depcą głowy biednych i ubogich kierują na bezdroża; ojciec i syn chodzą do tej samej dziewczyny, aby znieważać święte imię moje. Na płaszczach zastawnych wylegują się przy każdym ołtarzu i wino wymuszone grzywną piją w domu swego Boga” (Am 2,6-8; por. 8,4-6).

Gdy przypatrzymy się bliżej wymienionym w tym zdaniu grzechom, zauważamy, że należą one właściwie w całości do sfery spraw życia społecznego: ucisk ubogich, łapówki w sądach, ustanawianie bezmyślnych praw, kierujących „na bezdroża”, wymuszanie spłaty długów. Prawdopodobnie trudno było żyć w takim społeczeństwie – jedni bogacili się na krzywdzie innych, drudzy popadali w przepaść ubóstwa bez jakiejkolwiek szansy wydostania się z niej. Właśnie Amos miał upomnieć się o prawa najbardziej bezradnych. Nie tak przecież ustanowił Jahwe w swoim Prawie. Na przykład wierzyciel nie mógł wybierać sobie formy spłaty długu (dodajmy, że według ówczesnych norm oprocentowanie długu w granicach kilkuset procent było całkiem normalną praktyką!). Prawo mówiło: „Na dworze będziesz stał, a człowiek, któremu pożyczyłeś, wyniesie ci ten zastaw na zewnątrz” (Pwt 24,11). Niestety, praktyka życia codziennego doprowadziła do sytuacji, która musiała spotkać się z ostrą krytyką ze strony proroka.

Reakcja czynników oficjalnych na nawoływanie Amosa była szybka. Posłał Amazjasz, kapłan z Betel, do Jeroboama, króla izraelskiego, aby mu powiedzieć: Spiskuje przeciw tobie Amos pośród domu Izraela. Nie może ziemia znieść wszystkich mów jego, gdyż tak rzekł Amos: Od miecza umrze Jeroboam i Izrael będzie uprowadzony ze swojej ziemi” (Am 7,10n). Zastosowano zatem starą, wypróbowaną metodę, polegającą na wskazaniu na złe postępowanie tego, kto upomina się o prawa ubogich. Do samego zaś prorokarzekł Amazjasz (…): Widzący, idź, uciekaj sobie do ziemi Judy! I tam jedz chleb, i tam prorokuj! A w Betel więcej nie prorokuj, bo jest ono królewską świątynią i królewską budowlą” (Am 7,12n).

Jak w takiej sytuacji postąpił człowiek wierzący, posłany przez Boga z konkretnym zadaniem? Jego wiara i wypełnianie Bożych poleceń doprowadziły do konfliktu z czynnikami oficjalnymi. Czy nie warto byłoby zatem zamknąć wiary w sprawach prywatnych i poddać się poleceniom możnych tego świata? Stawką przecież okazuje się życie, o czym tak tragicznie przekonał się inny prorok piętnujący zło – Jeremiasz. Amos, odpowiadając Amazjaszowi, powołuje się na polecenie Boga: „Nie jestem ja prorokiem ani nie jestem uczniem proroków, gdyż jestem pasterzem i tym, który nacina sykomory. Od trzody bowiem wziął mnie Pan i rzekł do mnie: Idź, prorokuj do narodu mego, izraelskiego!” (Am 7,14n). W tamtym czasie na dworach królewskich, przy świątyniach, można było spotkać „zawodowych” proroków, którzy zajmowali się wygłaszaniem słów bóstw w zależności od potrzeb. Amos do nich nie należał. Inspiracją jego działań był sam Jahwe, któremu uwierzył, a z którego nauczaniem nie zgadzało się postępowanie Izraelitów. Nie mógł przestać mówić! Na zarzuty odpowiada więc nie przez udowadnianie, że ma rację, bo rzeczywiście popełniono zło, ani przez pokazywanie błędów w rozumowaniu Amazjasza, który próbuje przeciw niemu uknuć intrygę, ani nawet przez gniew czy obrzucenie przeciwnika przekleństwami. Słowa Amosa zacytowane wyżej można oddać przez zdanie: tak mi polecił Bóg! Nie swoją przecież naukę głosi, nie ma w tym żadnej korzyści. Wykonuje otrzymane polecenie.

Wiara nie należy tylko do człowieka, tak jak i sam człowiek nie należy tylko do siebie. Jesteśmy Bogu potrzebni, aby przemieniać świat

Czy wiara może mieć miejsce w sferze publicznej? Wydaje się, że przykład Amosa wyraźnie pokazuje, że wiara nie jest jedynie właściwością danego człowieka, jakby jego prywatnym hobby. Nie może zamknąć jej w sercu i pielęgnować tylko dla siebie. Bo wiara nie należy tylko do człowieka, tak jak i sam człowiek nie należy tylko do siebie. Jesteśmy Bogu potrzebni, aby przemieniać świat, niszcząc zło. Amos zostaje posłany, tak jak wielu przed nim i po nim, aby wypełnić konkretne zadanie w budowaniu dobra. Człowiek wchodzi w sferę publiczną, bo tak nakazał mu Jahwe. Jego autorytet wymusza wręcz obecność proroków pośród spraw tego świata – na marginesie warto zasygnalizować, że taka motywacja nakłada na współpracowników Boga obowiązek trzymania się ściśle poleceń Mocodawcy. Nie można, powołując się na Jego autorytet, głosić tego, czego Bóg nie powiedział. W Starym Testamencie takich ludzi nazywano fałszywymi prorokami.

Obecność wiary w życiu publicznym, społecznym itp. wynika nie z pomysłu takiego czy innego kaznodziei, ale jest koniecznością chcianą i poleconą przez Boga. Katolik, czy w ogóle człowiek wierzący, poznawszy najpierw nauczanie Jahwe i rozmiłowawszy się w nim, jest zaproszony, aby oddać swoje siły i zdolności na służbę Temu, któremu uwierzył. Bóg przecież ciągle posyła proroków, aby zmieniali zło na dobro. Zawsze i wszędzie!Warto dołączyć do Amosa i jemu podobnych.

Źródło;http://www.idziemy.pl/wiara/amos-wiara-w-przestrzeni-publicznej/ 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej