Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
419 postów 1337 komentarzy

W obronie cywilizacji łacińskiej przed bandytami i obłudnikami

Janusz Górzyński - Quis et deus? – KTÓŻ JAK BÓG! Discedite a me omnes pessimi haeretici, filii diaboli, et pestes animarum: vos detestor, et abominor, et cum Ecclesia Dei anathematizo. Jan kard. Bona O Cist

Hybrydowa wojna w Kościele cz. 2

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Uzielonoświątkowienie chrześcijaństwa czyli globalne zeżydzenie Kościoła i globalna deformacja Chrystusa Pana i Ducha Świętego

Hybrydowa wojna duchów w Kościele Chrystusa cz. 2

 

„…Posłuszny nakazom Chrystusa: "Badajcie Pisma" oraz "Szukajcie, a znajdziecie" wypełniam swą powinność… Jeśli bowiem, jak mówi apostoł Paweł, Chrystus jest mocą Bożą i mądrością Bożą, to ten, kto nie zna Pisma nie zna mocy Boga ani Jego miłości: nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa..”-Św. Hieronim, Doktor Kościoła

  

 

Elementy ideologii „New Age” w nauczaniu ojca Bashobory

 

Napoleon Hill – znany amerykański pisarz XX wieku, jeden z twórców tzw. „pozytywnego myślenia”, przekazał światu receptę na sukces:

W cokolwiek umysł ludzki może uwierzyć to może osiągnąć

Zastanawia mnie czy ojciec Bashobora nie jest w swoim nauczaniu bliższy filozofii „pozytywnego myślenia” niż doktrynie katolickiej:

Kapłani nie powinni, jadąc do chorych, mówić im: taka jest wola Boża i musisz to znosić, czyli umieraj. Powinni modlić się za nich z wiarą, że Bóg może ich uzdrowić. Mają wołać do Boga, aby przywrócił choremu zdrowie.[…] Kiedy mamy wiarę, to mamy pewność, że otrzymaliśmy to, co pragniemy zobaczyć 8

Zastanawia mnie: – Dlaczego „mamy pewność, że otrzymaliśmy”? – Przecież my prosimy, prawda? – Prosimy, a nie żądamy! – Tak, więc – choć pełni nadziei – powinniśmy być przygotowani na to, że wola Najwyższego jest zupełnie inna od naszej. Czy nie tak nas uczy wiara katolicka?

Porównajmy jeszcze dwie sentencje:

Jeśli się modlisz o coś, ale w trakcie modlitwy żywisz obawę, że możesz tego nie otrzymać, albo, że twoja prośba nie zostanie wysłuchana przez Nieograniczony Rozum, modlitwa twoja będzie daremna”. 9 (Napoleon Hill)

oraz

Chodzi o to, że brak wiary oddala od nas tę moc którą Bóg zawarł w swoim Słowie. Przeszkadza nam w słuchaniu Słowa Bożego w sposób właściwy, przeszkadza nam w doświadczaniu mocy Słowa. A wówczas nie otrzymujemy tego, co powinniśmy otrzymać. (o. John Baptist Bashobora)

No właśnie – „powinniśmy”! Jeśli stan zdrowia się nie poprawia , to dodatkowo wiemy, że to nasza wina – za mało wierzyliśmy! Czy takie założenie nie doprowadzi osoby chorej na ciele do dodatkowych dolegliwości natury psychicznej? Czytałam kiedyś wypowiedź ks. Łukasza Turka – koordynatora Odnowy w Duchu Świętym w diecezji warszawsko – praskiej. Mówił on, że ojciec Bashobora modlił się nad nim o to, żeby schudł:

Podczas pierwszego spotkania – widząc moje rozmiary – zaproponował, że pomodli się za mnie żebym… schudł!


I tak cała grupka osób otoczyła moją obfitość i zaczęła się modlić! Muszę przyznać, że ta modlitwa cały czas czeka na wysłuchanie


Przykre, że ksiądz Turek obwinia się, że ma zbyt małą wiarę i dlatego modlitwa okazała się nieskuteczna… Ja nazwałabym to raczej brakiem silnej woli. Zdecydowanie odradzam osobom chorym oraz tym, którzy mają pewne słabości, obwiniania się o to, że chorują!




Modlitwa charyzmatyczna z udziałem ks. Johna Bashabora

https://www.youtube.com/watch?v=Pdcj30BSouU

Ks. John Bashabora modli się w Twojej intencji

https://www.youtube.com/watch?v=-oH4k0vATm0

 

Czy Kościół jest w stanie przeciwstawić się tym procesom?

 

Trudno powiedzieć. Myślę, żeidziemy w stronę religijności synkretycznej, która jest bardzo atrakcyjna i przyciąga tłumy ludzi. Przykład? 30 kwietnia 2016 r. w Arenie Ursynów w Warszawie odbyło się spotkanie „Czas chwały. Eksplozja uzdrowienia”. Potężna dawka decybeli, tańca, śpiewu, emocji i ekspresji. Ponad 700 osób oddawało Bogu chwałę w sposób międzywyznaniowy, ponad podziałami. Mówcami byli m.in.Maria Vadia – świecka misjonarka z USA,Borys Grisenko – rabin największej w Europie żydowskiej wspólnoty mesjanistycznej, ks. prof.Sławomir Pawłowski – ekumenista i dogmatyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Tennurt religijności synkretycznej jest dzisiaj dominujący.
Read more: 
http://www.pch24.pl/ewangelia-sukcesu--szczescia-i-dobrobytu--tak-protestantyzuje-sie-chrzescijanstwo,43870,i.html#ixzz4mTijA0kf

 

Ojciec James Manjackal błogosławi

https://www.youtube.com/watch?v=uTQOh2uRfeE

James Manjackal wywiad

https://www.youtube.com/watch?v=hVbYpGh3czs

 

Kongregacja Nauki Wiary naucza, że„Charyzmatu uzdrawiania” nie można przypisywać określonej klasie wiernych. Pozostaje bowiem jasne, żeśw. Paweł mówiąc o różnych charyzmatach w 1 Kor 12 nie przypisuje daru „charyzmatu uzdrawiania” jakiejś szczególnej grupie(apostołom, prorokom, nauczycielom, zwierzchnikom lub innym); ich rozdzielaniem kieruje inna logika: „ Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce” (1 Kor 12,11). Zatem, w spotkaniach modlitewnych zorganizowanych celem prośby o uzdrowienie, byłoby niedopuszczalne przypisywanie „charyzmatu uzdrawiania” pewnej kategorii uczestników, na przykład kierownikom grupy. Nie pozostaje nic innego, jak zwierzyć suwerennej woli Ducha Świętego, który daje pewnym osobom specjalny charyzmat uzdrawiania, aby ukazać moc łaski Zmartwychwstałego.Tymczasem nawet najżarliwsze modlitwy nie sprawią uzdrowienia z wszystkich chorób.W ten sposób powiada Pan do św. Pawła: „Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali (2 Kor 12,9); a sam św. Paweł, odwołując się do znaczenia cierpień, które należy znosić, powie: w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół” (Kol 1,24).

Źródło;http://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_20001123_istruzione_pl.html

 

James Manjackal czuję radość!

https://www.youtube.com/watch?v=te2WZrL1yXE

 

Ojciec James Manjackal-Misjonarz Miłosierdzia mówi o tym, że w przypadkach, gdy Bóg pragnie dać uzdrowienie – grzech może być blokadą do jego otrzymania”. 11 – No tak – jakoś trzeba wytłumaczyć choremu dlaczego nie został uzdrowiony!Najlepiej zrzucić winę na chorego!Przynajmniej jak zacznie się obwiniać, to nie będzie ciosał kołków na ” uzdrowicielu-charyzmatyku” i zarzucał mu braku skuteczności!

Dodam na koniec, że wg Propedeutyki Teologii Katolickiej jednym z grzechów przeciw czci Bożej zewnętrznej jest tzw. „Kuszenie Pana Boga– jest to oczekiwanie od Boga nadzwyczajnej pomocy lub nawet cudu bez ważnej przyczyny i z pominięciem użycia środków zwyczajnych(np. chory nie chce wezwać lekarza lub użyć lekarstwa , lecz wyczekuje od Boga cudownego uzdrowienia). 12
W takim razie – gdy chorujemy, módlmy się z wiarą i nadzieją do Pana Boga ale pokornie. Nie żądajmy uzdrowienia. Znośmy cierpliwie to co Stwórca nam zsyła

Źródło;http://kochamkosciol.pl/archetyp-wspolczesnego-charyzmatyka-na-przykladzie-ojcow-johna-baptist-bashobory-emiliena-tardifa-msc-oraz-jamesa-manjackala-msfs-czesc-i-uzdrowienia/

 

Ojciec James Manjackal Ewangelizacja Europy

https://www.youtube.com/watch?v=rzXhJnyhSvw

Ojciec James Manjackal w Sanktuarium MB Bolesnej w Oborach

https://www.youtube.com/watch?v=hEDSO984CBM

Ojciec James Manjackal widział Wieczność kazanie w Boże Ciało

https://www.youtube.com/watch?v=aBY2nZ4H_0U

 

Widoczna na szczytach Kościoła katolickiego tendencja dodecentralizacji jego struktur, a także do poszerzania marginesuswobody indywidualnego sumienia wierzących, wychodzi naprzeciwekspansji duchowości charyzmatycznej?

 

W 2013 roku George Weigel opublikował swoją książkę Katolicyzm ewangelicznyGruntowna reforma Kościoła w XXI wieku”Rok później ukazała się także polska wersja tego opracowania. Weigel twierdzi, że w obecnym stuleciu katolicyzm podlega głębokiej metamorfozie.Do końca nie wiemy, dokąd zaprowadzi nas proces głębokich zmian, dokonywanych w obrębie Kościoła katolickiego. Wystarczy przywołać skrajnie rozbieżne interpretacje adhortacji papieża Franciszka „Radość miłości” – formułowane w różnych regionach świata przez kardynałów, biskupów, księży czy ludzi świeckich – aby uświadomić sobie nowość i niezwykłość obecnego etapu dziejów katolicyzmu.

 

Jak zatem bronić tożsamości katolickiej?

 

Musimy się wszyscy odnaleźć w zupełnie nowej sytuacji dziejowej. Myślę, że w mądrej diagnozie może nam pomóc rzetelna analiza filozoficzna.W tym kontekście może warto przypomnieć słowa, jakie papież Paweł VI skierował wiosną 1978 roku do jednego z najbardziej znanych uczniów Henriego Bergsona, francuskiego filozofa Jeana Guittona: „Wewnątrz katolicyzmu zdaje się czasami dominowaćrodzaj myślenia niekatolickiego i może się stać, że to myślenie niekatolickie w obrębie katolicyzmu stanie się w przyszłości najsilniejsze.Ale ono nie będzie nigdy wyrażać myślenia Kościoła. Potrzeba, aby trwała mała trzódka (piccolo gregge), niezależnie od tego, jak mała ona będzie”.
Read more: 
http://www.pch24.pl/ewangelia-sukcesu--szczescia-i-dobrobytu--tak-protestantyzuje-sie-chrzescijanstwo,43870,i.html#ixzz4mTlCg0Na

 

Rozmowy niedokończone: O przyszłości cywilizacji chrześcijańskiej cz I prof J Bartyzel

https://www.youtube.com/watch?v=9QOmF-LABbM

Rozmowy niedokończone: O przyszłości cywilizacji chrześcijańskiej cz II prof J Bartyzel

http://www.radiomaryja.pl/multimedia/rozmowy-niedokonczone-o-przyszlosci-cywilizacji-chrzescijanskiej-cz-ii/

 

Przyszłość cywilizacji katolickiej czyli klasyczno łacińskiej wiedzie przez restaurację wiary i rozumu, a więc trzeba postawić na pilne edukowanie ludzkiego ducha przez filozofię wieczystą i teologię wieczystą. Konieczny jest powrót do zdrowej katolickiej Tradycji wraz z Mszą Wszechczasów, w której zawiera się ideał świętości, mądrości, dobroci, miłości, harmonii i piękna. Kanon modlitwy jest kanonem naszej Wiary katolickiej. Majestatu Kościoła katolickiego nie wolno zanieczyszczać liturgiczną anarchią, jakimiś pląsami albo niekatolickimi spotkaniami i modlitwami. Należy także życiu prywatnemu i publicznemu przywrócić totalne chrześcijańskie zasady moralne i prawne z Dekalogiem i prawem naturalnym na czele, jako nadrzędnymi nad prawem pozytywnym (ludzkim, które musi być zawisłe od etosu Boga i prawa Boga). Nadto trzeba postawić na realistyczną naukę o państwie katolickim, którą zakreślił w swej encyklice (Imortale Dei) papież Leon XIII i inni, którzy tą refleksję rozwijali w duchu ewangelicznym i łacińskim. Wreszcie i to jest kluczowe i najważniejsze, aby przywrócić społeczne panowanie Chrystusa Króla. Aby uratować Polskę i Europę należy restaurować chrystocentryczne rozumowanie, aby Bóg Król był uwielbiony oraz każdy człowiek jako nasz bliźni miłowany.    

Odnowa w Duchu Świętym czy wywoływanie duchów? 

ks. prof. dr hab. Roman Pindel, biskup bielsko żywiecki  

Nauczanie sekt i nowych ruchów religijnych jest sprzeczne z nauką Kościoła Katolickiego i dlatego przynależność do nich oznacza wyparcie się wiary. Jan Paweł II 


Świat stał się globalną wioską, także w odniesieniu do przeżyć religijnych. Charyzmatyczny mówca jednego z tzw. wolnych kościołów (Free Churches) dzięki łączom satelitarnym jest w stanie równocześnie przemawiać do tłumów na stadionie w USA i do zgromadzonych przed potężnymi ekranami w wynajętej hali sportowej w Polsce. Kupując bilet lotniczy może też jeszcze tego samego dnia przybyć do jednego z miast nad Wisłą i przeprowadzić seans "mocy Ducha Świętego". 

Gdy na takim meetingu pełnym "religijnego entuzjazmu" znajdzie się przeciętny uczestnik tradycyjnych katolickich nabożeństw, może poczuć się od razu oczarowany. Przyjazne powitania, radosny śpiew, atmosfera beztroskiej rodziny pociąga każdego. Nawet jeżeli nasz katolik ma za sobą religijne wychowanie w rodzinie i dwanaście lat trwającą katechezę, tym razem styka się z atrakcyjną formą modlitwy oraz przejawami życia religijnego, o jakich nie słyszał. Włącza się więc w spontaniczne wezwania i żartobliwie woła za prowadzącym spotkanie: Więcej mocy!. Patrzy ze zdumieniem, jak ktoś obok zachowuje się konwulsyjnie, inny pada na ziemię i leży tak kilka minut. Zewsząd słychać wycie, płacz i niepohamowany śmiech. 

Potencjalnie katolik świadomie i mocno tkwiący w tradycji swojego Kościoła w obliczu rzeczy tak nowych jak kolejne ruchy entuzjastyczne ma ogromną przewagę nad człowiekiem zagubionym w życiu lub "bezwyznaniowym". Najpierw dlatego, że
przyjmując Słowo Boże za normę wszystkiego, może w jego świetle ocenić wszystko, co nowe. Tym bardziej, że słowo to dzięki Duchowi Świętemu jest wciąż autentycznie i pewnie interpretowane w jego Kościele. Po drugie,uznając autorytet osób ustanowionych w Kościele przez Chrystusa, może oprzeć się na ich rozeznaniu, osądzie i wskazaniach.Po trzecie wreszcie,zanurzony w bogatej tradycji kościelnej, może odnieść nowe doświadczenie do tych świadectw i ich opracowań,które dotąd zostały uznane za przejaw autentycznej mistyki chrześcijańskiej. W świetle takich autorytetów duchowych jak Jan od Krzyża, Teresa z Avila  i Ignacy Loyola może ocenić, na ile "nowa duchowość" prowadzi do pogłębienia relacji z Jezusemi na ile pomaga w codzienności zmierzać do zbawienia. 

Obiektywnie rzecz biorąc,
Duch Święty był w Kościele od samego początku i będzie w nim do końca.Zasięg terytorialny obecności Trzeciej Osoby Boskiej wyraża powiedzenie:Gdzie Kościół, tam Duch ŚwiętyTo ostatnie było już w historiizmieniane przez heretyckie ruchy charyzmatycznew inne, choć podobnie brzmiące:Gdzie Duch Święty, tam Kościół. Zwolennicy tego ostatniego twierdzenia uznawali przy tym za autentyczne tylko spektakularne przejawy działania Ducha Świętego.Gdy ich brakowało, ogłaszali, że Duch Święty opuścił Kościół.Oni sami zaś udawali się na poszukiwanie lub tworzenie nowego, który byłby "pełen Ducha". 

Tymczasem
czym innym jest obecność i działanie Ducha Świętego w Kościele, a czym innym świadomość tego u poszczególnych wiernych. Działanie zaś Ducha Świętego nie wyczerpuje się tylko w spektakularnych jego przejawach. 

Pogoń zaś za tym, co nadzwyczajne, może doprowadzić do tego, że
uzna się za działanie Ducha Świętego to, co pochodzi od innych duchów

Już w początkach Kościoła pojawił się ten
problem "rozeznawania duchów". Nadętym "charyzmatykom" w KorynciePaweł Apostoł jednoznacznie wskazał, że podstawowym kryterium jest ortodoksja: Duch Święty będzie powtarzał w charyzmatyku wiarę Kościoła,poczynając od fundamentalnego wyznania: "Jezus jest Panem" (1 Kor 12,3).Gdy charyzmatyk głosi herezję, nie wolno go słuchać. 

Znakiem czasu jest fakt, że wielu współczesnych ludzi nie interesują żadne kryteria w odniesieniu do życia religijnego. Liczy się osobiste przeżycie religijne.
Im mocniejsze i częstsze, tym lepiej

To właśnie "grupa wysokiego ryzyka", która na organizowane kolejne "seanse mocy Ducha" będzie jeździć po całej Polsce. To właśnietakie osoby szukają kolejnych mocnych doświadczeńdla nich samych: 
egzorcyzm, padanie w Duchu, modlitwy o uzdrowienie. 

Niekiedy zdarza się, że ktoś "zalicza" w jednym dniu kilkaset seansów uzdrowicielskich, wzywając przy tym różne moce albo przywołując Jezusa, ale w kontekście, który jest nie do pogodzenia z całością wiary chrześcijańskiej

Tymczasem
chrześcijańska tradycja duchowa, nie negując elementu przeżyciowego, uznaje, iż miarą rozwoju życia religijnego jestwzrost w wierze, nadziei i miłości. Wzrost ten jest nie do pomyślenia bez rozwoju całej osoby, a więc i ku większej dojrzałości, ale takżerozwoju umysłowego oraz właściwegozaangażowania w społeczność ludzką. Gwałtowne doświadczenie Bożej miłości czy spektakularny znak od Boga może być początkiem rozwoju duchowego. W dalszym jego przebiegu jednak musi się znaleźć miejsce na wyciszenie, oczyszczeniew rozumieniu klasyków duchowości chrześcijańskiej, przyjęcie krzyża, naśladowanie Chrystusa Ewangelii. Odrzucenie takich elementów wzrostu prowadzi na manowce. 

W katolickiej wizji życia religijnego jest także miejsce na spektakularne manifestowanie obecności i działania Ducha Świętego, takie jak
modlitwa w językach i prorokowanie czy modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie.Wszystko to jednak wymaga rozeznania

Kolejne doświadczenie religijne
może pochodzić od Ducha Świętego, ale może też być tylko ludzką imitacją, lub wręcz "podróbką złego ducha". 

Złyzaś może nawet współorganizować spektakularne egzorcyzmy,doprowadzać do chwilowego nawrócenia czy pozyskiwać dla siebie przezskuteczne uzdrowienie fizyczne. 

Bywa, że
do wypędzania złego duchazabierają się ludzie samimający z nim wiele wspólnego.Zdarza się, że nieprzygotowani i bezbronni charyzmatycy zabierają się do walki ze Złym, a potem niepotrzebnie cierpią. Tymczasemautentyczny egzorcyzm może być przeprowadzony tylko przez kapłana, którego do tego upoważni biskup.Modlitwa zaś o uwolnienie od wpływu złego ducha powinna być praktykowana przez grupę osób z doświadczonym kapłanem.Konieczne jest przy tym dokładne zbadanie osoby proszącej o taką modlitwę od strony jej zdrowia psychicznego i jej całego życia religijnego. 

Także wszelkie modlitwy o uzdrowienie
winny być służebnewobec pragnieniachwały Bożej i głoszenia Ewangelii. Nieodzowne jest w każdym przypadkuuznanie, że to Bóg jest Panem życia i zdrowia.Modlitwa charyzmatyczna wówczas zawiera tryb warunkowyPanie, jeżeli Twoją wolą jest, aby nasz brat został uzdrowiony... 

Bywa, że kończy się pokorną prośbą do Boga o moc do wytrwania w cierpieniu dla człowieka, który spodziewał się magicznej interwencji. Proszący wchodzi na drogę Pawła Apostoła, który po trzykrotnej prośbie do Boga o uwolnienie go od czegoś bardzo dokuczliwego, usłyszał: 
Wystarczy ci mojej łaski. Moc w słabości się doskonali (2 Kor 12,9). 

Również uważnej oceny wymaga spektakularnaw przejawach
praktyka "padania w Duchu", w której może mieć miejsce głębokie wewnętrzne uzdrowienie. Trzeba jednak przyjrzeć się wszystkim okolicznościom takiej modlitwy i takiego procesu. Może tu bowiem byćobecny element histerii, hipnozy, szukania nowych wrażeń lub banalne pragnienie zwrócenia na siebie uwagi. 

Kontrowersyjnadla niemal wszystkich tradycyjnych wyznań chrześcijańskich jest "ewangelizacja mocy". Zastrzeżenia budzi założenie, iż do końca czasów Ewangelia winna być głoszona koniecznie z towarzyszącymi jejznakami spektakularnymi. Nie do przyjęcia jest także założenie, żenie są ważne widzialne struktury kościelne, a liczy się jeden, niewidzialny Kościół, Ciało Chrystusa.

W Kościele Katolickim przyjmuje się, że po Soborze Watykańskim II pojawił się nowy ruch, którego inspiratorem, promotorem i założycielem jest sam Duch Święty. Mówi się
o Ruchu Odnowy w Duchu Świętym, o Katolickim Ruchu Charyzmatycznymlub po prostu o Odnowie. Rodzaj "centrali" tego ruchu, uznany tak przez hierarchiczną, jak i charyzmatyczną część Kościoła, mieści się w Rzymie i nosi nazwę Międzynarodowe Służby Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej (ICCRS). To stąd pochodzi określenie tego, czym winni się odróżniać od innych "katoliccy charyzmatycy".Mają więc oni zabiegać w pierwszym rzędzie o to, co jest celem Kościoła:doprowadzać do trwałego i autentycznegonawrócenia do osoby Jezusa Chrystusa, jedynego Zbawiciela. Katolikotwarty na moc Ducha Świętego i Jego charyzmatyma być także "promotorem" takiego życia w Kościele. 

Jednym z celów Odnowy w Duchu Świętym jest również
głoszenie Ewangelii, zarówno wobec ochrzczonych, letnich chrześcijan, jak i osób pozostających poza Kościołem. 

Tym, co ma odróżniać "charyzmatyczną ewangelizację" od innych, jest
świadome odwołanie się do mocy Ducha Świętego. Wreszcie celem odnowy w Duchu Świętym jestautentyczna świętośćosób w nią zaangażowanychTa zaś dokonać się może dzięki otwarciu na Ducha Świętego w oparciu o doświadczenia klasycznych już duchowości w Kościele.

Źródło;http://www.traditia.fora.pl/nowa-wiosna-kosciola-posoborowego,31/odnowa-w-duchu-swietym-czy-wywolywanie-duchow,1237.html

 

Ruchy charyzmatyczne koniem trojańskim w Kościele katolickim

https://www.youtube.com/watch?v=2cPsHpUpI9E

 

Jak powstała Odnowa w Duchu Świętym? 

Pierwsi katolicy przyjęli chrzest w Duchu Świętym w 1967 roku w USA w Pittsburgu ( Pensylwania ). Zgromadzenie 30 katolickich studentów, bardzo aktywnych szukających możliwości pogłębienia wiary i życia duchowego: „czegoś brakuje w naszym życiu. Czujemy się jak wysterylizowani.” Spotkali się więc w imię dialogu ze wspólnotą prezbiterian („kościół” reformowany, wywodzący się z reform Zwinglego i Kalwina ) i w czasie wspólnej modlitwy „widząc atmosferę entuzjazmu i cudownych zdarzeń, zapragnęli uczestniczyć w pełni w doświadczeniu braci, poprosili więc o chrzest w Duchu Świętym”.
 
Protestanccy charyzmatycy nałożyli ręce i natychmiast grupie katolików udzielił się dar mówienia językami, otrzymali również dar proroctwa i mądrości oraz nieznane uczucie Kogoś w ich sercu: „Czuliśmy Boga!”. 

Katolicy, którzy otrzymali „chrzest” w Pittsburgu, propagowali „ to nowe zesłanie Ducha Świętegokładąc ręce innym katolikom, udzielając tego chrztu w Duchu Świętym. Już w tym samym roku pierwsi księża i zakonnicy otrzymują od charyzmatyków ów chrzest. 
W 1967 USA, 1968 Kanada, 1969 Anglia, 1970 Francja, 1971 Hiszpania. 

"Ruch rozprzestrzenia się jak wiatr".

W 1971 we Francji przywódcy Ruchu redagują "pierwszą charyzmatyczną umowę międzyreligijną", gdzie obiecują współpracę między charyzmatykami wszystkich wyznań chrześcijańskich

W 1972 "druga umowa charyzmatyczna"
 mówiąca o współpracy , dążeniu do jedności wyznań i religii w Duchu Świętym. 

W 1971-73 założenie najliczniejszych i najważniejszych wspólnot charyzmatycznych, albo zmiana konstytucji już istniejących wspólnot katolickich ( charytatywnych, duchowych...) integrując elementy charyzmatyzmu ( np.neokatechumenat, Foyer de Charite', Legion Maryi...).
Kardynał Suenensstaje się oficjalnie pierwszym kardynałem charyzmatykiem.Będzie on obrońcą charyzmatyków we wszystkich problemach z Rzymem, w konfliktach z hierarchią. 

W 1974-1980 rozprzestrzenienie sie Ruchu na wszystkie kraje świata. Intensywna działalność ICCRO, Międzynarodowego Biura Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej. Zjazdy międzynarodowe i międzyreligijne w różnych miastach. 

W 1980-84 księża , zakonnicy, biskupi charyzmatycy mają coraz więcej wpływu w najważniejszych urzędach Kościoła. 

Podsumowując, trzeba stwierdzić, że
istota Ruchu Charyzmatycznego polega tylko i wyłącznie na zależności materialnej i formalnej od protestantyzmu, a w szczególności od Zielonoświątkowców. 

Łączy ich przede wszystkim: 
-
chrzest w Duchu Świętym, założyciele Odnowy utrzymują intensywne kontakty z przywódcami z ruchu zielonoświątkowego. 
- "
umowy charyzmatyczne" na początku rozwoju ruchu ( 1971 ) sprawiają, że w centrum charyzmatyzmu pracują aktywnie charyzmatycy protestanccy. 
-
takie same modlitwy, taka sama aktywność religijna ( nie ma widocznych różnic między spotkaniem modlitewnym charyzmatyków katolickich i protestanckich ) 
- ten sam cel:
jedność wyznań w Duchu Świętym, jedność w religii, w której panuje wolność wyznań i jedność uczucia żywej obecności "Kogoś

Czy ruchy charyzmatyczne są katolickie ?

https://www.youtube.com/watch?v=0WeulzxIBjQ

Jan Paweł II adhortacja posynodalna „Christofidelis laici” O roli świeckich w Kościele

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/adhortacje/christifideles.html

 

Polski papież, św. Jan Paweł II Wielki, napisał w powyższym dokumencie, że „charyzmatycy mogą siać zamęt w Kościele katolickim”. Ponadto w „Christofidelis laici”napisał o charyzmatach:

 

24. Duch Święty, który powierza Kościołowi-Komunii różne posługi równocześnie ubogaca go w szczególne dary i zdolności, które nazywamy charyzmatami. Mogą one przybieraćnajrozmaitsze formy, już to jako wyraz najpełniejszejwolności Ducha, który jest ich dawcą, już to jako odpowiedź na różnorodne wymogi pojawiające się w dziejach Kościoła. O wielkiejrozmaitości tych darówświadczą tekstyNowego Testamentu, które je opisują i klasyfikują: „Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra.Jednemu dany jest przez Duchadar mądrości słowa,drugiemuumiejętność poznawaniawedług tego samego Ducha, innemu jeszczedar wiaryw tymże Duchu, innemułaska uzdrawianiaw jednym Duchu, innemudarczynienia cudów, innemuproroctwo, innemurozpoznawanie duchów, innemudar językówi wreszcie innemułaska tłumaczenia języków” (1 Kor12, 7-10; por. 1 Kor 12, 4-6. 28-21; Rz 12, 6-8; 2 P 4, 10-11).

Charyzmaty, czy tonadzwyczajne, czy teżproste i pokorne, dzięki Duchowi Świętemu, który w nich jest, działają zawsze, pośrednio lub bezpośrednio, dla dobra Kościoła, wnosząc — zgodnie ze swym przeznaczeniem —wkład w budowanie, w powiększanie ludzkiego dobra i w zaspokajanie potrzeb świata.

Także w naszych czasach oglądamyrozkwit różnych charyzmatówwśród świeckich mężczyzn i kobiet. I choć otrzymują je poszczególne osoby, mogą uczestniczyć w nich także innii w ten sposób zachowuje się ich ciągłość w czasie jako cenne i żywe dziedzictwo, tworzące pomiędzy ludźmi szczególne pokrewieństwo duchowe. Właśnie w związku z apostolstwem świeckich Sobór Watykański II mówi:

„Dla spełniania tego apostolstwaudziela wiernym Duch Święty, sprawujący dzieło uświęcenia Ludu Bożego przez posługę słowa i sakramenty, także innych szczególnych darów(por. 1 Kor 12, 7); «udzielając każdemu tak, jak chce» (1 Kor 12, 11), by «służąc sobie wzajemnie każdy tą łaską, jaką otrzymał», przyczyniali się i oni «jako dobrzy szafarze różnorodnej łaski Bożej» (1 P 4, 10)do budowania całego ciała w miłości(por. Ef 4, 16)”79.

Zgodnie z logiką pierwotnego obdarowania, z którego wypływają, dary Ducha Świętego wymagają, aby wszyscy, którzy je otrzymali — pomni na słowa Soboru — używali ich dla budowania całego Kościoła80.

„Cudotwórca” i cudak Witek Wilk jako „płomienny” kaznodzieja z zaburzeniami logopedycznymi oraz z deficytami wiedzy, a także bluzgający z ambony i wypowiadający „poetycko” teologiczne dziwactwa: „masz się przeżreć Słowem Bożym i mieć wzdęcia”.

„Modlitwa Jabesa czyli o relacji człowieka z Bogiem”

https://www.youtube.com/watch?v=IiKk2RobO90

„Normalna” msza

Na początku trzeba jednak jasno podkreślić, że msza o uzdrowienie to „normalna” msza święta, tylko ze szczególną oprawą, w którą zaangażowane są osoby świeckie posługujące podczas jej trwania. Ważnym jej elementem jest modlitwa wstawiennicza, w beznadziejnych – jak mogłoby się wydawać – sprawach. Dlatego zwykle trwają one dość długo – nawet trzy godziny.

Podczas Eucharystii jest wyznaczony czas na modlitwę o uzdrowienie. Wtedy na głos wypowiadane zostają prośby i intencje zgromadzonych w świątyni. Wypowiadają je przede wszystkim posługujący, którzy nie znają potrzeb i intencji, z którymi przyszli wierni. Zdarza się jednak, że padają słowa o uzdrowieniu kogoś z choroby czy złej relacji. Towarzyszy temu także potwierdzenie dokonania uzdrowienia i wyrażenie wdzięczności za przeżyte doświadczenie.

Źródło;https://pl.aleteia.org/2017/04/26/msze-swiete-o-uzdrowienie-co-w-nich-niezwyklego/

 

Witold Gadowski „Cud nasz powszechni”

http://niedziela.pl/artykul/130802/nd/Cud-nasz-powszedni

 

Charyzmaty winny być przyjmowane z wdzięcznością zarówno przez tych, którzy je otrzymują, jak i przez wszystkich członków Kościoła.W nich bowiem szczególnie obficie objawia się łaska zapewniająca apostolską żywotność i świętość całemu Ciału Chrystusa, pod warunkiem, że pochodzą one naprawdę od Ducha i są używane rzeczywiście zgodnie z Jego natchnieniem.Dlatego zawsze należy się starać o właściwe rozpoznanie charyzmatu. W praktyce bowiem, jak powiedzieli Ojcowie synodalni, „działanie Ducha Świętego, który tchnie tam, gdzie chce, nie zawsze jest łatwe do rozpoznania i przyjęcia.Wiemy, że Bóg działa we wszystkich chrześcijanach, i zdajemy sobie sprawę z tego, jak wielki pożytek niosą charyzmaty zarówno poszczególnym ludziom, jak całej chrześcijańskiej wspólnocie. Niemniejjesteśmy również świadomi wielkiej mocy grzechu, który stara się wprowadzić niepokój i zamęt w życie wiernych i wspólnoty”81.

Toteżżaden charyzmat nie zwalnia z obowiązku zachowywania łączności i posłuszeństwa wobec Pasterzy Kościoła. Sobór wyraźnie mówi, że „sąd o ich [charyzmatów] autentyczności i o właściwym wprowadzaniuich w czynnależy do tych, którzy są w Kościele przełożonymii którzy szczególnie powołani są, by nie gasić Ducha, lecz doświadczać wszystkiego i zachowywać to, co dobre (por. 1 Tes 5, 12 i 19-21)”82, tak aby wszystkie charyzmaty w swojej różnorodności i komplementarności współdziałały na rzecz wspólnego dobra83.

 

UCZESTNICTWO ŚWIECKICH W ŻYCIU KOŚCIOŁA

25. Ludzie świeccy uczestniczą w życiu Kościoła nie tylko przez realizowanie swoich zadań i charyzmatów, ale także na wiele innych sposobów.

Uczestnictwo to wyraża się przede wszystkim w życiu i misji Kościołów partykularnych, diecezji, w których „prawdziwie obecny jest i działa jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół Chrystusowy”84.

( Jan Paweł II Christofidelis … )

 

Pentekostalizm narodził się w Ameryce na początku XX wieku. 

Protestantyzm w owym czasie znajdował się w wielkim kryzysie :brak gorliwości , duch materialistyczny, wrogość między różnymi wyznaniami protestanckimi ( wyznawcy Zwingliego oskarżyli wyznawców Lutra o sprzeczność w jego nauce ; kalwiniści wypędzili luteranów z krajów misyjnych) ,brak jedności wary: nawet w samej sekcie istniało wiele różnych zdań, w jaki sposób interpretować ten czy drugi tekst Pisma Świętego.

Pewien pasterz
metodysta, Charles Parham, sądził , że w Nowym Testamencie znalazł odpowiedź na ten kryzys odkrywając, żegorliwość i entuzjazm pierwszych chrześcijan pochodzi przede wszystkim od charyzmatów danych uczniom przez Duch Świętego. On był danym wiernym przez nałożenie rąk, i to było jakbychrztem w Duchu Świętym, a zewnętrzny znak otrzymania rzeczywiście tego chrztu tocharyzmat „ mówienia językami

Dlatego modlił się długo razem ze swoimi uczniami prosząc Pana Boga o łaskę takiego chrztu w Duchu Św. 
Wreszcie 31 grudnia 1899 roku po raz pierwszy ludzie z jego grupy mówili w nieznanych językach . W ciągu kilku dni, kilkanaście osób poprosiło o chrzest w Duchu Świętym .W momencie, gdy Charles Parham nałożył im ręce na głowy,przeżyli – jak mówią – doświadczenie podobne do doświadczeń apostołów w dniu zesłania Ducha Świętego
Tak narodziła się nowa sekta protestancka :
Kościół Ducha Świętego, Kościół Zielonoświątkowy( Pentecostal Chuch, Pfingstlertum

Różne Kościoły protestanckie
ostro występowały przeciw Parhammowi i jego uczniom. 
Takie nowe nauczanie było w sprzeczności z systemami protestanckimi. 
Z drugiej strony
wielu protestantów opuściło swoje stare wyznania i wstąpili do nowych wspólnot , które początkowo wszystkie nazywały sięRuchem Zielonoświątkowym.Ale z biegiem czasu przełożeni różnych wspólnot mieliróżne i sprzeczneze sobą zdania co do ważnych punktównauki religijnej. W ten sposóbzakładano coraz więcej wspólnot, sekt neoprotestanckich, z których obecnie jest ok.2000, z tego w samej Afryce około 1000.] 

Te sekty maja ten sam fundament, a mianowicie „
Chrzest w Duchu Świętym”,charyzmaty, bezpośredni kontakt z Bogiem,który osobiście objawia im znaczenie Pisma Św. Zdaje się jednak, że Pan Bóg nie zawsze ma i dla wszystkich tych samych objawień, ponieważ przyczyna takiej ilości sekt leży właśnie w różnorodności i sprzeczności objawień.Charyzmatyk pierwszej sekty charyzmatycznej otrzymał inne objawienie niż przywódca i dlatego oddziela się od sekty by założyć swoją. Jeszcze inny chce pogodzić pierwsze i drugie wyznanie, tworzy kolejny odłam– i w ten sposób powstają trzy wyznania: np. Bethania, Nowa Bethania, Wielka Bethania..

 

 

Ruchy charyzmatyczne pochodzą od zielonoświątkowców

https://www.youtube.com/watch?v=-yPNpKRxjAk

Odnowa w Duchu Świętym - Prezentacja

https://www.youtube.com/watch?v=VHkLOIESUT8  

 

 

 

Kard. Koch: zmienia się chrześcijaństwo, czy zmieni się ekumenizm? 

Dziś głównym partnerem ekumenicznych relacji Kościoła katolickiego powinni być zielonoświątkowcy. Są oni bowiem największym po katolikach wyznaniem chrześcijańskim. Słyną jednak ze swej antykatolickiej postawy. My z kolei musimy uważać, by nie przejmować od nich kontrowersyjnych metod ewangelizacji – powiedział przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. 

Przebywający w Stanach Zjednoczonych
kard. Kurt Koch dokonał bilansu aktualnego stanu relacji ekumenicznych. Jest ondość negatywny. I to nie tylko dlatego, że największe chrześcijańskie wyznanie nie ma ochoty na dialog, a nawetnie uznaje niekiedy katolickiego chrztu,co jest podstawą wszelkiego ekumenizmu. 

Nowe podziały wyrastają też między katolikami i tradycyjnymi wspólnotami protestanckimi – zaznaczył kard. Koch. Tym razem
mają one podłoże etyczne, a nie doktrynalne.W relacjach z anglikanami podstawowym problemem okazał się na przykład stosunek do homoseksualizmu – powiedział szef watykańskiej dykasterii. Zastrzegł on jednak, żeinaczej się mają relacje z prawosławiem. Tu dialog prowadzony już jest na innym poziomie. Jegozasadniczą kwestią jest prymat Papieża. Pomimo licznych problemów, watykański hierarcha nie traci optymizmu. Wierzy on, że ekumenizm wciąż jest możliwy. Wszystkie problemy da się rozwiązać na drodze dialogu – zapewnił kard. Koch.Wezwał on również amerykańskich wyznawców Chrystusa,aby byli bardziej solidarni z prześladowanymi chrześcijanami w Chinach i na Bliskim Wschodzie.



Ks. Andrzej Trojanowski Zagrożenia w duchowości charyzmatycznej

https://www.youtube.com/watch?v=LWJcm-tsZjg

 

 

ŚWIĘTY STARZEC PAISJUSZ Z GÓRY ATOS O ZŁUDACH PENTEKOSTALIZMU 

Starcze, rzeczy, które są wygłaszane przez tych, którzy przeszli do zielonoświątkowców, czyli wizje, mówienie językami, itd., są wytworami ich własnej wyobraźni, czy pochodzą od demonicznych wpływów? 

Są to wpływy demonicznych mocy, ponieważ kiedy przechodzą do zielonoświątkowców i są ponownie chrzczeni, w rzeczywisty sposób lekceważą i negują Chrzest Święty. Wierzę w jeden Chrzest na odpuszczenie grzechów – tak stanowi Wyznanie Wiary. Przez to samipozostają nieochrzczenii stają siępodatni na demoniczne oddziaływania, a późniejmówią niezrozumiale, podobno językami. "To mówi Święty Duch Pięćdziesiątnicy" – mówią nam.Lecz nie jest to Święty Duch, jest to całe mnóstwo duchów nieczystych. Jakie języki? Wypowiadają oni jedynie bełkot, którego sami nie są w stanie pojąć. Nagrywają nawet ten bełkot, by potem tworzyć statystyki i wyciągać wnioski: "Język ten zawiera w sobie tak wiele wezwań »Alleluja« i jest ich tak wiele w kolejnym języku…". Cóż, należy się spodziewać, że pośród tak niezrozumiałej mowy na pewno usłyszysz coś, po przypomina słowo "Alleluja" w jednym z języków świata! Tak można więc dostrzec, żepodczas gdy jest to coś demonicznego, wierzą oni, że to, co demoniczne, jest działaniem Świętego Duchai że rzekomo doświadczają tego, co Apostołowie doświadczyli w dniu Pięćdziesiątnicy.Bluźnierstwami są rzeczy, w które wierzą, dlatego stają się opętani przez demona. 

(Z książki Paisjusza Hagioryty "Pouczenia duchowe", tom III)

Źródło;http://www.traditia.fora.pl/wiara-katolicka-a-ruchy-charyzmatyczne-nowe-wspolnoty,31/narodziny-zielonoswiatkowcow,124.html

Znaki, cuda w Kościołach i Ruchach Charyzmatycznych, Zwiedzenie– Film dokum.

https://www.youtube.com/watch?v=wmybN1BvQYk

Znaki i cuda: prawdziwe czy fałszywe?

https://www.youtube.com/watch?v=4Foj2rGJcTA

Świadectwa uzdrowień podczas rekolekcji Jezus na Stadionie. Poznaj moc Boga!

https://www.youtube.com/watch?v=cRX3zovYKwg

 

Czy Art 9 jest realizowany?

Art. 9 "Ci, którzy przewodniczą nabożeństwom o uzdrowienie, liturgicznym czy pozaliturgicznym, powinni dokładać starań o utrzymanie w zgromadzeniu atmosfery prawdziwej pobożności oraz - zachowywać niezbędną roztropność, jeżeli wśród uczestników nastąpi uzdrowienie; po zakończeniu nabożeństwa powinni oni sumiennie zebrać ewentualne świadectwa i przedstawić ten fakt kompetentnej władzy kościelnej."

(…)„Oczywiście modlitwa nie wyklucza, a raczej wręcz przeciwnie - zachęca do użycia naturalnych środków potrzebnych do zachowania lub przywrócenia zdrowia, podobnie, a także zachęca synów i córki Kościoła do troski o chorych i do niesienia im ulgi na ciele i w duchu, starając się pokonać chorobę. W rzeczywistości „sama Opatrzność Boża postanowiła, aby człowiek wytrwale walczył z wszelkimi chorobami troskliwie zabiegał o dobre zdrowie”.[17]

KONGREGACJA NAUKI WIARY INSTRUKCJA NA TEMAT MODLITW
W CELU OSIĄGNIĘCIA UZDROWIENIA POCHODZĄCEGO OD BOGA

http://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_20001123_istruzione_pl.html

 

"Lekcja religii" - Cuda

https://www.youtube.com/watch?v=i3hjjgA0JrI

Cud nad cudy

https://www.youtube.com/watch?v=LZeAQBK8bGI

 

Powstaną bowiem fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić , jeśli to możliwe , także wybranych” (Mt 24, 24)

 

Znaki i cuda, ale czyje ?

https://www.youtube.com/watch?v=PujynZjr-yk

Pokaz cudu w afrykańskim kościele.

https://www.youtube.com/watch?v=y2bAqQMhRZA

 

Czy to nie są uzdrowienia pozorne?

 

Ciekawi mnie dlaczego wspólnoty charyzmatyczne z taką pewnością głoszą, że wszystko co ponadnaturalne pochodzi od Boga? – Przecież szatan jest mistrzem mistyfikacji i fałszerstwa! Zdaje się, że nikt nie wyciągnął żadnych wniosków z historii jaka miała miejsce na przełomie lat 70-tych i 80- tych w Polsce, kiedy rekordy popularności bił uzdrowiciel Clive Harris. Przez wiele lat prowadził on seanse uzdrowicielskie w polskich kościołach – zanim ujawnił, że w uzdrawianiu pomagają mu demony. Szacuje się, że podczas tych seansów bioenergoterapeutycznych 3 mln osób zostało zainicjowanych w okultyzm. Myślę, że mając za sobą takie doświadczenia, hierarchowie Kościoła powinni z wielką ostrożnością podchodzić do tematu uzdrowień i nowych „uzdrowicieli”, ażeby niepotrzebnie nie narażać ludu Bożego.

 

Nauka o cudach cudaka Witka Wilka

https://www.youtube.com/watch?v=Pr5Jj6YaKKs

Cudak M. Świderski prezentuje „biblijną instrukcję cudów” czyli „teologia sukcesu”

https://www.youtube.com/watch?v=0lagZkxXUqA

Cudak Michał Świderski: „Wszyscy mogą być uzdrowieni” „Cywilizacja pentakostalna”

 https://www.youtube.com/watch?v=4xPaWr1mwDQ

 

Jeśli chodzi o spotkania modlitewne stawiające sobie za cel - jeśli nawet nie dominujący, to przynajmniej mający wpływ na ich program - otrzymanie uzdrowienia, to należy odróżnić takie spotkania, które mogą opierać się - w sposób rzeczywisty czy tylko pozorny - na „charyzmacie uzdrawiania”, od spotkań, które nie mają żadnego związku z takim charyzmatem. Aby tym spotkaniom można było przypisać ewentualny charyzmat, musi się w ich trakcie zaznaczyć - jako decydujący dla skuteczności modlitwy - udział jakichś pojedynczych osób lub określonej kategorii osób, na przykład tych, którzy przewodzą spotkaniu, Oczywiście, nabożeństwa przewidziane w księgach liturgicznych - nie mające związku z „charyzmatem uzdrawiania” - sprawowane z poszanowaniem norm liturgicznych, są dozwolone, jak w przypadku Mszy św. w intencji chorych (pro infirmis). Jeżeli jednak nie zachowują norm liturgicznych, mamy do czynienia z nadużyciem.

Źródło;http://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_20001123_istruzione_pl.html

 

 

Polecam analizie porównawczej krótki filmik z Marią Vadia, która jest świecką misjonarką Afryki. Maria założyła w Ugandzie oddział „Magnificat”. Na samym końcu spotkania charyzmatycznego w kościele pw. Świętej Rodziny w Słupsku, Maria Vadia, „nakłada ręce” na uczestników spotkania,  po czym następuje tzw. "spoczynek",lecz nie wiemy w jakim duchu. Dla porównania poniżej zamieszczono materiał pokazujący taka samą praktykę zastosowaną w hinduizmie, tzw. shakipat.

https://youtu.be/H44HbCfJkig Maria Vadia

https://youtu.be/IS_UtJEu6IA. Hinduizm-shakipat

 

Czyją mocą uzdrawiają charyzmatycy?

 

Dowiedziałam się od osoby z rodziny, że podczas błogosławieństwa z nałożeniem rąk przez ojca Manjackala odczuła silne uderzenie energii. Zastanawia mnie z jakiego rodzaju energią mamy tu do czynienia? – Wiem, że zwolennicy Odnowy w Duchu Świętym bez cienia wątpliwości powiedzą, że to działanie Ducha Świętego – tylko na jakiej podstawie…? Sam ojciec Manjackal w książce „Eureka” (str.218) pisze: „Widziałem Hindusów, którzy nie przyjęli Jezusa, jako swego jedynego Zbawiciela i Pana, a którzy uzdrawiali w imię Jezusa.[…]Jest zatem niekonieczne, by posługiwanie charyzmatami połączone były par exellence ze świętością osoby wykonującej, by móc je wykonywać”.

 

 

CDN

KOMENTARZE

  • DROGA PIERWSZA, WATYKAŃSKA
    - Fałszywy chrzest niemowlaków, bez wiary niby chrzczonego i włączanie niewierzących do fałszywego kościoła powodując wpływy niewierzących członków organizacji na jej bezbożność.
    - Tzw. komunia święta, a w praktyce wypaczona Wieczerza Pańska którą ustanowił sam Pan Jezus. Czary czy magia nie zmieniają pieczywa w Boga, w ciało Chrystusa, ani wina w Jego krew.
    - Klękanie przed pieczywem nie jest pobożnością, tylko grzechem bałwochwalstwa.
    - Sakrament bierzmowania to fałszywy obrządek udający chrzest Duchem Świętym.
    - System sakramentalny. Taki wyraz jak „sakrament” nie występuje w Słowie Bożym ani razu.
    Ex opere operato (łac. „na podstawie dokonanej czynności”) – w teologii katolickiej formuła określająca obiektywną skuteczność działania sakramentów. Oznacza ona, iż sakrament jest skuteczny poprzez sam fakt jego udzielenia, niezależnie od pobożności udzielającego oraz przyjmującego sakrament. Rozpatrując przyjmującego sakrament teolodzy katoliccy mówią o usposobieniu przyjmującego, podkreślając, że owo usposobienie ma znaczenie w zakresie owocności sakramentu dla życia wiary.
    W podejściu religioznawczym czyn dokonywany ex opere operato jest bliski niektórym czynom magicznym, których moc opiera się właśnie na dokonaniu pewnego rytuału przez konkretną osobę, a nie na intencji podmiotu lub przedmiotu, wierze, przychylności świata boskiego.
    - Sakrament kapłaństwa. Podział na zawodowych kapłanów mających wyjątkowe przygotowanie teologiczne i rzekome wyposażenie do „sprawowania sakramentów”, oraz laikat, któremu niezbędni są profesjonaliści w czarnych kombinezonach. Zamiast być braćmi Mt.23,8, sukienkowi wymagają; „proszę księdza”.
    - Przynależność do korporacji watykańskiej zwanej Kościołem Rzymsko-katolickim niezbędna do zbawienia. Tylko dlaczego funkcjonariusze Watykanu stale odprawiają msze za duszę głowy kościoła, Karola z Wojtyłów. Widać nie są pewni jego zbawienia. Czy zapewnią tobie zbawienie, jeżeli nie potrafią zagwarantować zbawienia nawet własnemu szefowi?
    - X Przykazań to w praktyce IX przykazań. Drugie przykazanie ukryte: „Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi. 9 Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył. Bo Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny, karzący nieprawość ojców na synach w trzecim i w czwartym pokoleniu - tych, którzy Mnie nienawidzą, 10 a który okazuje łaskę w tysiącznym pokoleniu tym, którzy Mnie miłują i strzegą moich przykazań.” VM.5,8-10
    Aby rachunek się zgadzał Watykan zrobił z ostatniego przykazania – dwa. Podzielił jedno zdanie na dwa przykazania.
    - Przykazania kościelne. Po analizie zmian ich treści widać, że wiele zależy od bieżącej polityki korporacji religijnej: Treść przykazań kościelnych Watykanu przed soborem watykańskim II:
    1. W niedziele i w inne święta nakazane Mszy słuchać i zaniechać ciężkiej pracy
    2. W dni od Kościoła postanowione wstrzymać się od mięsa i zachowywać post
    3. Spowiadać się przynajmniej raz w roku
    4. Najświętszy Sakrament przynajmniej w czasie wielkanocnym przyjmować
    5. Kościół i duchowieństwo w potrzebach wspomagać
    Dzisiaj:
    1.W niedziele i święta nakazane uczestniczyć we Mszy Świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
    2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
    3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię świętą.
    4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w czasie Wielkiego Postu powstrzymywać się od udziału w zabawach.
    5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.
    - Różne kulty z których maryjny jest najbardziej rozpowszechniony i promowany. Oprócz tego kulty miejsc; kamieni, drzew, gajów, obrazów, posągów, sanktuariów, miejsc ukazywanie się duchów – najczęściej zwodniczych demonów, mnożenie matek boskich, „świętych”, patronów…
    - modlitwy do zmarłych, wzywanie zmarłych, litanie (grzeszny spirytyzm), modlitwy za pieniądze, usługi religijne za pieniądze (grzech symonii), mantrowanie modlitewne (na koralikach różańca)…
    - obowiązkowy, systematyczny udział w mszach i ich bezkrwawych ofiarach, z niby przemianą pieczywa w ciało Chrystusa, a wina w Jego krew negujących wystarczającą ofiarę Chrystusa.
    - Oficjalna teologia Watykanu opiera się na Bożym Słowie… też trochę. Ale także na tzw. Ojcach Kościoła oraz na tradycji. W praktyce jest to propagowanie i uprawianie mieszaniny woli Boga oraz odstępstw od Bożego Słowa oraz różnych grzechów serwowanych jako pobożność np. bałwochwalstwo, mantrowanie na koralikach, symonia, spirytyzm, fałszywy chrzest, fałszywa komunia nie święta, papież niby głową kościoła, celibat, mężczyźni w sukienkach…

    To tylko niektóre z odstępczych praktyk Watykanu.
  • DROGA PIERWSZA, BIBLIJNA, WYNIKAJĄCA Z BOŻEGO SŁOWA
    - Chrzest ludzi najpierw nauczanych i gdy uwierzą w Jezusa Chrystusa przez zanurzenie w wodzie.
    - Wierzący nadal nauczani Bożego Słowa wzrastają w poznaniu ogólnych podpowiedzi Boga, aby na bieżąco korygować swoje funkcjonowanie, aby oczyszczać swe życie i przybliżać się do Boga.
    Wierzący, żyjący z Bogiem, którzy odebrali zbawienie, zmieniają swe życie jako wynik zbawienia, a nie próbują się zasłużyć, aby zdobyć zbawienie.
    - Wierzący, żyjący z Bogiem, zbawieni, przystępują do Wieczerzy Pańskiej spożywając pieczywo – symbolizujące naukę Boga Mt.16,12 i posłuszeństwo Bogu J.4,34. Człowiek uczący się, gdy stara się być posłuszny Bogu na znak swego wzrostu poznania i posłuszeństwa spożywa pieczywo. A wino, sok winogronowy symbolizuje krew ofiary Chrystusa. Przyjąłem Jego ofiarę dającą zbawienie, to na znak otrzymanego i przyjętego zbawienia przyjmuję napój winny.
    Oczywiście ani pieczywo, ani napój winny nie mogą być przedmiotem bałwochwalczego kultu. Klękanie przed tymi produktami jest grzechem bałwochwalstwa. Grzech nie może być pobożnością.
    - Żyjący z Bogiem może pragnąć nadnaturalnej obecności Boga w życiu człowieka i spełnia się to poprzez chrzest Duchem Świętym, który objawia się wyposażeniem w dary Ducha Świętego. IKor.12,8-11 „Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. 11 Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.”
    - Kapłanami Boga są wszyscy zbawieni, żyjący z Bogiem IP.2,5;9.
    - Zbawienie jest uzależnione nie od przynależności do organizacji religijnej, ale od przyjęcia zbawczej ofiary Pana Jezusa Chrystusa. Kościołem są ludzie zbawieni, którzy chcą się przybliżać do Boga, chcą wzrastać w poznaniu Boga, w uświęceniu i dlatego chcą się spotykać, spędzać ze sobą czas nie dla zbawienia, ale jako już zbawieni. Łączą się we wspólnoty, które niezależnie od regionalnej nazwy są ogólnoświatowym, duchowym Kościołem Pana Jezusa Chrystusa.
    Ukoronowaniem celu człowieka będzie zbawione, wieczne życie z Bogiem w niebie. A na ziemi;
    - X Przykazań ma mieć wymiar biblijny, a więc także z drugim przykazaniem - zakazem bałwochwalstwa. To są ogólne zasady.
    - Poszczególne wspólnoty mogą ustanawiać pewne zasady swego funkcjonowania o ile nie są one sprzeczne z Prawem Boga z Bożego Słowa np. przebieg ceremonii ślubu, wysokość pensji pracowników...
    Ludzkie prawo kościelne sprzeczne z Bożym Słowem jest grzechem.
    Jedynym wyznacznikiem zasad życia z Bogiem może być sam Bóg. Jedynym autorytatywnym źródłem wiedzy o woli Boga jest Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu.
    - Jedyną osobą czczoną może być tylko Bóg, objawiający się w osobach Ojca, Syna i Ducha Świętego Mt.4,10 „Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz".
    - Modlitwy jako jeden ze sposobów nawiązywania relacji z Bogiem – logicznym jest, że powinny być kierowane tylko do Boga. Oddawanie Mu chwały, wstawianie się za innymi ludźmi, proszenie Go o pomoc, o działanie, wyganianie demonów, sprzeciwianie się grzechowi, to formy modlitw.
    - Żyjący z Bogiem odkrywa i uruchamia, wykorzystuje, różne talenty dane od urodzenia.
    - Żyjący z Bogiem odbiera indywidualne powołanie od Boga dla danego Chrystusowca.
    - Żyjący z Bogiem jest uczulony na głos w swym sumieniu.
    - Żyjący z Bogiem potrafi odbierać prowadzenie Ducha Świętego Rz.8,14.
    - Żyjący z Bogiem powinien odkryć swe szczególne uzdolnienie do jednej ze służb: Ef.4,11„I On ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi, celem budowania Ciała Chrystusowego,”
    IKor.12,28-30 „I tak ustanowił Bóg w Kościele najprzód apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, a następnie tych, co mają dar czynienia cudów, wspierania pomocą, rządzenia oraz przemawiania rozmaitymi językami. Czyż wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokują? Czy wszyscy są nauczycielami? Czy wszyscy mają dar czynienia cudów? Czy wszyscy posiadają łaskę uzdrawiania? Czy wszyscy przemawiają językami? Czy wszyscy potrafią je tłumaczyć?”
    - Żyjący z Bogiem, gdy są dojrzali mogą wejść w swoje indywidualne powołanie przez Boga; do rodzaju służby, w określonym miejscu, w czasie, w konkretny sposób, wchodząc w określoną przez Boga rolę.
    - Żyjący z Bogiem może dążyć do pełnienia roli przywódczej, do posługiwania w Kościele ITym.3,1- „Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania. Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością.”
  • @von Finov 01:27:46
    Człowieku, czy Ty nie mozesz udać się z tą walką przeciwko Kościolowi gdzie indziej?

    Nie rozumiesz, że tutaj wzbudzasz obrzydzenie?
  • @von Finov 01:21:56
    Człowieku zamiast huczeć jak demon po forach, bezspornie lepiej jest poznać Katechizm Kościoła Katolickiego, otworzyć się na Trójcę Świętą i pozwolić się ochrzcić!

    TERAZ DEMONY ROBIĄ Z TOBĄ CO CHCĄ I CZYNIĄ Z CIEBIE KOMPLETNEGO ŚWIRA INTERNETOWEGO !
  • @Rebeliantka 14:28:54
    Droga buntowniczko!
    Nie oczekuję od Ciebie jako od zbuntowanej przeciwko Bogu jakichś rzeczowych argumentów. Skoro żyjesz sprzecznie w odniesieniu do Bożego Słowa i nieposłuszeństwo Bożemu Słowu jest twoim światopoglądem, to walka z prawdą, Prawdą będzie Twoim priorytetem.

    Co do mojej walki z Kościołem...
    Sam jestem Kościołem i Duch Boży mieszka we mnie jako w Kościele Chrystusa.
    Pisząc "Kościół" domyślam się że miałeś na myśli korporację religijną z centralą umieszczoną w Watykanie. Tyle że pomimo iż ta korporacja ma szyld: "Kościół Rzymsko-katolicki", to ta monarchia z ludzką głową nie jest Kościołem, gdyż Kościołem są ludzie, których głową jest Bóg.
    Kościół aby był Kościołem musi funkcjonować w zgodzie z nauką i przykładem Pana Jezusa Chrystusa. A że korporacja watykańska jest zaprzeczeniem wymogów i podpowiedzi Pana Jezusa - Boga, to i nie ma prawa zwać się Kościołem.
    I aby ułatwić czytelnikom szybsze zrozumienie pogaństwa Watykanu wypunktowałem w skrócie herezje watykańskiej korporacji.

    A wystarczy tam mało... wziąć do ręki Boże Słowo i samemu poznać Prawdę.
  • @Janusz Górzyński 19:09:01
    Drogi Januszu!

    Demony huczą niezgodnie z Bożym Słowem. Aby zapoznać się z demonicznymi wpływami można np. poczytać kłamstwa demonów z Fatimy, Guadalupe, Lourdes.
    Wystarczy pojechać tam, gdzie licho nie śpi - do Lichenia, aby zobaczyć, do jakiego bałwochwalstwa doprowadził demon ukazujący się na kamieniu. A za bałwochwalstwo idzie się do piekła.
    A tak przy okazji, widzieliście opowieści pracownika budowy w Licheniu?

    https://www.youtube.com/watch?v=kx5ICQUuOkE

    Katechizm Kościoła Katolickiego to pomysły ludzi, to nauki ludzkie.
    A Boże Słowo przestrzega, że Jer.17,5 "Przeklęty, kto na człowieku polega", Jer.48,10 "Przeklęty, kto wykonuje dzieło Pana niedbale".

    Głosząc pochwałę Katechizmu i zaniedbując Boże Słowo wchodzisz pod przekleństwo.

    I znowu co do Trójcy; W Bożym Słowie nie istnieje pojęcie "trójcy". Nie ma czegoś takiego jak trójca.
    Ten wyrac jest co najwyżej próbą określenia osobowej natury Boga, który będąc Jednym Bogiem, występuje zarazem w Osobach Boga, Pana Jezusa Chrystusa, oraz Osoby Boga Ducha Świętego. To wynika z Bożego Słowa.
    Co do otwierania się na trójcę. Gdy nie ma trójcy, to nie ma się na co otwierać.
    Natomiast Duch Święty mieszka we mnie i wielokrotnie działał. Także w wymiarze nadnaturalnym.

    Co do chrztu, to osobiście przyjąłem chrzest w wieku trzydziestu kilku lat w rzece, gdy uwierzyłem w Pana Jezusa Chrystusa jako mego Pana, Boga i Zbawiciela.

    Co do Twego fałszywego określenia, że demony pobudzają mnie do zwiastowania zgodnego z Bożym Słowem i postępowania zgodnego z Bożym Słowem.
    Czyżby demony współpracowały z Bogiem?

    Przedstaw fałsz mojego zwiastowania w oparciu o Boże Słowo!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej