Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
449 postów 1520 komentarzy

W obronie cywilizacji łacińskiej przed bandytami i obłudnikami

Janusz Górzyński - Quis et deus? – KTÓŻ JAK BÓG! Discedite a me omnes pessimi haeretici, filii diaboli, et pestes animarum: vos detestor, et abominor, et cum Ecclesia Dei anathematizo. Jan kard. Bona O Cist

Akita zapowiada koniec z piekielną zgrają!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

OBJAWIENIA Z AKITA "OGIEŃ SPADNIE Z NIEBA"

 

 

 
 
 
   Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego” (1 Kor 6, 9-10).
 
    
"Co do religii trzymajcie się tylko Rzymsko-Katolickiej, bo ta bez zmiany od Pana Jezusa pochodzi. Inne religie są wynalazkiem ludzi, więc o nich nawet myśleć nie można. Jak jeden jest Bóg, w Trójcy Świętej Jedyny prawdziwy, tak jedna jest tylko prawdziwa wiara przyniesiona z Nieba przez Pana Jezusa, głoszona przez Apostołów i przechowana w Kościele Rzymsko-Katolickim, gdzie jej stróżem jest Ojciec Święty, jako najwyższy i nieomylny w rzeczach wiary i moralności Pasterz.
Sługa Boża Wanda Malczewska 
 
Akita
Japonia ( 1975-1981 ) Orędzia Matki Bożej dla Świata
 
 
Akita - preludium do wielkiego orędzia
Objawienia w Akita spowite są aurą tajemnicy. Mówi się o nich jako o kontynuacji Fatimy i o przekazaniu światu apokaliptycznego orędzia ukrytego w trzeciej części tajemnicy fatimskiej.

Jak się okaże przy analizie tych zatwierdzonych przez Kościół objawień, jest w tych twierdzeniach wiele racji, a wsłuchanie się w głos Akity pozwala lepiej zrozumieć wezwanie dochodzące z Fatimy, będącej "orędziem wieku" i "najważniejszym objawieniem od czasów apostolskich". Może rzeczywiście Akita to służebnica Fatimy? Udzielenie odpowiedzi na to pytanie wymaga od nas cierpliwości: poznajmy krok po kroku niezwykłe orędzie z Yuzawadai i przyjrzyjmy się z bliska tamtym wydarzeniom, by na koniec móc powiedzieć: "Tak, już wiemy, już rozumiemy, już chcemy żyć w świetle tego, co poznaliśmy".
Na razie wstrzymajmy się od komentarzy i ocen. Spróbujmy być obiektywnymi sprawozdawcami tego, co w 1973 r. wydarzyło się w pewnym małym, ubogim klasztorze żeńskim, leżącym na brzegu Morza Japońskiego.

Pierwsza osoba dramatu: wizjonerka
Agnes Katsuko Sasagawa urodziła się w maju 1931 r. Fizycznie słaba, zawsze chroniona przez rodziców i starsze rodzeństwo, okazała się jednak silna duchowo. Z podziwem patrzono na jej niezłomny charakter, który pomagał jej stawić czoła coraz to nowym trudnościom.
Podczas zabiegu usunięcia wyrostka robaczkowego dziewiętnastoletnia "Kako-chan" została sparaliżowana na skutek źle dokonanego znieczulenia. Dziesięć następnych lat spędziła w różnych szpitalach. Powróciła do zdrowia dzięki opiece pewnej siostry zakonnej. Spotkanie z osobą konsekrowaną zaowocowało w niej pragnieniem wejścia na drogę chrześcijańskiej wiary. W wieku 33 lat Katsuko przyjęła chrzest, a potem postanowiła oddać życie Chrystusowi.
12 maja 1973 r. przyszła wizjonerka zamieszkała w małym klasztorze Sióstr Służebnic Eucharystii, który znajdował się na obrzeżu Akity. Już wtedy była naznaczona niecodziennym "znakiem". Pięć miesięcy wcześniej spostrzegła, że coraz gorzej słyszy, a potem w jednej chwili utraciła całkowicie słuch. Żyła odtąd otoczona głęboką ciszą, ucząc się odczytywać słowa z ruchu ust swoich współsióstr.

Druga postać Akity: 
Jezus i eucharystyczne światło

12 czerwca 1973 r. siostra Agnes weszła do pustej kaplicy. Ponieważ klasztor nie miał kapelana, zakonnice otrzymały od biskupa pozwolenie na otwieranie tabernakulum do adoracji Eucharystycznego Chrystusa. Katsuko otworzyła drzwiczki i... stało się coś nieoczekiwanego. Z wnętrza tabernakulum wytrysnęło jasne światło.
Sasagawa upadła twarzą na ziemię i zaczęła się modlić. Powtarzała wciąż od nowa modlitwę, jaką siostry wielbią codziennie Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie: "Najświętsze Serce Jezusa, prawdziwie obecnego w Przenajświętszej Eucharystii...". Minęła godzina, a jakaś siła wciąż nie pozwalała się jej poruszyć. Jednak, kiedy w końcu wstała i opuściła kaplicę, zaczęła wątpić w nadprzyrodzoność swego doświadczenia. Może to wszystko było złudzeniem?
Następnego dnia niezwykłe zjawisko powtórzyło się, tym razem obdarzając siostrę Agnes odczuciem głębokiego pokoju w sercu. Światło nie było iluzją. To był znak, że w tabernakulum mieszka prawdziwy Jezus.
Kolejny dzień przyniósł podobne spotkanie z nadprzyrodzonością, z tą różnicą, że niezwykłe światło było otoczone czerwonym płomieniem. Wówczas Katsuko poczuła wielką miłość do Jezusa w Eucharystii. W swej prostocie podejrzewała, że inne siostry mają takie same widzenia, tylko o tym nie mówią. Kiedy jednak próbowała się czegoś od nich dowiedzieć, okazało się, że nikt poza nią nie ma takich niezwykłych doświadczeń.
Agnes widziała światłość eucharystyczną raz jeszcze - w wigilię uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa. Tym razem, jak sama to ujęła, ujrzała "adorujący tłum duchowych istot", które wielbiły Eucharystycznego Pana.

Tajemnicza rana na dłoni i postać trzecia: anioł stróż
Nadszedł czwartek, 28 czerwca. Tego dnia siostra Agnes poczuła dotkliwy ból w lewej dłoni. Zdumiona dostrzegła na niej dwie małe czerwone linie, przecinające się tak, że tworzyły mały krzyżyk. W piątek tajemniczy ból stał się nie do zniesienia. Jednak w niedzielę zniknął, zniknęła także rana. Przyszedł kolejny czwartek i rana pojawiła się ponownie. Siostra dostrzegła pewną prawidłowość: ból nasilał się w czwartek, osiągał szczyt w piątek, ustawał w niedzielę, a rana znikała do następnego czwartku.
W nocy 6 lipca ból był tak silny, że zakonnica nie mogła spać. O trzeciej rano rozległ się głos, który mówił:
"Nie bój się. Módl się gorąco nie tylko z powodu swoich grzechów, ale i w intencji wynagrodzenia za grzechy wszystkich ludzi. Dzisiejszy świat przez swą niewdzięczność i zło zadaje rany Przenajświętszemu Sercu Pana naszego. Rany Maryi są o wiele głębsze i bolesne niż twoja. Pójdźmy modlić się razem do kaplicy".

Wstępna rozmowa z Maryją
Wówczas obok Anges Katsuko stanęła jakaś piękna postać. Siostra myślała, że to jej zmarła przed wielu laty starsza siostra Tomi. Ale postać pokręciła głową: "Jestem tym, który zawsze jest z tobą i cię strzeże". To był jej anioł stróż. W kaplicy anioł zniknął. Agnes podeszła do drewnianej figury Matki Bożej, wykonanej przez buddyjskiego rzeźbiarza. Nagle figura zapłonęła takim samym światłem, jak to, które wytrysnęło z tabernakulum. Wydawało się, że postać Maryi ożyła. Zakonnica padła na twarz i usłyszała słowa:
"Moja siostro, moja nowicjuszko, okazałaś mi posłuszeństwo, opuszczając wszystko, by mnie naśladować. Czy bardzo cierpisz z powodu swej głuchoty? Bądź pewna, że zostaniesz uzdrowiona. Okaż cierpliwość, to już ostatnia próba. Czy boli cię rana na dłoni? Módl się w intencji wynagrodzenia za grzechy ludzkości. Każda osoba z twej wspólnoty jest moją niezastąpioną córką. Módl się bardzo za papieża, biskupów i kapłanów. Od chwili swego chrztu zawsze byłaś wierna modlitwie w ich intencji. Nie przestawaj się dużo modlić... bardzo dużo. Powiedz swemu przełożonemu [biskupowi] wszystko, co się dziś zdarzyło i okaż mu we wszystkim posłuszeństwo. Twój przełożony potrzebuje teraz twej modlitwy. Prosi cię, byś modliła się gorliwie".
Kiedy później siostra Agnes poprosiła mistrzynię nowicjatu, by przyjrzała się dłoni Matki Bożej, okazało się, że na prawej dłoni Maryi z dwóch przecinających się kresek wypływa krew! Również tu, jak w przypadku siostry Katsuko Sasagawy, krwawienie nasilało się w dni Męki Pańskiej.
Niebawem siostra Agnes opowiedziała ks. biskupowi o tym, co przekazał jej "głos pełen nieopisanego piękna". Biskup Ito powiedział krótko: "Uważaj, byś nie sądziła: To zjawisko przeznaczone specjalnie dla mnie. Jestem kimś wyjątkowym. Zabiegaj o pokorę".

Kres przygotowań i koniec stygmatów
W czwartek, 26 lipca, ból w dłoni był nie do wytrzymania, zaś figura bardzo krwawiła. Biskup polecił skonsultować się z lekarzem. Noc okazała się dla siostry Agnes bezsenna. Przed świtem Agnes udała się do kaplicy. Znów usłyszała głos anioła:
"Dziś zakończy się twe cierpienie. Wyryj sobie głęboko w sercu myśl o krwi Maryi. Krew przez Nią wylana ma głęboką wymowę. Ta bezcenna krew została przelana po to, by błagać o wasze nawrócenie, by wypraszać pokój, by wynagradzać za niewdzięczność i zniewagi naszego Pana. Jeśli chodzi o nabożeństwo do Najświętszego Serca, oddaj się czci Jego Przenajdroższej Krwi. Módl się w intencji zadośćuczynienia za wszystkich ludzi. Powiedz swemu przełożonemu, że krew wypływa dziś po raz ostatni. Dziś skończy się także twój ból. Powiedz mu, co ci się dziś przydarzyło. On od razu wszystko zrozumie. Ty zaś kieruj się jego wskazaniami".
Zniknął głos anioła i zniknął ból! Siostra Agnes poruszyła dłonią i nie poczuła bólu. Szybkie spojrzenie przekonało ją o wypełnieniu się zapowiedzi anioła - rana zniknęła bez śladu. Również figura przestała krwawić, choć rana na dłoni Maryi pozostała widoczna.
Niebawem, 3 sierpnia, w pierwszy piątek miesiąca miało zacząć się właściwe objawienie Matki Bożej. Odtąd rozmowy z Maryją będą "wywoływane" przez odmawianie Różańca; on też zostanie ukazany jako środek, który ma moc zatrzymać lawinę apokaliptycznych wydarzeń. Orędzie zostanie przekazane dla tych, "którzy kochają Pana".
 

Po serii niewytłumaczalnych zjawisk, widocznych dla samej wizjonerki (światło wypływające z tabernakulum, jaśniejąca tym samym blaskiem figura Matki Bożej, pojawianie się anioła stróża), a także dostrzegalnych dla innych osób (krwawe stygmaty na dłoni siostry Sasagawy i na dłoni figury), nastąpiła właściwa część objawień Matki Bożej w Akita. Maryja przekazała światu swe orędzie, które - jak się miało okazać w 2000 r. po ujawnieniu trzeciej części Tajemnicy Fatimskiej - nawiązuje bezpośrednio do przesłania z Fatimy z 1917 r. I to nie tylko w swym żądaniu zadośćuczynienia za grzechy, w domaganiu się pokuty i nawrócenia. Akita zapowiada karę Bożą, która - zgodnie z ujawnionym przez Ojca Świętego Jana Pawła II sekretem - została zawieszona! Czyżby w 1973 r. owa kara była jeszcze aktualna? Jeśli tak, co takiego się stało w następnych latach, że Matka Boża mogła zgasić ogień rzucony przez anioła na ziemię?

3 sierpnia 1973 r. był pierwszym piątkiem miesiąca. Kiedy Agnes Katsuko Sasagawa odmawiała w kaplicy Różaniec, znowu ujrzała obok siebie anioła. Tym razem nie on do niej przemówił, lecz figura Matki Bożej. Maryja powiedziała: "Moja córko, moja nowicjuszko, czy kochasz Pana? Jeśli kochasz, posłuchaj, co mam ci do powiedzenia. To bardzo ważne. Przekaż to swemu przełożonemu [biskupowi]".

Maryja szuka ofiarnych dusz
Matka Najświętsza mówiła dalej: "Wielu ludzi na tym świecie zasmuca Pana Jezusa. Szukam dusz, które Go pocieszą. Aby ugasić gniew Ojca niebieskiego, pragnę wraz z mym Synem dusz, które podjęłyby się wynagrodzenia za grzeszników i za ludzi niewdzięcznych. Niech ofiarują one za tych ludzi swe cierpienia i ubóstwo.
Aby świat poznał, jak straszny jest gniew Ojca niebieskiego wobec współczesnego świata, Bóg przygotowuje wielkie oczyszczenie całej ludzkości. Wraz z mym Synem wielokrotnie starałam się powstrzymać gniew Ojca niebieskiego. Powstrzymałam nadejście oczyszczenia, ofiarowując Ojcu cierpienia Jego Syna na Krzyżu, Jego bezcenną Krew i ofiarując Mu litościwe dusze, które pocieszają Ojca niebieskiego - rzeszę ofiarnych dusz przepełnionych miłością.
Gniew niebieskiego Ojca może złagodzić modlitwa, pokuta, szczere ubóstwo i odważne akty ofiary. Oczekuję tego również od twej wspólnoty: proszę, podejmijcie ofiarnie ubóstwo, pogłębiajcie swą skruchę, a wśród swego ubóstwa módlcie się w intencji zadośćuczynienia za niewdzięczność i obelgi wobec Pana, jakich dopuszcza się tak wielu ludzi. Odmawiajcie modlitwę Służebnic Eucharystii, czyńcie to świadome jej znaczenia i wprowadzajcie ją w czyn. Ofiarujcie swe życie Bogu jako wynagrodzenie za grzechy. Niech każdy stara się poświęcić swe możliwości i pozycję, aby całkowicie ofiarować się Panu.
Modlitwa jest potrzebna nawet w świeckiej wspólnocie. Dusze, które pragną się modlić, już są na drodze do zjednoczenia we wspólnocie. Módlcie się gorąco i wytrwale, by pocieszyć Pana. Nie przywiązujcie zbyt wiele uwagi do formy.
Czy to, co wypełnia twe serce, jest prawdą? Czy naprawdę jesteś gotowa stać się kamieniem odrzuconym? Moja nowicjuszko, która pragniesz stać się czystą oblubienicą Pana, byś była godna Świętego Oblubieńca - złóż swe śluby sercem gotowym do przybicia się do krzyża trzema gwoździami. Te trzy gwoździe to prawdziwe ubóstwo, czystość, i posłuszeństwo. Z tych trzech fundamentem jest posłuszeństwo. Okaż swemu przełożonemu całkowite posłuszeństwo. On cię zrozumie i pokieruje tobą".

Nowy świadek objawień i pot
Nadszedł 29 września, święto archaniołów. Kiedy wizjonerka odmawiała z jedną z sióstr Różaniec w kaplicy i spojrzała na figurę Matki Bożej, ta zapłonęła "eucharystycznym" światłem. Siostra Agnes szarpnęła za rękaw swą współtowarzyszkę i za moment wiedziała, że tego dnia nadprzyrodzone doświadczenie stało się udziałem nie tylko jej samej. Niebawem obie siostry dostrzegły, że ręce Maryi świecą szczególnie intensywnym blaskiem. W tym blasku rana na dłoni Matki Najświętszej zniknęła na zawsze.
Wieczorem siostra Sasagawa raz jeszcze miała widzenie anioła. "Maryja jest jeszcze smutniejsza niż wtedy, kiedy krwawiła - usłyszała. - Osusz Jej pot". Z oblanej światłem figury kapały krople czyste jak woda. Nie wiedząc, co zrobić, Katsuko Sasagawa chwyciła opakowanie płatków bawełnianych i zaczęła wycierać pot, który spływał z figury.
Później okazało się, że każda z sióstr, wycierając pot, odczuwała przemożny smutek. Dziwny pot miał zapach kwiatów. Ten zapach pozostawał z siostrami siedemnaście dni.

Zapowiedź straszliwej kary
13 października przypadał w sobotę. Siostra Sasagawa nie wiedziała, że była to 56. rocznica ostatniego objawienia w Fatimie. Podczas porannej modlitwy wizjonerka ujrzała, jak z tabernakulum tryska nadprzyrodzone światło. W tej samej chwili figura Najświętszej Maryi Panny wydzieliła cudowny zapach, który wypełnił kaplicę. Kiedy siostra Agnes zaczęła odmawiać Różaniec, usłyszała słowa:
"Moja kochana córko, wsłuchaj się uważnie w to, co mam ci do powiedzenia. Powiesz to swemu przełożonemu. Powiedziałam ci już, że jeżeli ludzie nie zaczną pokutować i nie poprawią się, Ojciec ześle na ludzkość straszliwą karę. Będzie to kara większa niż potop, nieporównywalna z niczym, co widział świat. Ogień spadnie z nieba i unicestwi większą część ludzkości, dobrych na równi ze złymi, nie oszczędzając ani kapłanów, ani wiernych. Ci, co ocaleją, będą czuć się tak samotni, że będą zazdrościć umarłym. Jedyną bronią, jaka wam pozostanie, to Różaniec i Znak pozostawiony przez mego Syna. Codziennie odmawiajcie Różańcowe modlitwy. Na Różańcu módlcie się za papieża, biskupów i kapłanów.
Działanie szatana przeniknie nawet Kościół, do tego stopnia, że będzie można zobaczyć kardynałów sprzeciwiających się innym kardynałom i biskupów występujących przeciwko innym biskupom. Kapłani, którzy Mnie czczą, będą wyszydzani i prześladowani przez swych współbraci... świątynie i ołtarze będą plądrowane; Kościół będzie pełen tych, którzy pójdą na kompromis, a szatan będzie kusił wielu kapłanów i osoby konsekrowane, by opuścili służbę Panu.
Diabeł będzie występował szczególnie przeciwko duszom poświęconym Bogu. Powodem mego smutku jest myśl o zatraceniu tak wielu dusz. Jeśli grzechy będą coraz liczniejsze i poważniejsze, nie będzie już dla nich przebaczenia.
Powiedz to odważnie swemu przełożonemu. On będzie wiedział, jak zachęcić was do modlitwy i podjęcia dzieł zadośćuczynienia.
Dziś mówię do ciebie ostatni raz za pomocą żywego głosu. Od tej chwili będziesz posłuszna temu, kto jest posłany i swemu przełożonemu. Odmawiaj jak najczęściej Różaniec. Tylko Ja jedna wciąż mogę ocalić was przed zbliżającym się nieszczęściem. Ci, którzy mi zaufają, zostaną ocaleni".
Figura była pełna smutku, ale po chwili przybrała swój wyrzeźbiony wygląd.
Siostra Agnes opowiedziała o wszystkim biskupowi. Zapytała go, co to znaczy "kardynałowie", nie znała bowiem tego słowa. Był to dla biskupa Ito jeden z ważniejszych dowodów na to, że objawienia w Akita nie są wymysłem wyobraźni zakonnicy.
W połowie października siostry po raz ostatni czuły w kaplicy woń kwiatów. Następnego dnia pojawiła się inna woń: zapach rozkładającego się mięsa. Mimo nieznośnego smrodu siostry zaczęły odmawiać Różaniec. Wówczas całą podłogę w kaplicy wypełniły żywiące się padliną białe robaki. Zniknęły nazajutrz, przejmujący smród pozostał jednak przez następne trzy dni. W opinii sióstr, był to fetor grzechu, jaki jest udziałem każdego człowieka.
13 października 1974 r. wizjonerka odzyskała słuch, ale - zgodnie z zapowiedzią anioła - uzdrowienie było chwilowe. 6 marca siostrę Sasagawę ponownie ogarnęła cisza.

Łzy Matki Bożej
4 stycznia 1975 r. zdarzyła się kolejna niewytłumaczalna rzecz: figura zaczęła płakać. Drewno, z którego buddyjski mnich wyrzeźbił Matkę Najświętszą, było tak wysuszone, że w kilku miejscach widać było otwory po kornikach. Ale w kącikach oczu zbierały się łzy i spływały w dół po policzkach. Świadkowie zgodnie twierdzili, że figura płakała jak żywa osoba.
Tego dnia Maryja płakała dwukrotnie, a przez następne sześć i pół roku w sumie sto jeden razy. Ostatni raz zjawisko to zaobserwowano w święto Matki Bożej Bolesnej, 15 września 1981 r.

Ostatnie słowa orędzia
W 1975 r., pod koniec noworocznych rekolekcji, siostra Agnes raz jeszcze ujrzała swego anioła stróża. Przyszedł on przekazać jej ostatnie słowa orędzia:
"Nie dziw się, że widzisz Matkę Bożą płaczącą. Ona płacze, bo pragnie nawrócenia jak największej liczby ludzi. Chce, by za Jej wstawiennictwem dusze poświęciły się Jezusowi i Ojcu. Rekolekcjonista powiedział podczas dzisiejszego kazania: Wasza wiara zanika, kiedy nie widzicie. Jest tak dlatego, bo wiara wasza jest słaba. Najświętsza Maryja Panna cieszy się z poświęcenia Japonii Jej Niepokalanemu Sercu, kocha bowiem Japonię. Smutno Jej jednak, że to poświęcenie nie jest traktowane poważnie. Choć wybrała Akitę na miejsce przekazania swego orędzia, miejscowy proboszcz lęka się tego, co można by o nim powiedzieć. Nie bójcie się. Matka Najświętsza czeka na was wszystkich...".

Droga do uznania objawień
W następnych miesiącach zbadano łzy, pot i krew, które ukazywały się na figurze. Aby zapewnić obiektywizm, poproszono o opinię niechrześcijańskiego specjalistę. Jego ekspertyza miała zweryfikować wyniki badań przeprowadzonych na katolickiej uczelni. Opinia dr. Kaoru Sagiska, który nie wiedział, skąd pochodzą próbki, była zdumiewająca: "Materiał obecny na gazie to ludzka krew. Pot i łzy wchłonięte przez bawełniane płatki są ludzkiego pochodzenia". Krew miała grupę B, łzy - AB.

Patologiczna osobowość czy rzeczywista wizja?
W 1975 r. biskup Ito rozpoczął formalne badanie objawień. Na czele komisji postawił znanego mariologa z Tokio, ks. Garcię Evangelistę. W maju następnego roku teolog ogłosił wyniki badań. Były... negatywne. Tokijski ekspert uważał, że widzenia siostry Sasagawy nie mają nic wspólnego z porządkiem nadprzyrodzonym i są rezultatem pewnego rodzaju "ektoplazmatycznej siły" wizjonerki. Przez te moce potrafiła ona przenieść własną krew, pot i łzy na figurę. Siostra Agnes to "szczególny przypadek psychopatyczny", a jej wizje to "owoc oderwania od rzeczywistości i podwójnej osobowości". Dlaczego jednak figura często krwawiła i płakała, gdy siostra Agnes była daleko poza Akitą - tego ks. Garcia Evangelista nie wyjaśnił.
Biskup polecił siostrom przyjąć pokornie werdykt komisji. Kilka miesięcy później, przebywając w Rzymie, usłyszał, że ma prawo powołać nową komisję. Okazało się, że to ordynariusz miejsca ma decydujący głos w tego typu przypadkach, a biskup Ito nie był nawet członkiem pierwszej komisji. Stąd w 1979 r. został powołany drugi zespół ekspertów, który dwa lata później, 12 września 1981 r., ogłosił, że uważa objawienia w Akita za wiarygodne! Trzy dni później figura zapłakała ostatni raz.
W tym samym czasie nastąpiło pierwsze cudowne uzdrowienie za przyczyną Matki Bożej z Akita. Czterdziestotrzyletnia kobieta, matka czworga dzieci, została wyleczona z raka mózgu. Jej starsza siostra położyła pod poduszkę chorej wizerunek Cudownej Figury i zaczęła modlić się o uzdrowienie za przyczyną Maryi. 4 sierpnia 1981 r. Teresa obudziła się zdrowa. Rak zniknął bez śladu.
To już koniec historii objawień Matki Bożej w Akita. Dodajmy, że 1 maja 1982 r. siostra Agnes ponownie odzyskała słuch. Na koniec najważniejsza data: 22 kwietnia 1984 r. biskup Ito ogłosił, że objawienia w Akita mają charakter nadprzyrodzony. W swym liście pasterskim stwierdził m.in., że "orędzie to jest identyczne z tym, jakie Matka Boża przekazała w Fatimie".

Podsumowanie
Skupmy się przez chwilę na samej istocie orędzia Matki Bożej. Czy nie odpowiada ono na problemy nurtujące współczesny Kościół i świat? Przecież podkreśla prawdziwą obecność Jezusa w Eucharystii. Przecież mówi o bólu Niepokalanego Serca Maryi spowodowanym grzechami i o gniewie Bożym czekającym świat. Przecież wskazuje na rolę modlitwy, przede wszystkim Różańca, mówi o konieczności zadośćuczynienia za grzechy świata, o wartości ubóstwa i ofiary. Ogłasza, że tylko Maryja może ocalić świat, bo taka jest wola Boża. A jedynym środkiem do walki ze złem jest Różaniec. Zaś poświęcenie Niepokalanemu Sercu Maryi musi być traktowane poważnie. (Czy nie dotyczy to także Polski, która uczyniła to w 1946 r.?). I jeszcze uwaga o rozłamach w Kościele i potrzebie jednoczenia go poprzez wspólną modlitwę. I podkreślenie znaczenia posłuszeństwa Kościołowi. Wreszcie nadzieja - Matka Boża czeka na każdego. Ale i ostrzeżenie: szatan będzie walczył z tymi, którzy staną pod Jej sztandarem.
Spójrzmy na orędzie z Akita w świetle tzw. trzeciego sekretu. Jakże podobne jest japońskie ostrzeżenie o ogniu spadającym z nieba i portugalska wizja anioła strącającego ogień na ziemię. Ale znowu Fatima ma ostatnie słowo: Maryja wyciąga rękę, a wypływający z niej blask gasi płomienie gniewu Bożego! Kara śmierci została nam zamieniona na pokutę.
Cofnął się u Boga czas. Znowu możemy wsłuchać się w ostrzeżenia Akita i przyjąć jej wezwanie do pokuty...

Wincenty Łaszewski
 
 
 
 
 
 
 
 
„...Bo wielu jest opornych, głupstwa mówiących i myśl bałamucących, a najwięcej z tych obrzezanych. Trzeba ich okiełznać, bo całe domy wywracają, dla brudnej korzyści ucząc, jak nie należy. Powiedział z nich, ich własny prorok; „Kreteńczycy zawsze łgarze, złe bestie, gnuśne brzuchy”. To świadectwo jest trafne. Dlatego karć ich ostro, by w wierze byli zdrowi, nie ulegając judejskiemu gadaniu i nakazom tych, którzy od prawdy odchodzą. (...) Wyznają, że uznają Boga, a czynami zaprzeczają, bo sami są skalani, i nieposłuszni, i niezdatni do żadnego dobrego działania”. (List do Tytusa 1.10 –1.16)
 
Ukryci nieprzyjaciele Kościoła
 2.  Zwlekać nam dłużej nie wolno. Wymaga tego przede wszystkim ta okoliczność, iż zwolenników błędów należy dziś szukać nie już wśród otwartych wrogów Kościoła, ale w samym Kościele: ukrywają się oni - że tak powiemy - w samym wnętrzu Kościoła; stąd też mogą być bardziej szkodliwi, bo są mniej dostrzegalni.
Będziemy więc mówić, Czcigodni Bracia, nie o niekatolikach, lecz o wielu z liczby katolików świeckich, oraz - co jest boleśniejsze - o wielu z grona samych kapłanów, którzy wiedzeni pozorną miłością Kościoła, pozbawieni silnej podstawy filozoficznej i teologicznej, przepojeni natomiast do gruntu zatrutymi doktrynami, głoszonymi przez wrogów Kościoła, zarozumiale siebie mienią odnowicielami tego Kościoła, i rozzuchwaleni liczbą swych zwolenników napadają nawet na to, co tylko jest najświętszego w dziele Chrystusowym, nie oszczędzając nawet Osoby Boskiego Zbawiciela, którą ze świętokradzką odwagą sprowadzają do stanowiska prostego i ułomnego człowieka.
Encyklika Ojca Świętego Piusa X o zasadach modernistów
 
 
Prawdziwy -SEKRET z La –Salette
SEKRET Z LA SALETTE
Objawienie się Matki Bożej w La Salette - Tajemnica Saletyńska 1/8
Objawienie się Matki Bożej w La Salette - Tajemnica Saletyńska 2/8
Objawienie się Matki Bożej w La Salette - Tajemnica Saletyńska 3/8
Objawienie się Matki Bożej w La Salette - Tajemnica Saletyńska 4/8
Objawienie się Matki Bożej w La Salette - Tajemnica Saletyńska 5/8
Objawienie się Matki Bożej w La Salette - Tajemnica Saletyńska 6/8
Objawienie się Matki Bożej w La Salette - Tajemnica Saletyńska 7/8
Objawienie się Matki Bożej w La Salette - Tajemnica Saletyńska 8/8
 
Wykład ks. Krola Stehlina FSSPX
objawienia w Fatimie i La Salette cz1/13
objawienia w Fatimie i La Salette cz2/13
objawienia w Fatimie i La Salette cz3/13
objawienia w Fatimie i La Salette cz4/13
objawienia w Fatimie i La Salette cz5/13
objawienia w Fatimie i La Salette cz6/13
objawienia w Fatimie i La Salette cz7/13
objawienia w Fatimie i La Salette cz8/13
objawienia w Fatimie i La Salette cz9/13
objawienia w Fatimie i La Salette cz10/13
objawienia w Fatimie i La Salette cz11/13
objawienia w Fatimie i La Salette cz12/13
objawienia w Fatimie i La Salette cz13/13
 
 
 
 
 
 
 
 
 
   Modlitwa wynagradzająca
 
 
Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu i Duchu Święty! Z najgłębszą czcią i żalem za moje grzechy, ofiaruję Tobie drogocenne Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo naszego Zbawiciela obecnego w Najświętszym Sakramencie Ołtarza na całej kuli ziemskiej, jako zadośćuczynienie za grzechy, przez które On sam jest znieważany. Na mocy nieskończonych zasług Jego Najświętszego Serca i przez wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi, proszę Cię o nawrócenie nieszczęśliwych grzeszników. Amen.
 
Modlitwa wynagradzająca
 
O mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie, ufam Tobie i kocham Ciebie z całego serca. Proszę Cię o przebaczenie tym, którzy nie wierzą, nie uwielbiają Ciebie, którzy nie ufają Tobie i którzy Cię nie kochają.
 
 
 
 
 
   Objawienia Matki Bożej Fatimskiej:
 
 
W portugalskiej wiosce Fatima trójka dzieci: rodzeństwo Hiacynta i Franciszek Marto oraz ich kuzynka Łucja dos Santos, miały widzenie Anioła. Anioł ukazał się im jeden raz w 1916r. i trzykrotnie w 1917r.Wzywał dzieci do modlitwy i składania duchowych ofiar za grzechy.
Anioł uczył dzieci kilku modlitw, między innymi następujących:
Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, ofiaruję Wam Najdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Pana Naszego Jezusa Chrystusa, obecnego na wszystkich ołtarzach świata jako zadośćuczynienie za zniewagi, świętokradztwa i obojętności, którymi jest obrażany. Przez niezmierzone zasługi Przenajświętszego Serca i za przyczyną Niepokalanego Serca Maryi błagam o nawrócenie biednych grzeszników.
Boże mój, wierzę w Ciebie, uwielbiam Cię, ufam Tobie, kocham Cię! Przepraszam Cię za tych, którzy w Ciebie nie wierzą, którzy Cię nie uwielbiają, którzy Tobie nie ufają i którzy Cię nie kochają.
13 maja 1917r. dzieciom objawiła się Matka Boża i odtąd ukazywała się im każdego 13 dnia miesiąca, z wyjątkiem sierpnia, kiedy spotkała się z nimi 19 dniu.
W objawieniach Maryja prosiła, aby ludzie nawracali się, codziennie odmawiali różaniec, modlili się o pokój i oddawali cześć Niepokalanemu sercu Maryi.
Orędzie Fatimskie
Zawiera naukę o zbawieniu i konieczności wynagrodzenia za grzechy własne i bliźnich.
Dzisiaj ta wzniosła nauka jest wcielana w życie przez tysiące osób, pragnących osiągnąć ten sam cel, to jest Niebo.
Treść orędzia:
- Oddanie się w duchu wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi
- Stała modlitwa – przez codzienne odmawianie Różańca
- Duch ofiary – w wiernym spełnianiu codziennych obowiązków.
Orędzie z Fatimy wzywa do uważnego spojrzenia na współczesne dzieje świata i na nasze własne życie. Światło z Fatimy powinno je rozjaśnić. Pokazuje ono, że nie ma na świecie ludzi nieważnych i niepotrzebnych, i że nawet drobne czyny mogą – przez wiarę i miłość – decydować o losach ludzkiego życia i o dziejach świata.
Zatem przez modlitwę i codzienne umartwienia powinniśmy wpływać na dzieje naszej Ojczyzny. Przez Niepokalane Serce Maryi docieramy do Bożego miłosierdzia, którego tak bardzo potrzebujemy.
Orędzie Fatimskie niech będzie pomocne w uporządkowaniu codziennego postępowania i hierarchii wartości myśleniu i życiu.
 
 
 
 
 
 
INNE WAŻNE OBJAWIENIA JAKIE UZNAŁ KOŚCIÓŁ KATOLICKI ZA PRAWDZIWE
 
Wielkie Objawienia Serca Jezusowego w latach 1673-1675 Paray-le-Monial
Objawienia Cudownego Medalika Paryż 1830 
Objawienia MB w La Salette 1846
Objawienia MB w Lourdes 1858
Objawienia MB w Gietrzwałdzie 1877
Objawienia MB w Fatimie 1917
Objawienia Miłosierdzia Bożego św. s. Faustyna 1931 do 1935
Bł. Anna Katarzyna Emmerich żyła w latach 1774 – 1824 beatyfikowana przez JP2 w 2004 r.
 
 

KOMENTARZE

  • @fan-wolności 10:37:23
    Widzę, że uczony jesteś w piśmie jak faryzeusz "uczony w piśmie" ;)

    Jezus Pan powiedział do św. Piotra, że otrzymuje od Boga klucze Królestwa i co zwiąże na ziemi będzie związane w Niebie a co rozwiąże na ziemi będzie też rozwiązane w Niebie.

    Jezus Pan powiedział również do Apostołów, że kto was słucha mnie słucha a kto wami gardzi ten mną gardzi.

    Od objaśniania Słowa Bożego jest kapłan katolicki - wierny swojemu biskupowi, który jest w łączności z Ojcem Świętym - a na pewno nie jest nim jakiś domokrążca lub też troll internetowy ;)

    Skoro Kościół jakieś objawienia za maryjne uznał za zgodne z treścią Objawienia (z Biblią) i z Tradycją, to znaczy, że zrobił to starannie i ze świętą kompetencją. Ty możesz tylko ten fakt przyjąć do wiadomości.

    Oczywiście treść objawień pozabiblijnych nie jest konieczna dla praktykowania Wiary w Kościele katolickim lecz Kościół uznał wszystkie prośby maryjne za konieczne w praktykach pobożnościowych m. in. modlitwy różańcowe, nabożeństwa maryjne, w tym praktykę pierwszych sobót miesiąca - celem wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu NMP.
    NAJŚWIĘTSZA MARYJA PANNA OBJAWIA SIĘ W FATIMIE
    W 1917 r. w Fatimie w Portugalii Matka Najświętsza objawiła się trójce dzieci: Franciszkowi, Hiacyncie i Łucji. Przychodziła przez kolejnych sześć miesięcy, od maja do października, każdego trzynastego dnia miesiąca. W sierpniu Piękna Pani pojawiła się później, gdyż trzynastego dzieci były więzione. Ukazując się po raz drugi, 13 czerwca, Matka Boża zapowiedziała, że niedługo zabierze Franciszka i Hiacyntę do nieba, a Łucję pozostawi, gdyż Jezus pragnie posłużyć się nią, aby ustanowić na świecie nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca. Tego dnia dzieci ujrzały Niepokalane Serce Maryi znieważane przez grzechy ludzkości, co symbolizowały otaczające Je ciernie. Maryja powiedziała też do dzieci i innych zgromadzonych:

    Chcę, żebyście codziennie odmawiali różaniec.

    Innym razem Matka Boża prosiła o ofiarowanie modlitw i cierpień w intencji grzeszników:

    Módlcie się, módlcie się dużo i dokonujcie umartwień za grzeszników, bo wiele dusz idzie do piekła, bo nikt nie chce się umartwiać za nie i za nimi wstawiać (sierpień).

    Dzieci ujrzały także przerażającą wizję piekła. Matka Boża powiedziała do nich:

    Widziałyście piekło, do którego trafiają dusze biednych grzeszników. Aby ich zbawić, Bóg chce ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli uczynią to, co wam powiem, wiele dusz się zbawi i zazna pokoju.... Przybędę, aby zażądać poświęcenia Rosji memu Niepokalanemu Sercu i zadośćczyniącej Komunii w pierwsze soboty miesiąca. Jeżeli wysłuchają moich próśb, Rosja nawróci się i zapanuje pokój (13 lipca).



    NABOŻEŃSTWO PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA
    Zgodnie z zapowiedzią Matka Boża ukazała się siostrze Łucji ponownie, już po śmierci Franciszka i Hiacynty, 10 grudnia 1925 r., w Pontevedra (Hiszpania), tym razem z Dzieciątkiem Jezus. W czasie tego objawienia po raz kolejny Maryja zwróciła uwagę na Jej Niepokalane Serce otoczone cierniami, a Jezus powiedział:

    Współczuj Sercu swojej Najświętszej Matki, które jest ukoronowane cierniami, jakie przez cały czas niewdzięczni ludzie weń wbijają, a nie ma nikogo, kto czyniłby akt zadośćuczynienia, żeby owe kolce wyrwać.

    Wtedy Matka Boża wezwała do podjęcia wynagradzającego nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca:

    Spójrz, moja córko, na moje Serce ukoronowane cierniami, które niewdzięczni ludzie bez ustanku wbijają w Nie przez swoje bluźnierstwa i brak wdzięczności. Przynajmniej ty staraj się Mnie pocieszyć. W godzinę śmierci obiecuję przyjść na pomoc z łaskami potrzebnymi do zbawienia tym, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawia spowiedź, przyjmą Komunię św., odmówią jeden różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia.

    13 września 1939 r. Nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca uzyskało aprobatę kościelną i rozwija się na całym świecie. Przez to nabożeństwo wynagradzamy pięć różnych zniewag i bluźnierstw raniących Niepokalane Serce Maryi:

    1. bluźnierstwa przeciwko Jej Niepokalanemu Poczęciu,
    2. bluźnierstwa przeciw Jej Dziewictwu,
    3. bluźnierstwa przeciw Jej Boskiemu Macierzyństwu i nieuznawanie w Niej Matki ludzi,
    4. znieważanie czynione przez tych, którzy wpajają w serca dzieci obojętność, pogardę,
    a nawet odrazę do Niepokalanej Matki,
    5. obrazę czynioną przez tych, którzy znieważają Ją w Jej świętych wizerunkach.


    NA CZYM POLEGA NABOŻEŃSTWO PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA
    Istotą tego nabożeństwa jest wynagrodzenie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Obrażają one Boga i Jej Niepokalane Serce, są pogardą wobec Bożej miłości oraz powodem piekielnych mąk ludzi, za których umarł Jej Syn. Pragnie Ona ocalić jak najwięcej osób, dlatego przychodzi, aby ostrzec przed konsekwencjami grzechu, aby ocalić grzeszników od piekła, aby skłonić ich do nawrócenia. Maryja chce naszego zaangażowania w tę misję.

    Nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca to forma pomocy grzesznikom, zaproponowana przez Maryję i Jezusa. Przez to nabożeństwo możemy przepraszać Boga i wynagradzać za grzechy obrażające Niepokalane Serce Maryi, a gdy będziemy tę modlitwę praktykować, także w naszych sercach wzrośnie miłość ku Bogu i bliźnim.



    CZTERY WARUNKI NABOŻEŃSTWA PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA
    Najświętsza Panna i Jezus ukazali się siostrze Łucji dnia 10 grudnia 1925 r., aby opisać nabożeństwo wynagradzające grzechy popełnione przeciw Niepokalanemu Sercu Maryi. W jego ramach powinniśmy:

    1. w pierwsze soboty miesiąca przystąpić do spowiedzi z intencją wynagrodzenia za grzechy popełnione przeciw
    Niepokalanemu Sercu Maryi. Można także skorzystać z łaski sakramentu pojednania wcześniej, byleby w tym
    dniu być w stanie łaski uświęcającej, bez grzechu ciężkiego;
    2. przyjąć Komunię Św. w pięć pierwszych sobót miesiąca w powyższej intencji;
    3. odmówić pięć tajemnic różańcowych;
    4. przez piętnaście minut rozważać tajemnice różańcowe ofiarując tę medytację w wymienionej intencji.
    Niezbędnym warunkiem dobrego odprawienia nabożeństwa jest nastawienie, z jakim te praktyki wypełniamy, co Jezus podkreślił w objawieniu 15 lutego 1926 r.:

    To jest prawda, moja córko, ze wiele dusz zaczyna, lecz mało kto kończy, i ci, którzy kończą, mają za cel otrzymać przyrzeczone łaski; Ja jednak wolę, żeby odprawiali pięć pierwszych sobót miesiąca w celu wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu twojej Matki Niebieskiej, niż żeby odprawiać piętnaście bezdusznie i z obojętnością...

    Jezus wymienia trzy grupy osób odprawiających nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca: tych, którzy zaczynają je odprawiać, lecz nie kończą; takich, którzy kończą, ale odprawiają je jedynie ze względu na obiecane łaski; i w końcu trzecia grupa to osoby, które czynią to przede wszystkim w celu wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu NMP; one najbardziej podobają się Jezusowi.

    Jeśli ktoś nie będzie mógł odprawić tego nabożeństwa w sobotę, może, za zgodą kapłana, praktykować je w niedzielę po pierwszej sobocie.

    W pobożnym wzbudzaniu właściwej intencji potrzebnej do dobrego odprawienia nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi pomoże nam modlitwa pozostawiona przez Piękną Panią:

    Jezu, to z miłości do Ciebie, za nawrócenie grzeszników i dla zadośćuczynienia za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi (13 lipca 1917 r.).
    http://mtrojnar.rzeszow.opoka.org.pl/pierwsze_soboty_miesiaca/

    ABC PIERWSZYCH SOBÓT
    http://www.sekretariatfatimski.pl/pierwsze-soboty-miesica/49-abc-pierwszych-sobot-miesica
  • @fan-wolności 11:14:45
    Miałeś prywatne objawienia maryjne, które uznał Kościół katolicki za prawdziwe ?

    Poważnie ????

    ALE JAZDA!!!!!!!!!!

    Jeśli miałeś jakieś doświadczenia mistyczne, wizje lub lokucje, to powinieneś to wyznać spowiednikowi.

    Masz jakiegoś kierownika duchowego?

    Oczywiście, że szatan może mamić i dlatego Kościół katolicki bada treść objawień prywatnych i owoce tychże a także zachowanie wizjonerów, etc.

    I jest przy tym Kościół bardzo cierpliwy. Nawet wtedy gdy wizjom towarzyszą spektakularne cuda.
  • @fan-wolności 11:24:07
    Ja się za siebie i za innych też modlę i za mną i za wszystkimi modli się cały Kościół Boży.

    Modlitwa za bliźnich to nie łaska lecz katolicki obowiązek.

    I nikt się tym nie musi chwalić jak żyd, że się modli - bo u nas każdy wstępuje do swojej izdebki i modli się do Boga.

    Katolicy zgodnie z zaleceniem Jezusa Pana muszą modlić się nieustannie.

    Módlcie się w duchu (św. Paweł z Tarsu)
  • @fan-wolności 12:36:22
    Jakie bałwochwalstwo ?

    Ja wierzę we wszystko czego naucza Kościół katolicki, którym steruje Namiestnik Chrystusa - Ojciec Święty.

    Jestem papistą i jestem z tego bardzo dumny.

    Grzeszniku ???????????

    Z księżyca spadłeś ? Po grzechu pierworodnym wszyscy są grzesznikami.

    Jednak czym innym jest bycie grzesznikiem pokornym a czym innym pysznym i walczyć do tego z Kościołem Bożym.

    KTO WALCZY Z KOŚCIOŁEM KATOLICKIM TEN WALCZY Z BOGIEM!
  • @fan-wolności 13:53:01
    Nie cytuj Biblii w sposób luterski i przewrotny.

    Bacz na periody. Są wypowiedzi Jezusa Pana przed ustanowieniem Kościoła Bożego i są też po Zmartwychwstaniu gdy Kościół Chrystusa już zaistniał, bo z Najświętszej Rany Jezusa wypłynęły trzy dary dla rodzaju ludzkiego;
    1) Eucharystia
    2) Matka Kościoła Maryja
    3) Kościół katolicki

    Zgodnie też z zapowiedzią daną faryzeuszom i sadyceuszom Jezus Pan w ciągu trzech dni zniszczył starą świątynię serc i ustanowił nową - Kościół katolicki. Potwierdził to swoją Męką, Śmiercią na Krzyżu i Zmartwychwstaniem. Chyba o tym słyszałeś i o Mistycznym Ciele Chrystusa?

    Po Zmartwychwstaniu Jezus Pan trzy razy pytał św. Piotra Kefasa czy go miłuje? Piotra odpowiadał TAK a Chrystus na to PAŚ OWCE MOJE.

    Dlatego też Kefas, św. Piotr, stał się Namiestnikiem Chrystusa na ziemi oraz Ojcem Św. całej owczarni a więc wspólnoty świętych, którą nieustannie uświęca Trójca Przenajświętsza a więc Bóg Ojciec Bóg Syn i Bóg Duch Święty.

    Zresztą nie wiem czy to rozumiesz, że papież a wiec Ojciec Święty jest głową widzialnego Kościoła bo Głową niewidzialnego Kościoła jest zawsze Chrystus. Tak jak Jezus Pan jest biskupem i proboszczem niewidzialnego Kościoła w każdej diecezji i parafii.

    Musisz mi heretyku głowę zawracać ? Wpisz sobie w google Katechizm Kościoła Katolickiego oraz teologia katolicka i tam znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania.
  • @fan-wolności 01:47:53
    Nie widzę sprzeczności w tym co Tobie powiedziałem albowiem Wiara się rodzi ze słuchania Słowa Bożego. Oczywiście nie zafałszowanego.
    Historia dowiodła, że błędem są słowa Lutra, że każdy jest papieżem.
    Efektem tego rozumowania stało się sekciarstwo, które ostatecznie zrebeliowanych przeciwko Rzymowi Germanów doprowadziło do hitleryzmu.

    Nauki Niebiańskie wymagają wiedzy i kompetencji a więc mówiąc krótko Magisterium - krystalicznie czystą wiedzę religijną wynikającą z treści Objawienia - ma tylko Kościół katolicki i jego też należy słuchać.

    "Kto nie zna Biblii ten nie zna Chrystusa" św. Hieronim
    "Wszystkie problemy świata są efektem błędnego rozumienia Słowa Bożego" Benedykt XVI

    Słuchaj papieża, bo posłuszeństwo biskupowi Rzymu jest do zbawienia konieczne (Unnam sanctum Bonifacy VIII)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej