Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
437 postów 1425 komentarzy

W obronie cywilizacji łacińskiej przed bandytami i obłudnikami

Janusz Górzyński - Quis et deus? – KTÓŻ JAK BÓG! Discedite a me omnes pessimi haeretici, filii diaboli, et pestes animarum: vos detestor, et abominor, et cum Ecclesia Dei anathematizo. Jan kard. Bona O Cist

Modlitwa, wiara, moralność i prawo żyda

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Modlitwa i wiara oraz prawo i moralność żydów oraz ich relacja do Polski i Polaków

   

"Wiele do myślenia może nam dać modlitwa, którą odmawiają Żydzi każdego dnia.
Jedno z jej wezwań brzmi: „Błogosławiony jesteś Ty, Panie Boże nasz, Królu wszechświata, że nie uczyniłeś mnie gojem”.
Jest to podstawa odcinania się Narodu Wybranego od innych.
W tej samej modlitwie znajdujemy słowa: „Błogosławiony jesteś Ty, Panie Boże nasz, Królu wszechświata, że nie stworzyłeś mnie kobietą”.
Gdybyśmy modlili się w ten sposób w Kościele katolickim, wojujące feministki nie zostawiłby na nas suchej nitki. A tutaj udają, że nic nie widzą i nic nie słyszały.
Jest to obłudne i bardzo zakłamane. I jeszcze jedna ciekawostka: Żydzi nie używają w szkole nawet znaku plus (+), gdyż kojarzy im się z krzyżem. W książkach do algebry znajdujemy więc odwróconą literę T.
/fragment z książki; Ks. prof. Waldemar Chrostowski - ''Kościół, Żydzi, Polska''/
 
Ortodoksyjni Żydzi. Posłuchaj!
Ks. prof. Waldemar Chrostowski - ''Kościół, Żydzi, Polska''
Rabin Friedman o Polakach i prof. Robert J. Nowak o Żydach
STOSUNKI POLSKO - ŻYDOWSKIE WCZORAJ I DZIŚ 
ks. prof. Waldemar Chrostowski - "Chrześcijaństwo a Judaizm" - pytania
 
Talmud jest tak zbrodniczą księgą, iż wielokrotnie władze świeckie i duchowne wydawały przeciwko niej surowe rozporządzenia. Np. Grzegorz XIII (1581 r.)na tych, którzy przechowują książki talmudyczne, naznacza karę: niech ukarzą przestępcę rózgami, do galer, nawet na zawsze, na konfiskatę mienia, wygnanie i inne surowe kary".

Podobnie wystąpił Klemens VIII (1593), potępiając
Talmud... zawierający obelgi, bluźnierstwa przeciwko Bogu, Trójcy Św., Krzyżowi św... Kościołowi.. Stolicy Apostolskiej, oraz bezwstydne i rozpustne... opowiadania"- 2)

Podajemy dla uświadomienia czytelnika niektóre ustępy z Talmudu:
 
KIM SĄ CHRZEŚCIJANIE WEDŁUG TALMUDU?
 
Nazywamy się w Talmudzie; Akum, czyli bałwochwalcy. Goj, co znaczy - poganin. Nochrim" - obcy. Jesteśmy; mordercami".
1) Tak o Talmudzie wyraził się Henryk L Swe, Żyd, który studiował i tłumaczył Talmud. (Według X. Trzeciaka; Talmud o gojach a kwestia żydowska w Polsce").
2) Ks. Dr. St Trzeciak: Talmud o gojach a kwestia żydowska w Polsce", str. 106, 107.
Nie będzie się przyjaźnił Izraelita z akumem, dla tego, że oni są podejrzani o morderstwo". (Księga Szulchan aruch).
Jesteśmy; nierządnicy i zboczeńcy.
Nie należy umieszczać zwierząt w zagrodach gojów, ponieważ podejrzani są o skłonność do czworonożnych". (?)
Jesteśmy jako zwierzęta.
Kobieta (żydówka) jeśli wyjdzie z łaźni rytualnej (mykwy), a zobaczy psa lub osła lub; akum (chrześcijanina) lub świnię: powinna się z powrotem umyć". (Szulchan aruch).
Stworzył ich (Bóg) w kształcie ludzi na cześć Izraela, nie są bowiem stworzeni w innym celu, jak dla służenia im (Żydom) dniem i nocą; i nie można im dać nigdy odpoczynku ni dniem ni nocą...Nie przystoi bowiem Izraelicie, aby mu służyły zwierzęta we własnej
postaci, lecz zwierzęta w postaci ludzkiej".(Talmud, Księga Midrasz talpiot).

Psa więcej należy szanować niż jego (chrześcijanina)
„Nasienie jego (goja) uważa się za nasienie zwierzęcia", a pożycie małżeńskie chrześcijan; jest jak parzenie się zwierząt". (Tabmud, traktat Ganhedrin 74 b. Tosefeta).
Wszystkie dusze ich są nieczyste i zanieczyszczają wszystkich, którzy się do nich zbliżają-." (Księga Zohar). Po śmierci dusze nasze idą do piekła.

Odszczepieńcy,
(chrześcijanie) zdrajcy idą do piekła". (Traktat Rosz-ha-szana 17 a).

Żyd powinien chrześcijan unikać, gdyż są Nieczyści:
Jeśli Żyd kupuje od akuma" naczynie służące do stołu, odlane z metalu albo szklane... powinien je umyć w mykwie".

Szkodliwi:
Niech nie karmią niemowlęcia żydowskiego z karmicielki (chrześcijanki) ponieważ mleko jej zatwardza serce i wytwarza w nim złą naturę". (Szulchan aruch część Jore, dea § 31 art. 7 Hagah).
Chrześcijanom należy szkodzić.
Goim, jako niewolnicy, bydlęta służące synom Izraela, należą do Żyda życiem swoim i majątkiem..."
Oszukanie" goja;jest dozwolone". (Talmud, traktat Baba
Kamma 113 b.).

Dozwala się Żydom przyjść do akuma (chrześcijanina) jemu pożyczyć, z nim handlować zniszczyć go". (Szulchan aruch, część Choszen ha miszpat § 156 art. 5).
WNIOSKI I OBAWY WYNIKAJĄCE Z TALMUDU WZGLĘDEM NEOFITÓW
 
Wolno Żydowi udawać chrześcijanina dla lepszego oszukania". *) (Szulchan aruch, część Jore dea § 157 art. 2).

Jeżeli może (Żyd) oszukać ich (bałwochwalców czyli chrześcijan), żeby go uważali za czciciela gwiazd (akuma - chrześcijanina) wtedy wolno (udawać).

Wolno Żydowi przeciw chrześcijaninowi krzywoprzysięgać:

Przysiągł rabbi Akiba swojemi wargami, lecz w sercu swoim natychmiast tę przysięgę unieważnił". (Traktat mały Kalia 1 b).

3) Wobec powyższego przepisu, w naszej walce z zalewem żydowskim w Polsce, powinniśmy odnosić się do Żydów chrzczonych z wielką rezerwą, a nawet uważać ich za niebezpieczniejszych dla Narodu i Państwa od Żydów niechrzczonych. (Oczywiście, nie dotyczy to Żydów, którzy naprawdę szczerze, dla pobudek duchowych przyjęli chrzest). Stwierdzamy jednak, iż szczerze nawróconych Żydów jest tak nieznaczny procent, iż nie
możemy go brać pod uwagę.
 
Chrześcijan należy mordować, ponieważ są ciemiężycielami
"Pewne jest, że niewola (Żydów) będzie trwała aż dotąd, dopóki nie zostaną wytępieni z ziemi sprawujący rządy nad ludami, czczącymi bożków". (Księga Zohar, cz. I, 219 b.).

Izraelita nie może nigdy według prawa swego zaniechać tępienia gojów, nie wolno im dać wcale spokoju, nie wolno zostawić żadnego miejsca". Gdzie Izraelici górują siłami, niegodziwością jest pozostawiać między nimi jakiegoś bałwochwalcę ani przejść nawet nie pozwólmy przez ziemię". Lecz albo niech do odstępstwa od kultu nakłonią, albo niech zabiją"... (Majmonides, Hilhot akum, rozdz. X, § 1 i § 7).
Żyd zabijając chrześcijanina nie grzeszy, lecz, jak uważają, składa Bogu przyjemną ofiarę".
Zniszcz życie klifot (chrześcijanina) i zabij je; będziesz bowiem miły Majestatowi Boskiemu, jako ten, który składa ofiarę kadzidła". (Sefer Or Izrael 1776).
Najlepszy wśród gojów zasługuje na śmierć". (Aboda zara 26 b, Tosefta).
 
Ze wszystkich jednak władz na ziemi najbardziej nienawistną jest władza duchowa idąca z Rzymu. Żydzi wszelkimi sposobami pragną zgładzić Królestwo Rzymskie (Kościół), gdyż wtedy dopiero nastąpi wyswobodzenie Izraela
 
„W zburzeniu Rzymu leży rychłe odkupienie nasze". (Ceror hamor. szofetim).
 
4) Zrozumiałem jest dlaczego Żydzi, tam gdzie się dorwą do władzy, tak bezlitośnie mordują chrześcijan, zwłaszcza duchownych i inteligencję.
 
Tutaj tylko niektóre zasady Talmudu, według których kształtuje się dusza żydowska. Odsłaniają one jednak dostatecznie moralność żydowską; swoją potwornością mówią nam, kim są Żydzi wśród społeczeństw chrześcijańskich i jak wielkie niebezpieczeństwo zagraża narodowi, jeśli się w nim zagnieździ żydostwo.
 
5) Wyczerpującą, źródłową prace o Talmudzie oraz jego tłumaczenie wraz z tekstem hebrajskim, podaje w swym znakomitym dziele Chrześcijanin w Talmudzie" Ks. Justyn Pranajtis oraz Ks. Dr. Stanisław Trzeciak w dziełach: Mesjanizm a kwestja żydow­ska" i
Talmud o gojach a kwestja żydowska"
 
Jeżeli nie ma się spełnić na nas bluźniercza modlitwa, w której Żydzi modlą się w wigilię swej paschy: Wylej na nich (na chrześcijan) gniew swój, szał gniewu twego niech ich ogarnie". Tak jak się spełnia ta straszliwa modlitwa na nieszczęsnej Rosji, to musimy ten gniew szatana płynący z nienawiści, uprzedzić gniewem płynącym ze Sprawiedliwości, tym bardziej, że naród żydowski w Polsce staje się dla nas nie tylko przez wpływy swoje i bogactwa, ale przez czteromilionową liczbę, narodem zagrażającym niepodległości Polski.
 
Żydzi w Polsce.
Ze wszystkich narodów świata najbardziej jest zagrożony przez niebezpieczeństwo żydowskie naród polski. Nic w tym dziwnego, - Państwo Polskie posiada największą ilość narodu wybranego". W całym świecie jest około 16 milonów Żydów, z czego na Polskę przypada przeszło 4 miliony. Załączona statystyka wykazuje, jak dalece jesteśmy zagrożeni
potopem żydowskim.
Polska - 4.000.000 (cztery miliony)1)
Jakub Lejbowicz, Frank Dobrucki, fałszywy żydowski mesjasz, przywódca Żydów polskich, agent masoński i szpieg rosyjski w jednej osobie, ojciec duchowny tak zwanych f r a n k i s t ó w", czyli Żydów, którzy dla łatwiejszego podboju Polski, przyjęli (i przyjmują) chrzest, pisał w 1755 r. następujące słowa o Polsce; „Żydzi nie mogli się mieć lepiej w Palestynie, jak ich potomkowie w Polsce. Nie tylko przez taką ludność, ale także przez niesłychane swobody i rozkosze ludu żydowskiego w Polsce.. Rozkosze" żydowskie zbiegły się dziwnie z upadkiem naszej niepodległości - mój przypisek). Ja bym ten kraj nazwał prędzej żydowskim, niż polskim, judzką, nie polską ziemią, bo te miliony mieszczan i chłopów polskich dla Żydów jedynie żyją, na nich w pocie czoła pracują i sam Bóg po Palestynie Polskę musiał dla Żydów na nową ziemię obiecaną a Kraków na nową Jerozolimę przeznaczyć".*).

Za te swobody i rozkosze" i pracę w pocie czoła milionów mieszczan polskich i chłopów" na utrzymanie Żydów, Żydzi tej Ziemi Obiecanej" i jej gospodarzom szkodzili wszelkimi sposobami". Chcieli i chcą wyniszczyć naród polski oraz przekształcić Polskę w Judeo-Polskę, - punkt zborny i twierdzę, skąd będą wyruszać na podbój świata.

Dzieje Polski to zacięta walka tej części narodu, który będąc świadomy niebezpieczeństwa grożącego Polsce ze strony tych najgorszych i najzawziętszych naszych wrogów, walczył z zalewem żydowskim, niestety, wspomaganym przez pewien odłam Polaków nikczemnie wysługujących się Żydom.
 
Ks. prof. Stanisław Trzeciak Talmud o gojach a kwestia żydowska w Polsce (Fragmenty)
Prezentowana książka jest reprintem z jej wydania przedwojennego.Ks. prof. dr Stanisław Trzeciak urodził się 25 października 1873 r. w Rudnie Wielkiej koło Rzeszowa. Ukończył gimnazjum w Rzeszowie, studia teologiczne na uniwersytecie we Fryburgu Szwajcarskim, w Wiedniu, w Rzymie, w Krakowie (doktorat) i w Jerozolimie. W latach 1903-1905 prowadził w Egipcie i Palestynie prace badawcze nad tamtejszą przyrodą i chorobami, zwłaszcza trądem. W latach 1906-1907 sekretarz konsystorza biskupiego w Przemyślu. Od 1907 do 1918 r. profesor Akademii Duchownej w Petersburgu. W czasie 1-ej wojny światowej współzałożyciel Polskiego Towarzystwa Pomocy Ofiarom Wojny. W czerwcu 1918 r. powrócił do kraju. Brał udział w obronie Lwowa. W 1921 r. zainicjował akcję mającą na celu pomoc dzieciom powracającym z Rosji. W latach 1923-1928 proboszcz w parafii w Dębowcu(diecezja przemyska). Od 1928 r. rektor kościoła św. Jacka w Warszawie, następnie proboszcz parafii św. Antoniego. Zginął od niemieckiej kuli w czasie powstania warszawskiego 9 sierpnia 1944 r. Ks. prof. dr Stanisław Trzeciak był współredaktorem "Przeglądu Kościelnego", współpracownikiem "Monumenta Judaica", autorem kilkudziesięciu prac naukowych poświęconych kwestii żydowskiej. Podczas debat sejmowych w 1936 r. występował w komisjach jako rzeczoznawca rytuału rzezi "Schechita". Powszechnie uchodził za najlepszego wśród polskich duchownych katolickich znawcę Talmudu. Jego dorobek naukowy został w szerokim zakresie wykorzystany przez prof. Feliksa Konecznego w pracy nad "Cywilizacją żydowską".
Fragmenty książki
Znaczenie Talmudu
Normą postępowania żydów i niejako zwierciadłem ich duszy jest Talmud. Nazwa ta oznacza naukę. "Talmud jest dla żydów religijną potrzebą życia. Już starzy nauczyciele stawiali jego słowa ponad słowa nauki Tory; ponieważ w nauce pisanej są liczne sprzeczności, które można rozwiązać tylko przy pomocy Talmudu - nauka pisana jest zbyteczniejsza niż Talmud, ponieważ on ją zawiera, a nie odwrotnie"... Toteż Talmud tworzy istotę żydostwa, a "żydostwo bez Talmudu jest niemożliwym". Tak oświadczają rabini na oficjalnej dyspucie z duchownymi katolickimi 1240 r. 25 czerwca, broniąc Talmudu od stawianych mu zarzutów. Nic się tu pod tym względem nie zmieniło, bo także według dzisiejszych żydów Talmud "uczy najwyższych zasad etycznych". To samo tylko w innych słowach przedstawia Wajnberg. "Żydzi, jak mówi, są ludem księgi dlatego, że w ich życiu księga gra rolę inną niż w życiu innych ludów. A księga ta jest inną niż inne księgi, prawie jedyna, mianowicie prawie od dwóch tysięcy lat księga pospolicie zwana Talmudem - prawie jedyna, gdyż Biblia w życiu żydów stoi na drugim miejscu. Z tą księgą żydzi związali swe życie tak, że poza troskami powszednimi i życiem rodzinno-obrzędowym, wypełnia treść duszy i serca mężczyzn i w pewnym stopniu ideały i marzenia kobiet. Jest to zjawisko prawie jedyne w swoim rodzaju". "Od powstania Talmudu Biblia przestała być księgą serca żydów, a Talmud stał się najważniejszym źródłem życia umysłowego żydów, poza życiem obrzędowym prawie jedyną krynicą ich wzruszeń społecznych."  "Współcześnie z powstaniem Talmudu i w znacznej mierze pod jego wpływem znikł dawny typ i powstał znany światu nowożytnemu swoisty typ żyda-talmudysty. "Studiowanie Talmudu nie tylko było najpiękniejszym zajęciem żyda i jednym z najwyższych celów jego życia, ale dawało mu i po części teraz daje niewysłowione szczęście, które trudno odczuć i opisać temu, który go sam nie zaznał." Toteż widzimy to dzisiaj, co również stwierdzają żydzi, a co Chrystus Pan wyrzucał uczonym w Piśmie i faryzeuszom, że opuścili Prawo Mojżeszowe, a wytworzyli sobie własne tradycje i podania starszych i według nich, a nie według Prawa Bożego postępują. Potwierdzało również Talmud w następujących słowach: "Baczniejszą uwagę zwracaj na słowa uczonych w Piśmie niż na słowa Zakonu (Tory). W Torze są przykazania i zakazy, kto zaś przestępuje słowa uczonych w Piśmie zasługuje na śmierć." Jako wzór do naśladowania podawano słowa rabi Akiby, który powiedział: "wolę raczej umrzeć niż przestąpić słowa moich towarzyszy..." Rabini uczyli: "jeśli się kto zajmuje Pismem św., to jest to coś, ale nic szczególnego, jeśli Miszną, to jest to coś i otrzymuje za to także wynagrodzenie, jeśli zaś Talmudem, to nie ma niczego ważniejszego ponadto." Tę samą myśl powtarzają obecni uczeni żydowscy, jak Wajnberg i Graetz. Wąjnberg mówi: "Z powstaniem Talmudu, zwłaszcza po jego piśmiennym utrwaleniu zainteresowanie Pismem św. coraz bardziej zaczęło ustępować na drugi plan... zaczęto uważać czytanie Biblii za rzecz mniej ciekawą, mniej budującą, mniej Bogu miłą, niż zgłębianie Talmudu. A w czasach nowożytnych, zwłaszcza w ciągu ostatnich dwóch stuleci... niechęć do Biblii wzrosła. Częstym zjawiskiem jest w ostatnich stuleciach karcenie młodego pokolenia przez starszą generację za czytanie Biblii" . Tak mówi uczony żydowski. Karcenie zaś za czytanie Biblii pochodzi stąd, że zbyt często zdarzały się wypadki, iż młodzi ludzie, rozczytując się w Prorokach Izraela, dochodzili do przekonania, że "ten, który miał przyjść, już przyszedł" i uwierzyli w Niego.Ściślej i dokładniej jeszcze mówi o odstąpieniu żydów od Prawa Objawionego, a zatem od Prawa Mojżeszowego, historyk żydowski Graetz, którym żydzi tak zawsze się chlubią. Czytamy u niego: "Talmud stał się wyłącznym autorytetem w łonie żydostwa i wyparł niemal Biblię ze świadomości narodu."  Wobec tego mamy najzupełniejsze prawo twierdzić, że żydzi porzucili religię Mojżeszową, a wyznają religię talmudyczną. Musimy ich zatem według Talmudu oceniać. Musimy zasady talmudyczne poznać, zwłaszcza te, które są normą i podstawą etyki talmudycznej, podanej do wypełniania w stosunku do wszystkich gojów, do wszystkich nieżydów, a zatem i w stosunku do nas samych, bo jak słusznie zaznacza Wajnberg: "Talmud jest właściwie kodeksem kanonicznym, karnym i cywilnym, zbiorem ustaw dotyczących życia obrzędowego, społecznego, rodzinnego i osobistego." A zatem nie Biblia, ale Talmud jest właściwie normą życia i podstawą etyki żydowskiej, bo żydzi wyznają religię talmudyczną, a nie Mojżeszową. Toteż jak mówi o tym kodeksie talmudycznym Mateusz Mieses, że "jest to kodeks specyficznie religijny", "dla żydów jako całości historycznej, żaden przepis religijny nie może zostać zmieniony", a "pogląd na wieczność rytuału żydowskiego, na niezmienność przepisów judaizmu, cytuje też Talmud (Szabbat 1.16 a)". Kiedy poddawałem żydom furtkę do odwrotu w ich własnym interesie, że nie wszystkie przepisy żydowskie mają obecnie swoje znaczenie, że nawet przepisy podane przez Mojżesza, z biegiem czasu straciły swoje znaczenie, jak np. przepis, by żydzi na pustyni nosili kołki za pasem, został rzecz prosta ze zmianą stosunków zaniechany, to oburzyli się na to bardzo żydzi, bo jak p. Mieses zapewnia, przepis ten "wcale nie stracił dotychczas swojej mocy w obrębie rytualizmu żydowskiego. Jest tylko chwilowe zawieszenie, ze względu na brak okazji. Niech tylko żydzi odbudują swoje własne państwo u stóp Libanu... i będą mieli jakiś konflikt zbrojny z sąsiadami i armia żydowska znajdzie się w obozie wojennym - gwóźdź higieniczny alias kołek, znów wejdzie w życie." A zatem oczekiwać tylko potrzeba, kiedy artyleria żydowska uzbrojona w "kołki za pasem" wyruszy w pole przeciwko Arabom z p. Miesesem jako odnowicielem i twórcą wojska żydowskiego na czele. Wobec jednak tak jasno postawionej kwestii, przykładem p. Mateusza Miesesa stwierdzonej, o nienaruszalności przepisów żydowskich, pochodzących nawet z czasów pierwotnych, kiedy żydzi żyli na pustyni i wobec zapewnień p. Miesesa, że "żaden przepis religijny nie może zostać zmieniony", musimy przyjąć jako zasadę, że wszystkie przepisy podane w Talmudzie mają do dziś dnia moc obowiązującą dla każdego żyda. Talmud więc jest nie tylko normą postępowania, ale zarazem i zwierciadłem duszy żydowskiej. Musimy zatem zapoznać się bliżej z Talmudem, z jego przepisami, szczególniej zaś z tymi, które odnoszą się do współżycia żydów z obcymi narodami, aby w ten sposób poznać bliżej żyda i poznać jego duszę w oświetleniu Talmudu. W tym celu przechodzić będziemy różne dziedziny życia społecznego i tutaj szukać będziemy odpowiednich praw i przepisów talmudycznych w stosunku do gojów, to znaczy do wszystkich nieżydów.
Goj, akum
Nazwa goj oznacza właściwie poganina, a później każdego nieżyda. W liczbie mnogiej "gojim" oznacza obcych jako pogan, a później wszystkich nieżydów. Oznacza się również tą nazwą i chrześcijan, tak w piśmiennictwie, jak i w życiu codziennym. Toteż zwykłymi tylko wykrętami są zapewnienia żydów, że "goj" nie oznacza chrześcijan, tylko pogańskich pierwotnych mieszkańców Kanaan, tak oświadczyli żydzi na publicznej dyspucie 1240 roku, "a ci muszą przecież być powagą dla swoich norm prawnych". W ten sposób za żydami średniowiecznymi próbuje wmówić w aryjskie społeczeństwo dr Risch, że nazwa goj nie odnosi się do chrześcijan tylko do pogan; powołuje się przy tym na rabina Jechiela, który we wspomnianej dyspucie "z przekonywującą wymownością udowodnił, że pod nazwą goj nie można rozumieć chrześcijan i że codzienny stosunek z nimi tak wyraźnie dowodzi, że żydzi w podobny sposób o nich nie myślą. Za pogan uważa się tylko upadłych w najgłębszą nieobyczajność Kanaanitów i Egipcjan, lecz nawet przeciwko tym narodom dozwolonym jest zabójstwo tylko w czasie wojny i tylko po zawezwaniu do poddania się." Bezpodstawność tych wywodów, a zarazem i "prawdomówność" żydowska okazuje się w świetle słów Majmonidesa, jednego z największych znawców i kodyfikatorów prawa żydowskiego, który w r. 1180 wydał swe dzieło "Miszne Tora" (Powtórzenie Prawa), a w komentarzu Aboda Zara, Miszna 3 mówi: "Wiedz, że tych Nazarejczyków, którzy za Jezusem błądzą, jakkolwiek ich dogmata są różne, wszystkich razem należy uważać jako sług bożków i wszystkie ich święta są zakazane i musi się z nimi obchodzić jako ze sługami bożków. Ponieważ pierwszy dzień tygodnia należy do świąt pogan, jest zakazanym w tymże dniu handlować z takim, kto wierzy w Jezusa. We wszystkim tak się z nimi postępuje w pierwszy dzień tygodnia, jak się postępuje z poganami w ich dniu świątecznym". Dalej, jak przytacza Gustaw Marks, według Miszne Tora, Hilchot Ab. Zara 9: "Edomici są sługami bożków, a ich pierwszy dzień jest świętem", Hilchot Maachalot 11: "Nazarejczycy są sługami bożków''. Nie potrzeba jednak uciekać się aż do Majmonidesa, aby udowodnić, że pod nazwą "goj" żydzi rozumieją wszystkich nieżydów, a zatem i chrześcijan, bo przecież codzienne doświadczenie to stwierdza. Słyszy się wśród żydów na każdym kroku, a czyta się w pismach żargonowych o gojach jako o Polakach, a nie Chananejczykach, np. Jidisze Togblat 1937 r. Nr 292, str. 7 jest mowa o rabinie Egerze, który pod groźbą klątwy, nakazując bojkot drukarń chrześcijańskich, głosi: "żeby się zabezpieczyć przed gojowskimi drukarniami, którzy mogą się nie liczyć z zakazami i "chajremem" rzucamy klątwę i zakaz nie tylko na drukarzy, lecz także i na tych, co będą kupował i i czytali książkę drukowaną wbrew nakazom rabinicznym". Ramo, krakowski rabin zakaz ten stosował także do księgi Majmonidesa, drukowanej u goja. Podobnie również ma się sprawa o innej nazwie, używanej dla wszystkich nieżydów, tj. o "akum". Jest to skrót powstały z początkowych liter wyrazów: "obhde kokhabhim u mazzalot" - czciciele gwiazd i planet, i oznacza właściwie pogan. Żydzi jednak tym wyrazem nazywają także i chrześcijan. W tygodniku żydowskim "Baderech", wychodzącym w Warszawie w 38 numerze 1936 r. w odcinku "Dlaczego Beszt trąbił?" jest mowa o księdzu pochodzenia-żydowskiego, który mówi: "We wszystkich swych mowach, które wygłosiłem w różnych kościołach, szerzyłem kłótnie i spory między Izraelem, a Akum". Odnosi się to do czasów powstania chasydyzmu w Polsce, a przecież wtedy pogan w Polsce nie było. Zresztą najlepiej to określa Szulchan aruch, który mówi: "Akum są ci, którzy używają krzyża" . Na dowód, że i obecnie używają żydzi słowa "akum" na oznaczenie chrześcijan, można wśród innych przytoczyć żargonowe pismo żydowskie "Hajnt"  donoszące, że w jednej ze szkół warszawskich dzieci zmuszają swych rodziców, żeby jeoddali do szkoły żydowskiej, pisze: "obowiązkiem jest każdego dopominać tym dzieciątkom, będącym w jasyrze wśród akumów - w tej słusznej i świętej walce. Jest to jeden z największych nakazów Bożych - nakaz wykupienia niewolników." Oprócz tych nazw, które oznaczają właściwie pogan, które jednak żydzi zastosowują również i do chrześcijan, nazywając wszystkich nieżydów poganami mają jeszcze żydzi i inne zakonspirowane nazwy, o których będzie mowa później.  (...)
Goje są nieczystymi i zanieczyszczają żyda i jego rzeczy
Nie tylko domy gojów, ale i wszyscy goje są nieczystymi i zanieczyszczają żyda, tak oni sami jak i ich rzeczy. Ponadto zanieczyszczają wszystko z czym się stykają, nie tylko przez zetknięcie się, ale nawet przez promień słońca. Co do pojęć o czystości i nieczystości rytualnej, to charakterystycznym i miarodajnym jest określenie: "Jeśli w zlewki (według objaśnienia: w nocniki i pomyjniki) kładą żydzi i goje, to jeśli większość od nieczystego, (to wszystko) nieczyste; jeśli zaś większość od czystego - czyste, a jeśli po połowie, nieczyste" . Pojęcia żydowskie o czystości rytualnej nie mają nic wspólnego z naszym pojęciem o czystości. Komentarz zbyteczny!  Przepis ten sam mówi za siebie.  (...) Zakazanym jest piwo od goja, tak samo i mleko, jeśli goj udoił, a nie doglądał go przy tym Izraelita. Zakazanym jest również chleb i oliwa. A to dlatego, ponieważ wszelkie zetknięcie z gojem zanieczyszcza żyda i jego rzeczy. Nieczystymi są nawet dzieci i to od urodzenia, a szczególniej niewiasty. "Ich córki uchodzą od kolebki jako nieczyste (menstruatae). Ich córki są zabronione według nauki Tory."  "Ty nie będziesz się z nimi łączyć w małżeństwie. Według nauki Tory jest to tylko zabronione z siedmiu narodami, ale nie z innymi narodami; potem przyszli i ustanowili, że także z innymi narodami." Podobnie również "samarytańskie niewiasty są uważane jako nieczyste (menstruatae) od urodzenia."  (...)
Goje to bydło
Celem większego jeszcze pogłębienia przepaści między żydami, a gojami starano się obrzydzić gojów w oczach żydowskich i przedstawić ich na równi ze zwierzętami. Naturalnie starano się po swojemu udowodnić to z Pisma św., cytując kilka słów z niego i dodając dalej własne swoje myśli. "R. Simon b. Jochaj powiedział: groby gojów nie zanieczyszczają, ponieważ znaczy: wy zaś moje owce, owce mojego pastwiska ludźmi jesteście. Wy (Izraelici) nazywacie się ludźmi, ale nie nazywają się goje ludźmi. A ponieważ Num -19. 14 wyraźnie mówi o zanieczyszczeniu przez umarłego człowieka, to wynika z tego, że groby gojów nieżydów - nieludzi, nie zanieczyszczają . Myśl tę przedstawiono poglądowo na innym miejscu, wprowadzając dwie wielkie powagi w tok dyskusji. "Pewnego razu spotkał Rabi b. Abuha Eljasza, stojącego na nieźydowskim cmentarzu i rzekł do niego: Mistrz jest przecież kapłanem, dlaczego więc stoi na cmentarzu? Ten odpowiedział: Mistrz nie studiował przepisów czystości, bo uczono: groby gojów nie zanieczyszczają, bo znaczy: (Ez. 34-3 l) wy zaś, wy moje owce, owce mojego pastwiska, jesteście ludźmi. Wy nazywacie się ludźmi, goje zaś nie nazywają się ludźmi, ale bydłem." Dlatego to przebywanie na cmentarzu nieżydowskim, albo zetknięcie się z trupami gojów jako równoznaczne z przebywaniem na miejscu zakopanych bydląt nie zanieczyszcza żyda, bo jego zanieczyszcza tylko trup żyda na 7 dni. Kto  by się na polu dotknął trupa zabitego człowieka, albo zmarłego sam od siebie , albo kości jego, albo grobu, nieczystym będzie 7 dni ...czegokolwiek dotknąłby się nieczysty, uczyni nieczystym." Stąd to żydzi nie chcą dostarczać trupów do prosektoriów nawet dla celów naukowych. Nie chcą, by się ich młodzież uczyła na trupach żydowskich, bo te trupy człowieka zanieczyszczają rytualnie, trup zaś goja jako równorzędny z ubitym zwierzęciem, jest dozwolony, bo rytualnie nie zanieczyszcza. Tym się tłumaczy opór żydów w dostarczaniu trupów do prosektoriów. Wprawdzie żydzi starają się wmówić w naiwnych chrześcijan, że to tylko w dawnych pismach tak wyrażano się o gojach jako o poganach, ale na to na to  odpowiada żargonowy "Unzer Expres", że dzisiaj również tak samo pogardliwie przedstawiają gojów, bo nawet swe dzieci pouczają, że goj nie ma duszy. W noweli pomieszczonej w przytoczonej żargonówce pt. "Purim u cadyka", przedstawiającej zdarzenie w miasteczku polskim, Parysowie w powiecie Garwolińskim, mały chłopiec żydowski Wewek zapytuje babkę:
- "Babciu, czy goj ma także duszę?
- Tylko żyd ma duszę...
- A gdy goj przyjmuje wiarę żydowską?
- Wtedy wstępuje weń dusza"
Wymowne i przekonywujące! Nawet otumaniony szabesgoj może przejrzeć na oczy.  (...)
Majątki gojów należą do żydów
Wszystkie te przepisy o wyłączności i o odosobnieniu wyjaśniano tym, że  naród wybrany nie może się mieszać ani jednoczyć z grzesznymi, jakimi są goje,  do których odnoszono się z jak największą pogardą, a nawet przedstawiono ich  jako bydło. Ich wprawdzie rzeczy zanieczyszczały prawowiernego żyda, który drobne rzeczy użytku codziennego, kupione od goja, musiał przed użyciem "koszerować", ale majątki gojów widocznie nie zanieczyszczały. Toteż można i je było w łatwy sposób nabywać. "Rab powiedział: jeśli kto namalował figurę na dobrach prozelity, to je nabył. Rab mianowicie wziął w posiadanie przez figurę ogród szkoły. Uczono: jeśli pole jest oznaczone na każdej stronie granicznej, to jak r. Hona w imieniu Rab powiedział, jeśli się na nim rydlem zaryje, nabywa się całe. Semuel mówi: nabyło się tylko miejsce zarycia. - Ile przy polu, które nie jest oznaczone na granicach? Rabi Papa odpowiedział: Tak daleko, ile poganiacz wołów z bydłem pójdzie i powróci. Semuel powiedział: dobra gojów równają się pustyni, a kto je bierze w posiadanie, nabywa je. Goj pozbywa się ich, skoro otrzymał pieniądze, a Izraelita nabywa je dopiero, kiedy otrzymał dowód; tak równają się pustyni i kto je bierze w posiadanie, nabywa je. Abaje powiedział do Rabi Josefa: Czyż mógł Semuel to powiedzieć, Semuel powiedział przecież: prawo państwowe jest prawem, a prawo państwowe opiewa, że kawałek pola można nabyć tylko przez poświadczenie na piśmie? Ten odparł: tego ja nie wiem. Ja znam tylko następujące zdarzenie: pewnego razu kupił jeden Izraelita kawałek pola w Dura-Dereuta od goja, a potem przyszedł drugi Izraelita i kopał tam trochę i kiedy przyszli potem przed rabi Jehudę, pozostawił je w posiadaniu drugiego. Ów odparł: z Dura-Dereuta nie można niczego udowodnić, bo to były pola tajemnicze, z których sami nie opłacali podatków rządowych, a król postanawia, że kto płaci podatki z roli, może jej używać. Pewnego razu kupił rabi Hona kawałek pola od goja, a drugi Izraelita przyszedł i kopał tam trochę. Kiedy potem przyszedł przed r. Nachmana, pozostawił  on je w jego posiadaniu. Ów odparł: ty się opierasz na nauce Semuela, że posiadłości gojów równają się pustyni, a kto je bierze w posiadanie nabywa je. Rozstrzygnij mi jednak mistrzu na podstawie drugiej nauki Semuela, ponieważ Semuel powiedział: on nabył tylko miejsce zarycia. Ten odpowiedział: Pod tym względem zgadzam się z twoją własną nauką. Rabi Hona powiedział mianowicie w imieniu Rab: jeśli on tylko raz zarył rydlem, on nabył całość. Rabi Hona syn Abina kazał powiedzieć: jeśli Izraelita kupił kawałek pola od goja, a inny Izraelita przyszedł i z tego wziął w posiadanie, to się mu nie odbiera. Także rabi Abin, rabi Ilea i wszyscy nasi mistrzowie z tym się zgadzają." Wprawdzie starano się złagodzić wypowiedzenie o nabywaniu posiadłości rojów objaśnieniem, że "goj wyzbywa się ich otrzymawszy pieniądze, a żyd nabywa je, skoro otrzyma dokument, ale wypowiedzenie to pozostaje niezmiennym i jasnym, bo żadnej w nim mowy nie ma, ani o pieniądzach, ani o dokumencie. Toteż pominięto owe wykrętne i mętne wyjaśnienia, które można rozumieć, juk komu i kiedy byłoby wygodniej. A zwrócono się do zwykłego uzasadnienia przy pomocy słów Pisma św., że majątki gojów należą do żydów, bo "Pan Bóg widział, że noachici nie wypełniali siedmiu przykazań, które na siebie wzięli, wtedy wystąpił i oddał ich majątki Izraelitom". Rabi Jochanan, rabi Matna i rabi Josef udowadniają to z następujących słów: "On ukazał się z góry Paran". (Deut 33. 2.). "Na górze Paran oddał ich majątki Izraelitom." Toteż na podstawie tego, bez żadnych wahań czy wątpliwości ustanowiono w kodeksie religijno-prawnym w "Szulchan aruchu", że: "posiadłość nieżyda jest jak dobro bezpańskie, kto pierwszy przychodzi, ten ma pierwszeństwo." Stąd to łatwy wniosek, że wszelkie sposoby zdobywania tych majątków uważa się za godziwe i dozwolone. (...)
Oszustwo w stosunku do goja dozwolone
"Nie wolno oszukiwać przyjaciela nawet na drobną, sumę, bo powiedziano: "nie oszukuj bliźniego"... a ponieważ napisane "bliźniego", to ten zakaz nie stosuje się do akuma". "Gdy żyd sprzedaje towar akumowi, to nie wolno drugiemu żydowi powiedzieć mu (gojowi), że towar nie jest wart tyle, nawet gdy to jest prawda" . Powyższe wypowiedzenia ze Skrótu (Kicur) Szulchan aruchu pochodzą z wydania niecenzurowanego, wypowiadają zatem otwarcie, w jaki sposób mają postępować żydzi ze wszystkimi nieżydami, lecz i cenzurowane wydania podają jasno etykę żydowską, gdzie powiedziano: "Nieżyda można oszukiwać, ponieważ w Piśmie powiedziano (3 Moj. 2514.): Nikt nie powinien brata swego oszukiwać. Jeśli zaś nieżyd oszukał żyda, to musi on na podstawie naszych praw zwrócić." "Jeśli kto sprzedał co nieżydowi, a żyd temu powiedział, że kupił za drogo, to jest zdrajcą i musi szkodę wynagrodzić, która przez to powstaje" . Jako przykład tego rodzaju postępowania, na którym opierał się kodeks religijno-prawny, podano w Talmudzie: "Semuel powiedział: to co się goj pomylił (na swoją szkodę) jest dozwolone, nie należy mu zwracać. Tak kupił niegdyś Semuel od goja złoty kubek jako brązowy za cztery zuz i oszukał go oprócz tego (przy wypłacie o jeden zuz); r. Kahana kupił raz od goja 120 beczek jako 100 i oszukał go ponadto; ów zaś goj powiedział do niego: oto ja spuszczam się na ciebie. Rabin kupił raz z gojem od goja palmę do porąbania; wtedy rzekł do swego służącego: idź przynieś m i od pnia (tzn. grubsze i lepsze kawałki); bo goj (z którym kupił, zna tylko ilość." A zatem według Talmudu, jak widzimy, można oszukiwać. Żydzi jednak twierdzą, że Talmud jest wielką świętością; przedmiotem kultu religijnego. Na przytaczane przykłady z Talmudu odpowiadają zawsze, że to zoologiczny antysemityzm, nieuctwo, wstecznictwo, obskurantyzm i obwiniając rasizm tych wszystkich, którzy tego rodzaju materiały podają. To znów wykrzykują: to nie jest tak ! Tego nie ma w Talmudzie! Przeciętnemu czytelnikowi trudno jest to sprawdzić, dlatego na potwierdzenie tego rodzaju etyki, użyjmy aktualnych przykładów, które w każdej chwili można sprawdzić, a które jasno ilustrują zasadę etyki żydowskiej, że wszystkie sposoby w walce z przeciwnikiem są godziwe, bo według nich, cel uświęca środki. (...) Jak żydzi okłamują stale narody, wśród których żyją, może posłużyć jeszcze wydarzenie z rabinem Lauferem, aresztowanym za przemyt narkotyków w oprawach książek do nabożeństwa. Po ogłoszeniu tego w pismach polskich wielką wrzawę podnieśli żydzi, prawie że przysięgali, że to oszczerstwo antysemitów, bo Laufer nie jest rabinem. Między sobą jednak w żargonowych pismach wypowiadają prawdę i piszą: "Rabin Laufer - Cadyk - Nauczał Zakonu", prowadził tryb życia w Palestynie zupełnie jak "cadyk" "cudotwórca", urządził u siebie w domu bożniczkę, wygłaszał mowy talmudyczne, w piątki uczęszczał do rytualnej kąpieli "mikwy". Żydzi uważali, że on ma koszerną duszę i zachwycali się tym drogim rabinem. Na drzwiach miał napis: mieszkanie rabina Laufera. (...)
Charakterystyka talmudu
Henryk Lowe, tłumacz "Szulchan aruchu", podaje na wstępie do tłumaczenia talmudycznego traktatu "Berakot" następujące uwagi: "Jestem z urodzenia żydem, byłem od dziecka zajętym studiowaniem Talmudu, ponieważ moi rodzice przeznaczyli mnie na rabina." Nie można go zatem podejrzewać o brak znajomości Talmudu. Posłuchajmy więc, co on o Talmudzie mówi: 
"Jeśli się porównuje Talmud do ogrodu, w którym obok wielu chwastów rosną kwiaty, to jednak te kwiaty nie są warte, aby się przebiły przez obrzydliwie krzewiące się chwasty; perły i drogie kamienie, które chciano wynaleźć na glebie tego pustego dzieła, mogą się jednak w końcu okazać, że to tylko zbyt często szkło farbowane. Zresztą nie zależy tu na tym, czy i ile piękna zabłąkało się do Talmudu, tylko zależy tu na podstawowym celu całości, który jako całość, jako kodeks życia i kodeks prawa jest jedynym w swojej potworności i niedorzeczności. Z tego punktu baczenia jest niewątpliwie najwięcej zasługującym na odrzucenie, choćbyśmy nawet przypuścili, że pierwsi autorzy postępowali w dobrze pomyślanym zaślepieniu. Oni chcieli... przez możliwe zachowywanie Prawa osiągnąć najściślejsze wyodrębnienie się od nieżydów, urągając swemu losowi, chcieli przez to stać się godnymi lepszej przyszłości. "Uczeni" mianowicie zrobili płot około Prawa, jako środek ochrony przeciw przekroczeniu świętej mojżeszowej konstytucji. Jakie jednak zadanie ma ten płot Talmudu? Przykuć człowieka spiżowymi węzłami do pracy na galarach w niewolniczej służbie ceremonii, za co mu zapewniono niechybną łaskę niewidzialnego króla narodowego Jehowy. Kto wykazuje szczególną dokładność w wypełnianiu tego lub owego przepisu, ten już dlatego samego uważanym bywa za sprawiedliwego. Czyż to jednak nie zabija z gruntu ducha moralności? Można by naturalnie nie przywiązywać wagi do tego rodzaju wyrażeń poszczególnych gorliwych rabinów, gdyby nie wykazywała każda strona Talmudu, że według niego najważniejszą jest rzeczą ustalenie ceremonialnego przepisu, gdzie można nieomylnie znaleźć mądrość i wewnętrzne ukojenie."  
Tę bezmyślność w wypełnianiu zewnętrznej strony przepisów, tę formalistykę w przepisach religijnych, opierającą się na literze prawa, "która zabija", wyrzucał już Chrystus Pan uczonym żydowskim, domagając się od nich ducha, na jaki Prawo wskazuje. "Duch jest, który ożywia, litera zaś zabija". Stosunek zaś człowieka do Boga wyraża Chrystus Pan słowami: "Bóg jest duchem, a ci, którzy chwalą Go, powinni chwalić Go w duchu i prawdzie." Lubią żydzi wychwalać Talmud jako księgę mądrości. Sama nawet nazwa Talmud, pochodząca od słowa "lamad" (uczył) oznacza naukę. O naukowej zaś stronie Talmudu Henryk Lowe pisze:  
"Kto szuka w Talmudzie pierwiastków naukowych w najwyższych zagadnieniach życia, ten dowodzi, że albo nie ma o nauce najmniejszego pojęcia, albo sam w siebie wmawia, że z żużli może zrobić złoto. Nie można zbierać z cierni winogron! To jest właśnie przekleństwo, które ciąży na uporczywym trzymaniu się kultu próżnego, samolubnego, na wskroś powierzchownego, który stał się tak pustym, że sprowadza zupełne skostnienie życia i wszystko, co zresztą w ideałach narodu jest płynnym i co daje krew do duchowego rozwoju, rozpływa się tu w lodowatym straszydlanym dziwolągu! Stąd to skostnienie, które owładnęło życiem tego nieszczęśliwego narodu. Jest tu coś silnego, wewnątrz bezpodstawnego, na zewnątrz uciśniętego, a jednak wyniosłego. Niczego tu nie ma wielkiego, niczego szlachetnego, co by pobudzało do życia, bez fantazji, bez energii. Żadnej sztuki, żadnej nauki naród ten nie wzbogacił, tylko handel był tym, co go pociągał, ponieważ on wymaga najmniej wewnętrznej wspólnoty z innymi, a dopuszcza tylko zewnętrzny stosunek, podczas gdy pozostaje nietkniętym najsurowsze oddzielenie się co do sposobu myślenia. Ta niepokonana dążność do oddzielania się narodu jest właściwą przyczyną ucisku, jakiego od dawna naród ten doznawał" 
Talmud jest czynnikiem antyspołecznym, który prowadzi swoich wyznawców do stałej odrębności, do "getta" duchowego, do dążności wytworzenia państwa w państwie, do pogardy tych, wśród których i z którymi żyją. Talmud wytwarza przepaść między żydami, a innymi narodami. Wypowiada to dosadniej jeszcze Henryk Lowe:  
"Ten stary kult, którego niezaprzeczoną podstawą pozostaje Talmud, a mianowicie to ubóstwianie wszędzie zewnętrznego wypełniania prawa, wyniosła pogarda wszystkich nieżydów, którą wzmacnia przepisowe ascetyczne oddzielanie się od nich, tak iż wszyscy inni nie tylko uchodzą za niewiernych, za kacerzy, którzy nie będą zbawieni, ale nawet za pariasów. Niewzruszona wiara, że kiedyś przyjdzie dla nich, jako dla wybranego narodu, mesjasz ziemski, który ich wynagrodzi obficie za wszystkie cierpienia, niezachwiana pewność, że wtedy wszyscy ludzie nawrócą się do żydostwa albo służyć przynajmniej żydom będą i złożą hołd ich wspaniałości. To wszystko daje prawdziwym zwolennikom starego talmudycznego żydostwa giętkość w obywaniu się i w znoszeniu, jak i w rezygnacji, która nie da się zniszczyć... Ci żydzi nie chcą żadnej rezygnacji i nie mogą chcieć żadnej, ponieważ każde bliższe towarzystwo z chrześcijanami musi się im wydawać, według słowa i ducha Talmudu, jako niebezpieczne i uwodzicielskie." 
W zakończeniu tej tale trafnej charakterystyki Talmudu, dodaje Lowe, który jak widać z jego wyrażeń chrzest przyjął, że "każdy rozumny człowiek musi się jak najgłębiej zawstydzić tej uległości i tego respektu, jaki on sam i jego współwyznawcy mieli przed tym zbiornikiem głupoty "corpus insaniae." Talmud jednak wychwala wielką mądrość rabinów, którzy potrafili wykazać, że czarne jest białym, a białe jest czarnym i udowodnili to. (...)  Cały szereg Papieży, widząc w Talmudzie źródło nienawiści do chrześcijan i bluźnierstwa przeciw Chrystusowi Panu i Jego Najświętszej Matce, potępiał Talmud, obłożył klątwą i palić nakazał. Grzegorz XIII wydał Bullę przeciwko żydom w r. 1581 ''In casibus et causis", w której zaznacza, że żydzi żadnymi dobrodziejstwami nie dają się ująć, żadnego ze swych dawnych występków przeciw Chrystusowi Panu nie opuszczają i w synagogach swoich i wszędzie Go prześladują. Nie przestają być również najnieprzyjaźniejszymi dla chrześcijan i odważają się codziennie na straszne zbrodnie przeciw religii chrześcijańskiej: "Jeśliby kto książki talmudyczne albo inne żydowskie potępione posiadał, przechowywał lub rozszerzał albo w jakiekolwiek miejsca przewoził, albo do tej rzeczy pomocy swej udzielał, inkwizytorzy zbadawszy dokładnie winę tych i innych wymienionych występków, ukarzą przestępcę rózgami, skazaniem do galar nawet na zawsze, na konfiskatę mienia, wygnanie i inne surowsze kary". Klemens zaś VIII potępił Talmud przez Bullę wydaną dnia 3 kwietnia 1593 r. "Cum haebreorum malitia"... "Kiedy złość żydowska wymyśla od dnia do dnia nowe zdrady i jawnie ogłasza w zgubnych dziełach, bezbożnych książkach zupełnie potępionych, napisanych zaś już to w starożytności, już też świeżo. My za przykładem poprzedników naszych Grzegorza IX, Innocentego IV, Klemensa IV, Honoriusza V, Jana XXII, Juliusza III i Grzegorza XIII, potępiających bezbożny Talmud (impium Thalmud) i pokrewne dzieła, zakazujemy na wieki, aby żydzi w żaden sposób nie odważyli się ani nie próbowali czytać, mieć, albo przechowywać, kupować lub sprzedawać albo rozszerzać jakiekolwiek książki i kodeksy bezbożnego Talmudu często potępianego i zabronionego przez naszych poprzedników, tak samo komentarze, traktaty, dzieła i pisma czy to w języku hebrajskim, czy w jakim innym dotąd napisane czy tłumaczone, wydane, drukowane... zawierające ubocznie czy wprost herezje lub błędy przeciw pismom Starego Testamentu, lub też obelgi i bezbożnictwa i bluźnierstwa przeciw Bogu, Trójcy św. i Zbawicielowi naszemu Jezusowi Chrystusowi, Najświętszej Jego Matce... przeciw Krzyżowi św. i Sakramentom św., przeciw obrazom świętym. Kościołowi Katolickiemu, przeciw Stolicy Apostolskiej i przeciw wiernym Chrystusowym, przeciw Biskupom, Kapłanom i innym duchownym osobom, w których to książkach podane są bezwstydne i rozpustne opowiadania (impudicae et obscenae narrationes)... Zakazujemy ściśle, aby żydzi nie używali ich, przeciwnie zaś jeżeli jakie mają, aby wszystkie inkwizytorzy spalili. Nakazujemy tak samym żydom jak i wszystkim chrześcijanom jakiegokolwiek stanu czy zawodu pod karą konfiskaty i innymi cięższymi karami, od uznania Biskupa diecezjalnego zależnymi, również pod karą ekskomuniki, w którą wpada każdy przekraczający ten zakaz (latae sententiae ipso facto incurrendae), aby tych książek nie przypuszczali nawet przechowywać, mieć, sprzedawać czy drukować". Wielka troskliwość o dobro Kościoła i wiernych podyktowała Papieżowi tego rodzaju przepisy chroniące przed złością, żydowską zawartą w Talmudzie. To wszystko zaś tu zestawione odpowiada dosadnie na pytanie, czym jest Talmud i jaka jego wartość moralna i co sądzić o żydach, którzy tego rodzaju dzieło chcą uważać jako przedmiot kultu religijnego. (...)
Mesjanizm a komunizm
Z powyższych zestawień wynika, że żydostwo, kierujące się talmudycznymi wskazaniami, tworzy wobec obcych narodów wśród których żyje, szczególniej wobec narodów chrześcijańskich, odrębny szkodliwy i wrogi element. Mamy tu dwa przeciwległe światy, dwie przeciwne etyki. Wobec imperialistycznych i zachłannych dążności żydowskich i wobec ich etyki niegodziwej i wrogiej w stosunku do gojów, zetknięcie się tych światów ze sobą musi wywołać nieuniknioną walkę. - Będzie to walka najpierw pokojowego podboju, przy pomocy demoralizacji i rozluźnienia wszystkich węzłów społecznych u rdzennych narodów, a następnie walka wywrotowa i rewolucyjna, bo żyd z natury swojej i z talmudycznego wychowania jest rewolucjonistą i wywrotowcem. Walkę tę określa Hans Kohn, teolog i filozof żydowski, w następujący sposób: "Po niewielu dziesiątkach lat pozornego zaśnięcia i rozkładu jesteśmy dzisiaj w okresie podnoszenia się ducha żydowskiego"... "Walka, która blisko przed dziewiętnastu wiekami stoczoną została między duchem żydowskim a nieżydowskim i nie została rozstrzygnięta, bo ona nigdy zakończoną być nie może, jak tylko w mesjańskim królestwie. Zdaje się, że znowu się zbliża. Ta walka nie ma nic wspólnego z wojnami, które ludzkość tej ziemi rozrywają i na pewno jeszcze w bliskiej przyszłości rozrywać będą. Poszczególni żydzi wmieszani w te wojny cierpiał handlują, ale żydostwo jest od nich (to jest od wojen) oderwane." A zatem walka rozpoczęta przed 19 wiekami z cesarstwem rzymskim, nie została skończona, mimo zburzenia Jeruzalem i rozpędzenia żydów po całym świecie, bo ta walka może być zakończona tylko w królestwie mesjańskim, gdzie wszystkie narody i państwa mają ulec zburzeniu i zgubie. Mimo wystąpień w ciągu 18 wieków kilkudziesięciu pseudomesjaszów, żaden z nich nie spełnił tego zadania, jakiego żydzi od mesjasza oczekują, oni oczekują stale i wytrwale, że mesjasz lada dzień przyjdzie i codziennie modlą się o niego w modlitwie porannej: "Ja wierzę wiarą zupełną w przyjście mesjasza, a pomimo, że długo zwleka, mimo wszystko wyczekuję go każdego dnia, że przyjdzie" . Ponieważ oczekiwania ich są zwodnicze i spełnić się nie mogą, dlatego posuwają się do rozpaczliwych, ale zarazem i zbrodniczych kroków. Już ostatni pseudomesjasz, występujący w Polsce, Jakub Lejbowicz Frank Dobrucki, po nieudanej swej misji, jaką otrzymał od starszyzny żydowskiej w r. 1755, by na gruzach upadającej Polski założyć królestwo żydowskie, zapowiada inną formę wystąpień żydowskich w dążeniu do założenia królestwa mesjańskiego. "Teraz gwiazda Jakuba musi się inaczej wyłamać."   Gwiazda Jakuba to symbol królestwa mesjańskiego, to godło narodowe i godło królestwa żydowskiego, jakiego już używał jeden z pierwszych pseudomesjaszów Bar Kochba, który dzięki temu, że wojska rzymskie cesarza Hadriana zajęte były w Wielkiej Brytanii, mógł swobodnie w Palestynie działać przeciw Rzymianom i założył królestwo mesjańskie od r. 132 do 135 po Chr., używał też jako godła państwowego gwiazdy. Tę gwiazdę jako symbol żydostwa widzimy na synagogach. Ma to żydom przypominać proroctwo Balaama, że mesjasz zniszczy ichnieprzyjaciół i zapanuje nad krajami gojów, bo tam powiedziano: "Wynijdzie gwiazda z Jakuba i powstanie laska z Izraela i pobije książęta Moab i spustoszy wszystkie syny Seth i będzie Idumea dzierżawą jego, lecz Izrael mężnie sobie poczynać będzie. Z Jakuba będzie, który by panował i wytracił ostatki państwa" .
"Musi być krwi przelewanie na świecie i podczas tego zamieszania odbierzemy zgubę naszą, za którą się teraz uganiamy. Podobnież, gdy woda mętna, wtenczas dobrze ryby łowić. Tak też, gdy się świat krwią zaleje, będziemy mogli ułowić rzecz, która do nas należy."  "Skoro zejdzie zorza i poranek Abrahamowy, żadna władza nie pozostanie w ręku tych, którzy ją teraz posiadają".
Poranek Abrahamowy w pojęciach żydowskich oznacza spełnienie się obietnic danych przez Boga Abrahamowi: "nasieniu twemu dam ziemię tę." Obietnica ta odnosi się do ziemi Chananan, na którą Abraham co dopiero wstąpił, po opuszczeniu rodzinnej ziemi Haran, jak to widać z całości tekstu. Tymczasem żydzi na podstawie tej obietnicy opierają swe roszczenia do opanowania całego świata, jako całej ziemi. Jeśli jednak te wypowiedzenia Franka "wtajemniczonego" i pochodzącego z rodu rabinackiego, zestawimy z nauką i działalnością Mardochaja Marksa, wywodzącego się z szeregu rabinackich pokoleń, to zobaczymy zadziwiającą łączność, a nawet cel wspólny. Zaznaczyć tu jeszcze należy, że od nieudanego wystąpienia Franka jako mesjasza, finansowanego i posłanego przez żydostwo z Turcji do Polski, nie było żadnego więcej pseudomesjasza, a w poprzednich wiekach bywało ich czasami po kilku. W sto lat dopiero po wystąpieniu Franka występuje Marks w Niemczech, który tak samo jak Frank jest przygotowany do swej roli przez zmianę religii, bo jak Frank powiedział: "potrzeba przede wszystkim przedostać się do społeczeństwa obcego, choćby obwarowanego jako forteca i wtedy dopiero można je pokonać" Potrzeba zatem przyswoić sobie wszystkie formy zewnętrznej asymilacji, tak co do narodowości jak i co do religii, pozostając w duchu żydem, by móc swobodnie rozkładowo działać od wewnątrz na rdzenne społeczeństwo, bo jak mówi Frank: "Powiadam wam, kto się nie pomiesza z narodami, daremna praca jego." Do takiego pomieszania się z narodami przyczynia się w wysokim stopniu przyjęcie religii chrześcijańskiej, celem uśpienia czujności rdzennych narodów i pozyskania ich zaufania. Frank w tej sprawie poucza: "Do rzeczy, do której my staramy się przyjść, bez chrztu, w którym jesteśmy, przystąpić nie można."   Wspomniany już Hans Kohn, mówiąc o chrześcijaństwie, które oparte o mesjaństwo Chrystusa, wcisnęło się w szerokie masy świata rzymskiego, dodaje:  "podobna pewność nowego, koniecznie mającego przyjść porządku świata, uczyniła z nauki żyda Marksa Ewangelię dla mas europejskich. Także i tutaj mesjanizm stal się celem dążeń, sam w sobie dla jednostki niedostępny, czyli że jednostka nie może tego mesjanizmu urzeczywistnić. Nie Bóg jednak sprowadza tu królestwo przez jednorazowy akt łaski, tylko konieczność praw świata socjalnego naukowo uznana." A zatem "nowy porządek świata, który koniecznie ma przyjść", to wyrażenie odnoszące się do proroctwa Jakuba, przepowiadającego przyjście Mesjasza , które Hans Hohn zastosowuje do socjalizmu Marksa i zaznacza, że "socjalizm" żyda Marksa, kierowany ideą mesjańską ma zmienić obecny ustrój społeczny i zaprowadzić nowy, czyli ma założyć królestwo mesjańskie, królestwo izraelskie, tj. wszechświatowe królestwo żydowskie "z władcą wszechświata ze świętego nasienia Dawidowego", jak to bliżej jeszcze określają  "Protokoły mędrców Syjonu."  Widzimy więc, że socjalizm żyda Marksa ma cel mesjanistyczny i zdąża do założenia wszechświatowego królestwa żydowskiego przez wszechświatową rewolucję. Dąży do tego Marks jako "potomek szeregu rabinów i doktorów w Piśmie", jako przejrzysty i jasny talmudysta, "któremu nie przeszkadzały puste drobiazgi i który talmudysta pozostał... Ożywiał go dawny materializm hebrajski, który karmił się wiecznie marzeniem o raju ziemskim i odczuwał wiecznie odległą i wątpliwą nadzieję edenu po śmierci. Był nie tylko myślicielem, był również rewolucjonistą, czerpiącym swój sarkazm i inwektywy... ze źródeł żydowskich." Tak trafnie charakteryzuje pochodzenie i ducha Marksa francuski żyd, Bernard Lazare, potwierdzając, że nauka żyda Marksa jest pochodzenia talmudycznego. Stąd to w nim ta nienawiść do wszystkiego co chrześcijańskie, co idealne i duchowe i szukanie w materializmie raju ziemskiego. Z Talmudu również pochodzi podstęp i obłuda, cechująca marksizm. Stąd pochodzi także stała metoda żydów, jaką jest szachrajstwo i oszukaństwo, przy wskazywaniu przez komunistów na coraz to nowe obiecanki. Zastosowano tu wiernie receptę Franka: "musimy krążyć ze słodkimi słowy i oszukaństwem, póki wszystko nie przyjdzie do rąk naszych"  Przy tej metodzie, poleconej wprawdzie przez Franka, ale pochodzącej z ducha talmudycznego w połączeniu z nauką żyda Marksa, czyli socjalizmem, żydzi opanowali Rosję i mogą tam już dziś powiedzieć, "wszystko przyszło do rąk naszych". Oni są tam narodem panującym i posiadającym. Rewolucja rosyjska przez nich przecież i dla nich wywołana i przeprowadzona. O finansowaniu tej rewolucji przez kapitalistów żydowskich z kapitalistą Jakubem Schiffem na czele, o przeprowadzeniu jej przez inteligencję żydowską z Lejbą Trockim, przy pomocy ogłupiałych robotników i chłopów rosyjskich, mówię w pracy "Mesjanizm i kwestia żydowska" (169-195), tu dodaję, że mimo walki z trockistami, w której ze szczytów żydzi i nieżydzi padają, nowi żydzi przychodzą do władzy, bo obecny samodzierżca Stalin tępi bez litości wszystkich swych przeciwników bez względu na ich narodowość. Żydzi zaś, według zaleceń Franka, zmieniają tam swe nazwiska przeważnie na słowiańskie. To, co widzimy dziś w Rosji, potwierdza tylko zasadę, że rewolucja pożera swoje dzieci i kto czym wojuje od tego ginie. Istotnie zaś żydzi jak rządzili tak rządzą Rosją, jak to potwierdzają uchodźcy z Rosji. Świadczy o tym również czasopismo żydowskie "Baderech" nr 38 str. 2. r. 1937, gdzie na podstawie oficjalnych sowieckich zestawień jest przedstawione uprzywilejowanie żydów w Sowietach w następujący sposób: "W pawilonie sowieckim na wystawie paryskiej leży album o 66 stronach dużego formatu, poświęcony żydom w Sowietach. W albumie tym stwierdzono między innymi, że w powiatach, w których przed wojną było 14% ludności żydowskiej, jest obecnie 40% żydów. Liczba żydów w tak zwanym ciężkim przemyśle urosła do 29%, dawniej było ich tylko 4%. Liczba urzędników żydów wynosi 30%, ale pracujących robotników tylko 5,7%. Natomiast ziemi w Rosji żydzi mieli dawniej zaledwie 66.000 hektarów, w r. 1936 mają już 4.200.000... Liczba uczniów żydowskich wynosząca dawniej 53.000 wzrosła do 518.000, a zatem prawie dziesięć razy więcej. W szkołach wyższych żydów studentów znajduje się 62.300."   Z tego widzimy, że żydzi we wszystkich dziedzinach życia odnieśli z rewolucji największe korzyści. Rewolucjoniści pracowali tylko dla żydów, jak to stwierdzają żydzi. "Rosyjska rewolucja społeczna dokonana została przez masy rosyjskie, które zostały podburzone przez komunistów. Chłopi rosyjscy zrabowali dwory pańskie, rozdzielili pomiędzy siebie ziemię." Nie przeczuwali nawet, że byli narzędziami w ręku żydowskim i pracowali dla mesjanistycznych celów żydowskich, bo w czasach mesjańskich żydzi mają posiąść ziemię. W Talmudzie powiedziano: "Kto tylko jedno przykazanie wykonuje, temu czyni się dobrze, przedłuża się mu życie i on posiądzie ziemię"   (...)
Cel głównych ataków żydostwa
Jakkolwiek wszystkie wymienione sposoby, zmierzające do osłabienia i moralnego rozkładu narodów rdzennych, są deprawujące i zgubne, to jednak okażą się bezsilnymi, o ile natrafią na naród oparty o zdrową moralnie rodzinę, żyjący według zasad nauki chrześcijańskiej i wychowujący swą młodzież w szkołach o narodowym i religijnym kierunku. Rodzina, Kościół i szkoła to główne fundamenty państwa, to najsilniejsze wiązadła narodu, nadające mu siłę ducha i potęgę, to mur, który każdego wroga odeprze i obezwładni. Jeśli jedno z nich się rozluźni, naród się chwieje, wreszcie zginąć musi. Dlatego to żydostwo planowo i celowo zmierza do podgryzania tej więzi narodowej i skierowuje swe główne ataki przeciw rodzinie. Kościołowi, szkole i ziemi.
Walka przeciw rodzinie
Podstawą państwa i siłą każdego narodu jest zdrowa i moralna rodzina. Rodzina to pierwsza komórka społeczna, to szkoła życia społeczno-państwowego, gdzie jest z jednej strony władza, a z drugiej strony praca, poświęcenie się i ofiarność z siebie dla dobra dzieci czy dla dobra rodzeństwa. Rodzina zaś katolicka to pierwsza świątynia. Tu po raz pierwszy składa dziecko rączki do modlitwy, tu uczy się modlić przy boku ojca i matki, tu po raz pierwszy słucha nauki o Bogu. Tu po raz pierwszy otrzymuje podstawy życia religijnego i moralnego, by się przygotować do życia, by wyrosnąć na człowieka dobrego i uczciwego. W polskiej zaś i katolickiej rodzinie na podstawie tych zasad wyrasta dziecko na dobrego Polaka i Katolika. Historia poucza, że w czasach, kiedy moralność stała wysoko, Polska była silna i potężna. W XVIII zaś wieku, kiedy wskutek napływu żydów i powstania masonerii nastąpiło rozluźnienie obyczajów, sprzedajność i rozpusta, Polska upadła. W zmartwychwstałej zaś Polsce, kto chce pracować nad jej odrodzeniem gospodarczym i potęgą państwa musi przede wszystkim starać się o jej odrodzenie moralne. Tu źródło potęgi i znaczenia Polski. Wiedząc tym dobrze nasi wrogowie wewnętrzni i dlatego wytężąją wszystkie swe siły, by Polskę utrzymać w stałym rozluźnieniu. "Projekt prawa małżeńskiego" przygotowany dla Polski Katolickiej, zmierzał do rozbicia rodziny, a jak to wykazałem, żywcem był wzięty z Talmudu, i jeśli na 7 członków w komisji ustawodawczej, opracowującej ten "Projekt", czterech było żydów czy pochodzenia żydowskiego, to świadczy to zbyt jasno, skąd te zakusy na rozbicie polskiej rodziny pochodzą. Wykazuje to również, jak żydzi planowo działają, bo przecież w "Mowie na cmentarzu żydowskim w Pradze", wydanej po raz pierwszy w r. 1868 powiedziano: "Nasi mężowie muszą wejść do grona prawodawców w państwie."   Byliśmy niedawno świadkami, jaką wrzawę podnieśli żydzi w całym świecie z powodu zaproszenia mnie na eksperta w Komisji Sejmowej administracyjno-gospodarczej w sprawie uboju rytualnego, nazywali to mieszaniem się do ich religii, jakkolwiek było to tylko przeciwdziałaniem wyzyskowi na tle rzeźniczo-gospodarczym, a tymczasem Polacy cierpliwie patrzyli na to, że żydzi chcieli im narzucić swoje talmudyczne przepisy i zamiast Sakramentu małżeństwa wprowadzić prawo żydowskie, oparte na Talmudzie. Zmierzało to wszystko do rozbicia rodziny i rzucenia potomstwa na pastwę losu. Nazywano to jednak postępem i wymogiem ducha czasu. Skąd jednak ten postęp pochodzi wypowiada to żyd Blau: "Nowe postanowienia przedstawiają postęp w rozwoju prawa małżeńskiego, nadto nowoczesne europejskie prawodawstwa, po półtora tysiącu lat, stanęły przeciw postanowieniom prawa kanonicznego, a na stanowisku żydowskiego prawa rozwodowego". (...)   W "Mowie rabina we Lwowie" wygłoszonej w r. 1912 czytamy: "Nie może być nierozerwalności chrześcijańskiego małżeństwa" . Gdyby ktokolwiek wątpił o autentyczności wymienionych mów, ziejących bezdenną nienawiścią i pogardą dla gojów i gdyby nie mógł zrozumieć tej bezczelności, z jaką żydzi mieszają się do chrześcijańskiego Sakramentu małżeństwa, to niech sobie uprzytomni, że żydzi będąc w większości w Komisji Kodyfikacyjnej uchwalili dla Polski w r. 1929 to, co w wymienionych mowach było postanowione, jako cel dla propagandy w krajach chrześcijańskich. Zresztą, praktyka życia wykazuje, że żydzi istotnie tak postępują, jak w owych mowach wskazano. Widzimy tu zatem, że demoralizacja i deprawacja jaką prowadzą żydzi w stosunku do kobiet chrześcijańskich, jest prowadzona celowo. Zaciekła zaś ich dążność do zaprowadzenia rozwodów i ślubów cywilnych w Polsce, opiera się na prastarych ich uchwałach, a wszystko to zmierza do osłabienia Polski przez zachwianie jej fundamentu, jakim jest zdrowa moralnie katolicka rodzina. Zdemaskowali się w tych dążnościach sami żydzi, kiedy wystąpili, jak np. niejaki żyd Ackerberg, w obronie "Projektu prawa małżeńskiego w Polsce", zachwalając dla Katolików rozwody i śluby cywilne i chcąc zrealizować to, co postanowiono w przytoczonych "Mowach", że musi być zniesiona nierozerwalność chrześcijańskiego Sakramentu małżeństwa. Widocznie dla żydów było to potrzebne i konieczne, dla Polaków jednak byłoby to szkodliwe i zgubne.
Walka przeciw Kościołowi
Oprócz rodziny podstawą i fundamentem dla państwa jest Kościół. Jest on spójnią narodową, bo łączy dusze i serca wiernych w jedną wielką rodzinę duchową. W myśl zaś nauki Chrystusa: "oddajcie Bogu, co Bożego, a cesarzowi, co cesarskiego", wychowuje wiernych na lojalnych obywateli państwa, zachowując jednak swe cele duchowe, niezależne od państwa Harmonijna współpraca państwa z Kościołem wydaje tak dla jednej jak i dla drugiej instytucji największe korzyści i przyczynia się do obopólnego dobra. Tak było zawsze w Polsce i taka jest tradycja Polskiego Narodu. Obcy jednak element żydowski, który się wdziera we wszystkie tajniki życia polskiego, stara się tę tradycję zniszczyć. We wszelki sposób występuje przeciw Kościołowi, podrywając jego autorytet, szerząc wolnomyślność i bezbożnictwo, wyszydzając jego świętości, szkalując jego kapłanów, rozszerzając o nich najpotworniejsze zmyślone wieści, wzniecając różne sekty. Z taką samą nienawiścią, z jaką żydzi odnosili się do Chrystusa Pana, odnoszą się w ciągu całej historii i do Jego Kościoła i do całego chrześcijaństwa. Widzimy tę nienawiść w naszych czasach podniesioną do szatańskiej zaciekłości i złości. Tu znów spotykamy system i plan obmyślony z dawna. W "Mowie rabina o gojach" czytamy: "Musimy się starać, by wszelkimi środkami zmniejszyć wpływ chrześcijańskiego Kościoła, który był zawsze naszym największym nieprzyjacielem i w tym celu musimy zasiewać w sercach jego wiernych wolnomyślne idee i wątpliwości, a nadto wywoływać niezgodę i spory religijne."  
"Naturalnym przeciwnikiem Izraela jest Kościół chrześcijański, dlatego należy go podkopać. Ułatwiają to jego podziały. Musimy rozkrzewiać w nim wolnomyślność, powątpiewania, niewiarę i spory. Dlatego prowadzimy stalą wojnę w prasie przeciw chrześcijańskiemu duchowieństwu, rzucamy podejrzenia i szyderstwa z niego." 
"Głównym nieprzyjacielem żydów jest Kościół Katolicki. Dlatego zasadziliśmy na tym drzewie ducha wolności i niekarności. Wznieciliśmy również walkę i niezgodę między poszczególnymi wyznaniami chrześcijańskimi.  W pierwszej linii będziemy walczyć z największą zaciekłością przeciw klerowi katolickiemu. - Będziemy rzucać przeciwko niemu szyderstwa i skandale z jego życia, aby go narazić na obrzydzenie wobec świata."
Praktyka życia wykazuje, że żydzi istotnie w ten sposób wobec Kościoła i jego Sług tak postępują. Posługują się nadto kłamstwami i oszczerstwami w walce ze swymi przeciwnikami. Nie ma podłości i kalumnii, którą by się nie posługiwali w walce z Katolickim Klerem, byle go tylko poniżyć. Z powyższych pism widzimy, że podłą tę działalność prowadzą żydzi planowo, na podstawie obmyślanego programu przez swoją starszyznę. Z "Protokółów mędrców Syjonu" widzimy, że działalnością wydała pożądane wyniki, bo jak tam powiedziano: "Postaraliśmy się już zdyskredytować duchowieństwo gojów i w ten sposób uniemożliwić jego posłannictwo, które obecnie mogłoby nam bardzo przeszkadzać. Wpływy duchowieństwa z dniem każdym maleją. Wolność sumienia jest teraz głoszona wszędzie, a więc lata jedynie dzielą nas od chwili zupełnego upadku chrześcijaństwa. Z innymi wyznaniami damy sobie jeszcze łatwiej radę... Ujmiemy klerykalizm i klerykałów w takie karby, żeby ich wpływy zwróciły się w kierunku wprost odwrotnym do ich poprzedniego ruchu" . W krajach, gdzie nastąpił upadek kleru, przyszedł nieuniknienie i upadek państwa i zguba narodu. Jeśli żydzi jako komisarze bolszewiccy w Rosji i w Hiszpanii używali wszelkich środków a nawet i tortur, by tylko wymusić u kapłanów katolickich podpisanie odezw, wychwalających rządy komunistyczne, a potępiających Kościół Katolicki, to jak widzimy, działali oni według wymienionego postanowienia "Protokołów mędrców Syjonu", których się trzymają w najdrobniejszych szczegółach. Marząc o panowaniu nad światem, marzą żydzi również i o narzuceniu swojej religii i obcym narodom:
"Król żydowski będzie rzeczywistym papieżem całego świata, patriarchą kościoła międzynarodowego".
"Lecz dopóki nie wychowamy młodzieży w zasadach naszych wiar przejściowych, a następnie w naszej, nie zaczepimy jawnie Kościoła istniejącego, który będziemy zwalczali przez krytykę, wywołującą schizmy".
"Nasza prasa współczesna będzie piętnowała sprawy państwowe, religijne, brak zdolności gojów, wszystko to w wyrażeniach pogardliwych, żeby na wszelki sposób poniżyć ich tak, jak to umie zrobić tylko nasze genialne plemię1."
Widzimy zatem, że wymienione pisma nie tylko zgadzają się z "Protokołami mędrców Syjonu", ale ponadto i z praktyką żydowską w życiu codziennym. Nie genialne, ale plugawe to plemię zohydza i poniża nasz Kościół, nasze Państwo i nasz Naród, co potwierdzają prawie ustawiczne procesy o obrazę Państwa i Narodu Polskiego. Napaści zaś na Kler katolicki, by go poniżyć, zohydzić i poderwać jego wpływy, prowadzą żydzi nie tylko sami, ale i przez płatnych swoich najemników. Wszystko to zmierza do poderwania szacunku i zaufania do Kleru, do Władzy Kościelnej czy Państwowej, by w ten sposób łatwiej można przeprowadzać swe cele wrogie Państwu Polskiemu, wrogie Kościołowi. Przyznają to żydzi, że "wolność mogłaby być nieszkodliwą i istnieć w państwie bez uszczerbku dla pomyślności narodów, gdyby była oparta na zasadach wiary w Boga, na braterstwie ludzkości, lecz poza obrębem o równości, bo temu zaprzeczają podstawy tworzenia, które ustaliły podległość. Naród posiadający podobną wiarę, byłby rządzony przez rady parafialne i kroczyłby naprzód spokojnie kierowany przez swojego pasterza duchownego, posłuszny Boskiemu podziałowi na ziemi. Oto przyczyna, dla której musimy podkopać wiarę, wyrwać z umysłu gojów zasady Boskie i duchowe, zamieniając wszystko na wyliczenia arytmetyczne i potrzeby materialne." Praktyka życia wykazuje, że żydzi według wymienionych uchwał najwierniej postępują, starając się najpierw zachwiać wiarę w chrześcijańskich społeczeństwach, w miejsce zaś idei duchownych i religijnych wprowadzić system materialistyczny. Na tym opiera się nauka żyda Marksa tak w teorii jak i w praktyce, jak to widzimy szczególniej w Rosji i Hiszpanii. Na tych dwóch nieszczęśliwych krajach urzeczywistniajążydzi to, co nakazują "Protokoły mędrców Syjonu" w dziedzinie religii, a mianowicie zniszczenie wszelkiej religii oprócz żydowskiej. W "Protokołach" powiedziano: 
"Kiedy już zaczniemy królować, istnienie innej religii będzie dla nas niepożądane, poza naszym kultem jedynego Boga, z którym losy nas łączą, wskutek tego, że jesteśmy narodem wybranym i przez którego losy nasze związane są z losami świata. Dlatego to powinniśmy zburzyć wszelkie wierzenia. Jeśli z tego powstaną ateiści współcześni, to jako stopień przejściowy, nie przeszkodzą naszym zamiarom, będą zaś przykładem dla tych pokoleń, które będą słuchały naszych mów o religii mojżeszowej. Religia ta, będąc systemem trwałym i ściśle obmyślonym, doprowadziła do podboju przez nas wszystkich narodów. Podkreślać będziemy również jej prawdę mistyczną, na której, jak to będziemy głosili, polega cała jej siła wychowawcza. Wówczas przy każdej sposobności będziemy drukowali artykuły, w których przeprowadzimy porównanie między poprzednimi, a naszymi dobroczynnymi rządami." "Filozofowie nasi będą omawiali wszelkie braki wierzeń gojów, lecz nikt nigdy nie będzie krytykował wiary naszej z jej istotnego punktu widzenia, ponieważ nikt nie pozna jej gruntownie, oprócz naszych ludzi, którzy nigdy nie ośmielą się zdradzić jej tajników" .
Wypowiedzenia te mają wielką wymowę i wykazują, że to, na co patrzymy w życiu, co widzimy w Rosji, wykonują żydzi, albo sami według poleceń "Protokołów mędrców Syjonu", albo też wynajmują sobie zaprzańców i zdrajców spośród chrześcijan, którzy im część tej wrogiej Kościołowi akcji wykonują. Wszędzie tu zatem dawno uplanowana i systematycznie prowadzona walka przeciw Kościołowi, którego tak nienawidzą żydzi, jak nienawidzili Chrystusa. Walka ta jednak zmierza do zerwania tej głównej więzi, jaka łączy naród, by go w ten sposób osłabić i zniszczyć. Jeśli dzisiaj żydzi, ścigani prawie w całym świecie, udają obrońców katolicyzmu i chwalców niektórych Dostojników Kościoła, to czynią to obłudnie, by tylko znaleźć w Kościele obronę, by uśpić czujność i obezwładnić nadchodzące zewsząd na nich gromy. Tylko mocno naiwni, albo grubo przekupieni dadzą się na ten lep ułowić.
Walka przeciw szkole. Nakazy światowego żydostwa a szkolnictwo w Polsce
"Kto ma młodzież w ręku, do tego przyszłość należy". Tą zasadą kierują się najwybitniejsi działacze i wodzowie narodów. Tę również zasadę znajdujemy we wspomnianej "Mowie na cmentarzu żydowskim Pradze". Mowa ta ma tak ścisłą łączność z "Protokołami mędrców Syjonu", że można uważać, iż stanowiła ona jeden z podkładów dla systematycznego i filozoficznego opracowania programu, jaki znajdujemy w powyższych "Protokołach" .Po omówieniu walki z Kościołem, w owej mowie powiedziano o szkole:
"Głównym filarem Kościoła jest szkoła. Na wychowanie chrześcijańskiej młodzieży musimy uzyskać wpływ. Dlatego należy najpierw przeprowadzić oddzielenie szkoły od Kościoła. Pod hasłem postępu i równouprawnienia wszystkich religii musi nastąpić przemiana szkół chrześcijańskich na bezwyznaniowe. Wtedy będą mogli być Izraelici nauczycielami we wszystkich szkołach. Chrześcijańskie zaś wychowanie ograniczy się do domu, a ponieważ masy nie mają na to czasu, religijność wyższych stanów będzie wstrząśnięta i wkrótce zniknie. Agitacja za zniesieniem własnej posiadłości kościołów i szkół przeprowadzi przejście majątków kościelnych i szkolnych w posiadanie państwa, a zatem wcześniej czy później w ręce Izraela".
Jeśli się zestawi te wypowiedzenia z różnymi prądami narzucanymi nam obecnie z masońskich i socjalistycznych źródeł, to uderzy nas tak dziwne pokrewieństwo, że musimy uznać wypowiedzenie "Na cmentarzu w Pradze" za program, według którego postępuje się w Polsce nieraz bezwiednie i mimo woli. Różnego rodzaju utrudnienia w nauczaniu religii w szkołach, dążność do stopniowego zacierania chrześcijańskiego charakteru w wychowaniu młodzieży, której na nauczycieli daje się zbyt często żydów, doprowadza do tego, co zamierzono, że żydzi mogą być już nauczycielami we wszystkich szkołach i niestety jest ich już dużo. A skutki ich działalności to komunizm i akcja wywrotowa, o jakiej dowiadujemy się z toczących się licznych procesów. Jeśli Pan Premier Składkowski zdemaskował działalność "Związku Nauczycielskiego" w 1937 r. za jego dążenia komunistyczne i przeciwpaństwowe, to ten kierunek wśród nauczycielstwa polskiego, które było zawsze patriotyczne i w duchu narodowym pracowało, zrozumie się tylko wtedy, jeśli się weźmie pod uwagę, że w tym "Związku" jest 3.000 żydów, z których na naczelnych i kierowniczych stanowiskach jest 134, jak ich imiennie podaje "Goniec Warszawski" Nr 320 z 1937 r. Jeśli się więc duszę młodzieży szkolnej chce zachować od wywrotowej i przeciwpaństwowej działalności, to przede wszystkim musi się ją uwolnić od wpływów żydowskich, oddzielając ją od młodzieży żydowskiej i nie dopuszczając nauczycieli żydów do szkół polskich. "Związek Nauczycielski" jednak powinien uwolnić się od żydów i przyjmować tylko chrześcijan, inaczej będzie zawsze w walce z państwem i narodem. Jeśli żydzi mają swoje organizacje z paragrafem żydowskim, jak np. "Związek nauczycieli szkól hebrajskich w Polsce", "Żydowskie Stowarzyszenie Kulturalno Oświatowe", "Jabne", gdzie członkami mogą być tylko żydzi, to dlaczego Polacy nie mogą mieć takich stowarzyszeń, gdzie mogliby być tylko sami Polacy?  (...)
Atak na polską ziemię
Kto posiada ziemię, ten jest panem kraju. Nie handel, nie rzemiosło, nie przemysł, jakkolwiek są konieczne do osiągnięcia dobrobytu każdego państwa, są tegoż podstawą, ale tylko i wyłącznie ziemia jest fundamentem każdego narodu i państwa, jest j ego największym skarbem, jest spuścizną po ojcach, jest wianem dla przyszłych pokoleń. Ta ziemia ojczysta, która człowieka karmi, daje mu warsztat pracy, a później go do swego łona przyjmuje, ma szczególny urok, przykuwa i wiąże człowieka do siebie tak silnie, że człowiek na obczyźnie wprost z tęsknoty za nią usycha, a w razie najścia na nią wroga, broni jej swą krwią i swoim życiem. Chlubimy się umiłowaniem ziemi ojczystej i umiemy jej zgodnie bronić przed wrogiem zewnętrznym, ale niestety tracimy energię wobec wewnętrznego wroga, toteż zbyt dużo mamy sprzedawczyków i zdrajców ojczystej ziemi. Przerażenie wprost powstaje na widok przechodzenia całych obszarów w obce ręce polskiej ziemi, utrzymanej i bronionej przez setki lat w jednej rodzinie. Ziemia polska, szczególniej na Kresach, zroszona krwią polskich obrońców, przechodzi dziesiątkami, a nawet setkami tysięcy ha w ręce obce, a zbyt często żydowskie. Do roku 1936, od powstania Polski, w dwóch tylko powiatach Wołynia, Polacy pozbyli się 46.000 ha, z czego żydzi nabyli 20.000 ha. W paru tu powiatach, według doraźnie przeprowadzonej ankiety, znajduje się w rękach żydowskich ponad 25% ziemi większej własności. Na Wileńszczyźnie żydzi wykupili z rąk polskich 40.000 ha. Między innymi przeszły w ręce żydowskie majątki Umiastowskiej, Parzyńskich, hr. Hutten-Czaplickiego, Żychlińskich, hr. Chreptowicza i innych. Majątki te leżą w powiecie oszmiańskim. Nabyli je żydzi na licytacji, przemieniają je na  kolonie, gospodaruje na nich 324 żydów. W powiecie zaś święciańskim w podobny sposób osiedliło się na polskich majątkach 385 rodzin żydowskich. W ten sposób na Wileńszczyźnie znajduje się już obecnie w żydowskich rękach około 15% ogólnej powierzchni ziemi większej czy średniej własności.  (...)
RÓŻNE TŁUMACZENIA TALMUDU (Fragmenty)
Co to jest Talmud?

Odpowiada nam Samson Hirsch z Frnakfurtu nad Menem: "Talmud jest jedynym źródłem,z którego żydostwo wypływa, jest gruntem, na którym żydostwo istnieje i jest duszą żyjącą, która żydostwo kształtuje i utrzymuje".

Żydowskie pismo "Archives israelito" (1865): "Co się tyczy Talmudu, to uznajemy jego bezwzględną wyższość nad Prawem Mojżesza".

Rabin Munk z Berlina w "C-V Zeitung" (1924): "W Talmudzie zawarte poszczególne twierdzenia i rozstrzygnięcia są, jako takie, niekoniecznie obowiązujące. Natomiast wskazówki, przykazy Talmudu są w całej pełni miarodajne i tym samym obowiązujące naród żydowski po wszystkie czasy i w każdej części świata do uległego posłuszeństrwa".

Talmud stanowi objaśnienie żydowskiego Pisma Świętego - Tanach (chodzi oczywiście tylko o Stary Testament). W skład Talmudu wchodzą Miszna (zawiera tekst prawa) i Gemara (komentarze i objaśnienia). Jest sześć głównych części, które dzielą się na księgi, a te na rozdziały.Co zatem głosi Talmud, iż jego nauki są tak fundamentalne dla judaizmu? Rozpatrzmy to w ogólnych kategoriach.
Goje, chrześcijanie.

Chrześcijanie są nazywani w Talmudzie w różny sposób - Nocrim (nazareńczycy), a także nazwami określającymi ogólnie nie-Żydów: akum, minim, edom (coś jak bękart) i goim.

Chrześcijanie są ukazani jako mordercy i wyznawcy bałwanów:
"Nie będzie się człowiek (czyli Żyd - przyp. mój) przyłączał do nich (czyli pogan - przyp. mój), ponieważ podejrzewani są oni o zbrodnie rozlewu krwi" (Aboda 22a).

Ponadto są to dewianci i zboczeńcy, degeneraci:
"Nie należy umieszczać zwierząt w zagrodach gojów, ponieważ podejrzewani są o skłonność do czworonożnych, i niech kobieta (czyli Żydówka - przyp. mój) nie łączy się z nimi,ponieważ są podejrzani o popęd do rozpusty" (Aboda 15b).

Jeżeli "goje przyjdą do domu swego bliżniego, by cudzołożyć z ich żonami i w domu ich nie znajdują, wchodzą w związek zamiast z nimi - z bydlętami tam będącymi" (Aboda 22b).

Chrześcijanie są nieczyści, bo spożywają nieczyste rzeczy i nie są obrzezani (Szabbat 145b).


Wegług komentarza do Szulchan aruchu-Biur hetib do rzeczy nieczystych należy pies, osioł, świnia, koń, wielbłąd i goj.

"Stworzył ich (Bóg) w kształcie ludzi na cześć Izraela, nie są bowiem stworzeni akum w innym celu, jak dla służenia im (Żydom) dniem i nocą; i nie można im dać nigdy spoczynku od tej ich niewoli. Nie przystoi bowiem synowi króla (Izraelicie), by mu służyły zwierzęta we własnej postaci, lecz zwierzęta w postaci ludzkiej" (Midrasz Talpioh 255b).

"Stosunek płciowy goja jest jak parzenie się zwierzęcia" (Sanherid 74b, Tosefta).

"Nasienie obcego jest nasieniem zwierzęcym" (Kutebot 3b, Tofesta).

"Goje są potomkami Samaela, czyli wodza duchów nieczystych, który zwiódł Ewę" (Zohar 1,28b).

"Pokolenie w ten sposób powstałe do tego stopnia jest plugawe, że może być porównane do nawozu" (Orach chaiim 55,20).

"Ciała gojów są pegarim, to jest w niczym nie różnią się od ścierwa zdechłych zwierząt" (Jore dea 337,1).

"...a dusze do tego stopnia plugawe, że zanieczyszczają każdego, kto się do nich zbliży" (Zohar I 46b, 47a).

"Domy gojów są domami zwierząt, ponieważ sami chrześcijanie nie są godni nazwy człowieka, bo są to najoczywistrze bydlęta na zewnątrz tylko podobne do ludzi" (Midrasch Talpioh f. 255d).

"Płodzą się oni na kształt zwierząt" (Sanhedri 74b Tezepoth).

"Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem" (Keritot 6b).

"Goje zostali stworzeni, by służyć Żydom jako niewolnicy" (Midrasch Talpioh 225).

"Stosunek seksualny z gojem jest jak stosunek ze zwierzęciem" (Ketubot 3b).

"Trzeba unikać gojów nawet bardziej niż chorych świń" (Orach Chalim 57,6a).

"Przyrost naturalny gojów musi być drastycznie ograniczony" (Zohar 11,4b).

"Zakazano wam litować się nad innowiercami" (Jad Chazaka).

"Ci, którzy starają się dobrze czynić akumowi, (...)po śmierci nie zmartwychwstaną" (Zohar, 1,25b).

"Zniszcz życie klifot (tj. niewiernych) i zabij je; będziesz bowiem miły Majestatowi Boskiemu, jako ten, który składa ofiarę kadzidła" (Sefer 177b).

Ponadto dusze gojów pochodzą od diabła, a nawet najlepszy wśród gojów zasługuje tylko na śmierć.

Święta chrześcijan są lżone takimi nazwami jak "nital" - wytępienie (Boże Narodzenie), "kesach" - szubienica (Wielkanoc), dodatkowo msze są "mezabbechim" - gnojeniem, a kościoły "turaf szel lecim" - domami sromoty wyszydzonych. Największą jednak nienawiścią darzą Żydzi krzyż i Chrystusa (o czym mogliśmy się przekonać na Żwirowisku). Krzyż bowiem to obraz powieszonego, marność, gwiazda, bożek i zgorszenie. Jezus określany jest jako Jeszu, co u Żydów do dziś jest największym przekleństwem i oznacza "niech będzie wymazane imię jego i pamięć jego"). Poza tym mój Bóg to "syn z nieprawego łoża" (czyli po polsku skur..syn!!!), syn menstruującej, głupiec, kuglarz, uwodziciel, bałwochwalca, pogrzebany w piekle wśród ekskrementów.
 
Parę cytatów z Talmudu :

Abodah Zara 11b-12a             Zawszy zarabiaj pieniądze kosztem goji
Abodah Zarah 36b:      Dziewczynki goji od urodzenia są szmatami.
Baba Bathra, 54b,       Goj nie ma prawa własności
Baba Kamma 113a:     Żyd może kłamać, żeby mógł gojowi sprzedać podróbkę lub uszkodzony produkt.
Baba Kamma, 113b    W czasie procesu sadowego wolno oszukiwać żeby żyd zawsze wygrał "...
Baba Mezia 114a-114b.          Tylko żydzi są ludźmi
Baba Mezia 24a                      Żyd może okraść goja.
Baba Mezia 24a                      Żyd może okraść goja. Jeśli żyd znajdzie rzecz zgubiona przez goja, to nie musi mu jej zwracać.
Gittin 57a                     Jezus gotuje się we wrzącym kale
Menahoth 43b-44a      Każdy żyd codziennie musi się modlić :dzięki ci Boże , ze nie zrobiłeś mnie gojem , kobietą albo niewolnikiem.
Moed Kattan 17a        Jeśli żyd chce zgrzeszyć to musi iść do miasta gdzie go nie znają i może tam greszyć,
Sanhedrin 57a:                         Żyd może obrabować i zamordować goja. Za zamordowanie goja nie może być kary śmierci.
Sanhedrin 57a:                         Żyd nie musi płacić wynagrodzenia za prace wykonana przez goji.
Sanhedrin 58b:                        Goj nie ma prawa do dnia odpoczynku
Sanhedrin 58b:                        Żydzi są świętym narodem. Jeśli goj uderzy żyda to goj musi być zabity. Uderzenie żyda to tak jak uderzenie boga.
Sanhedrin 77a-77b      Kiedy można legalnie zamordować swego sąsiada ( goja ): Kiedy się go zwiąże i zagłodzi na śmierć, Kiedy się go zwiąże i on umrze od słońca, lub zimna, Kiedy się go zwiąże i lew go zje. Kiedy się go zwiąże i komary go zabiją. Kiedy go wrzucisz do studni i on tam umrze. Kiedy go zranisz strzałą i od tej rany on umrze. Kiedy się go podtopi i zostawi daleko od brzegu, żeby się sam utopił. Można goja zamordować jeśli mordu dokonuje WIECEJ niż dziewięciu żydów.
Sanhedrin 77b-78a,     Można zamordować inna osobę jeśli jest ona nieuleczalnie chora.
Soferim 15, Rule 10.    Najlepsi z goji powinni być zamordowani.
Yebamoth 98a:                        Wszystkie dzieci goji są zwierzętami.
 
 
PARĘ CYTATÓW Z TAMUDU (z innej strony)
Moed Kattan 17a Jeśli żyd chce zgrzeszyć to musi iść do miasta gdzie go nie znają i może tam greszyć,
Baba Mezia 114a-114b. Tylko żydzi są ludźmi
Sanhedrin 58b: Żydzi są świętym narodem. Jeśli goj uderzy żyda to goj musi być zabity. Uderzenie żyda to tak jak uderzenie boga.
Sanhedrin 57a:    Żyd nie musi płacić wynagrodzenia za prace wykonana przez goji.
Baba Mezia 24a  Żyd może okraść goja. Jeśli żyd znajdzie rzecz zgubiona przez goja, to nie musi mu jej zwracać.
Sanhedrin 57a:   Żyd może obrabować i zamordować goja. Za zamordowanie goja nie może być kary śmierci.
Sanhedrin 57a:   Żyd nie musi płacić wynagrodzenia za prace wykonana przez goji.
Baba Mezia 24a Żyd może okraść goja.
Baba Kamma 113a: Żyd może kłamać, żeby mógł gojowi sprzedać podróbkę lub uszkodzony produkt.
Yebamoth 98a: Wszystkie dzieci goji są zwierzętami.
Abodah Zarah 36b: Dziewczynki goji od urodzenia są szmatami.
Sanhedrin 106a Matka Jezusa była ladacznicą.
Gittin 57a Jezus gotuje się we wrzącym kale
Rosh Hashanah 17a Chrześcijanie , którzy odrzucają Talmud pójdą do piekła a ich potomkowie będą ukarani przez wszystkie pokolenia
Shabbath 116a Żydzi muszą zniszczyć wszystkie chrześcijańskie książki
Gittin 69a Żyd żeby zagoić swoje rany na ciele musi wsiąść kurz z cienia koło kibla , zmieszać z miodem i zjeść.
Shabbath 41a. Ustala w jaki sposób sikać , żeby to był święty sposób
Yebamoth 63a. Adam w raju miał seks ze wszystkimi zwierzętami.
Sanhedrin 55b Żyd może poślubić dziewczynkę , która ma trzy lata i jeden dzien.
Sanhedrin 54b Żyd i żydówka może mieć sex z dzieckiem ( niezależnie od płci ) gdy te dziecko ma więcej niż 9 lat. Dziecko powyżej 9 lat jest dorosłym człowiekiem i może mieć seks.
Kethuboth 11b Żyd może mieć sex z małą dziewczynka, to nic bo cnota jej odrośnie. Yebamoth 59b Żydówka, która miała seks z bestią lub demonem może poślubić żydowskiego księdza.
Abodah Zarah 17a. Oświadcza ze rabin Eleazar miał seks ze wszystkimi prostytutkami. Hagigah 27a Rabin nigdy nie pójdzie do piekła.
Gittin 70a Żyd nie powinien mieć seksu po wyjściu z toalety dopóki nie odczeka czasu wymaganego na przejście 600 metrów. Jak nie to jego dzieci będą cierpieć na epilepsje. Menahoth 43b-44a Każdy żyd codziennie musi się modlić : dzięki ci boże , ze nie zrobiłeś mnie gojem , kobieta albo niewolnikiem.
Shabbath 86a-86b Żyd nie może mieć seksu w dzień , chyba ze w zacienionym miejscu. Gittin 58a Rzymianie spalili żywcem 16 milionów żydowskich dzieci
Soferim 15, Rule 10. Najlepsi z goji powinni być zamordowani.
Sotah 26b Można mieć seks z psem i prostytutką.
Yebamoth 55b, Seks ze zmarłą kobietą jest dozwolony, ponieważ nie można jej zapłodnić. Sanhedrin 77a-77b Kiedy można legalnie zamordować swego sąsiada ( goja ): Kiedy się go zwiąże i zagłodzi na śmierć, Kiedy się go zwiąże i on umrze od słońca, lub zimna, Kiedy się go zwiąże i lew go zje. Kiedy się go zwiąż i komary go zabija. Kiedy go wrzucisz do studni i on tam umrze. Kiedy go zranisz strzałą i od tej rany on umrze. Kiedy się go podtopi i zostawi daleko od brzegu, żeby się sam utopił. Można goja zamordować jeśli mordu dokonuje więcej niż dziewięciu żydów.
Sanhedrin 77b-78a, Można zamordować inna osobę jeśli jest ona nieuleczalnie chora. Sanhedrin 55b-56a Można wyzywać rodziców pod warunkiem , ze nie użyje się słowa bóg. ( yahwe ) Można uderzyć rodziców ale nie tak żeby ich zranić.
Yebamoth 63a Nie ma bardziej poniżającego zawodu jak zawód rolnika.
Nedarim 20b Maż podczas seksu może robić wszystko co mu pasuje. Sodomia jest dozwolona Sodomia z chłopcem , który ma mniej niż 9 lat jest dozwolona. Dozwolona jest tez sodomia z dziewczynka, która ma mniej niż trzy lata. Inne Wino dotknięte przez goja staje się trucizną., Abodah Zara 11b-12a Zawszy zarabiaj pieniądze kosztem goji
Baba Bathra, 54b, Goj nie ma prawa własności
Sanhedrin 58b: Goj nie ma prawa do dnia odpoczynku
Baba Kamma, 113b W czasie procesu sadowego wolno oszukiwać żeby żyd zawsze wygrał .
 
DIALOG CZY "DIALOG"?
 
Przetłumaczyłem z angielskiego przedmowę do dobrze udokumentowanego artykułu jako zachętę do zapoznania się z dokumentacją w całości artykułu, przynajmniej dla tych którzy znają angielski.  Artykuł napisał  Żyd, którego trudno oskarżyć o nieznajomość spraw o których pisze, oraz zostal indosowany kilkoma nazwiskami znanych rabinów.
Autor ogranicza temat artykułu do jednej, bardzo wąskiej sprawy w stosunku do ogromu nauk Talmudu ale jakże podstawowej - czy nie-żyd jest człowiekiem według Halacha. (W angielskim piśmiennictwie także "Halakah". przyp.ww) Konkluzja autora jest jednoznaczna.
Nie musze chyba tłumaczyć jakie znaczenie we wszystkie dziedzinach życia Żydów ma traktowanie nie-żydów jako nie ludzi i jakie to miało odbicie w historii i dalej ma we współczesnych wydarzeniach. Talmud daje dokładne i nawet drobiazgowe ohydne nauki jak maja być traktowani ci nie-ludzie, szczególnie chrześcijanie. Rzuca to światło na bezsens tak zawanego dialogu z Żydami i stopień naiwności tych, którzy w dobrej wierze usiłują go z nimi prowadzić. " Jest zupełnie jasnym dla każdego Żyda który akceptuje Torah jako Słowo Boże z Góry Synaj jako obowiązujące i ważne na wszystkie generacje, że jest niemożliwym wprowadzenie do niego "kompromisów" lub "unowocześnień".

Doskonała naukowo opracowana praca ks.Justyna Pranajtisa, Christianus in Talmude Judeorum. (1892r.), (polskie wydanie, Chrześcijanin w Talmudzie Żydowskim, (1937r.), ponad 100 lat wcześniej praca Gaudentego Pikulskiego, Złość żydowska. (1758) zwróciły uwagę na tą sprawę lecz ohydne nauki Talmudu nie zrobiły wrażenia na ogólną populację ponieważ stopień ohydy przerastał możliwości wyobraźni i czynił te nauki niewiarygodnymi. Niewiele także pomogły późniejsze i współczesne prace w innych językach obnażające i dokumentujące tą ohydę.
Jakże pięknie, zdawałoby się, wyglądają wydane ostatnio przez Fundacje Laudera tłumaczenia Tory i książki wydane przez tą fundację na temat judaizmu łącznie z komentarzami Czesława Miłosza.  Przeznaczone to jest dla tych których obraźliwie nazywają gojami lub w najlepszym wypadku - Gentiles, co w języku angielskim posiada znaczenie, nie-żyd, poganin, bezreligijny, niekulturalny, niecywilizowany.
No cóż, historię Czesława Miłosza znamy a wiec nie wiele zdziwienia. Nauk Talmudu ogólna populacja nie zna i nie ma znać. Gentile który poznał nauki Talmudu winien jest śmierci, według jego praw. Tego jednak nie znajdziecie w publikacjach Fundacji Laudera,  wykładach na temat judaizmu i żydowskiej kultury przeznaczonymi dla Gentiles.  

Wojciech Właźliński
netpol@interaccess.com
2.VII.2003

Nie-Żydzi w Halacha.
Przedmowa  -  Daat Emet
Oryginalny tytul:  "Gentiles in Halacha"  Foreword -- Daat Emet

Od długiego czasu rozważamy potrzebę poinformowania naszych czytelników o rzeczywistym stosunku do nie-Żydow zawartym w Halacha. Wiele nieprawdziwych rzeczy jest publikowanych na ten temat i te fakty powinny być postawione jasno. Ostatnio jednak zaprezentowano nam pracowicie opracowany artykuł na ten temat, autorstwa naukowca z Markaz HaRav yeshiva  -  czyli nasza praca została wykonana przez innych (chociaż my dyskutowaliśmy już niektóre aspekty tej sprawy w tygodniowych wydaniach Balak (link do http://www.daatemet.org.il/parasha/en_balak.html ) oraz Matot (link do  http://www.daatemet.org.il/parasha/en_maatot.html );  zobacz tam). Ponieważ prawie niema niezgody między nami a autorem artykułu co do tego zagadnienia, zdecydowaliśmy się na przedstawienie artykułu "Żydzi są nazwani  'Ludźmi' " - R' David Bar Chayim (w hebrajskim, link do http://www.daatemet.org.il/daathalacha/he_gentiles.html ) tak żeby czytelnik mógł studiować i zrozumieć pozycję Halacha w stosunku do nie-żydów.    

W artykule tym R' Bar-Chayim dyskutuje traktowanie Gentiles w Torah i Halacha i dochodzi do niedwuznacznej konkluzji, że "Torah Israela czyni wyraźną różnicę między Żydem, który jest zdefiniowany jako "człowiek" oraz nie-żydem - Gentile". To znaczy, że w Halacha jakiekolwiek pojęcie równości pomiędzy istotami ludzkimi jest nieistotne.   (That is to say, any notion of equality between human beings is irrelevant.)
Praca  R' Bar-Chaim(a) jest wyczerpująca, napisana z intelektualną szczerością oraz traktuje prawie wszystkie aspekty traktowania nie-żydów w Halacha. Praca ta także obala stanowiska tych rabinów, którzy wyrażają swoje "pobożne życzenia" i pod wpływem opinii nowoczesnego społeczeństwa twierdzą, że Judaizm nie dyskryminuje innych na bazie religii.  R'Bar-Chaim pokazuje, że wszystkie te osoby bazują nie na Torah lecz wyłącznie na tendencji płynącej z podstaw zwykłej przyzwoitości. Pokazuje także, że są nawet rabini, którzy intencjonalnie zniekształcają Halachiczne traktowanie nie-żydów, wprowadzając w błąd zarówno siebie jak i społeczeństwo w ogóle.

Dla wygody anglojęzycznych osób przedstawimy w skrócie tematy omawiane w artykule R' Bar-Chayim(a).

1. Prawo w relacji do morderstwa, które wyraźnie określa, że istnieje Halachiczna różnica pomiędzy zamordowaniem Żyda a nie-żyda, (zmordowanie nie-żyda uważane jest za znacznie mniejsze przestępstwo niż zamordowanie Żyda.)

2. Zakaz profanowania Sabbath w celu ratowania życia nie-żyda

3.  Wyłączenie z odpowiedzialności Żyda jeśli jego własność spowoduje szkodę na własności nie-żyda. Lecz jeśli własność nie-żyda spowoduje szkodę na własności Żyda, nie-żyd jest odpowiedzialny.

4.  Kwestia czy rabunek nie-żyda jest zabroniony przez Torah czy tylko przez rabiniczne zarządzenie.

5.  Zakaz zwrotu nie-żydowi zgubionej rzeczy jeśli powodem zwrotu jest sympatia do nie-żyda  i współczucie.

6.  Suma którą nie-żyd nadpłaci pomyłkowo w handlowej transakcji jest dla niego stracona natomiast czy Żydowi wolno jest z premedytacją oszukać nie-żyda jest także omawiana.

7.  Ktoś kto porwał Żyda jest winien śmierci ale ten kto porwał nie-żyda jest zwolniony z winy.

8.  Żyd który zada ból lub zrani nie-żyda nie jest zobowiązany do kompensacji za szkody, lecz nie-żyd, który sprawi ból Żydowi winien jest śmierci.

9.  Ktoś kto policzył za dużą cenę nie-żydowi nie powinien zwrócić nadpłaconej sumy prze nie-żyda.

10.  Nie-żyd a nawet ktoś kto przyjął Judaizm nie może być wybrany królem ani publicznym oficjałem jakiegokolwiek rodzaju.

11.  Ktoś kto zniesławia nowo nawrócona na Judaizm kobietę (twierdząc, że nie była dziewicą w czasie zaślubin nie jest winien ani chłosty ani grzywny.

12.  Zabronienie nienawiści odnosi się wyłącznie do Żydów -  można nienawidzieć nie-żydow.

13.  Ktoś może dokonać zemsty lub żywic urazę w stosunku do nie-żyda. Jak w przykazaniu " kochaj swojego bliźniego" odnosi się tylko do Żydów, nie do nie-żydów.

14.  Ktoś kto zobaczył cmentarz nie-żydow powinien przeląć : "Twoja matka powinna być wielce zawstydzona...."                

15.  Nie-żydzi są podobni do zwierząt.    

16.  Jeśli jekieś bydle domowe uszkodziło służącą powinno to być uważane jakby to bydlęcie uszkodziło jakąś oślicę  (she-ass, - amerykanizm, bardziej wulgarny niż "dupa". przyp.ww)

17.  Ciało zmarłego nie-żyda nie wymaga rytuału nieczystości, także nie-żyd który dotknął ciało zmarłego Żyda nie staje się nieczystym - uważany jest jako zwierzę, które dotknęło zmarłe ciało.

18.  Zabronionym jest namaszczanie olejem Żyda, lecz nie jest zabronione namaszczanie olejem nie-żyda ponieważ nie-żydzi są jak zwierzęta.

19.  Rzeź zwierząt przez nie-żydow jest zabroniona, nawet jeśli rytuał został technicznie poprawnie dokonany, ponieważ nie-żydzi są jak zwierzęta. (Daat Emet nie zgadza się z tym, że jest to Halachiczny powód do unieważniania rytualnej rzezi zwierząt dokonywanych przez nie-żydów, lecz nie jest to miejsce do zagłębiania się w tą sprawę.)

20.  "Ich czlonkowie są jak osły" -- nie-żydzi są jak zwierzeta.

21.  Sprawy Żydów i nie-żydow - w Aggadah, Kabbalah i Żydowskich Myślach, w argumentach i konkluzjach R' Bar-Chayim(a) są jasne halachicznie dokładne i poparte prawie wszystkimi istniejącymi głównymi pracami na temat Halacha. Byłoby przesadą twierdzić, że R' Bar-Chayim całkowicie przystaje do tych rasistowskich poglądów Halacha jako słowa Żywego Boga. (Living G-d) zresztą on sam w "Zakończeniu" tego artykułu stwierdza:  " Jest zupełnie jasnym dla każdego Żyda który akceptuje Torah jako Słowo Boże z Góry Synaj jako obowiązujące i ważne na wszystkie generacje, że jest niemożliwym wprowadzenie do niego "kompromisów" lub "unowocześnień". (podkreslenie moje - ww)
Z drugiej jednak strony, chcielibyśmy wyraźnie powiedzieć, że Daat Emet jak również jakakolwiek rozsądna osoba, która nie przyjmuje praw zawartych w Halacha jako słowa Żywego Boga podchodzi z odrazą do tak szatańskiej i rasistowskiej dyskryminacji.
W hebrajskim tekście skróciliśmy drugą część artykułu R' Bar-Chayim(a), "Pomiędzy Żydami a nie-żydami  --  w Aggadah, Kabbalah i Żydowskimi Myślami", ponieważ w naszym pojęciu Halacha jest prawem, który obowiązuje każdego religijnego Żyda podczad gdy Aggadah, Kabbalah i Żydowskie Myśli nie są w dalszym ciągu obowiązujące, jak zresztą nasi rabini już napisali:  "Tak więc aggadyczne konstrukcje uczni uczniów takich jak Rav Tanchumaand Rabbi Oshaya i im podobni zwykle są  błędne i dlatego my nie polegamy na słowach z Aggadah". (Sefer HaEshkol, Laws of a Torah Scroll, p. 60a);  Rozwineliśmu ten temat w części Vayeshev.
Artykuł w całości w języku angielskim:
Kobietom, które przeszły na judaizm uznając go jako piękną religię polecam adres poniżej. Nie sądzę żeby zostały poinformowane w całości o tym co Talmud mówi o kobietach.
http://www.daatemet.org/daathalacha/en_women.html
 

 
 

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej