Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
449 postów 1520 komentarzy

W obronie cywilizacji łacińskiej przed bandytami i obłudnikami

Janusz Górzyński - Quis et deus? – KTÓŻ JAK BÓG! Discedite a me omnes pessimi haeretici, filii diaboli, et pestes animarum: vos detestor, et abominor, et cum Ecclesia Dei anathematizo. Jan kard. Bona O Cist

Myśli Prymasa x kard. A. Hlonda

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

WIELKI PRYMAS NIEPODLEGŁEJ POLSKI I CZASU PRÓBY

 
Święty Jan Paweł II nazywał Sługę Bożego ks. kard Augusta Hlonda Wielkim Prymasem II RP albo Wielkim Prymasem Polski Niepodległej. Natomiast wybitny teolog polski ks. prof. Jerzy Bajda nazywał go Światłem dla Polski.
Stąd ważnym jest ciągłe przypominanie tej postaci oraz dorobku duszpasterskiego tego wielkiego salezjanina, myśliciela, kapłana, wychowawcy Narodu Polskiego, a także administratora i dyplomaty oraz Interrexa.
 
Na szczęście coraz więcej środowisk katolickich dziś pracuje nad tym aby przypomnieć szerokim rzeszom Polaków myśli i dzieła Wielkiego Prymasa II RP.
Dlatego także tutaj – na swoim blogu - przypominam najważniejsze informacje jakie winien posiadać każdy Polak o Kardynale A. Hlondzie, aby upowszechnić jego wybitne dokonania oraz ponadczasowe refleksje, które w niczym i dziś nie straciły na swojej aktualności.
 
Warto również pamiętać o modlitwach za wstawiennictwem Sługi Bożego x. kard. A. Hlonda, który w tych trudnych czasach może być dla niejednego człowieka wielkim pośrednikiem w łaskach jakimi obdarzyć może dobry i wszechmocny Bóg.
 
Modlitwa za wstawiennictwem Kardynała A. Hlonda jest dostępna tutaj
 
 
Prymas Hlond: DAJ MI DUSZE (film biograficzny)
Prymas z Mysłowic - Kardynał August Hlond
 
„…albo chrześcijaństwo, albo barbarzyństwo'”.
 
Zwycięstwo jeśli przyjdzie, to przyjdzie przez Maryję
 
„Jaśniej od świateł na wygnańczej choince niech płoną w duszach ognie wiary (...) Złóżmy narodowy hołd Królowi wieków, który, leżąc na barłogu, pokonywa zło i łamie jego zbrojną moc; z Nim sprzymierzeni w walce o Jego ducha i Jego Królestwo, i my zwyciężymy"
 
"Jedno z naczelnych praw historii stwierdza, że pustkę religijną w życiu narodów wypełniają niechybnie siły rozkładowe. Czyż na klasycznych europejskich domenach walki z chrześcijaństwem nie żniwują bolszewizm i hitleryzm? Spychano religię wprost na margines życia, wszystko urządzano bez niej lub wbrew niej, aż za dni naszych rozpadła się apoteoza areligijnego świata, grzebiąc w nieopisanej katastrofie państwa narody i samego człowieka. Co nie dopisało? Nie dopisał człowiek, którego od dwu wieków hodowano plecami do Boga. Zarówno wyemancypowany od Stwórcy niemiecki nadczłowiek, jak i Europejczyk zachodni, chemicznie z chrześcijaństwa wyprany, objawili się w końcu swej postępowej ewolucji, jako karykatury człowieczeństwa, jako pretensjonalne, a w rzeczywistości zgniłe wiechcie moralne, albo jako dzikie potwory, czyhające na grabież świata, jako socjalne dzikusy, gotowe rozsadzić społeczeństwo i międzynarodowe stosunki. Prawo historii o nieuniknionej pomście dziejowej za poniewieranie wartości religijnych doznaje przeraźliwego potwierdzenia ad hominem we współczesnym barbarzyństwie"
 
"W literaturze komentującej współczesny przełom dziejowy coraz częściej spotykamy wnioski, że na wstępie nowych czasów należy poddać rewizji stanowisko, które wobec religii zajmowały jednostki i społeczeństwa, rządy i parlamenty, wiedza i kultura, filozofie państwowe i społeczne doktryny. Coraz śmielej wypowiada się stara zasada, że trzeba odbudować człowieka przez należyte zorientowanie go do Boga i przywrócić mu zmysł etyczny, uczący go odczytywać po dawnemu normy moralne w swym religijnym sumieniu"
 
„Nasze odrodzenie religijne to nowy chrzest wspólnej duszy polskiej w imię Przenajświętszej Trójcy i katolicki start narodu do drugiego tysiąclecia dziejów. To nowe wybierzmowanie państwowości polskiej Duchem Świętym i nowe jej namaszczenie krzyżmem wielkości. To nowe narodowe śluby wierności Ewangelii i wytrwania w Chrystusowej służbie. Nowe wcielenie się Boskiego ducha w naturze polskiej i nowe wyzwalanie się plemiennych sił z wad narodowych przez mistykę sakramentalną. To wzmożone życie ducha, skorygowany ład moralny, konsekracja polskiego patriotyzmu, oczyszczona atmosfera dobra, wyższe natchnienie kultury. Nowy styl pracy i twórczości, nowy ton współżycia, nowa pogoń i nowe pospolite ruszenie w dal przyszłości po szczęście pokoleń. A wszystko i zawsze, za ojców przykładem, z Matką Najświętszą i w Jej służbie, z Chrystusem i Jego krzyżem, z Ewangelią i jej świętym prawem, z jednym, świętym, katolickim, apostolskim Kościołem i jego błogosławieństwem"
 
"Niewątpliwie powołani jesteśmy przez Opatrzność do wielkości. Jeżeli pójdziemy po linii planów Bożych i do niej dostosujemy swe życie, wkroczymy w świetny okres dziejów polskich; jeżeli porzucimy drogę Opatrzności i odstąpimy od Boga, pójdziemy ku nowym katastrofom (...) Zachowawczy instynkt narodu każe nam w tej chwili przełomowej wybierać Chrystusa, Jego prawo i Ewangelię"
 
"Niebezpieczeństwo masońskie istnieje dziś tak, jak istniało przed wojną"
 
Masoneria to nie mit; "to coś konkretnego, coś fizycznego, żywego. Ona i dziś istnieje i działa w świecie, istnieje i działa w Polsce (...). Zatruwa celowo dusze narodów ateizmem i nienawiścią do Boga i religii. W tym celu wciska się w rządy, w wojsko, w parlamenty (...) Wiemy dobrze, że masoni piastują wysokie urzędy w naszej Rzeczypospolitej i że zdobywają sobie wpływy na kierunek wewnętrznej i zewnętrznej polityki polskiej. A co gorsza, masoneria przypuszcza szturm na szkołę polską, którą chce opanować w tym celu, aby ducha polskiego już w młodym wieku zdeprawować i znikczemniałego podbić pod panowanie tej loży"
 
Antysemityzm. Etykieta antysemity.
 
Wszak Żydzi nie od wczoraj są między nami, stąd choćby swoje zamiary nie wiem jak ukrywali, to jednak z tego, co robią, jasno możemy je poznać.
Lecz czasami i oni sami odsłaniają nam to, co względem nas zamierzają. I wtedy z ich słów dowiadujemy się, że przeróżne wypadki i posunięcia na terenie światowej polityki czy w życie gospodarczym itd., nie są tylko przypadkowe, ale z góry obmyślane i systematycznie przeprowadzane. Dziś już nie jest dla nikogo jakąś tajemnicą, że działanie Żydów systematycznie zmierza do tego, aby w nie-żydach podkopać wartości religijne i moralne, zniszczyć w nich wartości narodowo-społeczne, zwłaszcza takie, które się łączą z zasadami katolicyzmu.prymas, ks., kardynała Hlond
 
 
Prymas Hlond: Prymasowski Szlak – Naród Polski bez Królestwa Bożego jest trupem
Prymas Hlond: KU SŁOŃCU – Polska nie może zniknąć z Europy a Kościół z Polski!
Prymas Hlond: CICHA SŁUŻBA KOBIET – Kobieta będzie strzec świętości rodziny!
Prymas Hlond: POLKA WALCZĄCA – Nie można bez kary wznawiać pogaństwa!
Prymas Hlond: DUSZA POLSKA – Pozostawmy za sobą gruzy! Idźmy ku Bogu!
Prymas Hlond: O RÓŻAŃCU ŚWIETYM
Prymas August Hlond o Polskiej Kobiecie
 
kard. August Hlond
„AUGUST HLOND - PRYMAS CZASU NARODOWYCH WYBORÓW" - WYSTAWA
PRL 1946 Ingres abp. Augusta Hlonda. Pogrzeb Macieja Rataja
PKF: Pogrzeb Prymasa Polski Augusta Hlonda (1948)
 
Prymas Polski Sługa Boży ks. kard August Hlond:
 
"Kardynał Hlond należał do prymasów – więźniów stanu. Był więźniem dla Imienia Chrystusowego. Jest to największy zaszczyt i łaska, jakiej mógł doznać, albowiem radością jest cierpieć dla Imienia Chrystusowego. Kardynał Prymas Hlond cierpiał za kościół w Polsce i za Ojczyznę. Wraz z duchowieństwem, które zapełniło w latach okupacji obozy koncentracyjne, wraz z całym narodem cierpiał za Polskę, w której prawo do wolności nigdy nie zwątpił. Będąc poza granicami kraju, usilnie zabiegał o to, by nieustannie przypominać światu o istnieniu Polski.
Jest to bodaj, w latach wojny i okupacji, największą jego zasługą. Nie mógł tego wykonać, gdyby pozostał w kraju, albowiem w kraju zamknięto wszystkim usta. Lecz biły tu jeszcze gorące serca i prężyły się umysły, wierząc Bogu, który jest Ojcem ludów i narodów, że wpierw czy później okaże się, że On rządzi światem. Wierzył w to usilnie Kardynał Prymas Hlond. Był przecież – przez wiarę i miłość – optymistą…".
Z przemówienia kard. S. Wyszyńskiego podczas nabożeństwa w 25. rocznicę śmierci kard. Augusta Hlonda, Gniezno, dn. 22 października 1975 roku.
 

    

KOMENTARZE

  • Prymas kardynał Hlond...
    Prymas Tysiąclecia kardynał Wyszyński... ale chyba na nich, niestety, skończył się Apostolski Kościół Powszechny w Polsce...
    Pozostali jeszcze jednak wierni naszego Kościoła i przede wszystkim na Jasnej Górze Matka Boska Królowa Polski. Obyśmy tylko nie zmarnowali tego Daru, jakim Pan Bóg Polskę obdarzył....

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej