Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
449 postów 1520 komentarzy

W obronie cywilizacji łacińskiej przed bandytami i obłudnikami

Janusz Górzyński - Quis et deus? – KTÓŻ JAK BÓG! Discedite a me omnes pessimi haeretici, filii diaboli, et pestes animarum: vos detestor, et abominor, et cum Ecclesia Dei anathematizo. Jan kard. Bona O Cist

Święta Maria Magdalena – Apostołka Apostołów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Święta Maria Magdalena – Apostołka Apostołów - patronka opętanych i żałujących za grzechy oraz nawracających się czyli zmieniających swoją mentalność – na Chrześcijańską.

 
Święta Maria Magdalena – Apostołka Apostołów - patronka opętanych i żałujących za grzechy oraz nawracających się czyli zmieniających swoją mentalność – na Chrześcijańską.
 
Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie” (J 11, 25)
 
22 lipca
Święta Maria Magdalena
 
Według biblijnej relacji Maria pochodziła z Magdali - "wieży ryb" nad Jeziorem Galilejskim,ok. 4 km na północny zachód od Tyberiady.Jezus wyrzucił z niej siedem złych duchów (Mk 16, 9; Łk 8, 2). Odtąd włącza się ona do grona Jego słuchaczy i wraz z innymi niewiastami troszczy się o wędrujących z Nim ludzi.
 
Po raz drugi wspominają o niej Ewangeliścipisząc, że była ona obecna podczas ukrzyżowania i śmierci Jezusa (Mk 15, 40; Mt 27, 56; J 19, 25) oraz zdjęcia Go z krzyża i pogrzebuMaria Magdalena była jedną z trzech niewiast, które udały się do grobu, aby namaścić ciało Ukrzyżowanego, ale grób znalazły pusty (J 20, 1). Kiedy Magdalena ujrzała kamień od grobu odwalony, przerażona, że Żydzi zbezcześcili ciało ukochanego Zbawiciela, wyrzucając je z grobu w niewiadome miejsce, pobiegła do Apostołów i powiadomiła ich o tym.Potem sama wróciła do grobu Pana Jezusa. Zmartwychwstały Jezus ukazał jej się jako ogrodnik (J 20, 15). Ona pierwsza powiedziała Apostołom, że Chrystus żyje (Mk 16, 10; J 20, 18). Dlatego też jest nazywana apostola Apostolorum - apostołką Apostołów, a Kościół przez długie stulecia recytował w jej świętouroczyste wyznanie wiary. Wschód i Zachód, oddając hołd Magdalenie, obchodzą jej pamiątkę tego samego dnia - 22 lipca
 
Nie wiemy, co św. Łukasz miał na myśli, kiedy napisał o Marii Magdalenie, że Pan Jezus wypędził z niej siedem złych duchów. Św. Grzegorz I Wielki utożsamiał Marię Magdalenę z jawnogrzesznicą, o której na innym miejscu pisze tenże Ewangelista (Łk 7, 36-50), jak też z Marią, siostrą Łazarza, o której pisze św. Jan, że podobnie jakjawnogrzesznica u św. Łukasza, obmyła nogi Pana Jezusa wonnymi olejkami (J 11, 2).
 
Współcześni bibliści, idąc za pierwotną tradycją i za ojcami Kościoła na Wschodzie,uważają jednak, że imię Maria miały trzy niewiasty nie mające ze sobą bliższego związku. Dotąd tak w liturgicznych tekstach, jak też w ikonografii Marię Magdalenę zwykło się przedstawiać w roli Łukaszowejjawnogrzesznicy, myjącej nogi Pana Jezusa.
 
Najnowsza reforma kalendarza liturgicznego wyraźnie odróżnia Marię Magdalenę od Marii, siostry Łazarzaustanawiając ku ich czci osobne dni wspomnienia. Marię Magdalenę nieraz utożsamiano także z Marią Egipcjanką, nierządnicą (V w.), która po nawróceniu miała żyć jako pustelnica nad Jordanem.
 
Kult św. Marii Magdaleny jest powszechny w Kościele tak na Zachodzie, jak i na Wschodzie.Ma swoje sanktuaria, do których od wieków licznie podążają pielgrzymi. W Efezie pokazywano jej grób i bazylikę wystawioną nad nim ku jej czci. Kiedy zaś Turcy zawładnęli miastem, jejrelikwie miały zostać przeniesione z Efezu do Konstantynopola za cesarza Leona Filozofa(886-912). Kiedy krzyżowcy opanowali Konstantynopol (1202-1261), mieli przenieść relikwie Marii Magdaleny do Francji, doVezelay, gdzie do dnia dzisiejszego doznają czci.We Francji jest jeszcze jedno sanktuarium św. Marii Magdaleny, w La Saint Baume, gdzie według legendy miała mieszkać przez 30 lat w jaskini jako pustelnica i pokutnica, kiedy ją w dziurawej łódce na pełne morze wywieźli Żydzi
 
Maria Magdalena jest patronką zakonów kobiecych; Prowansji, Sycylii, Neapolu; dzieci, które mają trudności z chodzeniem, fryzjerów, kobiet, osób kuszonych, ogrodników, studentów i więźniów.

W ikonografii św. Maria Magdalena przedstawiana jest według tradycji, która utożsamiła ją z innymi Mariami. Ukazywana w długiej szacie z nakrytą głową; w bogatym książęcym wschodnim stroju lub jako pokutnica, której ciało osłaniają długie włosy; w malarstwie barokowym ukazywana bez odzieży lub półnago. Jej atrybutami są: dyscyplina, instrumenty muzyczne, krucyfiks, księga - znak jej misyjnej działalności, naczynie z olejkiem, kadzielnica, gałązka palmowa, czaszka, włosiennica, zwierciadło
 
 
Film o MARII MAGDALENIE
 
Litania do świętej Marii Magdaleny
 
Kyrie eleison. Chryste eleison. Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święta Mario Magdaleno, módl się za nami.
Rodząca się na nowo dla łaski, módl się za nami.
Porzucająca wszystko dla swego Nauczyciela,módl się za nami.
Olśniona miłosierdziem Jezusa, módl się za nami.
Zachwycona nauką Mistrza, módl się za nami.
Namaszczająca Jezusa miłością, módl się za nami.
Stojąca pod Krzyżem, módl się za nami.
Wspierająca Matkę Bolesną, módl się za nami.
Umacniająca wątpiących, módl się za nami.
Witająca Zmartwychwstałego, módl się za nami.
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,wysłuchaj nas. Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,zmiłuj się nad nami.
 
"Gdziekolwiek po całym świecie głosić będą tę Ewangelię, będą również opowiadać na jej pamiątkę to, co uczyniła"
 
Módlmy się:
Miłosierny Boże, który przez życie św Marii Magdaleny ukazałeś nam wzór drogi nawrócenia, miłości i pokuty spraw abyśmy za Jej wstawiennictwem umieli rodzić się do życia w Chrystusie i opłakując dawne winy doskonalić się w miłości. Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.
 
 
Litanie do Św. Marii Magdaleny
 
Kyrie eleison. Chryste eleison. Kyrie eleison. 
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas. 
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami 
Synu, Odkupicielu świata, Boże 
Duchu Święty, Boże 
Święta Trójco, jedyny Boże, 
Święta Maryjo - módl się za nami. 
Święta Mario Magdaleno 
Rodząca się na nowo dla łaski - módl się za nami 
Porzucająca wszystko dla swego Nauczyciela 
Olśniona miłosierdziem Jezusa 
Zachwycona nauką Mistrza 
Namaszczająca Jezusa miłością 
Stojąca pod Krzyżem 
Wspierająca Matkę Bolesną
Umacniająca wątpiących 
Witająca Zmartwychwstałego
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - zmiłuj się nad nami.
Módlmy się: Miłosierny Boże, który przez życie św. Marii Magdaleny ukazałeś nam wzór drogi nawrócenia, miłości i pokuty spraw abyśmy za Jej wstawiennictwem umieli rodzić się do życia w Chrystusie i opłakując dawne winy doskonalić się w miłości.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen
 
* * *
 
Kyrie eleison. Chryste eleison. Kyrie eleison. 
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas. 
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami 
Synu, Odkupicielu świata, Boże 
Duchu Święty, Boże 
Święta Trójco, jedyny Boże
O Jezu, który przyszedłeś na świat dla zbawienia grzeszników, zmiłuj się nad nami.
O Jezu, który nawróciłeś do siebie grzeszna Marie Magdalenę
O Jezu, który zraniłeś serce Marii Magdaleny żalem i miłością
O Jezu, który dopuściłeś Marię Magdalenę do swoich nóg w domu Szymona
O Jezu, który pozwoliłeś Magdalenie obmyć swe nogi łzami i włosami
O Jezu, który przyjąłeś od Magdaleny namaszczenie przed śmiercią
O Jezu, który broniłeś Magdalenę przed zarzutami faryzeusza
O Jezu, który odpuściłeś Magdalenie wszystkie jej grzechy
O Jezu, który natchnąłeś Magdalenę do pilnego słuchania Twych nauk
O Jezu, który pozwoliłeś Magdalenie być uczestniczką przy Swej Męce
O Jezu, który pierwszą Magdalenę przywiodłeś do Swego Grobu
O Jezu, który ukazałeś się Magdalenie po swym Zmartwychwstaniu
O Jezu, który przy Grobie dałeś się poznać Magdalenie słowem: Mario
O Jezu, który błogosławiłeś Magdalenę przed odejściem do nieba
O Jezu, który zapaliłeś Magdalenę gorliwością szerzenia Ewangelii
O Jezu, który obdarzyłeś Magdalenę mocą czynienia cudów
O Jezu, który przywiodłeś Magdalenę do zamiłowania pustyni
O Jezu, który przyjąłeś srogą pokutę Magdaleny
O Jezu, który odpuściłeś Magdalenie grzechy młodości
O Jezu, który obdarzyłeś Magdalenę pociechą duszy
O Jezu, który przyjąłeś do swej chwały pokutującą Magdalenę
O Jezu, który dałeś Magdalenę za wzór dla pokutujących
O Jezu, który rozsławiłeś po świecie imię Magdaleny
O Jezu, który dałeś Magdalenę grzesznikom za patronkę
O Jezu, który otworzyłeś Swe Najświętsze Serce dla wszystkich grzeszników
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
Maria Magdalena obrała najlepszą cząstkę.
Której na wieki nie będzie pozbawiona.
Módlmy się: Panie Jezu Chryste, prosimy Cię pokornie, niech nas wspomaga przed Tobą wstawiennictwo św. Marii Magdaleny. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen
 
* * *
Kyrie, elejson! Chryste, elejson! Kyrie, elejson!
Chryste usłysz nas! Chryste wysłuchaj nas!
Ojcze z nieba, Boże, - zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże...
Duchu Święty, Boże...
Święta Trójco, Jedyny Boże...
Święta Maryjo, Matko Boża, - módl się za nami.
Święta Mario Magdaleno..
Rodząca się na nowo dla łaski Bożej ....
Patronko pokutujących grzeszników ....
Niewiasto ewangeliczna ...
Niewiasto żyjąca miłością wdzięczności za uzdrowienie z niemocy..
Uczennico Chrystusa Pana, porzucająca wszystko dla swego Nauczyciela ....
Uczennico zawsze gotowa spełniać Boże polecenia ...
Niewiasto pełna szczerych uczuć i gotowa do wszelkich poświęceń ...
Wierna niewiasto, umacniająca wątpiących .....
Apostołko Apostołów, zachwycona nauką Mistrza ...
Duszo oddana kontemplowaniu i przeżywaniu Bożej obecności ..
Nauczycielko prostoty i ofiarności w obliczu Boga ...
Uprzywilejowany świadku zmartwychwstania ...
Zwiastunko wielkanocnej radości ....
Któraś bezgranicznie Bogu zaufała...
Któraś została uwolniona przez Chrystusa z opętania przez złego ducha...
Któraś umiłowała życie na pustyni srogo pokutując....
Któraś z wdzięczności do Chrystusa-wyzwoliciela poszła za Nim bez wahania i podziału serca...
Któraś wyróżniała się towarzysząc Panu w Jego wędrówkach ...
Któraś najtroskliwiej odgrywała rolę przewodnią w świecie niewiast ...
Któraś nie odstępowała Jezusa podczas Jego świętej Męki...
Któraś za Nauczycielem dotarła aż na Golgotę ...
Któraś stojąc wytrwale pod Krzyżem wspierała Matkę Bolesną .... 
Któraś wraz z innymi zdejmowała Najświętsze Ciało Jezusa z krzyża...
Któraś pospieszyła pierwsza z posługą w niedzielny poranek do grobu Chrystusa...
Któraś oczekiwała ze łzami miłości Zmartwychwstania Chrystusa...
Któraś nazwała Jezusa swoim Mistrzem i Panem...
Któraś zasłużyła jako pierwsza widzieć chwalebnego Chrystusa ...
Któraś odsłoniła głębię i niepodzielność swojej miłości Boga ...
Któraś oznajmiła Apostołom tajemnicę Zmartwychwstania Chrystusa...
Któraś zasłużyła widzieć Chrystusa jako Zwycięzcę wstępującego do nieba...
Któraś gorliwie głosiła ewangelię Chrystusa
Któraś towarzyszyła świętemu Janowi do Efezu i stamtąd odeszła do nieba ... 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami. 

"Gdziekolwiek po całym świecie głosić będą tę Ewangelię, będą również opowiadać na jej pamiątkę to, co uczyniła." 

P: Módl się za nami, Święta Mario Magdaleno.

W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się: Boże, Twój Syn wybrał Marię Magdalenę na pierwszą zwiastunkę wielkanocnej radości, spraw, abyśmy za jej wstawiennictwem i przykładem głosili Chrystusa Zmartwychwstałego i oglądali Go w Twojej chwale. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen
 
* * *
Święta Mario Magdaleno, wysłuchaj prosby tych, którym patronujesz,
zanieś je przed oblicze Boga w Trójcy Jedynego
a jeśli są agodne z wolą Bożą, wyproś ich spełnienie,
abyśmy trwając w wierności Ojcu Niebieskiemu
po życiu doczesnym, otrzymali wieniec chwały.
Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
 
* * *
 
Boże, Twój Syn wybrał Marię Magdalenę na pierwszą zwiastunkę wielkanocnej radości,
spraw, abyśmy za jej wstawiennictwem i przykładem głosili Chrystusa zmartwychwstałego i oglądali Go w Twojej chwale. Amen
 
* * *
Pieśni o Św. Marii Magdalenie
Na wszystkich portretach płacze
i długie malują jej włosy.
Patronko ognia, który w nas płonie,
głodu, któremu nigdy nie dosyć.
Gwiazdo naszych codziennych powrotów,
Magdaleno płacząca przed Mistrzem,
daj wędrowcom swą ufność i pokój,
bo jest dobroć silniejsza nad wszystko.
Bo jest miłość aż taka ogromna,
bo jest ręka aż tak miłosierna,
i każdego przygarnąć gotowa,
dobroć Ojca naszego niezmierna.
Trzeba tylko zapłakać gorąco,
i szukać tak niestrudzenie.
I do nas rankiem przyjdzie ogrodnik,
radość nam niosąc jak Magdalenie.
Gwiazdo naszych codziennych powrotów,
Magdaleno płacząca przed Mistrzem,
daj wędrowcom swą ufność i pokój,
bo jest dobroć silniejsza nad wszystko.
Bo jest miłość aż taka ogromna,
bo jest ręka aż tak miłosierna,
i każdego przygarnąć gotowa,
dobroć Ojca naszego niezmierna.
 
* * *
 
Maria Magdalena w świecie się kochała,
grzesznicą, wszetecznicą przez długi czas trwała.
Żyła w ten czas na świecie, gdy się już narodził
Jezus Chrystus, Syn Boży w judzkiej ziemi chodził.
Z trafunku szła w bożnicę słuchać słowa Jego,
a Pan uczył pokory, przystała do Niego.
I tak świat porzuciwszy, wszystkie marne stroje,
łańcychy i manele, kosztowne pokoje.
 
Św. Magdalena - patronka żałujących za grzechy
 
Dnia 22 lipca przypada wspomnienie liturgiczne św. Marii Magdaleny. Tradycja chrześcijańska utożsamia tę Świętą z grzesznicą, która - według relacji Jana ewangelisty (12, 3) -obmywała łzami stopy Jezusa i ocierała je swoimi włosami. Takie jej zachowanie sprawiło, że pobożność chrześcijańska uznała ją za patronkę wszystkich prawdziwie żałujących za grzechy.
 
1. Żal za grzechy jest, jak wiadomo, jednym zwarunków sakramentalnego pojednania się z Bogiem; co więcej, jeśli jest doskonały, sam wystarcza do uzyskania odpuszczenia grzechu,gdy w pewnych okolicznościach nie można przystąpić do sakramentu pokuty. 
A cóż to znaczy "żałować za grzechy"? Na czym polega "żal za grzechy"? WedługKatechizmu Kościoła Katolickiego żal za grzechy jest to "ból duszy i znienawidzenie popełnionego grzechu z postanowieniem nie grzeszenia w przyszłości" (pkt 1451). Takie określenie żalu za grzechy znajduje się zresztą już wdekretach Soboru Trydenckiego (DB 1676). Natomiast w Katechizmie czytamy dalej: "Gdy żal wypływa z miłości do Boga miłowanego nade wszystko, jest nazywany "żalem doskonałym" lub "żalem z miłości". Taki żal odpuszcza grzechy powszednie. Przynosi on także przebaczenie grzechów śmiertelnych, jeśli zawiera mocne postanowienie przystąpienia do spowiedzi sakramentalnej, gdy tyko to będzie możliwe" (pkt 1452).Elementem zasadniczym w "doskonałości" doskonałego żalu za grzechy jest wspomniany w definicji katechizmowej motyw miłości do Boga. Polega ów motyw na uświadomieniu sobie ogromu dobroci i miłosierdzia Bożego, tyle razy okazywanego grzesznikowi, przy równoczesnej próbie przyjrzenia się naszej ludzkiej niegodziwości. Nas ludzi też nic nie boli tak bardzo, jak aroganckie traktowanie nas przez tych, którym dobrze czynimy oraz ichpogarda dla naszej miłości do nich. Jakże boleśnie odbiera to z pewnością Pan Bóg, który jest przecież samą miłością. Żal doskonały to smutek z powodu sponiewierania miłości Boga do człowieka.
2. Wydaje się więc, że żal za grzechy to sprawa przede wszystkim uczuć; to głównie uczucie smutku z powodu sprawienia przykrości zarówno Bogu jak i człowiekowi. Trudno mówić o wyrządzeniu krzywdy Bogu, ale ludziom prawie zawsze wyrządzamy krzywdę ilekroć sprzeniewierzamy się przykazaniu miłości bliźniego. Uświadomienie sobie jakości i rodzaju tej krzywdy innym wyrządzonej powinno nasnapawać uczuciem smutku
Ale przed chwilą wspomniało się o uświadomieniu sobie zła wyrządzonego przez grzech zarówno Bogu jak i bliźniemu. Otóż proces uświadamiania sobie czegoś to sprawa umysłu.Żal za grzechy to jednak przede wszystkim rezultat myślenia. Ma to myślenie za przedmiot:
 
Boga i bliźniego oraz ich stosunek do mnie; 
- niegodziwość czynu, jakiego się dopuściłem.
 
 
Myślenie to powinno stwarzać w sposób jakby mało realny uczucie swoistej samopogardy dla grzeszącego. Bo jakże można było dopuścić się czegoś podobnego. 
Nasuwają się w tym miejscu takie określenia samego siebie, których nie wypada nawet publicznie wypowiadać. Szczyt bezdusznej, karygodnej niewdzięczności. 
Ale przed uczuciami tego rodzaju należy się bronićŻaden człowiek nie może być przedmiotem pogardy, nawet autopogardy.Gardzić można tylko złem, nigdy zaś człowiekiem, nawet jeśli jest grzesznikiem.Nad grzesznikiem trzeba natomiast przede wszystkim się litować, tak jak to czyni Bóg niezmiernie miłosierny
Magdalena swoją skruchę wyraziła tym, że:
 
- upadła Jezusowi do stóp; 
- obmyła te stopy łzami i ocierała je własnymi włosami. 

Te zewnętrzne wyrazy żalu za grzechy nie są może najważniejsze dla samego grzesznika, ale po dzień dzisiejszy żałującemu za grzechy zaleca się przyjmowanie postawy klęczącej i uderzanie się w piersi. Niektórzy zdobywają się przy tym także dziś na wzruszenie aż do łez, jak właśnie ongiś Magdalena albo św. Piotr, który podobno tak bardzo i tak długo opłakiwał swoje zaparcie się Mistrza, że od łez powstały aż głębokie bruzdy na jego policzkach. Niektórzy święci prosili Boga o łaskę łez, czyli o dar prawdziwego żalu za grzechy.
 
3. Św. Paweł mówi wiele razy o "nowym stworzeniu" człowieka. Czytamy na przykład w 2 Kor 5, 17: "Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. Wszystko zaś to pochodzi od Boga, który pojednał nas ze sobą". Choć wyraźnie jest powiedziane, że dzieła pojednania dokonuje Pan Bóg, to jednak człowiek ma w tym procesie swoją cząstkę właśnie poprzez żal za grzechy. Ga 6,15apostoł oświadcza: "Nie ma bowiem żadnego znaczenia to, czy się jest obrzezanym, czy nie. Ważne jest zaś to, żeby być nowym stworzeniem". 
W oparciu o te oraz inne wypowiedzi apostoła można by mówić o trzykrotnym stworzeniu człowieka. To pierwsze opisane jest w Księdze Rodzaju, drugie w momencie zmartwychwstania Chrystusa, a trzecie właśnie w każdym akcie doskonałego żalu za grzechy. Wskutek żalu za grzechy nasze występki, choćby były jak szkarłat czerwone, dzięki miłosierdziu Bożemu, stają się bielsze od śniegu. To wielkie dobrodziejstwo, owa możność żałowania za grzechy. Żal za grzechy przedłuża nasze istnienie; to powodowana nim możność zaczynania wszystkiego od nowa sprawia, że chrześcijaństwo jest religią tak bardzo optymistyczną.
 
4. W cytowanej już trydenckiej definicji żalu za grzechy jest też wspomniane jako część składowa tego żalu "postanowienie nie grzeszenia w przyszłości". Wszelkiepostanowienia to różne formy chcenia, czyli to sprawa woli. Nie trudno jednak zauważyć, że dobre, mocne postanowienie poprawy to owoc także rzetelnego myślenia; to rezultat refleksji nad dobrocią Boga i niegodziwością człowieka. Pojawia się myśl: z taką postawą należy skończyćco prędzej. Tak dalej nie można. I w ten sposób rodzi się mocne postanowienie poprawy. 
Ale postanowienie poprawy jest dobre tylko wtedy, gdy można się spodziewać, że rzeczywiście uda się wprowadzić je w życie.
Jednym z warunków efektywności mocnego postanowienia jest jego konkretność. Na pewno niewiele można będzie spodziewać się po tak na przykład sformułowanym postanowieniu poprawy: "Już naprawdę muszę się poprawić!". Jest tak ogólne, że aż do niczego nie zobowiązuje. Trzeba być bardziej konkretnym. Trzebadokładnie przeanalizować - to praca umysłu -wszystkie te okoliczności, które zazwyczaj towarzyszą naszym upadkom a często może i wręcz je powodują. Trzeba sobie postanowić zerwać z osobami, w których towarzystwie i za sprawą których sprzeniewierzyliśmy się Bożym nakazom; trzeba rzeczywiście zacząć omijać z daleka miejsca - na przykład przydrożne karczmy- w których najczęściej dochodziło do grzechu;trzeba sobie wypracować całą strategię bycia razem z osobami, które nas szczególnie drażnią i stają się przyczyną gorszących bo z trudem kontrolowanych wypowiedzi. Maria Magdalena też nie ograniczyła się do słownego współczucia Jezusowi i do oświadczenia o gotowości trwania już na zawsze przy Nim. Ewangelista wspomina o jej konkretnym działaniu: obmywała stopy Jezusa i wycierała je własnymi włosami.
* * *
Wypada zauważyć na zakończenie, że w naszej ludzkiej postawie wobec Boga żal za grzechyzastępuje rozpacz i rezygnację, prowadzącą niekiedy aż do samobójczych decyzji. Ewangelie ukazują nam ze szczególną wyrazistościądobrodziejstwo żalu za grzechy i tragizm desperacjiPostawę pierwszą reprezentuje Piotr, drugą Judasz. 
Trzeba nam modlić się często o łaskę doskonałego żalu za grzechy. Trzeba nam zanosić te modły do Boga za przyczyną św. Marii Magdaleny, patronki wszystkich, którzy chcą być "skruszonego serca".
 
 
Św. Mario Magdaleno!
Czy Ty kochałaś Pana Jezusa?
Ks. Antoni Tatara
 
Odpowiedź dla mnie jest bardzo prosta i jednoznaczna. Oczywiście, że kochałam i nadal kocham Jezusa z Nazaretu, który jest moim najlepszym Przyjacielem. Właśnie w kontekście tej mojej miłości przez całe wieki nasłuchałam się o sobie i o Nim tylu bzdur, że już czasem brak mi sił, by je dementować. Ostatnio jednak dowiaduję się o tym, że podobno byłam nawet Jego żoną i urodziłam Mu córkę, której potomkowie do tej pory żyją w Europiea Kościół rzymskokatolicki za wszelką cenę strzeże tej "tajemnicy". Powiem otwarcie: ręce opadają, jak się słyszy takie brednie! Mogę jeszcze zrozumieć, że utożsamiano mnie kiedyś z jawnogrzesznicą, o której mowa w Ewangelii św. Łukasza (por. Łk 7,36-49), co nie jest zgodne z prawdą. Jestem też w stanie pojąć fakt identyfikowania mnie z siostrą Łazarza. Zaakceptuję też parę innych domysłów związanych z moją osobą, które nie sązgodne z rzeczywistością. Jakiekolwiek jednak insynuacje, że rzekomo byłam żoną Jezusa, są po prostu wierutnym kłamstwem!
Kim byłam? Pochodzę z miasta o nazwie Magdala, czyli "wieża ryb", położonego nieopodal Jeziora GalilejskiegoWłaśnie tam poznałam Pana i pokochałam Jego nauczanie,zgodnie z którym też starałam się żyć,szczególnie po tym, jak mnie cudownie uzdrowił (por. Łk 8,2). Będąc zamożną wdową, wspomagałam materialnie razem z innymi kobietami pierwsze grono naśladowców Jezusa. Byłam pilną i wierną uczennicą Pańską, która nie opuściła Go nawet pod krzyżem (por.Mt 27,56). Ewangelie w bardzo wielu miejscach dają świadectwo mojej nieustannej obecności przy Nim. Może właśnie dlatego Jezus obrał nie kogo innego tylko mnie na pierwszą głosicielkę prawdy o Jego zmartwychwstaniu (por.J 20,11-18).
Na temat etymologii mojego imienia powstało chyba z pięćdziesiąt hipotez. Ja będę trzymała się tej, że pochodzi ono z języka egipskiego i oznacza "ukochana boga Amona" (meri Amon).Zostałam bowiem wybrana i ukochana przez jedynego i prawdziwego Boga, który w osobie swojego Syna obdarzył mnie tym, czego pragnie każdy człowiek, czyli miłością. Jestem darzona czcią zarówno w Kościele zachodnim, jak i wschodnim. Patronuję wielu kobiecym zakonom, dzieciom niepełnosprawnym ruchowo, ogrodnikom, a nawet studentom. W ikonografii najczęściej przedstawiana jestem w długiej szacie z zakrytą głową, choć czasem w malarstwie barokowym bywam prezentowana wręcz frywolnie.
Na zakończenie chciałabym wszystkim chrześcijanom życzyć, aby na mój wzór zakochali się w Jezusie. Niech właśnie w imię tego uczuciaumieją dostrzec w każdym człowieku odblask Bożej miłości, którą zostaliśmy obdarowani.
 
Z wyrazami szacunku - św. Maria Magdalena

Tygodnik "niedziela" Nr 29 - 16 lipca 2006r


* * *
.
Żywot świętej Marii Magdaleny,
pokutnicy
(Żyła około roku Pańskiego 63)
 
Pociechę grzesznym, wzór pokutującym, i naukę błądzącym wszystkim synom i córkom domu Chrystusowego daje dziś szczęśliwa niewiasta,święta grzesznica Magdalena. Początki jej szkaradne, ale koniec piękny; z mieszkania szatańskiego stał się w niej przybytek czysty i pałac Trójcy świętej. Wzgardzona w jednym mieście, stała się później podziwieniem i nauką wszystkiego świata.
Pochodziła Magdalena z Betanii, miasteczka położonego blisko Jeruzalem. Z krewkości ludzkiej, ze złej rady i natury skażonej, do złego przez się skłonnej wpadła w sidła rozkoszy zmysłowych.
Gdy Pan Jezus moc swoją nad czartami pokazywał, Magdalena również między innymi przywiedziona została do Niego i odniosła łaskę, że z niej siedmiu czartów wygnał. Widząc życie Jezusowe i cuda Jego, mocno uwierzyła, że jest Synem Bożym, posłanym na świat na odkupienie grzechów ludzkich i na szukanie dusz straconych. I zaczęła Go miłować jako Pana i Boga swego. Gdy pewnego razu dowiedziała się, że Jezus znajduje się w domu Szymona, człowieka zacnego, poszła tam. Acz nie przystało takiej niewieście wchodzić w dom męża w oczach ludzkich świętego, jako też czas obiadu wejścia bronił i sam wstyd świecki ją odrażał; wszakże nie chcąc odwłóczyć spowiedzi i oznajmienia nawrócenia swego, wbiegła w dom jak bezrozumna, z twarzą łzami zalaną, z postawą wstydliwą, w ubiorze pokornym. Pozdrowieniem jej było upadniecie do nóg Pańskichmową - płakanie; spowiedzią - obmywanie Jego nóg łzami i włosami ścieraniezadośćuczynieniem - wylanie maści na nogi Chrystusowe. I usłyszała słodkie słowa z ust Jezusowych: Odpuszczone są grzechy twoje, idź w pokoju. I wyszła usprawiedliwiona, jak oblubienica przybrana oblubieńcowi swemu.
 
Od tego czasu Magdalena opuściła świat, trawiąc czas na pokucie za grzechy swoje i na bogomyślnościChodziła wszędzie za Panem,gdziekolwiek się obrócił, bo miłość ku Jezusowi tak opanowała jej serce, iż bez Niego żyć było jej trudno. Nawiedził też Pan dom jej siostryMarty w Betanii: Marta Go jako gospodyni gościła jałmużną i usługiwaniem domowym,Magdalena zaś, siedząc u nóg Jego, czciła Go łzami i słuchaniem. Marta, obruszywszy się na to, uskarżała się na nią przed Panem, iż ją w pracy domowej opuszcza i prosiła Pana, aby jej kazał pomagać. Lecz Pan, broniąc Magdaleny, pokazał, iż Mu milsze było jej słuchanie, niżeli usługiwanie Marty, gdyż Marta żywnością ciało Jego opatrywała, a Magdalena duszę Jego Boską uweselała, pragnąc i biorąc z Jego słów pokarm zbawienny dla duszy własnej.
 
Gdy brat ich Łazarz bardzo się rozchorował, Magdalena z siostrą swą Martą wyprawiła poselstwo do Pana Jezusa, donosząc: "Oto zachorował ten, którego miłujesz". Chrystus Pan, chcąc doświadczyć ich wiary i stateczności, nie poszedł zaraz, ale dopiero gdy Łazarz umarł. Dopuścił przez to wielki smutek na miłe córki swoje, aby za większym smutkiem większa im pociecha urosła. Łazarz już od czterech dni leżał w grobie, gdy Pan Jezus przyszedł do Betanii i kazał zawołać do siebie Magdalenę. Ona, przyszedłszy do Pana, padła do nóg Jego, mówiąc:
"Gdybyś tu był, Panie, nie umarłby był brat mój" i rzewnie płakała. Pan Jezus zapłakał razem z nią, tak że patrzący na to żydzi mówili: "Oto, jak go miłował!" Potem udał się Pan na miejsce, gdzie leżał Łazarz, i wskrzesił go z martwych. Wkrótce potem, gdy Pan Jezus siedział u stołu w Betanii, Magdalena, po drugi raz nakupiwszy kosztownej i wonnej maści i drogiego olejku, płacząc znowu za grzechy swoje, upadła do nóg Jezusowych i pomazawszy je owym olejkiem, włosami ocierała nogi Jego. Widząc to Judasz,szemrał, iż tak drogą rzecz marnie straciła, i buntował innych. Jezus, który widział serce Magdaleny, zaczął jej bronić, chwaląc jej ową jałmużnę, iż uczciła pogrzeb Jego przed czasem, czcząc ciało Jego.
Gdy przyszedł czas odkupienia naszego i męki Syna Bożego dla nas, gdy uczniowie uciekli i zostawili Pana i Mistrza swego w ręku nieprzyjaciół, Magdalena, nie lękając się ludu i panów, stała pod krzyżem wespół z Przeczystą Bogarodzicą i czuwała przy zwłokach Pana, dopóki w grobie nie spoczęły. Nie mogąc z powodu święta wielkanocnego uczcić Jego ciała drogimi maściami, w niedzielę rano nie omieszkała z innymi niewiastami pobiec do grobu, ale grób był próżny. I stała przy nim, rzewnie płacząc. Bolejąc, ponownie wejrzała w wnętrze grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, którzy rzekli do niej: "Niewiasto, czemu płaczesz?" Odpowiedziała im: "Bo wzięto Pana mego, a nie wiem, kędy go położono". To rzekłszy, obróciła się i ujrzała Jezusa stojącego, ale Go nie poznała, a sądząc, że to ogrodnik, rzekła do niego: "Panie, jeśliś ty go wziął, powiedz mi, gdzieś go położył, a ja go wezmę". Na to rzekł jej Jezus głosem dobrze znanym: "Mario!" Po tym słowie poznała Go natychmiasti upadłszy Mu do nóg, zawołała: "Mistrzu!"Wtedy Jezus rzekł: "Nie dotykaj Mnie, lecz idź do braci Moich i powiedz im: Wstępuję do Ojca Mojego i Ojca waszego, Boga Mojego i Boga waszego". Przez to polecenie uczynił Jezus Magdalenę posłem wesołej nowiny do apostołów i uczniów. Nie tylko wtenczas Magdalena widziała Chrystusa w ciele po zmartwychwstaniu, ale i potem wielekroć jeszcze z innymi uczniami i niewiastami. O dalszych kolejach życia św. Magdaleny niepewne tylko doszły nas wiadomości. Opuściła kraj, gdzie niegdyś pędziła żywot grzeszny i gdzie Chrystus Pan za nią umarł na krzyżu, i towarzyszyła Matce Boskiej i świętemu Janowi do EfezuŻydzi, pałając nienawiścią przeciw Chrystusowi, umieścili ją, jej siostrę Martę, brata Łazarza, sługę Marcelę i ucznia apostolskiego Maksymina na statku bez wioseł i żagli i puścili ich na wolę wiatrów i fal morskichPan Bóg zawiódł świętą rodzinę do Marsylii we Francjigdzie Magdalena spędziła trzydzieści lat w jaskini na najsurowszej pokucie. Od czasu do czasu odwiedzali ją aniołowie, przynosili jej pożywienie i śpiewali z nią pieśni na chwałę Bożą. W godzinę śmierci dał jejświątobliwy biskup Maksymin ostatnią Komunię, po czym jej dusza połączyła się z niebieskim Oblubieńcem.
 
Nauka moralna
 
Rzadko kto wygłosił szczytniejszą pochwałę szczerym żalem i skruchą przejętej pokutnicy od naszego Zbawiciela. Jeżeli i my pragniemy zasłużyć na taką samą pochwałę, powinniśmywzbudzić w sobie taki sam żal i podobną skruchę. Pierwszym do niej krokiem jest:
 
1) Gorąca modlitwa o łaskę Bożą. Kościół katolicki uczy nas, że człowiek bez uprzedzającej i wspierającej łaski Ducha św. nie jest w stanie wzbudzić w sobie szczerego i zbawiennego żalu.Magdalena doznała tej łaski rozzniecającejskruchę przez to, że pobożne i bogobojne jej rodzeństwo wstawiało się za nią do Zbawicielamodlitwą i że ona sama słuchała nauk Chrystusowych. Może nie mamy takiego rodzeństwa, ale zyskać je sobie możemy drogą jałmużny i pełnienia dzieł miłosierdzia, polecając się modlitwie ubogich, którym świadczymy dobrodziejstwa. Słuchajmy kazań i poznawajmy z katechizmu naukę Chrystusa o szkaradzie grzechu i miłosierdziu BoskimBóg nie pragnie śmierci grzesznika, lecz poprawy jego.
 
2) Klęknijmy u stóp krzyża, rozważajmy doskonałość Bożą i ofiarność Syna Jego, z jakąznosił męki i cierpienia, a w końcu śmierć dla zbawienia ludzkościrozważajmy rany Jego, cierniową koronę, rozlaną krew i straszne boleści Ukrzyżowanego i pamiętajmy, że to wszystko znosić musiał za nieprawości nasze;rozważmy sobie rozkosze Niebios i straszne kary piekielne, czekające uporczywych grzeszników, a łaska Boża wespół z wolą naszą rozwznieci w nas żal i skruchę, która oczyściła serce Magdaleny. Do tego trzeba jednak czasu i dobrej woli. Nie starczy na to kilka minut; trzeba się przejąć chęcią naśladowania tonącej we łzach i żałującej za grzechy św. Magdaleny.
 
3) Nie zapominajmy zabrać z sobą naczynia alabastrowego z wonnościami i wylać je na stopy Jezusa, tj. szczerze pozbyć się ulubionego grzechu, rozłączyć się z nim raz na zawsze i pokochać Zbawiciela z całego serca, awtedy słowa pociechy przez Niego wyrzeczone słusznie będziesz mógł zastosować do siebie: "Ponieważ wiele miłowałeś, wiele ci będzie wybaczone; wiara twoja zbawiła cię".
 
Modlitwa
 
Panie i Boże mój, spraw miłościwie, abyśmy wsparci zostali pośrednictwem świętej Marii Magdaleny, której modlitwami ubłagany, z otchłani wskrzesiłeś brata jej Łazarza, od czterech już dni w grobie leżącego. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który króluje w Niebie i na ziemi, po wszystkie wieki wieków. Amen.
 
Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dni roku - Katowice/Mikołów 1937r.
 
Droga do jaskini św Marii Magdaleny
Sanktuarium: Skala miłosierdzia Sainte-Baumeznajduje się w Prowansji, Francja, między Aix-en-Provence, Marsylii i Tulonu.
 
Marto, Marto…” (Łk 10, 41).
 
22 lipca
Święta Maria z Betanii
 
Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona” (Łk 10,38-42).
 
Maria była siostrą Marty i Łazarza. Mieszkali w Betanii (dzisiaj Al Azarija). Maria uwierzyła w Chrystusa jeszcze przed wskrzeszeniem brata(J 11, 1-44). Była tą kobietą, która według słów Jezusa "wybrała dobrą cząstkę" (Łk 10, 42), słuchając słów Zbawiciela. To ona namaściła Jego nogi drogocenną maścią nardową (J 12, 3). Według Tradycji Maria i Marta były w gronie niewiast, które pospieszyły do grobu Jezusa z wonnościami.
Po męczeńskiej śmierci archidiakona Stefana i rozpoczęciu w Jerozolimie prześladowania wyznawców Chrystusa, Żydzi wygnali sprawiedliwego Łazarza. Siostry opuściły Palestynę wraz z bratem i pomagały mu głosić Ewangelię w różnych krainach
 

Betania - wieś znajdująca się zgodnie z danymi Ewangelii u wschodnich zboczy Góry Oliwnej

  

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej