Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
449 postów 1520 komentarzy

W obronie cywilizacji łacińskiej przed bandytami i obłudnikami

Janusz Górzyński - Quis et deus? – KTÓŻ JAK BÓG! Discedite a me omnes pessimi haeretici, filii diaboli, et pestes animarum: vos detestor, et abominor, et cum Ecclesia Dei anathematizo. Jan kard. Bona O Cist

Moje komentarze

  • @Jasiek 17:05:02
    https://www.youtube.com/watch?v=uvObxEtPgu0
    Najważniejsze, aby mieć wspólnotę silną moralnie, która jest zdolna budować i bronić Ojczyznę (wyjaśnia poseł Marian Piłka)
    ODRZUĆMY ŻYDOWSKĄ EKONOMIĘ!
  • @Ywzan Zeb 11:36:47
    Zasady ustroju średniowiecznego dadzą się sformułować w pięciu punktach, ujmujących główne idee, które starano się wówczas zrealizować. Są to: 1) personalizm, 2) zasada własności, 3) zasada słusznej płacy, 4) zasada stałości cen, 5) upaństwowienie pieniądza.

    I TEMU WSZYSTKIEMU PRZECZĄ IDEOLOGIE I DLATEGO MAMY W NASZYCH POGAŃSKICH CZASACH NIEUSTANNE KRYZYSY POLITYCZNE I EKONOMICZNE.
    ODRZUĆMY ŻYDOWSKĄ EKONOMIĘ!
  • @Jasiek 15:51:07
    https://www.youtube.com/watch?v=iSGawiqBTOk
    KLEPTOKRACJA !!!

    Ekonomia to etyka gospodarczego !

    Polacy dali się oszukać diabłu i etykę totalną katolicką zastąpili sytuacyjną!

    Wprowadzono ekonomię "ratuj się kto może", a kto się ratował ten został natychmiast "zastrzelony" przez niezliczone państwowe służby, które nie posiadały ani pojęcia sprawiedliwości oraz nie odróżniały dobra od zła !!!

    Naród liturgiczny (ochrzczony) wg. Benedykta XVI opiera się na trzech filarach:
    1) kulcie Boga Króla
    2) etosie Boga
    3 prawie Boga

    Usunięcie któregokolwiek z tych elementów prowadzi do ruiny a potem do zupełnej entropii całą wspólnotę.

    Naród, który ma błędne pojęcie Boga, to ma złe państwo, złe prawo i zły rząd. (W. Hegel)

    W preambule do konstytucji RP "bóg" nie jest Bogiem w Trójcy Przenajświętszej a więc nic dziwnego, że Bóg III RP nie błogosławi a tzw. "elity" i tłumy zachowują się jak dzieci we mgle !
    ODRZUĆMY ŻYDOWSKĄ EKONOMIĘ!
  • @Robik 15:12:52
    To jest szerszy problem, bo trzeba zacząć od tego, że w masońskim państwie nie ma ani koncepcji narodu ani państwa oraz brak wspólnoty opierającej się na mocnych fundamentach krwi i ducha powoduje wyłącznie wzrosty egoizmów i znikają z perspektywy wielkie wspólne cele oraz dobro wspólne.

    Przy zastosowaniu kredytu społecznego Duglasa nie są potrzebne żadne podatki, ale wyłącznie katolicka koncepcja człowieka i państwa.
    ODRZUĆMY ŻYDOWSKĄ EKONOMIĘ!
  • @Robik 14:11:53
    i ideologia złodziei !!!
    https://www.youtube.com/watch?v=_T4kYer9av8

    "GRAB GRABIONE" (W. I. Lenin)

    Biblia uczy, że "złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć"
    ODRZUĆMY ŻYDOWSKĄ EKONOMIĘ!
  • @Robik 08:01:51
    https://www.youtube.com/watch?v=tGcr6qEJKOg
    Kapitalizm to MIT i UTOPIA a Wolny Rynek to UROJENIE // Prof. Paweł Bożyk
    ODRZUĆMY ŻYDOWSKĄ EKONOMIĘ!
  • @Robik 09:40:30
    http://nczas.com/2018/06/15/wyniki-badan-nie-pozostawiaja-zludzen-dramatyczny-spadek-inteligencji-z-pokolenia-na-pokolenie/
    Trzeba stawiać na rozum !!!
    ODRZUĆMY ŻYDOWSKĄ EKONOMIĘ!
  • @Jan Paweł 07:56:58
    Janusz Lewicki m. in. o przekrętach globalistów, banksterach, NWO
    https://www.youtube.com/watch?v=IAz_0G5i1AE
    ODRZUĆMY ŻYDOWSKĄ EKONOMIĘ!
  • @Janusz Górzyński 22:27:23
    http://www.bibula.com/?p=93450
    Bernard Maciejowski – reformator Kościoła
  • @ikulalibal 17:42:06
    CZYTAJĄC ŚWIĘTEGO MAKSYMILIANA
    W 1938 roku, w trzeciomajowe święto Matki Bożej Królowej Polski, święty Maksymilian tak mówił do swoich współbraci w Niepokalanowie:

    „Każdy naród ma swoją misję. Ta samo i Polska ma swoją misję – potrzebuje czerstwego zdrowia moralnego i dlatego Matka Boża staje tu w Niepokalanowie i działa na dusze, wzbudza sympatię do Niepokalanowa, dlatego, że Ją ludzie kochają. Jest coraz więcej czystości obyczajów. Niepokalana prowadzi w przyszłość”.

    I dalej wyjaśniał: „Jak Opatrzność Boża pokieruje – nie wiemy. Wiemy tylko, że Niepokalana chce, aby Polska wzmocniła się duchowo i aby promieniowała na cały świat. Niepokalana ma w tym swój plan. Widać, że chce mieć Polskę bardzo silną i wpływową na cały świat. Pamiętajmy o tym, że Niepokalana jest Królową nie tylko Polski, ale i całego świata. I spodziewamy się, że przez Polskę chce Ona być Królową. Kto wie, ile będzie takich placówek po całej Polsce jak obecnie Niepokalanów. Tak samo i poza Polską. To Jej plany. Starajmy się o wierność – to Niepokalana będzie cuda nawet czynić” (Konferencje świętego Maksymiliana Marii Kolbego, Niepokalanów 2009, s. 237-238, konferencja nr 168).

    Misja narodu – to hasło budzi w Polsce duże emocje. XIX-wieczni romantycy wprowadzili do naszego języka słowo „mesjanizm”, które wywołało i nadal wywołuje tyle emocji, że już mało kto się zastanawia, co ono tak naprawdę oznacza. To prawda, że w naszym romantyzmie pojawił się nurt mesjanizmu wyraźnie niekatolickiego, któremu niestety ulegli nawet najwybitniejsi twórcy, lecz był to na szczęście tylko epizod, który nic istotnego nie wniósł ani do polskiej kultury, ani do życia narodowego.

    Byłoby więc nieroztropne z góry odrzucać pojęcie misji narodu tylko dlatego, że kojarzy się on z marginalnym nurtem w polskim romantyzmie. Jeśli bowiem odrzucamy pogląd deistów, że Pan Bóg jedynie stworzył ten świat i już więcej nim się nie interesuje, to musimy przyjąć, że istnieje Boży plan wobec ludzkości i każdy naród stanowi jakąś część tego planu. A zatem każdy naród ma do spełnienia jakąś misję i zadaniem przywódców narodu jest tę misję odczytać, by ją wypełnić.

    Nie ma to i nie powinno mieć nic wspólnego z jakąkolwiek megalomanią narodową ani szowinizmem, czyli wadami ludzkiej natury, które w życiu zbiorowym przynoszą tylko szkody albo i poważne nieszczęścia. Misji narodu nie należy traktować na sposób judaistyczny – jako wybraństwa ponad inne narody (w domyśle: z podwójną etyką – inną dla swoich, inną dla obcych).

    Misja rozumiana po katolicku to obowiązek, a nie zaszczyt, a już na pewno nie prawo do wywyższania się nad innych. Obowiązek – czyli konieczność, trud, wyrzeczenia. Nie jest to łatwe w życiu indywidualnym, a w życiu zbiorowym jest niesłychanie trudne, bo przywódcy narodu nieczęsto mają odwagę narzucać mu trudne decyzje i wybory. Pójście „na łatwiznę” stało się zmorą naszych czasów, a tego przecież nie da się pogodzić z prawdziwym obowiązkiem i misją.

    Odczytanie Bożych planów wobec narodu nie jest, rzecz jasna, sprawą łatwą. Stąd zapewne tak wiele błędnych teorii mesjanistycznych, które przeradzają się w megalomanię albo szowinizm. Nie brakowało niestety takich teorii w dziejach Europy, gdzie duch cywilizacji chrześcijańskiej nieraz bywał skażony wpływami cywilizacji żydowskiej (co dobitnie wykazał Feliks Koneczny). A jednak właściwe zrozumienie misji narodu jest sprawą kluczową. Bez tego istnienie narodów nie ma sensu – bo przecież nie mogą być tym sensem różnice biologiczne, językowe czy nawet polityczne między poszczególnymi społecznościami.

    Św. Maksymilian nie miał wątpliwości, że misją Polski jest rozkrzewianie wiary katolickiej po świecie. Nie każdy naród ma to szczęście, że od 1050 lat opiera się na tym samym kręgosłupie religijnym i moralnym, jakim jest wierność Chrystusowi i Jego Kościołowi. Ale to szczęście jest przede wszystkim zobowiązaniem, misją właśnie.

    A słowo „misja” nieprzypadkowo stanowi podstawę dla słowa „misjonarz”. Bo dzieje Polski składają się jakby z dwóch etapów: najpierw misjonarze z zachodu i południa Europy nawracali Polaków, a potem misjonarze polscy szli nawracać inne narody, przede wszystkim leżące na wschód od etnicznych ziem Polski. Unia z Litwą, zapoczątkowana małżeństwem świętej królowej Jadwigi z Jagiełłą (w końcu XIV wieku), oraz unia brzeska, mająca na celu powrót wschodnich schizmatyków do Kościoła rzymskiego (w końcu XVI wieku), to dwa kamienie milowe w realizowaniu misji narodu polskiego.

    Nie znaczy to bynajmniej, że owa misja została wypełniona. Ofiara życia św. Andrzeja Boboli, św. Jozafata Kuncewicza i wielu, wielu innych polskich misjonarzy na Wschodzie nie przyniosła trwałych efektów z powodu upadku Rzeczypospolitej i zajęcia całej Europy Wschodniej przez schizmatycką Rosję. Odtąd praktyczną misją narodu polskiego stało się zachowanie własnej tożsamości pomiędzy wrogimi katolicyzmowi mocarstwami – rosyjskim i pruskim. Zamiast nawracać innych, musieliśmy walczyć o to, byśmy sami wiary i moralności nie stracili.

    Rozpoczęta latem 1914 roku wielka wojna między tymi mocarstwami dała Polakom szansę na powrót do rodziny państw europejskich, lecz równocześnie przyniosła tyle ofiar i strat, że mało kto na starym kontynencie – a tym bardziej w Polsce – zwrócił uwagę na objawienia Matki Bożej w dalekiej Portugalii.

    Tymczasem w lipcu 1917 roku dzieci z Fatimy usłyszały od Niepokalanej zdumiewające słowa:

    „Wojna zbliża się ku końcowi, ale jeżeli ludzie nie przestaną obrażać Boga, to w czasie pontyfikatu Piusa XI rozpocznie się kolejna wojna, gorsza. Kiedy pewnej nocy ujrzycie nieznane światło, wiedzcie, że jest to wielki znak od Boga, że zbliża się kara na świat za jego liczne zbrodnie. Będzie wojna, głód, prześladowanie Kościoła i Ojca Świętego.

    Aby temu zapobiec, przybędę, aby prosić o poświęcenie Rosji Memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli Moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój. Jeżeli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła. Dobrzy będą męczeni, Ojciec Święty będzie miał wiele do cierpienia, a różne narody zginą.

    Na koniec Moje Niepokalane Serce zatriumfuje. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci, i przez pewien czas zapanuje pokój na świecie”.

    Czytając te słowa dzisiaj, po stu latach, trudno nie mieć przed oczami tragicznej historii Europy i świata w XX wieku. Ale też trudno nie odczytać jasnej wskazówki: trzeba robić wszystko, by Rosja się nawróciła. Dlaczego właśnie Rosja? Można oczywiście szukać wyjaśnień geograficznych, geopolitycznych, demograficznych, wreszcie historycznych, ale nie ma to wielkiego sensu, bo wskazówka ze strony Nieba jest jednoznaczna: nawrócenie Rosji.

    A z czego Rosja miałaby się nawrócić? Powszechnie uważa się, że z komunizmu, na co mogą wskazywać słowa o „bezbożnej propagandzie”. Ale przecież w lipcu 1917 roku Rosja nie była jeszcze komunistyczna. A dzisiaj już nie jest. Ale nie jest też katolicka, a tylko nawrócenie na wiarę katolicką mogła mieć na myśli Matka Boża w Fatimie. Trzeba więc robić wszystko, by Moskwa porzuciła swój mit „trzeciego Rzymu” i przylgnęła do Rzymu prawdziwego, do katolickiej wiary i moralności.

    Kto miałby to robić? Oczywiście sami Rosjanie, wśród których zawsze znajdowali się gorliwi katolicy, tyle że było ich – i nadal jest – bardzo niewielu. Dlatego Rosji i Rosjanom trzeba pomóc w powrocie do prawdziwego Kościoła. A największym narodem katolickim, który znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Rosji, są Polacy. Niepokalana z Fatimy zwraca się zatem szczególnie w naszą stronę, na nowo wskazując misję narodu polskiego – dążenie do nawrócenia Rosji.

    W wymiarze czysto ludzkim wydaje się to szaleństwem: największe państwo świata, w dodatku rządzone przez ludzi zdolnych do wszystkiego, miałoby porzucić swoje błędy i niegodziwości, by poddać się władzy znienawidzonego tam od wieków biskupa Rzymu? Gdyby brać pod uwagę tylko ten czysto ludzki wymiar, rzeczywiście nie miałoby to sensu. Ale z pomocą Niepokalanej i Jej Syna nie ma nic niemożliwego. Przecież imperium rzymskie też było największe i też rządzili nim ludzie zdolni do wszystkiego – a jednak w końcu przyjęło wiarę Chrystusową, rozsiewając ją potem na wszystkie strony świata.
    http://www.bibula.com/?p=93450
    Bernard Maciejowski – reformator Kościoła
  • @Janusz Górzyński 15:47:11
    http://prawy.pl/72736-11-postulatow-studentow-w-ramach-akcji-naukaniepodlegla/
    Studenci krytycznie o reformach Gowina
    Człowiek z GÓWIN i jego pseudoreforma!
  • @Janusz Górzyński 15:47:11
    Prof. Piotr Jaroszyński wypowiedział się w wywiadzie dla portalu wpolityce.pl na temat reformy Gowina. Powiedział w nim m.in., że nie była ona konsultowana ze środowiskami uniwersyteckimi, a jedynie z administracją różnych uczelni. Poważnym zarzutem wydaje się być ten, o to, że tak naprawdę reformę tę wymyśliła Barbara Kudrycka za czasów rządu PO-PSL, ale wtedy nie udało się jej wprowadzić. Pokazuje to dobitnie, że nie jest to pomysł „dobrej zmiany”, oprotestowany przez lewaków i liberałów, ale pomysł dużo starszy, właśnie lewacki i liberalny.




    Centralizacja uczelni i uzależnianie ich jeszcze większe od państwa, co przewiduje reforma, tylko pogłębi ich upolitycznienie. Jeśli nawet PiS wierzy, że dzięki ręcznemu sterowaniu uda mu się zwalczyć patologie na polskich uniwersytetach, to musi pamiętać, że w końcu władza się zmieni i mając takie kompetencje, jeszcze bardziej zdegeneruje uniwersytety.

    Nie da się uzdrowić polskiej nauki przez kilka decyzji administracyjnych. Klucz leży w rękach kadry, która teraz jest w dużej mierze prl-owska (bądź są to uczniowie tych ludzi). To, co może zrobić państwo to wymóc wymianę kadr, która stworzy od nowa normalne, zdrowe uniwersytety, które muszą być niezależne od władz państwowych, żeby mogły uprawiać prawdziwą naukę.



    źródło: https://wpolityce.pl/polityka/398816-nasz-wywiad-prof-jaroszynski-krytycznie-o-reformie-gowina-nie-wiadomo-skad-sie-wziela-i-kto-za-nia-stoi-czy-z-polski-czy-z-zagranicy
    Człowiek z GÓWIN i jego pseudoreforma!
  • @Janusz Górzyński 22:22:45
    powyżej error "koniczną"


    wypełniając misję kanoniczną w imieniu Świętego Rzymskiego Kościoła Katolickiego.
    Bernard Maciejowski – reformator Kościoła
  • @ikulalibal 17:42:06
    Grzech powoduje zaślepienie. Tego nie neguję. Wierzę, również, w moc sakramentów. Św. Paweł z Tarsu nauczał, iż tam gdzie grzech może się również rozlać jeszcze większa łaska.

    Kościół katolicki dysponuje sakramentami: pokuty i eucharystii. Dzięki nim człowiek zrywa z grzechem, na nowo wchodzi w stan łaski i przyjaźni z Panem Bogiem. Ponadto w Eucharystii, to każdy otrzymuje Boga Syna, Boga Ojca i Boga Ducha Świętego.

    "Umysł nie oświecony przez Ducha Świętego jest umysłem diabelskim" (ks. prof. Tadeusz Guz).


    W kwestii bazylianina i biskupa grekokatolickiego Jozafata Kuncewicza niespornym jest przecież, że ów święty był męczennikiem, zginął tragicznie wypełniając misję koniczną w imieniu Świętego Rzymskiego Kościoła Katolickiego.

    Rozumiem, że ma Pan inne poglądy ? Proszę je podać wraz ze źródłami.
    Bernard Maciejowski – reformator Kościoła
  • @ikulalibal 11:05:14
    Św. Jozafat Kuncewicz, męczennik jedności chrześcijańskiej w RON. Dzieje Unii Brzeskiej w Polsce, na Rusi i w świecie.
    http://janusz.neon24.pl/post/135022,jozafat-kuncewicz-mlot-na-schizmatykow


    Szanowny Panie

    JUŻ TO OPISAŁEM W POWYŻSZYM MATERIALE. Dodam tylko, że wielcy Rosjanie, m. in. filozof W. Sołowiow, hrabia Grigori Szuwałow, książe kijowski Iwan Gagarin, książe Golicyn i inni, uznali prymat biskupa Rzymu i katolicyzmu nad prawosławiem. Nawet swoje życie poświęcili nawróceniu Rosji na katolicyzm. Ale o tym szerzej w innej publikacji.
    Bernard Maciejowski – reformator Kościoła
  • @ikulalibal 04:32:02
    Zaiste skleiłem ten tekst, z asumptem do dyskusji, do wywołania namysłu, jednocześnie wskazując na różnych autorów i ich spostrzeżenia, a nie do uzyskania jakiś radykalnych efektów propagandowych służących praniu mózgów lub wyrobieniu ostatecznej i niepodważalnej opinii w kwestii problemów łacińskiej Polski zderzającej się ze schizmatycką oraz turańską i bizantyjską Rusią i Rosją, pogrążonych w cezaropapistowskim błędowierstwie.

    Że aż taki inteligentny czytelnik jak Pan tego nie zauważył ?

    Dziwi mnie też, że taki inteligentny czytelnik jak Pan może nie rozumieć, że są różne opinie w danym temacie i stanowią one wynik różnych czynników, które odnoszą się do kwestii religijnych, cywilizacyjnych i kulturowych.

    Prawdę nie rozpoznajemy w ten sposób, że eliminujemy autorów poglądów wyłącznie ze względu na ich inklinacje do jakich grzechów, lub z powodu jakiś wad.

    Niepotrzebnie chce Pan nachalnie posługiwać się cenzurą dla uzyskania jakiś celów apologetycznych i hagiograficznych, sakralnych, których nawet Pan szczerze nie ujawnia. A szkoda...

    Lepiej by było gdy Pan napisał, że jest Wielkorusem i dlatego nie znosi Pan niczego co godzi w Świętą Ruś i jej misję.

    Taką postawę na pewno bym zrozumiał i nawet chętnie bym się wsłuchał w treść argumentów przemawiających za takim światopoglądem.

    Na koniec dodam, że nie należę do tych Polaków, którzy "bardziej nienawidzą Rosji niż miłują Polskę". Na pewno nie ! W moim sercu jest miejsce na wielką miłość do katolickiej Polski oraz także na miłość do Rosjan. Oczywiście zgodnie z zasadami ordo caritatis.

    Serdecznie Pana pozdrawiam :)
    Bernard Maciejowski – reformator Kościoła
  • @ikulalibal 00:11:09
    Nie powiedziałem, że coś jest nieistotne!

    Proszę stawiać zarzuty wobec treści tekstu. Na tym polega merytoryczna dyskusja.
    Bernard Maciejowski – reformator Kościoła
  • @Rzeczpospolita 18:42:28
    Darek, Darek, znów Cię trzepie! Zastanawiają mnie Twoje antykatolickie urazy.

    Zaiste mógłbyś być konkurencją dla "PRAWDY", gdyby tylko ludzie chcieli ją kupować ;) Jednak złote czasy minęły dla terroru kłamstwa.

    Dodam tylko, że to żydobolszewizm niszczył krwawo Cerkiew a nie Towarzystwo Jezusowe.

    Poza tym cezaropoapistowska Cerkiew powstała na skutek schizmy z katolicyzmu a nie na odwrót !

    Protestantyzm natomiast czerpał pełnymi garściami z judaizmu rabinicznego a więc słusznym jest używać zwrotu żydoprotestanci, szczególnie do kalwinistów. Totalne odrzucenie kapłaństwa przez heretyków upodobnia ich do żydów.
    Protestanci nawet Biblię dopasowywali do kanonów żydowskich.
    Luter właśnie zeżydził Biblię czyli ją totalnie odkatolicyzował.
    Bernard Maciejowski – reformator Kościoła
  • @ikulalibal 17:12:28
    Nie przesadzał bym z określeniem "źródło". Źródło do czego ? Raczej jest to zalecana lektura, traktująca o tym: co o ówczesnej Rosji w Europie pisano. Nawet jeśli było to wynikiem zmowy pedalskiej, to tekst poszedł w świat i dlatego warto go znać.

    Każdy tekst należy czytać krytycznie. Zatem za Pańskie uwagi bardzo dziękuje.
    Bernard Maciejowski – reformator Kościoła
  • @von Finov 23:25:12
    Drogi Przyjacielu, boleję nad tym, że jesteś heretykiem, lecz błagam nie obrażaj Błogosławionej Dziewicy !

    To nie tylko moja Królowa, lecz całego Narodu Polskiego i główna patronka Polski.

    Ponadto sam narażasz się na gniew Nieba. Myślisz, że Syn Boży będzie obojętny na szyderstwa z Matki Słowa ?

    Oby dobry Bóg przemienił Ci serce i egzorcyzmował jęzor !

    Wiem, że nie wiesz co czynisz !
    Wojna hybrydowa w Kościele Chrystusa cz. 3

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej